SJP
Słownik SJP

lee

dopuszczalne w grach

lee

[czytaj: li] produkt marki Lee, zwłaszcza spodnie dżinsowe

Lee

niedopuszczalne w grach

Lee

[czytaj: li]
1. hrabstwo w centralnej części Południowej Karoliny (USA);
2. nazwisko, np. Bruce Lee - mistrz wschodnich sztuk walki, Ang Lee - reżyser, Christopher Lee - aktor, Brenda Lee - piosenkarka

Lee

niedopuszczalne w grach

Lea

1. postać biblijna, pierwsza żona Jakuba;
2. imię żeńskie pochodzenia biblijnego


KOMENTARZE:

~gosc # 2003-07-15

firma spodni ?? ;))))

mashroom # 2003-07-15

nio spodnie.

_danonek_ # 2003-07-19

wiecie co dopisywać takie głupoty!! To może ja dopisze adidas, reebok, nike, big star, i ciuchmix

bonduelle # 2003-07-20

najpierw marki samochodów a teraz ubrań...a może jeszcze nazwy sprzętu hi-fi?sony,aiwa itp????

~gosc # 2003-07-26

Mashron, Meg i inni!!! Nazwa firmy to nazwa własna, a takowych nie miało być. Wiecie ile jest firm na świecie produkujących spodnie??? Wpiszcie je do cholery wszystkie i wywalcie słownik, bo po co mają się ludzie denerwować...

odra_slubice # 2003-07-27

A moze bruce lee:))))))

malarz77 # 2003-07-28

Po hiszpanskiemu to zdaje sie znaczy "czytaj". Ale czemu tu byloby po hiszpanskiemu???

caroline # 2003-07-28

danonek, nie dodasz nike, adidas, reebok itd.
1. Nie masz takiego prawa
2. Juz są!

juzek_stalin # 2003-08-23

"sony" tez jest :)
jako liczba mnoga od "son" :)

misiu_w_kapeluszu # 2003-09-07

Marka towaru i firma zawsze będą pisane z wielkiej litery!

Towar danej marki (towar = np. samochód, odzież, artykuły spożywcze, etc.) ZAWSZE będzie pisany z małej litery !!

Chętnych odsyłam do lektury polskich słowników ortograficznych.
c[:-D

~gosc # 2003-10-25

mam pytanie- czy sa wranglery, diesle, diversy,levisy,bigstary,redstary, americanosy...itd

bobeer # 2003-12-02

mom zdaniem osoby zajmujace sie tworzeniem slownika maja za cel zniechecenie coraz wiekszej rzeszy osob z korzystania z gry literaki
kto madry dodaje takie wyrazy zreszta i mnostwo innych rownie bezsensownych ?!

wg mnie slownik powinien byc jeden, nie zmienny przez conajmniej kilka miesiacy

jezeli juz musicie dodawac wyrazy, niech beda to wyrazy polskie -poprawne jezykowo
niech grajacy w ta gre poglebiaja swoja wedze o jezyku polskim a nie wbijaja sobie w glowe kretynizmy
moze juz pora by ktos pomyslal o tym powaznie

~gosc # 2003-12-03

dokładnie!

cfalek # 2003-12-03

nicki osob wprowadzajacych wyrazy znajduja sie na stronie slownika. slownik jest jeden! skad brane sa slowa do niego wpisywane mozna przeczytac w ZDS.
do slownika podchodzimy powaznie i raczej przybywa literakowych graczy niz ich ubywa...

~gosc # 2003-12-03

Też jestem tego samego zdania co poprzednik, ale w tym słowniku jest to raczej niemożliwe, bo co robiliby wtedy tacy ludzie jak Mashroom? Przecież oni muszą być najmądrzejsi. Ktoś wcześniej napisał, że już strach otworzyć lodówkę, bo może Mashroom tam siedzi... i chyba to prawda. WszEdzie jest jego komentarz. A co do samego słownika kurnikowego to pewnych rzeczy się nie przeskoczy, bo ktoś kto wprowadził jakąś bzdurę nie przyzna się do tego za nic w świeciezawsze powołuje się na jakiś słownik, w którym słowo niby się znajduje... tylko trudnio to sprawdzić, ponieważ nie są to na ogół słowniki znajdujące się w powszechnym użyciu. A szukać w bibliotekach słownika, na który się ktoś akurat powołuje tylko po to żeby podyskutować z autorami Kurnika chyba nie ma sensu. Są oni zresztą nie zawsze konsekwentni we wprowadzaniu słów d o tego słownika... np. powiedziane jest, że w słowniku kurnikowym nie dopuszcza się anachronizmów, a tymczasem wiele z nich jest tu umieszczonych. I to wg jakiejś dziwnej zasady, bo jedno słowo jest(chociaż może być obecnie bardzo rzadko używane), a o drugim ktoś napisał, że jest niedopuszczalne (chociaż wielu ludzi i w obecnych czasach go używa). A tak na marginesie ciekawi mnie co oznacza słowo "pisałom"?
Pozdrowienia.

