SJP

acha

dopuszczalne w grach ✔

achać

wykrzykiwać "ach", zachwycać się czymś w sposób nieco afektowany


komentarze:

~gosc # 2003-03-12

a to co znów jest za dziwactwo?

~gosc # 2003-03-12

achać?

mashroom # 2003-03-12

zachwycac sie ;)

kamyk_wj # 2005-08-04

dla mnie - bomba!
jeszcze: OJAĆ (wołać OJ), HEJAĆ, BAAĆ (wykrzykiwać BA!)
twórczość ludowa kwitnie

seal6 # 2006-04-28

od czego powstalo acha skoro jest aha??? Co za wymysły:)))

jogurcik87 # 2006-04-28

ale ci co to wszystko tworzą to .......... no comment

~gosc # 2006-11-05

Conajmiej dziwne... i przestancie tak "achać"!!! /lol

~gosc # 2006-12-25

jak sie pisze acha bo niewiem :D

trangoul # 2007-01-28

Znowu to samo, dopuszczalny ort, tak samo jak "oh" :/

ulaimichal # 2007-02-28

kto właściwie tworzy słownik? nie można by jakiegoś referendum zrobić? ;)

kezuz # 2007-03-14

Nie wiem, kto tworzy słownik, ale wiem, że pisze się "AHA", a nie "ACHA". W każej książce, którą czytałam było "aha". Więc nie wiem. W ogóle w tym słowniku występują dziwne słowa...

greenpoint # 2007-03-14

z definicji jasno widać, z czym mamy do czynienia: czasownik "achać", w 3. osobie liczby pojedynczej czasu teraźniejszego "(on) acha", i podobnie: ja acham, ty achasz, oni achają
czasownik ten pochodzi od wykrzyknienia "ach", czym innym zaś jest "aha"

~gosc # 2008-06-23

ale dziwactwo aha piszemy przez h bo inaczej sezamki aha na etykiecie miały by napisane acha co jest wielkim błedem orograficznym

~gosc # 2008-07-19

argument z sezamkami jest genialny :D

~gosc # 2008-07-26

co za debilstwo

~gosc # 2008-11-20

a może na sezamkach jest błąd

~gosc # 2008-11-23

Słownik Języka Polskiego PWN

aha pot. «wykrzyknik wyrażający potwierdzenie, zrozumienie, przypomnienie, ironię itp.»

ach «wykrzyknik ujawniający spontaniczną reakcję mówiącego»
achać pot. «zachwycać się czymś w sposób afektowany»

~gosc # 2008-12-05

kota można dostać..
ja słyszałam, że obie formy są dopuszczalne:/

~gosc # 2009-01-21

przeciez wyraznie pisze, ze "acha" dopuszalne jest tylko jako 3 osoba liczoby pojedynczej czasownika achac.
Czyli nie mozna napisac "acha" w znaczeniu "aha" (potwierdzenie) tylko w znaczeniu on, ona, ono acha (ekscytuje sie, zachwyca).

~gosc # 2009-02-02

to znaczy że sa takie kwiatuszki jak achnąwszy lub achnęłoś.. Co ciekawe słownik mi podkresla te wyrazy jako nieistniejące!! lol

lukasz868 # 2009-02-13

Asia - Aśka - Acha <--
Gosia - Gośka - Gocha <--

~gosc # 2009-03-19

Dlaczego nie ma słowa "oja", "heja"????

~gosc # 2009-08-26

aha- potwierdzenie

achać, on- acha

~gosc # 2009-11-16

szacun za rozkmine he chyba niejedna flACHA przy tym poszła hehe pozdro dzieciaki :)

~gosc # 2009-11-26

O matko czy wy jesteście myślący ? :)


ACHAĆ nie od AHA tylko od ACH

ach... // westchnienie, zachwyt

achac... // wzdychać, zachwycać się

Prosssste ? :)

~gosc # 2009-12-24

Nie tylko Lem mógłby powiedzieć:
"Nigdy nie wiedziałem ilu jest idiotów, dopóki nie założyłem sobie internetu."

bartek198282 # 2010-02-14

a co to za odmiana? kogo czego nie ma? nie ma acha? to lekko przesadzone. rozumiem co robić achać ale acha? niektórych słów mimo tego że sie da nie powinno się odmieniać przez wszystkie przypadki.

~gosc # 2010-02-14

'a co to za odmiana?' jest to 3 ososoby liczby pojedynczej czasu teraźniejszego od czasownika "achać", por. macha, ciacha (od ciachać)
'kogo czego nie ma? nie ma acha? to lekko przesadzone. rozumiem co robić achać ale acha?' achać to czasownik, a nie rzeczownik, więc nie odmienimy go przez przypadki
'niektórych słów mimo tego że sie da nie powinno się odmieniać przez wszystkie przypadki.' może jakoś to uargumentujesz?

