SJP
Słownik SJP

móż

dopuszczalne w grach

móc

1. mieć odpowiednie warunki (zdolności, środki itp.), by czegoś dokonać; zdołać;
2. mieć prawo do czegoś


KOMENTARZE:

0123darek # 2003-04-20

co to za slowo??? ta gra ma polegac na wstawianiu bzdetow???

~gosc # 2003-05-05

Ratunku! Za diabła nie rozumię logiki przejśćia od MÓC do MÓŻ. Uprzejmnie proszę o korepetycje.
Z góry dziękuję :))

yergius # 2003-05-05

tryb rozkazujacy - tak jak zrobic - zrób, tak móc - móz

~gosc # 2003-05-05

no np. zdanie: moge sobie zrobic pić...a to sobie móż :)
chce sobie zrobic pic - a to sobie chcij:)

liaguszka # 2004-08-07

kolejna bzdura. podaję odmianę móć ze słownika j. plskiego PWN

móc


móc ndk XI, mogę, możesz, mógł, mogła, mogli
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=33377

d_jan # 2005-01-07

Większych debilizmów jak w tym "słowniku" nie widziałem. Po co te reguły, skoro tu każdy wymyśla co chce..?

skolx # 2005-03-08

do meg : muszę napisać w kilku odsłonach ,bo całości nie chciało mi wysłać

skolx # 2005-03-08

do meg (2): opinie o Podrackim znam z ust prof.Polańskiego.Odniosłem się do tego autora,bo w komentarzach często odwołujecie się do niego - Ty też piszesz, że w jego słowniku jest najszerszy zasób form odmiany.

skolx # 2005-03-08

do meg(3): Pewnie studiowałaś polonistykę , więc na dydaktyce lub leksykologii i leksykografii omawialiście różne słowniki.No cóż , może nie wszystkie uczelnie to robią. Z Twoich komentarzy wynika,że jesteś osobą bardzo inteligentną i oczytaną .

skolx # 2005-03-08

do meg(4): Myślę , że powinienem dać sobie spokój z interwencjami , bo chyba są bezcelowe . Może parę ostatnich spostrzeżeń.Gdyby uczeń napisał w zadaniu :Móż nauczyć się pływać lub Możenie pływania jest przyjemne , dostałby informację, że to błąd językowy .

skolx # 2005-03-08

do meg(5): Jesli chodzi o piękno języka , wpływy na młodzież , to powiem tak : wrażliwość , poprawność i świadomość językowa kształtuje się już w wieku szkolnym ( a dzieci w wieku 10-15 lat to chyba potencjalni gracze).Czy jesteś pewna,że rozumieją sformułowania zawarte w ZDS? Czy jesteś pewna,że nie przyswoją na trwale różnych bubli językowych , których użycie w realnych sytuacjach komunikacyjnych ( w mowie i na piśmie)przyniesie im wstyd?

skolx # 2005-03-08

do meg(6):Jeśli tak, to chylę czoła i nie zawracam więcej głowy-sobie i Tobie. Miłego dnia. Pozdrawia starszy i może zgrzybiały ,ale zatroskany skolx

skolx # 2005-03-08

do meg(7):ach,jeszcze jedno! Wiem, że będziesz odsyłać mnie do ZDS i zapisu o formach potencjalnych . Mnie też właśnie o ten zapis chodzi. To on wprowadza slowa protestu,bo dopuszcza rzeczywiste błędy , które (czytam to w komentarzach) rażą nie tylko polonistów.Może...by...tak...jakaś ...korekta?Dlaczego tak kurczowo się tego trzymacie...

koalar # 2005-03-08

do Skolx(1): Źle stosujesz spację w swoich wpisach "w okolicach" znaków przestankowych. Powinno być tak: słowo, znak, spacja, następne słowo. Oto przykład dobrych i złych zdań:
-dobre:
Myślę, że cztery to dwa plus dwa. Co o tym sądzisz?
- złe:
Myślę,że cztery to dwa plus dwa . Co o tym sądzisz ?
Jesli chodzi o piękno języka, wpływy na młodzież, to powiem tak: wrażliwość, poprawność i świadomość językowa kształtuje się już w wieku szkolnym (a dzieci w wieku 10-15 lat to chyba potencjalni gracze). Czy jesteś pewien,że rozumieją, jak należy stosować znaki przestankowe i spacje? Czy jesteś pewien, że nie przyswoją na trwale różnych bubli interpunkcyjnych, których użycie w realnych sytuacjach komunikacyjnych (na piśmie) przyniesie im wstyd?