mashroom # 2003-12-03

czas przeszły, rodzaj nijaki, 3 osoba, tryb oznajmujący ;)

mashroom # 2003-12-03

1 osoba*

electer # 2003-12-03

sadzisz ze slownik ma obecna postac , aby Mashroom sie nie nudzil ? smieszne
"powołuje się na jakiś słownik, w którym słowo niby się znajduje" niby ? znajduje sie Zawsze , a to ze Ty nie masz tego slownika , lub pojscie do biblioteki jest zbyt duzym wysilkiem nie moze byc powodem do nieuznania slowa
w jednym sie zgadzam - powinny byc uznawane tylko slowniki PWN , wtedy odpadl by Twoj skadinad sluszny zarzut o opieraniu sie na slownikach nie bedacych w powszechnym uzyciu - tyle ze wtedy nadal uznawane bylyby slowa "bzdurne" w Twoim mniemaniu typu LEE
pisałom - to przeszla forma nijaka czasownika pisac - ja PISAŁEM (facet) ja PISAŁAM (baba) ja PISAŁOM (dziecko) - forma jest potencjalna i nieuzywana raczej - no coz - jakby jej nie bylo to moge sie zalozyc ze znalazlyby sie osoby ktorym ten slownik wydawalby sie glupi , bo nie ma oczywistych potencjalnych form z koncowka -OM
i na koniec - niepojetym jest dla jak wielu osob wlasne zdanie na temat poprawnosci slowa jest wazniejsze niz opinia jezykoznawcow - "ja tego slowa nie znam / to slowo moim zdaniem jest glupie"=trzeba wywalic je ze slownika bo inaczej JA bede uwazal go za glupi , eh
a dla wszystkich reformatorow , proponuje by przedstawili projekt slownika ktory bedzie dobry w ich mniemaniu - z checia konstruktywnie podyskutuje ja i pewnie pare innych osob tutaj , moze pomysl bedzie dobry i Maf go zaaprobuje ? bo IMO stworzenie slownika calkowicie spojnego jest niemozliwe , i godzac sie na obecna forme uznawania slow wybiera sie mniejsze zlo - czekamy na propozycje wiec - bo krytkykowac obecny slownik jest prosto , czesto nie przeszkadza nieznajomosc ortografii na poziomie 3 klasy podstawowki by sie wypowiadac jako "fachowiec" i rewolucjonizowac ZDS - przedstawic lepszy projekt - z tym juz gorzej :)
pzdr lect
ps.bynajmniej to o ortografii i "fachowcach" nie odnosi sie do poprzendiego goscia - to byly ogolne stwierdzenia :)

~gosc # 2003-12-03

Chyba to oczywiste, że raczej nie mam wszystkich słowników - nie jestem polonistą. Chociaz wydaje mi się, że i polonista miałby zastrzeżenia do słownika kurnikowego. Pójście do biblioteki nie jest dla mnie zbyt dużym wysiłkiem, tylko wtedy wolę wypożyczyć jakąś ciekawą książkę do poczytania (a czytam dość dużo). Nie jestem aZ takim fanatykiem literaków żeby specjalnie wyszukiwać w słownikach jakichś dziwacznych słów (słowa "lee" nie uważam za dziwaczne). Mogę ostatecznie przyjąć, że ktoś, kto jest fanatykiem tej gry wyszukał je chyba specjalnie po to żeby było więcej dyskusji.
W dalszym ciągu forma "pisałom" wydaje mi się niepotrzebna, ponieważ dziecko nigdy nie powie o sobie "pisałom", tylko "pisałem", albo "pisałam" w zależności od płci.
Słowo to kojarzy mi się raczej z formą używaną dawniej na wsi w mowie potocznej, ale ja mam tu raczej bardzo mało do gadania (raczej nie mam prawa decyzji).
Ale może byśmy przestali wydziwiać w tym słowniku?
Pozdrawiam :)

~gosc # 2003-12-03

electer: a moze taka zasada dopuszczalnosci slow?
"Slowo moze byc wprowadzone do slownika kurnikowego jezeli:
a) znajduje sie w jednym z dopuszczalnych slownikow [tu bez zmian],
b) tworcy slownika kurnikowego uznaja je za dopuszczalne w grze".
Ostatecznie strona mafa jest jego prywatna strona, to prywatne przedsiewziecie a slownik kurnikowy nie jest oficjalny, ma byc alternatywny (jak rozumiem wobec slownika PFS, mowiac bezposrednio)i ma sluzyc zabawie graczy a nie bezpardonowej walce osps-ow z osps-ami czyli grze programow z programami. Ktos powie, ze maf, meg, cfalek, scauvus nie sa kompetentni... jesli nawet to co z tego? do tej pory wykazali sie wielka kompetencja przy ustalonych dotychczasowych zasadach i ja bym im zaufal gdyby powstaly takie, ktore daja im swobode decyzji. A jesli mieliby watpliwosci to dzwonic do Miodka, Bralczyka, pisac do Rady Jezyka Polskiego czy jakos tak ;-) pozdrawiam incognito ;-)

