SJP
Słownik SJP

Ostatnie komentarze

(najnowsze z opóźnieniem na moderację)

chryzoprazowy # 2017-05-21 teresapelka

Chryzoprazowy: z chryzoprazu, o wyglądzie bądź własnościach chryzoprazu, odmiany chalcedonu; nazwa z greki, chrysos - złoto oraz prasinos - zielonkawy.

brzmik # 2017-05-21 teresapelka

Brzmik: Bombus (Psithyrus) rupestris; trzmielec, rodzina Apidae.

ozim # 2017-05-21 ~gosc

a czterech ozimów

nepal # 2017-05-21 ~gosc

Opisane znaczenie jest nieaktualne - Nepal nie jest już królestwem.

menedżment # 2017-05-21 ~gosc

W polskich realiach to bardziej pasowałaby pisownia "menedżmęt", podobnie jak "establiszmęt" ;)

sas # 2017-05-21 ~gosc

Pytanie ma nadal pewien sens, bo wpisawszy "sasa" nie od razu zauważymy, że jest dopuszczalne w grze, dopiero trzeba przejść do pełnego powiedzenia.
Cały bałagan wziął się oczywiście ze słowników źródłowych, gdzie trzeba było jakoś zahasłować cały zwrot, więc postanowiono to zrobić, tworząc w sumie sztuczny leksem "sas" (alternatywą było zahasłowanie pod "o", dlaczego się to komuś nie spodobało - nie wiadomo). Twórcy Sjp mieli trzy wyjścia:
- tylko forma hasłowa (sas) i forma z frazeologizmu (sas);
- tylko forma z frazeologizmu (sasa)
- przyjęcie, że "sas" to coś nieokreślonego, ale zdecydowanie odmiennego od "las", używane jedynie do porównań i w kontekście lasu (lasa) i w związku z tym w pełni odmienny rzeczownik.
W OSPS (a kiedyś chyba i w Sjp) przyjęto ostatnią konwencję, podobnie dla słowa "kretes" i kilku innych.
Najsensowniejsza z punktu widzenia słownika korektorskiego wydaje się konwencja druga (podkreśli na czerwono samo słowo "sas" jako literówkę).
Konwencja pierwsza jest, moim zdaniem, najgorsza. Niestety, rozpowszechniona przez słowniki papierowe.
Na to się nakłada problem ortograficzny - gdzie i kiedy zaczęto pisać Sas i Las w tym powiedzeniu małą literą, tego nie wiem, ale oczywistym jest, że nie ma to uzasadnienia etymologicznego.

grążel żółty # 2017-05-21 ~gosc

to kwiat wodny pływający

Mercksa # 2017-05-21 ~gosc

chyba zgubili gdzieś jedno "s".

sas # 2017-05-21 ~gosc

gdyby zmienił "sasa" na "sasy", to jego pytanie miałoby sens. ja wciąż nie mogę zrozumieć idei tego nieodmieniania. już logiczniejsze wydawałoby się zostawienie samego "sasa", bez tworzenia sztucznie nieodmiennych aberracji

dzierlatka # 2017-05-21 marek176cm

Określenia tego, w odniesieniu do młodych, ładnych dziewcząt, używali zwykle starsi, bogaci panowie w końcu XIX wieku i początku XX. Przykładem mogą być panowie z "Lalki" Bolesława Prusa! Używanie tego określenia w XXI wieku przez chłopaka zwracającego się tak do swojej dziewczyny, nawet jeśli to było 10 lub 15 lat temu, to krańcowy a-na-chro-nizm, który - jak mawiano - trąci myszką!

sas # 2017-05-21 ~gosc

nie smutaj, kiedyś być może uda ci się napisać coś niepozbawionego sensu.

dzierlatka # 2017-05-21 ~gosc

Wchodzę, czytam, a w komentarzach sprzed 10 lat "mój chłopak mnie tak nazywa". Gdzie te piękne czasy...?

sas # 2017-05-21 ~gosc

jak to jest możliwe, że jest sas a nie ma sasa? podczas wyświetlania wyraz sas jest akceptowany jako wyraz z powiedzenia "od sasa do lasa" a sasa nie ma... to bez sensu...

trochu # 2017-05-20 ~gosc

Tak jest, brawo! Jeżdżą mimochodem :)

trochu # 2017-05-20 ~gosc

Z mimochodu? ;)

menedżment # 2017-05-20 ~gosc

"Natychmiast po otrzymaniu informacji o stanie zdrowia Pana Zbigniewa Wodeckiego Zarząd i Dyrekcja firmy PPL Koral niezwłocznie skontaktowali się z menedżmentem artysty".

armstrong # 2017-05-20 ~gosc

Jeździł, jeździł, aż chrypy dostał...