~gosc # 2010-02-14

'a co to za odmiana?' jest to 3 ososoby liczby pojedynczej czasu teraźniejszego od czasownika "achać", por. macha, ciacha (od ciachać)
'kogo czego nie ma? nie ma acha? to lekko przesadzone. rozumiem co robić achać ale acha?' achać to czasownik, a nie rzeczownik, więc nie odmienimy go przez przypadki
'niektórych słów mimo tego że sie da nie powinno się odmieniać przez wszystkie przypadki.' może jakoś to uargumentujesz?

~gosc # 2010-03-15

Jak czytam te komentarze to aż mnie boli od środka aby wyjaśnić !
Studiuję filologię polską i dużo ludzi nie zdaje sobie sprawy jak kiedyś wyglądała prasłowiańszczyzna i język staropolski. Jeszcze w 15 wieku w j. polskim nie funkcjonowały pewne głoski jakie mamy dzisiaj np rz, f, itd. Podobnie jest z głoską H, która pojawiła się na terenach polskich na przestrzeni WIEKÓW. A mianowicie kiedyś w ogóle nie funkcjonowała. Gwoli wyjaśnienia, wszystkie wyrazy które pisze się przez samo H są absolutnie NIEPOLSKIE!Ja wolę nasze stylistycznie polskie ACHA, z bardzo polskim C. Ale jakże przeuroczo połączyli nasi przodkowie owe głoski:) taki mezalians fonetyczny.. W przypadku omawianym są dopuszczalne dwie formy. Także kochani zapraszam do lektury.

~gosc # 2010-06-06

(...) w 15 wieku (...)

Co Ty tam studiujesz? Kto Cię w ogóle z podstawówki wypuścił?!
Pisze się "w XV weku". Poza tym, liczne wpadki interpunkcyjne i stylistyczne. Tak więc, panie student, do książek szoruj.

Ach! Ech! Och!... Ludzie...

~gosc # 2010-06-06

gościu, wiem, że to literówka, ale "w XV weku"?! :D

~gosc # 2010-06-16

z tym "wekem" dowaliłes xDD

~gosc # 2010-06-24

Ciężko mi uwierzyć, że studiujesz filologię polską i nie zdajesz sobie sprawy, że słowa "aha" i "acha" to dwa różne wyrazy, oznaczające coś innego? To nie jest kwestia wyboru, jak Ci się bardziej podoba pisać, przez h czy ch, tylko ogólnych zasad. Jak już było powiedziane wcześniej- aha oznacza potwierdzenie, a ach- zachwyt ( od czasownika achać, czyli 3 osoba liczby pojedynczej= acha). Czyli nie chodzi o to, że są dopuszczalne dwie formy, tylko po prostu dwa różne wyrazy= dwie różne pisownie. A tekst w stylu "mezalians fonetyczny" nie uczyni z Ciebie wybitnego filologa. Każdy zna słowo mezalians...

~gosc # 2010-12-04

Najpiękniejsze jest to, że jeszcze ktoś w ogóle chce dyskutować na temat poprawności form językowych :)

~gosc # 2011-01-31

jak powiedziec ze on sie zachwyca ? achuje ? :D

~gosc # 2011-04-03

To nie jest od aha tylko od ach! Czytajcie ze zrozumieniem.

~gosc # 2011-05-16

Słuchajcie! Jestem tłumaczem z czeskiego i w pewnym względzie muszę poprzeć kolegę studiującego. Dzięki czeskiemu wiadomo, że można zrozumieć wiele rzeczy w polskim i na odwrót. I jest pewna "droga", pewien margines przyzwolenia na formę "acha". Chodzi tu o pewną dźwiękonaśladowczość. Inaczej się bowiem wymawia "aha" a inaczej "acha" - ja, i nie tylko ja, także w języku polskim stosuję różne wymowy "h" i "ch". I skoro osoba, np. w dziele literackim, wymawia acha, z wyraźnym "ch", to użycie "h" byłoby nadużyciem, co obowiązuje też w drugą stronę.
Większość Polaków jednak nie słyszy tej różnicy w wymowie, a tym bardziej nie ma pojęcia, jak wymówić "h", dlatego wymawia zawsze "ch". To jest już ogromnym zubożeniem języka polskiego, a jednocześnie objawem braku słuchu Polaków i bylejakości wymowy.
Dodatkowo, jako literat, mogę, jeśli tylko zechcę, użyć sobie nawet: "Ahaaaaa, achhhhhhhhhaaa, achchchchaaaa, achszszzzzzzśśśśśśśa" i żaden korektor nie ma prawa mi tego ruszyć.