electer # 2003-12-03

uff , pierwsza rzeczowa dyskusja na tym forum :) wiec - pomysl ogolnie niezly - i moglby byc wprowadzony w zycie , jezeli chcialaby tego wiekszosc graczy , bo sadze ze wtedy i Maf by sie ugial - ale glowna wada Twojej propozycji jest 1.ilosc pracy 2.subiektywnosc tworcow ad.1 nie patrzylem ile slow ma slownik ale sadze ze okolo 4 milionow z czego kilkaset tysiecy to formy podstawowe - powiedz ile osob ma miec prawo do ustalania istnienia slowa to policzymy ile zajmie caly projekt - nie mowiac ze te osoby musza znalezc czas i chec na taka prace ad2.slow spornych bedzie mnostwo i czym sie kierowac wtedy ? demokratycznie zdaniem wiekszosci tworcow ? bedzie takze pelno rozbieznosci co do ich opinii a opinii ogolu , co najwyzej zostana ograniczone w pewnym stopniu slowa uznawane przez wiekszosc za "bzdury" typu ĘSI , poza tym za powiedzmy 5 lat odezwa sie glosy "czemu akurat te n osob ma decydowac o istnieniu slow? przeciez oni nie maja zadnego doswiadczenia jezykoznawczego" itd itp ogolnie Twoj pomysl jest ok i chyba najlepszy alternatywny jaki mozna wymyslic - ale ja i tak wole twarde i jednoznaczne zasady , nawet jak dopuszczane sa slowa z pozoru "bzdurne"
pzdr
lect
mozesz na probe wziac pierwsza lepsza strone slownika wyrazow obcych i podjac decyzje ktore wyrazy moja byc uznane a ktore nie :) sadze ze nie bedzie to zbyt proste

daisy999 # 2003-12-04

takich nazwy jak lee nie powinno być w słowniku ponieważ sa to nazwy obcojęzyczne. W ogóle nazwy firm są nazwami własnymi,wiec nie powinny być uznawane za dopuszalne.Ja powiedzmy kupiłam spodnie marki SRUTUTUTU i co też ją zamieścicie?

~gosc # 2003-12-04

electer: to moze tak?
"Nowe slowa moga byc wprowadzane do slownika kurnikowego od dnia 01.01.2004 jezeli:
a) znajduja sie w jednym z dopuszczalnych slownikow [tu bez zmian],
b) tworcy slownika kurnikowego zaakceptowani przez administratora serwera uznaja je za dopuszczalne w grze".
ad.2 Twojej ostatniej wypowiedzi: precz z demokracja !! ;-) Precz ze zdaniem wiekszosci !! Decyduja wybrane osoby, a czy kolegialnie czy indywidualnie to juz rzecz do dalszych dyskusji. Obawiasz sie o subiektywnosc tworcow slownika kurnikowego w proponowanym modelu. I tak bylaby chyba mniejsza niz subiektywnosc tworcow slownikow uznanych przez kurnik za dopuszczalne. Ilez tu bylo przeciez klotni o to. Azjatyzmy, amerykanizmy, regionalizmy, komputeryzmy, markizmy to tylko niektore przyklady. Jeden jezykoznawca tak, drugi siak, trzeci wspak a czwarty na wznak ;-)
Dzieki za odzew, pozdrawiam ;-)

electer # 2003-12-04

nie wyrazilem sie jednoznacznie jak widze :) wiem ze prawo do uznawania slow mialo by waskie grono wybrancow kurnika , lecz chodzilo mi o demokratyczne rozwiazywanie w przypadkach spornych wsrod tego grona - nie wsrod populacji kurnikowcow :) a co do klotni o slowa to sie musze nie zgodzic - nie bylo ich bo sprawa jest jasna - jezeli 39 autorow nie podaje slowa a 1 autor podaje to to slowo jest uznawane i zadne dyskusje/klotnie tego nie zmienia , co do subiektywnosci naszego grona to wiaze sie imo z 2 wadami , pierwsza to nieuznawanie , przez pewna ilosc graczy teraz i jak sadze coraz wieksza ilosc graczy wraz z uplywem czasu , autorow slownika jako autorytetow , ludzi ktorzy decyduja jakie slowa maja byc uznawane w naszej grze . druga wada to rozstrzyganie miedzy soba wsrod autorow poprawnosci slowa - sadze ze czesto dochodziloby do sprzecznosci sadow , ot chocby przy rozstrzyganiu regionalizmow , ja podsumowalbym Twoj pomysl tak - jest on najlepszy alertnatywny do obecnego . obecny to twarde trzymanie sie regul czego zaleta jest jasnosc zasad , a wada niespojnosc i liczne slowa budzace watpliwosci grajacych , Twoj to poluznienie regul , czego zaleta jest mniej slow "watpliwych" oraz wieksza spojnosc slownika , wada jest subiektywnosc takiego slownika oraz brak jaanych regul go okreslajacych - dodatkowo Twoj pomysl wymaga niemalych nakladow czasowych i checi paru ludzi odpowiednich do takiej pracy , poza tym "nowy slownik" niewiele by rozwiazywal , nadal uznawane bylyby slowa typu GYMKHANA czy OPEL ktore budza watpliwosci i nadal jedynym sposobem na porzadna gre byloby umienie slow nieprzydatnych na codzien , podsumowujac - ja jestem za jasnoscia regul i aktualnym stanem slownika , ale jezeli przekonasz do swojej idei wiekszosc graczy to sadze ze jest duza szansa na wprowadzenie jej w zycie pzdr lect

mashroom # 2003-12-04

eh Dawid nagminnie podajesz jako przykłady te z grupy ;P =)