koalar # 2005-03-08

do Skolx(2): Które to jeszcze formy potencjalne tak Cię rażą? Napisz, przytoczę jakieś odpowiedzi fachowców.

koalar # 2005-03-08

Uwaga dzieci! W moich wpisach są błędy... Na początku, zamiast "do Skolx(1)" powinno być "do Skolx (1)". Podobnie w drugim wpisie. Ale to kopiowałem od Niego, sam bym tak nie napisał... :)

greenpoint # 2005-03-08

drobna uwaga tylko
"Gdyby uczeń napisał w zadaniu: Móż nauczyć się pływać lub Możenie pływania jest przyjemne, dostałby informację, że to błąd językowy."
Oczywiście, że tak, gdyż zdanie jest źle zbudowane. Nie oznacza to jednak niepoprawności gramatycznej samych form: móż, możenie. Pewne słowa mogą być jednakowo poprawne z punktu widzenia gramatyki, co jednak nie decyduje o tym, że niektóre użyć w zdaniu jest banalnie łatwo, z innymi trzeba uważać, gdyż ich prawidłowe użycie jest ograniczone, zaś niektóre są praktycznie w ogóle nie używane w wypowiedziach.

homik_mc # 2005-03-09

Po prostu przestańcie ludzie kojarzyć tę/tą gierkę z krzewieniem poprawnej polszczyny, bo nic wspólnego umiejętność grania w nią z tym nie ma.
Ta gra ćwiczy pamięc, logiczne myślenie, podejmowanie dezycji. Słowa są potrzebne by je ułożyć na planszy, nie trzeba znać nawet ich znaczeń. Ponadto największe sukcesy w nią nie odnoszą poloniści tylko tęgię głowy, lubujące się w przedmiotach ścisłych.
To proste, jeżeli ktoś chce się tu uczyć polskiego to go ta gra, po prostu, ogłupi.

skolx # 2005-03-09

koalar ! dowcip masz cięty , ale na szczęście w literakach interpunkcja nie została dopuszczona do gry ; w przeciwnym razie i w tej kwestii mielibyśmy nad czym deliberować ! Sadzę, że nerwy Ci puściły , stąd Twój sarkazm. Mam nadzieję, że Ci ulżyło ...

meg # 2005-03-09

do skolx...dzieki za wszelkie uwagi...wybacz, ze tu nie odpowiem... zapraszam na literaki do pokoju wilamowo gdzie najczesciej bywam...chetnie podyskutuje o pieknie jezyka, o mlodziezy i o tym co i kiedy sie w jej glowach kształtuje...i jaki na to ma wplyw nasz slownik:)

skolx # 2005-03-09

koalar - jeszcze jedno ! pewnie, że mam inne uwagi, ale zgłaszanie ich jest bez sensu, jeśli odbierasz je tak osobiście ...MYŚLĘ, ŻE OSTATNIA WYPOWIEDŹ homik_mc-a wszystko świetnie wyjaśnia - jakie to proste - wielkie dzięki !!! To jednak mój humanistyczny móżdżek zwarł klapki ! Tym bardziej, że jak pisałem, literaki to świetna gra.

skolx # 2005-03-09

homik_mc - naprawdę wielkie dzięki za ten komentarz ! ! ! To najciekawsze spostrzeżenia, jakie tutaj przeczytałem.

koalar # 2005-03-09

Powtarzam: popracuj nad interpunkcją. Ewentualnie pisz w Wordzie, kopiuj i wklejaj. Ulży mi, jak zazniesz pisać poprawnie, nie po to się udzielałem, byś dalej pisał źle. Jeśli nie chcesz się poprawić, to świadczy to tylko o tobie.

skolx # 2005-03-11

koalar - mylisz pojecia- moja interpunkcja jest poprawna - szczypiesz sie o to , gdzie robic spacje, a to na pewno inny problem! W razie watpliwosci, zajrzyj do slownika.Brak nosowek i znakow diakrytycznych w tym tekscie to usterka w sprzecie(gdybys chcial wytykac).