Moi drodzy, musielibyście więc usłyszeć obie omawiane wersje, ponieważ brzmienie jest drastycznie różne.
Pisząc tekst współczesny, albo własny użyłbym zawsze "aha", ale jeśli w tekście pojawia się mi pewna archaizacja lub upotocznienie wypowiedzi, czasami stosuję tę formę.

Z drugiej strony, wszelka nasza dyskusja nie ma najmniejszego znaczenia, ponieważ jak ludzie będą pisać i utrwalać pewne wzory (nawet niewłaściwe), to po pewnym czasie nie pozostanie nic innego, jak tylko uznać nowe wersje za prawidłowe.
I tu różnimy się od Czechów bardzo, ponieważ u nich kierunek zmian jest odwrotny, ale to już inna i bardzo obszerna historia.

~gosc # 2011-07-01

Pisze się ACHA! I aha i acha są poprawne wiec się tu tak nie podniecajcie

~gosc # 2011-07-02

znalazłem-- "poprawnie pisze się :
aha- jako przytaknięcie, potwierdzenie
acha-jako podziw, zdumienie"

~gosc # 2011-07-02

niezupełnie, misiu

~gosc # 2011-07-02

To niezwykłe, że ludzie mają problemy ze zrozumieniem tak prostych rzeczy.
acha - 3. os. l.p od "achać"
aha 1) w zdaniu Aha! Mam Cię! 2) -Zagramy jeszcze raz? -Aha.

~gosc # 2011-07-02

Zwyczajnym jest, że ludzie, w tym i my dwoje, mają problemy ze zrozumieniem TAK prostych rzeczy, jeśli tłumaczenia są pokrętne. (patrz masło maślane)

~gosc # 2011-07-02

Tłumaczę i objaśniam.
niektórym dane jest jeszcze wymawiać inaczej ch i h . Niektórzy słyszą tę różnicę. Istniało słowo Ach wyrażające zachwyt ( pewnie pierwotne, albo skrót).
No i ruszyli do boju "językoznawcy" co by tu zrobić. I w sposób całkowicie sztuczny stworzyli czasownik achać- taki dziwny stwór, który jednak pomaga odmienić ach.
Czy ta odmiana jest konieczna? Ona powiedziała ach, czy od razu trzeba mówić, że achnęła. Ona tylko powiedziała ach,a reszta to już brzydkie przeinaczenia.

~gosc # 2011-07-02

Jeśli ktoś tutaj coś przeinacza, to tylko Ty. "Achać" przydaje się jako synonim zachwytu(patrz: Achali i cmokali w zachwycie). Nie istnieje forma "achnęła", bo wpierw musiałaby zaistnieć forma "achnąć".
Nie wiem skąd autor definicji wziął część "wykrzykiwać <<ach>>", skoro w USJP jest tylko: "zachwycać się czymś w sposób afektowany".

~gosc # 2011-07-02

strzelam: z co najmniej kilku innych słowników?

~gosc # 2011-07-02

Tak, znalazłem - słownik Szymczaka :) Z kilku (z wyraźną nadzieją na więcej niż dwa) to raczej przesada.

~gosc # 2011-07-02

a cóż za autorytet achał i cmokał z zachwytu, że słowo wprowadzili. Możesz objaśnić.
( a achnąć, przyjmując że jest achać, to na kartki będzie)
( strzelam , że to był ktoś od Auderskiej- ten co cmokał)

~gosc # 2011-07-02

Widzę, że ciągnie ~goscia do dawnych czasów - Auderskiej i kartek, to może niech ~gość zamknie się w piwnicy, albo poleci do Korei Płn. Może tamci językoznawcy od starej nowomowy(sic!) będą dla ~goscia/towarzysza lepsi :)

~gosc # 2011-07-02

no to konkretnie: kto achał i cmokał.
I nie udawaj,że czytasz szybko, bez zrozumienia.
( kiedyś na takich mówili szywert na wywert) (odwraca kota ogonem)

~gosc # 2011-07-02

Kto achał i cmokał? Pewnie twój nauczyciel języka polskiego.
Stary, na takich jak Ty brakuje rzeczowników ;)

~gosc # 2011-07-02

nie wiesz kto achał i cmokał to powiedz, Ja też nie wiem , dlatego pytam. Twoje rzeczowniki i tak poszłyby tam gdzie ich miejsce. No ale dawaj zobaczę kim jesteś, bo na razie słabo Cię widzę.

~gosc # 2011-07-02

Stary, po prostu przyznaj się do błędu. Zaoszczędź sobie dalszej kompromitacji i skończ z głupimi pytaniami.