~gosc # 2003-12-04

a co , one gorsze ?:) po co szukac nieregularnej odmiany skoro ostatnio ktos ja zapodal na grupe ?
chcesz inna ? np ORT - chyba jedyna moneta/jednostka monetarna odmieniajaca sie przez U a nie A pzdr lect

~gosc # 2003-12-05

electer, cytuje Ciebie: "Twoj [pomysl] to poluznienie regul , czego zaleta jest mniej slow "watpliwych" oraz wieksza spojnosc slownika , wada jest subiektywnosc takiego slownika oraz brak jaanych regul go okreslajacych". Czy nie uwazasz ze wieksza spojnosc i mniej slow "watpliwych" to jednak mniejsza a nie wieksza, jak sugerujesz, subiektywnosc slownika? pozdrawiam i dziekuje za zainteresowanie i zyczliwa rozmowe ;-)

electer # 2003-12-06

nie uwazam :) slownik obiektywny w moim rozumieniu to slownik PWNu - pisany przez fachowcow edukujacych sie w tym kierunku , bedacy "glownym slownikiem kraju" , uznawany przez miliony Polakow jako wyrocznia co do poprawnosci slow
slownik subiektywny to imo tworzony przez grupe ludzi ktorzy kierujac sie wlasnym zdaniem , tworza wlasny slownik
moze Ty inaczej pojmujesz slowa subiektywny , obiektywny(mozliwosci,poprawnych jest wiele:) i stad powstalo niedomowienie
ogolnie - jak to pisalem wczesniej - niemozliwe jest istnienie kompletnego , spojnego slownika , i kwestia w jego tworzeniu jest jak daleko posuwamy sie w uznawaniu regionalizmow czy slownictwa fachowego - w samej botanice istnieja pewnie tysiace nazw gatunkow nie umieszczanych w slownikach , i tak jest w kazdej dziedzinie - stad slowa "watpliwe" pojmuje jako slowa typu LEE , GYMKHANA , RALLYE , OIOM , MIYA , a zwiekszenie spojnosci slownika rozumiem jako reczne poprawianie odmiany niektorych slow - np jest ORT-moneta i w slownikach tylko ORTU to dopiszmy ORTA - nie bedzie wyjatkow od reguly "jednostki monetarne meskie maja odmiane przez A" i zwiekszamy spojnosc slownika , dodanie wszystkich pierwiastkow chemicznych ktorych nie ma jeszcze w slownikach takze zwieksza spojnosc slownika naszego , lecz i tu nigdy nie dojdziemy do pelnej spojnosci - jest METAN,ETAN...OKTAN , nie ma juz NONANU,DEKANU itd , a sadze ze istieja nazwy kilkudziesieciu kolejnych zwiazkow znanych chemikom , wiec jak daleko posunac sie w dodawaniu ich ?
wiec wyjasnilem co rozumialem przez pojecia uzyte poprzednio i mozesz znow sie ustosunkowac , bo sadze ze troche to rozjasnilo sytuacje , rowniez dziekuje , pzdr lect

~gosc # 2003-12-07

weźcie nie przynudzajcie bo i tak nikomu nie chce sie tego czytać...

mashroom # 2003-12-07

widzisz, bo ludzie inteligentni tylko lubią czytać.

~gosc # 2003-12-07

no widzisz maszrum ja jestem inteligentny i jakoś mi się nie chce...

~gosc # 2003-12-07

jezeli wolisz czytac komentarze typu "trzemu nie ma slowa WÓDKE , bo to oczywiste slowo i czesto sie urzywa muwiac np "idz po wodke" a sa jakies glupoty jak RUI kturych nikt nie zna - chce by dodano moje slowo bo inaczej nie bede gral w ta gupia gre" to samo to swiadczy o Twojej inteligencji , komentarz zbedny , natomiast jezeli nie odpowiada Ci styl mojego pisania i uwazasz ze pisze glupoty masz 2 wyjscia , albo odpowiedziec rzeczowo wykazujac bledy mojego rozumowania , albo Nie Czytac , zapewniam Cie ze ludzie wola poczytac o mozliwosciach zmiany slownika na kurniku niz o rzeczach ktorych Ty lubisz lub tez nie lubisz pzdr lect ps.ludzie , miejcie troche dumy z wlasnych pogladow i podpisujcie posty

~gosc # 2003-12-07

"zapewniam Cie ze ludzie wola poczytac o..." - skąd ta pewność?

lubię czytać komentarze typu: "trzemu nie ma slowa WÓDKE..." bo są zwięzłe, krótkie i z humorem ;-)

nie lubię czytać wywodów na pół strony...

masz rację - podpisuj posty...

electer # 2003-12-07

1.zakladam ze ludzie na "forum" kurnika wola poczytac o kurniku niz o Twoich upodobaniach - Ty sadzisz przeciwnie ?
2.mnie nie bawi zacofanie ludzi , jezeli Ciebie tak to po prostu czytaj je , a moje pomijaj , proste
3.a szkoda , czytanie nie boli
4.podpisuje zawsze , Ty jak widze stosujesz metode - pisze anonimowo to moge plesc bzdury bo i tak nikt nie wie ze ja to ja , na serio nie mozesz podpisac sie pod swoimi pogladami ? pzdr lect

~gosc # 2003-12-07

1. To tylko założenie, kwestia gustu co kto lubi. Nie wiem gdzie tu jest napisane coś o moich upodobaniach.

2. No proste. Mnie śmieszy ludzka głupota, więc czytam.

3. Czytanie nie boli, ale długie monotonne przemówienia szybko znudzają. Zapraszam do poczytania coś na temat metod socjotechniki.