~gosc # 2005-03-13

W punkcie o tworzeniu trybu rozkazujacego powinno sie dodac: "oprocz czasownikow móc i wolec". Przeciez od niech NIE tworzy sie trybu rozkazujacego, wiec nie mozna ich nazwac rzadko uzywanymi, bo w ogole nie sa uzywane. Czy ZDS to skamielina bezcenna i nietykalna?

~gosc # 2005-03-13

w ZDS naumiec jest podane jako forma niedefektywna, czy defektywny to przypadkiem nie znaczy uszkodzony, kaleki? tylko dla przedszkolaka to forma poprawna.

~gosc # 2005-03-20

w ZDS pisze, ze dopuszczalne sa formy niedefektywne, czyli majace pelna odmiane! móc, wolec, powinien NIE MAJA PELNEJ ODMIANY - jesli jestescie (a mysle, ze tak!) uczciwi, usuncie z dopuszczalnych form: móz ( z z kropka)...

~gosc # 2005-05-17

Pytanie:
Czy mam racje, iż niepoprawne i niedopuszczalne jest tworzenie trybu rozkazującego od czasownika "móc"?
Czy "móc" należy do czasowników defektywnych?
Odpowiedź:
Czasownik "móc" nie tworzy form trybu rozkazującego, jak i jemu podobne, czyli "musieć", "potrafić","trzeba" "należy", itp.
Jest to ciąg czasowników tzw. modalnych, których znaczenia wskazują na nastawienie nadawcy komunikatu do artykułowanej wypowiedzi lub pisanego tekstu. Istotnie, jedne mniej, inne daleko bardziej mają defektywny paradygmat fleksyjny. Regularnie natomiast po nich w ciągu zdaniowym występują czasowniki właściwe w bezokoliczniku, "trzeba wyprać", "należy się wyspać", "potrafię skoczyć"
[Iwona Loewe] Uniwersytet Śląski

porti # 2005-05-17

gościowi operatorzy nie odpowiedzą, zwłaszcza, że formalnie pytania mie było, a zatem: greenpoint - wciąż będziecie (operatorzy) uważać słowa takie jak "musieć", "móc", "potrafić", "woleć" za czasowniki niedefektywne? Wszak opinie językoznawców są tu jednoznaczne.

~gosc # 2005-05-17

Czytaj ZDS.

~gosc # 2005-05-17

ZDS jest OK, ale ten słownik nie może służyć do sprawdzania pisowni polskiej. Trzeba napisać, że słownik jest go grania w literaki i będzie OK;)

porti # 2005-05-17

ZDS: "...wszystkie występujące w słownikach formy trybu rozkazującego od wszystkich czasowników niedefektywnych (np.: móż..." Zatem w którym słowniku znajduje sie odmiana "móż", "móżcie" itd.?

~gosc # 2005-05-17

Czytaj CAŁY ZDS.

~gosc # 2005-05-17

Jak powinien brzmieć rzeczownik utworzony od czasownika posiąść? W trakcie rozmowy z koleżanką chciałem zażartować, że – przekazując sens – zdobycie jej byłoby wartością bezdyskusyjną. Ale zdanie "Wartość posiąścia ciebie..." nie przeszło mi przez usta. To "posiąście" jakoś zgrzyta, a nie udało mi się znaleźć tego rzeczownika w żadnym z dostępnych słowników.