~gosc # 2011-07-02

nie słyszałem o głupich pytaniach. Przybliż.

~gosc # 2011-07-02

Ha, ha!
Moje ulubione "no to konkretnie: kto achał i cmokał".

Oddal się ;)

~gosc # 2012-03-12

Boże chroń naród polski bo ich słownictwo spada na psy. Jeśli nie rozumiecie subtelnej różnicy "aha" od "acha" to po dokładniejsze wyjaśnienia odsyłam do polonistek w szkołach i profesorów na uniwersytetach. I to nie są wymysły lecz polska mowa, ale rozumiem, że większość z Was którzy tak się tutaj bulwersują potrafi jedynie użyć słów: "spoko", "sory" itp.

~gosc # 2012-04-19

"schodzi na psy" lub "spada na cztery łapy". Poziom języka istotnie się szybko obniża. Ludzie nie czytają literatury tylko szukają po słownikach. Nie samym słownikiem żyje człowiek. Dowcip mówi że pewna kobieta kupiła sobie słownik fińsko polski i nie mogła listu napisać do Fina a jak napisała to on jej nie zrozumiał. Dziwne? A miała słownik. I na koniec do tych co to tylko słownika używają jako argumentu (pały); cytat z S.Sojki: "Są na tym swiecie rzeczy, są na tym świecie rzeczy, których nie można kupić" A słownik można kupić, prawda?

~gosc # 2012-10-18

Achać pisze się przez ch, bo nie jest to utworzone od wyrazu aha, tylko od wyrazu ach, który pisze się przez ch.

~gosc # 2012-10-18

czytam te wywody,aż mię się hmchać zachciało

~gosc # 2012-12-17

Ten slownik jest upośledzony. Wpisaliśmy "acha" a opisywane jest "achać".

Wpiszcie sobie poprawną formę, czyli "aha" i będzie wszystko jasne :)

madixd # 2013-01-08

achać? ach/ha? :D

~gosc # 2013-03-06

No "achać" się wzięło najwyraźniej od słowa "ach", wyrażającego zachwyt. "Aha" z kolei jest wyrazem dźwiękonaśladowczym, dlatego pisany jest przez "h". "Achać" też w sumie jest onomatopeiczny, więc stanowi pewnie wyjątek od reguły. Zawsze jest jakiś wyjątek.

~gosc # 2013-03-06

wyjątek może i jest, tyle że reguły brak (a w każdym razie nikt oprócz ciebie o niej nie słyszał).

~gosc # 2013-03-12

Ciężko mi uwierzyć, że ta debata się naprawdę dzieje. Polonist(k)o, uważaj na zajęciach. Litera h i litera/dwuznak ch to co innego niż dźwięczna głoska [h] i bezdźwięczna [x]. W wielu wyrazach piszemy "h" i wymawiamy [x]. Twój argument jest nietrafny.
"Aha" zarówno wyrażające podziw, jak i zdziwienie, piszemy zawsze przez "ch", jeśli mamy na myśli wykrzyknik.
Słowo "acha" (on acha, ona acha) natomiast nie zostało wymyślone przez językoznawców, którzy nie wymyślają nowych wyrazów z nudy lub dla urozmaicenia. Językoznawcy to grupa wobec zmian z zasady najbardziej sceptyczna. "Achać" to czasownik, który przyjął się w mowie potocznej, zatem niepoprawny jest w literackiej polszczyźnie, dopuszczalny tylko jako potocyzm. Może kiedyś się to zmieni, zależeć to będzie od tego, czy użytkownikom języka się spodoba i uznają go za potrzebny. Mnie się nie zdarzyło nigdy usłyszeć tego czasownika, nawet w potocznej, swobodnej rozmowie.

~gosc # 2013-03-12

<"Aha" zarówno wyrażające podziw, jak i zdziwienie, piszemy zawsze przez "ch", jeśli mamy na myśli wykrzyknik> - Chochlik się wkradł, oczywiście, że piszemy przez "H", co wynika zresztą z zapisu na początku zdania, ale - na wszelki wypadek...

~gosc # 2013-03-22

bartek, co ty bełkoczesz... wszystko ci się, niedouczku pomieszało, czasowniki z rzeczownikiem itp. "achać" to normalny czasownik i odmienia się tak samo jak "machać" - on co robi? - "acha", tak samo jak "macha".. swoją drogą ładni inteligenci się tu nawypowiadali...

a ty, gościu z 12 marca - "aha" piszemy przez "h", ale "ach" (od którego pochodzi "achać") przez "ch".

~gosc # 2013-04-05

dlaczego nie ma ocho? achy i ochy to forma zachwytu