4. Mimo, że piszę jako gość nie plotę bzdur, skoro dla Ciebie są to bzdury, więc omijaj takie posty. Czasem nie przychodzę na kurnik po to by zagrac, ale właśnie po to by poczytać sobie komentarze - do tego nie jest potrzebne logowanie się. A skoro uważasz że jestem tchórzem, tak przyznaję się. Życie sprawiło, że jestem tchórzem.

mashroom # 2003-12-07

tak tak Dawid ale popracuj nad wyglądem posta =) ciężko się czyta ;) jakieś akapity, zdania, kropki, odstępy ;) przyda się ;)

miłego dnia.
pzdr, mash.

~gosc # 2003-12-08

electer: Twoje rozroznienie miedzy slownikiem obiektywnym a subiektywnym wydaje mi sie mocno watpliwe ;-)przeciez slownik PWN (wedlug Ciebie obiektywny) jest rowniez "tworzony przez grupe ludzi ktorzy kierujac sie wlasnym zdaniem , tworza wlasny slownik" (w "" Twoje slowa odnoszace sie do slownika subiektywnego). Mnie chodzilo o to, ze metaslownik bedacy zbiorem slownikow uznawanych tu za dopuszczalne jest bardzo subiektywny. I zgadzam sie ze stworzenie spojnego i kompletnego takiego metaslownika nie jest mozliwe. Tyle ze, wedlug mnie, wprowadzane od roku don slowa powoduja, ze jest on coraz bardziej niespojny i ma coraz mniej wspolnego z jezykiem polskim. To moje osobiste zdanie, byc moze wynikajace z tego, ze jestem purysta jezykowy. Dzieki za wymiane pogladow, mysle, ze nie bedziemy juz dluzej innych tym tematem meczyc, bo niektorym nie chce sie czytac zdan skladajacych sie wiecej niz z 5 wyrazow, a po drugie - widze, ze to i tak nic nie da, sadzac po jakze licznych uwagach na ten temat, zwlaszcza cfalka, meg i scaevusa ;-)))
Serdecznie pozdrawiam
adwersarz_electera-d/s_lee
P.S. Co to jest, do cholery, to IMO, ktorego tak czesto uzywasz? ;-)

hencerbin # 2003-12-08

zabawne... jak sie zrobiła pierwsza od dawna sensowna dyskusja bez wulgaryzmów i checi wdeptania przeciwnkia w ziemię to od razu jest krytykowana, bo "za długa" i czytac się nie chce... i nawet nie jest śmieszna!!! Przeciez to straszna wada!!! może gościu (ten od marudzenia, nie przeciwnik electer)wejdź na "chwlia dla debila" - zapewnaim, tam takich jak Ty jest sporo, wypowiedzi są krótkie, a i czytać za dużo nei trzeba...
czytanie nie boli... jak widzę - myślenie niestety tak...
pozdrawiam... i życzę powodzenia electer(owi) i Jego(Jej) przeciwnikowi(czce)

~gosc # 2003-12-08

hen_cerbin jak masz coś głupiego do powiedzenia to lepiej nie odzywaj sie wcale.

hencerbin # 2003-12-08

gosciu, moze sie podpisz? bo na anonimy to cięzko odpowiadać...

~gosc # 2003-12-08

to dobrze, nie odpowiadaj

~gosc # 2003-12-08

Sprowokowałam dyskusję akurat przy tym słowie i tak prawdę mówiąc dyskusja ta nie dotyczy tego słowa. Ale z tego wynika, że potrzebne jest miejsce do spokojnej wymiany zdań niekoniecznie na temat jakiegoś konkretnego słowa tylko na ogólne tematy dotyczące słownika. Wtedy ci, których te wypowiedzi nie interesują nie denerwowaliby się, że muszą je czytać. Po prostu nie zaglądaliby tam. Proponuję utworzenie takiego miejsca. Nie jestem podpisana, ponieważ ostatnio zaglądam tutaj, żeby sobie poczytać. Raczej nie gram, bo cały czas albo się wiesza komputer albo mnie wywala. Nie mam do tego cierpliwości. Nie daje się wogóle grać. Mój nick - el, pozdrawiam.

mashroom # 2003-12-08

im(h)o - in my (humble) opinion ;)