Dobrze, że nie chciał Pan na serio "posiąść" koleżanki w trakcie rozmowy, nawet jeśli było to dla Pana "wartością bezdyskusyjną". Przechodząc do meritum: od czasownika posiąść nie tworzy się rzeczownika, więc trzeba sięgnąć w zamian po słowo zdobycie. Podobnie defektywnych czasowników jest więcej, np. iść, musieć, woleć.
- Mirosław Bańko Poradnia PWN

porti # 2005-05-17

Jak to cudnie ukrywać się jako ~gosc... Ale mniejsza z tym... Przeczytałem i nie znalazłem nic innego na ten temat.

klimt # 2005-05-17

"ZDS jest OK, ale ten słownik nie może służyć do sprawdzania pisowni polskiej. Trzeba napisać, że słownik jest go grania w literaki i będzie OK;)"
No właśnie, to proste. Wystarczy wykreślic "do sprawdzania poprawnej pisowni polskiej".

~gosc # 2005-05-17

"ZDS jest OK, ale ten słownik nie może służyć do sprawdzania pisowni polskiej. Trzeba napisać, że słownik jest go grania w literaki i będzie OK;)"

klimt 2005-05-17 19:19:26
"No właśnie, to proste. Wystarczy wykreślic "do sprawdzania poprawnej pisowni polskiej"".

Bardzo dobry pomysł. Napisane będzie TYLKO DO GRY
i jasne jak dzień

klimt # 2005-05-17

W grze używam "swojego" języka, najwyżej przegrywam z endami:)) A zapis jest zdecydowanie mylący. Chociażby prosty e-mail - taki zapis obowiązujące w Polsce (stosowna uchwała RJP). Wpisuję i co? I nie ma, czyli nie mogę sprawdzic poprawnej pisowni polskiej. Ale w literaki grac można, no chyba, że mnie wpiszą na index librorum prohibitorum:)
PS index - fragment wyrażenia index librorum prohibitorum, librorum - fragment wyrażenia index librorum prohibitorum, prohibitorum - fragment wyrażenia index librorum prohibitorum

koalar # 2005-05-17

No nie, coraz słabsi ci oportuniści... "Niech sobie układają, jak chcą", bo "Ja używam swojej mowy"... No powalczcie troszkę, jak to tak? Roman G. nie byłby dumny z takiego odpuszczania sprawy...

zoilos # 2005-05-18

Szanowni oponenci,zanim podniesie się larum, należy umieć rozróżnić PISOWNIĘ od FLEKSJI. Czyżby PISOWNIA "móż", "potraf", "należ" była nieprawidłowa?
Przecieram oczy ze zdumienia: "ZDS jest OK" (16:38 i 19:19):))) Jednak, parafrazując Szekspira, "są rzeczy na ziemi i w niebie, o których nie śniło się filofozom".

porti # 2005-05-18

To przez to, że utworzono formę bierną "możono", "móc" jest wg autorów SA czasownikiem niedefektywnym? Czy któryś z operatorów mógłby podać źródło tej odmiany? Jak również po raz wtóry proszę o podanie źródła, z którego zaczerpnięto tryb rozkazujący "móż". Wg ZDS musi ten wołacz występować w słownikach.

porti # 2005-05-18

A jeśli "móc" jest niedefektywny, to gdzie pozostałe formy bierne? "możeni", "możone", "możona, "możony" itp.

greenpoint # 2005-05-24

niedługo wyjaśnię tę sprawę tutaj (skąd mamy te formy)i inne pytania czy wątpliwości podpisanych osób, jeśli gdzieś wiszą wciąż
póki co nie chodzi mi Kurnik w domu i nie wiem jak długo to potrwa jeszcze :-(

greenpoint # 2005-06-17

no dobra, maczu7 gdzieś o tym pisał to ja tylko krótko kawałek z listu do/od Bańki:
"(...)Czy czasownik: móc powinien być uznany za defektywny (w tym wyadku bez odsłownika i trybu rozkazującego), czy też formy (zawarte w OSPS): móż, możenie (i odmiany) można uznać za niesprzeczne z gramatyką (potencjalne?).
Jaka jest Państwa opinia? (...)