~gosc268778 # 2004-01-02

no comments

wooow__ale_fajny_nick # 2004-01-22

Sie nagadali :) mi tam sie to słowo podoba :D

01rybka # 2004-02-19

ciekawe czy zaakceptuje levis'a wrangler'a i innych

abcynthia_ # 2004-10-22

maly offtopic widze....co do lee - zenada

dewootico # 2004-11-26

lee to przeciez firma spodni(hehehehahhahahahahhahahahhehehehehehe...................smieszna ta rozmowa......
tak jak Ani mru mru, )

wawapolonia # 2004-11-26

szok

kkg1 # 2005-01-12

Dawno nie bywałem w kurniku, ale widać wiele straciłem. Klientela jakby bardziej różnorodna -przybyło głąbów (patrz wyżej). Słowa jakby obce - camp, lee i podobne... No właśnie: czy to taki wielki problem, zrobić jakieś makro do głosowania słów spornych? Jeśli by się okazało, że słowo, choć dopuszczone, nie jest akceptowane przez większość użytkowników, możnaby je wywalić. Bo faktycznie to już przeginka z nazwami firm (a własciwie ich produktów). A właśnie! Idę sprawdzić, czy są jordache i scotch&soda, bo gap jest, choć jakby z innego powodu.... A właśnie, czemu tylko spodni się czepiam? LG też powinien być! no i JVC też !!! Paranoja.
pozdrawiam sprawnych umysłowo (głupkom się nie kłaniam)
kkg

koalar # 2005-01-13

"No właśnie: czy to taki wielki problem, zrobić jakieś makro do głosowania słów spornych?"
A czy to taki problem zrobić swoją stronę internetową z grami online i swoimi regułami do nich? Marek Furtega podołał, czemu ty byś miał nie dać rady? :DJ
Wolę słowa "ćela", "lee", "camp" niż "przeginka".
Kiedy już w szczegółach opracujesz swój pomysł dotyczący weryfikacji słów, przyjdź i go przedstaw, rzucanie pustych haseł jest śmieszne.
PS Dziękuję za pozdrowienia.

koalar # 2005-01-13

PS II Przepraszam Mafa za przekręcenie nazwiska, ciągle mi się myli ;)
(zaraz Polonia napiszę pewnie o wazeliniarstwie, a to zwykła przyzwoitość z mojej strony :))

scioper # 2005-02-22

to moze wszstkie nawzy wlasne zaloczymy do słownika ?????
yamache dacie i inne shizty ??????

bezsens

~gosc # 2005-02-22

A mama mi mówiła, że jak wchodzę do domu, to zawsze muszę wycierać buty !!!

koalar # 2005-03-02

Megara vs. DJ Lee - Hold Your Hands Up High
Kto mi znajdzie tekst tej pio... tego utworu, ten ma ode mnie wirtualne piwko ;DJ.

~gosc # 2005-04-26

eeeeee....

__kocham_jarka_ # 2005-07-16

a dajcie spokoj! fee, lee, moze jeszcze cee i dee i gee
?

doooraaa # 2005-11-02

Jeśli macie wątpliwości zgłaszajcie sie do mnie! Słówko lee oznacza według słownika lamparta. Co jam poradzić jak kocham pioseneczki w stylu: Budrys patrzajeno... I co za człowiek wymyslił takie słowo. Lee! Dla mnie to brzmi jak imię psa, ale nie mam racji. Cóż! otylyjedrzej ma racje! Sami tu półgłówkowie tacy jak ja!

koalar # 2005-11-02

Ja mam wątpliwości co do znaczenia słowa sajerz, więc chciałem zapytowywać, skąd Misiu, ten co jest emsi, wziął tę definicję?

narayan777 # 2005-11-26

wrangler, kupiłem spodnie wrangler. Lee juz nikt nie nosi

~gosc # 2006-01-12

slabo

~gosc # 2006-01-12

nara nie lubie w to grac jeszce gorszej strony nie widzialem

planetnik # 2006-04-11

osobiście uważam ,że nazwy własne wszelkich typów ,więc również lee - które to słowo nic nie oznacza,jest po prostu znakiem towarowym, a także wyrazy niepolskie (fee ,men itp. )nie powinny znajdować się w słowniku. I nie piszcie mi ,że większość słow to zapożyczenia ,bo będzie to czysta demagogia.

lisia_mordka # 2006-05-25

Towar danej marki (towar = np. samochód, odzież, artykuły spożywcze, etc.) ZAWSZE będzie pisany z małej litery !!

To gdzie są projektanci mody? i ich towary? jak mam nazwac spodnie od Chanel? chyba się mówi spodnie marki Lee, Wrangler ,Levis a nie levisy, a skoro już ,to jak nazwiesz koszule firmy Levis? leviska?

a jak sie do tego mają inne marki, te mniej znane, np Denim, dlaczego nie ma denimów- od nazwy marki-?

wywalcie te wszystkie bezsensowne słowa, albo dajcie produkty wszystkich marek, to samo z rasami psów...

tumosz # 2006-07-30

Ta gra już staciła sens.

eviee # 2006-08-19

zdawało mi się czy w tym słowniku nie ma nazw własnych?-.-

greenpoint # 2006-08-20

zdawało ci się

22daily22 # 2006-10-20

to jeszce powinien byc WRANGLER
bo to nierozerwalne marki,a moze tak dodamy AIG-super raty GSL-przesylki kurierskie-,a do 2 literowek LG bo fajne monitory robia:) a co z innymi produktami??
Wracajac do samego LEE to moze podepniemy BRUCE'a ,a jak BRUCE'a to oczywiscie i CHUCK'a NORRIS'a- a co...

ewas123 # 2007-01-23

Bardzo proszę o wyjaśnienie, dlaczego jest dopuszczalne słowo:yamaha, lee, a nie ma nazw fszystkich firm. To jest nielogiczne. Albo wszystkie, albo żadna.

koalar # 2007-01-23

Dopuszczalne są produkty marek, które są notowane przez odpowiednie słowniki, więcej o dopuszczalności słów:
http://www.kurnik.pl/slownik/dp.phtml
Produkty większości popularnych marek są zanotowane w naszym słowniku i dopuszczalne w grze, argument wszystko albo nic jest niezły, ale można go zastosować również np. do zwierząt i wtedy musiałyby zniknąć wszystkie, bo takiej pangi, miruny, glonojada, czy ptaka kea w żadnym dopuszczalnym słowniku nie ma.

weronika0002 # 2007-02-20

o wow fajnie ze jest :D:D

_ramtamtamek_ # 2007-03-30

czy to normalne ze w slowniku znajduja sie nazwy firm?
jak dla mnie to chore

_ramtamtamek_ # 2007-03-30

zauwazylem jeszcze ze do slownika dodanych jest niewiele firm...nie ma np. lewisa.
jest "nieskonczona" ilosc firm, i jzeli wszystkie miałyby zostac dodane do slownika - to praktycznie kazda kombinacja liter bylaby poprawna...
w dodatku niektore nazwy maja wiecej niz jede czlon - i takie, nawet bardzo popularne (jak np. big star) nigdy sie w slowniku nie znajda

cos tu jest nie tak,
bezsens

ppianista # 2007-03-30

W Słowniku Alternatywnym marki, czy firmy nie są dopuszczalne, gdyż są nazwami własnymi... Za dopuszczalne zostały uznane jedynie produkty tych marek i bardziej w świetle potoczności niż z myślą o tekstach oficjalnych...

...próbujesz uargumentować coś 'lewisem', co jednak jest argumentacją nietrafioną... Słowniki uznały, że odpowiednią formą będzie 'lewisy', i pod takim hasłem znajdziemy informację, że jest to 'produkt marki Levi's' - także w Słowniku Alternatywnym...

Poza tym absurdem jest stwierdzenie o nieskończonej liczbie firm... Chyba w tej kwestii przesadzasz, nawet jeśli napisałeś to z myślą o hiperboli...

...i na koniec 'big star', jak i 'Big Star' już są w Alternatywnym, więc nigdy nie mów nigdy, a w szczególności, gdy się nie upewniłeś

_ramtamtamek_ # 2007-03-30

oki, powiedzmy ze rozumiem (choc dalej uwazam to za bezsens)
sprawdzilem big star - w slowniku jest, jest rownież "big stary" ale w grze jest zabronione ze zrozumialych wzgledow...
idac za Twoja argumentacja powinny byc w slowniku np. "bigstary"...tak tez sie mowi, i jest bardzo popularna marka, czyz nie??! :) tylko nie pisz ze "big star" pisze sie rozdzielnie...bo "lewis" pisze sie przez "v"! , a to jakos nie przeszkadzalo tworcom w stworzeniu "lewisy"

zostawmy te biedne "big stary"; wytlumacz mi czemu np. nie dopuszczalne jest w grze slowo "elemy" - produkt marki LM - chyba jedne z najbardziej znanych w polsce papierosow...takich przekladow mozna mnozyc w setkach...

a co do nieskonczonej ilosci firm...nie wiem czy zauwazyles ale napisalem to w cudzyslowie, bo wiadomo ze jest ona skonczona, ale jest ich ogromna ilosc i nie jest mozliwe dodanie wszystkich ich produktow do slownika - wiec otrzymujemy przerazajaca wybiorczosc...

ppianista # 2007-03-30

Spolszczenia są czymś naturalnym w języku, tak samo jak upotocznienia... Nie powinno więc dziwić występowanie w Słowniku 'jeti' pochodzącego od 'yeti', tak samo jak nie powinno dziwić 'lewisy'... jest to po prostu spolszczenie upotocznione...

...'elemy' jest niedopuszczalne, bo nie zaznasz, ani ja, ani Ty, słowa tego w żadnym z dopuszczalnych słowników... Barierą są żelazne Zasady Dopuszczalności Słów...

nessa23 # 2007-06-24

A ja nie wiem o co sie klocicie. Zasada - nie ma slow wlasnych i jazda, wszystkie nazwy firm wywalic, czy to takie trudne? Wtedy bylby przynajmniej w tym jakis SENS i KONSEKWENCJA a ludzie grajacy nie mialiby niespodzianek typu jedna nazwa jest a nagle jakies innej nie ma. MOGE PROSIC BY WYWALIC NAZWY WLASNE?? Czy wielki guru sie nie ugnie?

nessa23 # 2007-06-24

nazw wlasnych, nie slow wlasnych, juz emocje mnie poniosly ;)

greenpoint # 2007-06-24

misiu_w_kapeluszu 2003-09-07

Marka towaru i firma zawsze będą pisane z wielkiej litery!