(...) Moim zdaniem jest to czasownik defektywny. Ale musze podkreślić, że to tylko moje zdanie, a wyrażnych kryteriów odróżniających formy potencjalne od form nie należących do paradygmatu nie mam. Dlatego w "Innym słowniku języka polskiego" napisaliśmy ostrożnie: "tryb rozkazujący, bezosobnik i gerundium nie używane".
- Mirosław Bańko, PWN

a formy bierne: możony itp. to inna sprawa, o tym mówi ZDS, kiedy są dodawane

pozdrawiam

~gosc # 2005-06-20

No i wg Ciebie jest wszystko w porządku, greenpoint? Prof. Bańko osobiście jest zdania, że to czasownik defektywny, pani Loewe kategorycznie stwierdza, ze jest defektywny, a Ty (ponieważ prof. Bańko jest ostrożny), traktujesz sformułowanie "tryb rozkazujący nie używany" następująco: "nie napisano, że zabroniony, więc dopuszczamy"... zwłaszcza, że w odniesieniu do podobnych czasowników prof. Bańko jest już kategoryczny (iść, musieć, woleć- muś i wól są mimo to w kurnikowym słowniku). Nie można akceptować słowa, odmiany tylko dlatego, że jeden z językoznawców się zawahał (zresztą osobiście się nie zawahal).

maczu7 # 2005-06-20

do ~goscia z 2005-06-20 09:55:16
1. Nie tylko Bańko się "zawahał". Zresztą jestem przekonany, że zdania byłyby mocno podzielone.
2. Czy mógłbym prosić o pełną wypowiedź profesor Loewe wraz z treścią postawionego pytania? W necie nie mogę znaleźć.

~gosc # 2005-06-20

maczu7, przeczytaj kometarz do "móż z dnia 2005-05-17 15:44:27, powołuję sie na niego w dobrej wierze, to znaczy, że autor postu naprawdę tak zapytał i taką odpowiedź od pani Loewe dostał, nie ja zadałem to pytanie

~gosc # 2005-06-20

http://www.poradniajezykowa.us.edu.pl/odpowiedz.php?id=6&subject=Odmiana

Czy mam racje, iż niepoprawne i niedopuszczalne jest tworzenie trybu rozkazującego od czasownika „móc”? Czy „móc” należy do czasowników defektywnych?

Odpowiedź: Czasownik „móc” nie tworzy form trybu rozkazującego, jak i jemu podobne, czyli „musieć”, „potrafić”, „trzeba”, „należy” itp. Jest to ciąg czasowników tzw. modalnych, których znaczenia wskazują na nastawienie nadawcy komunikatu do artykułowanej wypowiedzi lub pisanego tekstu. Istotnie, jedne mniej, inne daleko bardziej mają defektywny paradygmat fleksyjny. Regularnie natomiast po nich w ciągu zdaniowym występują czasowniki właściwe w bezokoliczniku, „trzeba wyprać”,” należy się wyspać”, „potrafię skoczyć”. [Iwona Loewe]

ruchliwy_bolec # 2005-10-18

"wielki słownik ortograficzno-fleksyjny" pod red. Jerzego Podrackiego, str. 619:
móc (by)
mo/gąc
mo/gę, ~/żesz, ~/że, ~/że/my, ~że/cie, ~/gą
(...)
móż, ~/my, ~/cie

drogi ~gościu, jak myślisz, czy dobrym pomysłem byłoby, żeby pani Iwona spotkała się panem Jerzym i ustalili wspólne stanowisko w kwestii możliwości, choćby potencjalnej, wymuszenia możenia?

ostrożnie, bez :***

ruchliwy_bolec # 2005-10-20

Akt I, scena 69
...
IL:
panie profesorze
pan, wierzę, że może
sromasz Pan niebogę
lecz ja... nie mogę
JP:
czyż nie wiesz, żem jest
Yoda The Best??
krew w żyłach wzburz
i móż, Iwonko, móż!
...