Towar danej marki (towar = np. samochód, odzież, artykuły spożywcze, etc.) ZAWSZE będzie pisany z małej litery !!

Chętnych odsyłam do lektury polskich słowników ortograficznych.
c[:-D

~gosc # 2007-07-27

no to mnie rozbawiliscie do lez, przeciez to nazwa firmy to apeluje aby dodac nazwe firmy mojego ojca lol

mundziol # 2007-08-09

czasami mam zastrzezenia do tego slownika wiec rozumiem Wasze bulwersacje. To rzeczywiscie dziwne z tym Lee ale skoro nie ma nazw wlasnych to co z nazwami miast? Chiny tez sa i to oczywiste ze to nazwa wlasna. Powinni kategorycznie usunac wszystkie nazwy alasne zeby nie bylo nieporozumien

~gosc # 2007-08-09

przestaniesz padać ofiarą nieporozumień jeżeli skomentowanie jakiegoś słowa poprzedzisz zajrzeniem do jego znaczenia

messiclub # 2008-01-18

Lee youg pio

canissa # 2008-02-18

hmm..:P to czemu nie ma "wrangler" ?

astaroth # 2009-01-18

Weźcie to wywalcie!
Kurczę... nazwy firm... bez przesady;/ To zawsze będzie nazwa własna;/

~gosc # 2009-06-04

chyba se żarty robicie...

niuchanna # 2009-07-28

BEZNADZIEJA
usuncie to, bo wstyd. co to ma wspolnego z polskimi slowami??

giocondka # 2010-02-08

nauczcie się czytać. Lee nie jest uznawane za markę Lee, tylko za PRODUKT MARKI LEE! Więc w tym wypadku lee nie jest nazwą własną. Tak jak od adidasa wzięły się adidasy - na identycznej zasadzie.

~gosc # 2011-03-27

a to nie jest pzypadkiem nazwa wlasna .??????

~gosc # 2012-06-29

ścierwo :) naprawde badzo polskie slowo

~gosc # 2013-01-15

Nic z tego slownika nie rozumiem. MIalo nie byc nazw wlasnych. Lee jest , a np. Canona nie ma. W czym spodnie sa lepsze od aparatow fotograficznych ?????
 Canon
[czytaj: kanon] japońska firma produkująca sprzęt elektroniczny; marka tej firmy.

~gosc # 2013-01-15

Bo tu obowiązuje zasada dzielenia takich wyrazów na te, które znalazły się (w pisowni małą literą!) w słownikach i na te, których słowniki nie zauważyły. Sjp nie jest samodzielnym słownikiem, przynajmniej w części growej (od "gra" albo od "gros"), tylko indeksem innych. I z tym się trzeba pogodzić. Jak się zastanowić, to da się to przełknąć. A pretensje o nierówne traktowanie zgłaszać wyżej, w PWN-ie albo bezpośrednio u Zgółkowej czy Karpowicza.

Jeśli rozważać pisownię w oderwaniu od dozwoloności w grach, np. kiedy piszesz list do przyjaciela, to oczywiście nie ma różnicy pomiędzy lee a canonem. W tym sensie nie ma jej też pomiędzy produktem bardzo znanej marki i produktem prawie nikomu nieznanej marki.

~gosc # 2014-07-03

nazwę swoją firmę "fóćżąśźńęłtłyg" a jej produkt tak samo i co i też znajdzie się w słowniku ;)?

przekorny # 2014-07-03

nie, gdyż taka nazwa to gwarancja plajty =]

~gosc # 2014-07-18

Gościu powyżej, przeczytaj sobie i nie powielaj głupot:

"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają."

W cytacie tym wyraz „gęsi” bywa często fałszywie rozumiany jako rzeczownik oznaczający odnośny gatunek ptactwa domowego (gęś), przez co powstaje wrażenie, jakoby Rej twierdził, iż Polacy nie są gęśmi. Tymczasem jest to przymiotnik odnoszący się do rzeczownika „język”. Rej mówi, że Polacy mają swój język i w związku z tym nie muszą się posługiwać językiem „gęsim”, czyli łaciną, bo dźwięk tego języka kojarzył mu się właśnie z gęganiem.

przekorny # 2014-07-18

gęsi mówią gęsim, a więc gąsiory też, zatem wypowiedź gościa jest logiczna, nie ma się czego czepiać =)

~gosc # 2014-07-19

Trzeba się czepić fragmentu "Polacy nie gąsiory", bo powinno być "Polacy nie gąsiorowy/gęsi" (język) mają, tylko swój. Nie widzisz tego przez przekorę?

przekorny # 2014-07-19

gość niczego nie cytował, jest to jego interpretacja, która jest logiczna =]

fanmirnala # 2014-07-19

To nie przekora, to obrona uciśnionych :D

~gosc # 2016-02-07

literaki stały się dzięki takim lee bzdurkową prowincjonalną gierką dla cwaniaków