~gosc # 2012-03-03

szkoda, że są wyrazy, których nikt już nigdy nie używa (tego to prawdopodobnie nikt nigdy nie używał)

~gosc # 2012-08-03

Od samego początku gra wydawała mi się zabawą dla debili, ale jakoś mnie wessała :-))

~gosc # 2013-12-18

uważam że słowo móż jest niewłaściwe jeżeli ma to być tryb rozkazujący to powinno być pomóż a nie samo móż i tyle

slowakiwon # 2013-12-18

Tyle że 'pomóż' to tryb roz. od 'pomóc', a 'móż' od 'móc'. Inna sprawa, że to forma potencjalna, raczej nieużywana, ale poprawnie zbudowana i dlatego znajduje się na sjp.pl.

~gosc # 2015-05-17

Właśnie stworzyłem mem i przez zupełny przypadek
odmieniłem "móc" w trybie rozkazującym,
tak jak wyżej goście napisali:

"Używaj hasła nie poprawnego ortograficznie...
Przypadkiem się naucz je poprawnie pisać i nie móż się zalogować."

coupant # 2016-06-22

http://www.lpj.pl/index.php?op=37&id=8
Nie pyskuj, dziecino.

pluralis4ever # 2016-06-22

@coupant
Nic dodać, nic ująć :)

coupant # 2016-06-22

Tylko że dziecinę modek wyciął.

pluralis4ever # 2016-06-22

Bywa.

~gosc # 2016-06-22

ważne komenty zostały... niby niewiele a cieszy.

coupant # 2016-06-22

Mnie nie cieszy, ponieważ wygląda, jakbym obsobaczał gościa nade mną.

coupant # 2016-06-23

@pluralis4ever

A co Ty tak mnie popierasz? Na pewno wiesz o tym, że nie obcyngalam się z WG, a przecież pamiętam Twoją miłość do tej inżynierki i kłótnie z Panem Slowakiwonem alias Muszlinem. Czyżbyś zauważył to co ja, czyli to, że Pan M jeszcze bardziej zdurniał? :)

marek176cm # 2016-06-23

Mamy czasownik potoczny 'obcynDalać się', a nie jak wyżej.

~gosc # 2016-06-23

@coupant
Takie tam a propos mirnalizacji. Żeby było jasne - głupoty nie lubię i nie pochwalam, co widać zresztą po moich odpowiedziach na debilne wpisy wielu anonimowych gości.
Jednak do Mirnala zawsze miałem swego rodzaju sentyment. Nie popierałem absolutnie jego poglądów, przynajmniej w zdecydowanej większości - po prostu niektóre jego wywody są tak dziwaczne, że aż zabawne. Przykładowo gdy w listopadzie 2010 zobaczyłem jego komentarze pod słowami "zasłonić", "zawężanie" itd., omal nie spadłem z krzesła :). To był moment, kiedy stwierdziłem, że pan M. to ewenement na skalę europejską i szkoda byłoby się pozbyć takiego "eksponatu" z sjp. Stąd też późniejsze moje oburzenie na ataki ze strony Slowakiwona - który z kolei nie miał skrupułów i jawnie gardził głupotą Mirnala. 
Obecnie może ten sentyment nie jest już tak silny, nadal jednak od "nazywania głupoty po imieniu" w przypadku M. wolę komentować jego wpisy z dozą ironii, jak niedawno pod słowem "wyskoczyć". Ot, taka moja - przyznaję - słabość...

PS.  Widzę, że od dawna śledzisz dyskusje na sjp, skoro pamiętasz moją scysję z Muszlinem. Udzielał się wcześniej pod innym nickiem lub jako gość?

pluralis4ever # 2016-06-23

Powyższy wpis oczywiście jest mój. :)

pluralis4ever # 2016-06-23

*"Udzielałeś" w ostatnim zdaniu.

coupant # 2016-06-23

Jako gość śledziłem, mniej więcej od 2012, jednak zacząłem się udzielać na dobre, dopiero wtedy, gdy zaczął - także na dobre - "cymbalić" osobnik o nicku marek176cm, nie mogłem znieść jego głupoty. Obecnie tę lukę, według mnie, wypełnia Mirnal, wcześniej zdawałem sobie z tego sprawę, że mądry to on nie jest, lecz co wyprawia teraz, jest porównywalne do tego, co robił warszawski cymbał - naprawdę myślałem, że on był jedyny w swoim rodzaju, a tu taka przykra niespodzianka...