neptun # 2017-05-20 ~gosc

Tam gdzie Rubin :P

armstrong # 2017-05-20 ~gosc

Tak, to ten - tyle że jeździł na rowerze będąc na prochach, i tylko mu się wydawało, że jest na księżycu i gra na trąbce.

armstrong # 2017-05-20 ~gosc

Czy to ten, co jeździł po Księżycu na rowerze, grając na trąbce?

wegan # 2017-05-20 ogienwkuklach

Zawiodę Cię, ale dzisiejsze piwo zamiast chmielu zawiera często żółć z wołów. Tyczy się to głównie tzw. koncernówek...

krystalina # 2017-05-20 ~gosc

Krystalina - białko w oku.

nożowy # 2017-05-20 ~gosc

Aha, czyli rozumiem, że nie ma żadnych innych przeszkód poza tą, że po prostu nikt z dodających słowa/formy do Sjp nie posiada egzemplarza tego słownika?
W takim razie tekst o "niedopuszczalnym źródle" był trochę nieprecyzyjny ;)

ranczo # 2017-05-20 ~gosc

Ranczo to polski serial obyczajowy emitowany w latach 2006-2016

nożowy # 2017-05-20 tevex

ESJP jest nawet silniejszy od DSO Kastor i dłużej stawia opór, pewnie podda się po jego kupnie.

neptun # 2017-05-20 ~gosc

A gdzie znaczenie Neptun jako nazwa telewizorów?

ladyboy # 2017-05-20 ~gosc

Nie ma? W sumie to może i dobrze :)

wegan # 2017-05-20 ~gosc

Dobrze że piwo nie jest ze zwierząt.

niearchiwalny # 2017-05-20 ~gosc

Oraz np. głupia dokumentacja niearchiwalna. (alex r.)

kapibara # 2017-05-20 ~gosc

jeśli ktoś czytał "Wyspę Robinsona" to doskonale wie, co to kapibara

Andżelika # 2017-05-20 ~gosc

a skąd taki komentarz pod hasłem Angelika? na co pytający tu liczy?

niearchiwalny # 2017-05-20 ~gosc

Jest dokumentacja niearchiwalna…

dokumentacja niearchiwalna # 2017-05-20 ~gosc

To dokumentacja o czasowym znaczeniu praktycznym, która po określonym czasie musi być wybrakowana.

zalegany # 2017-05-20 ~gosc

dlaczego brak?

turkan # 2017-05-20 ~gosc

Turkan (Somateria spectabilis).

Babilon # 2017-05-20 ~gosc

Płyniemy przez wielki babilon... :)

kapibara # 2017-05-20 ~gosc

W każdym razie nie mięso ;).

dilejt # 2017-05-20 ~gosc

znowu jakiś wcięty wycinacz się nudził?

kapibara # 2017-05-20 ~gosc

A to nie ryba?

komentator # 2017-05-20 ~gosc

Brakuje tu jeszcze odgałęzienia ,,Komentator Dynamiczny" - Osoba coś komentująca np Sport lub E-sport , która musi elastycznie dostosować tempo komentowania do sytuacji zdarzenia. Osoba szybko-komentująca

maseba # 2017-05-19 ~gosc

To zdecyduj się czy po hebrajsku czy "całkowicie po polsku". A może to wg ciebie to samo?

dilejt # 2017-05-19 ~gosc

Dokładnie.

Andżelika # 2017-05-19 marek176cm

Z ubocza obserwuję wyminę opinii uczestników tej dyskusji i jak dotąd, uderzający jest ten oto fragment: " Patriotyzm językowy to przeżytek w dobie przenikania się kultur. Wspólne wartości, wspólne interesy, wspólna waluta, wspólne państwo i w końcu: wspólny język."
Czy nie jest to przykład myślenia, które rujnuje lub podważa odrębności narodowe wypracowane przez niezliczone pokolenia ludzi dumnych ze swych tradycji narodowych i językowych? Do czego doprowadza owe "przenikanie się kultur', a od siebie dodam '... kultur i religii', w Europie i na świecie? Utopijne myślenie 'studentki' to obraz tego co nas czeka, jeśli nie będziemy bronić tradycyjnych wartości.

dyskdżokej # 2017-05-19 ~gosc

Dobrze, aby jak najmniej granic.

Andżelika # 2017-05-19 mirnal

„Do Mirnala: Mój Panie...” – nigdy bym sobie nie pozwolił na zwrócenie się do dowolnej a nieznanej mi pani „Moja Pani”, bo uznałbym to za seksistowskie spoufalenie...
„Gdy się kogoś poznaje, to ta osoba się przedstawia lub przestawiają ją nam inne osoby” – oczywiście i nikt nie robi problemów, zwłaszcza jeśli rozmówcy są cudzoziemcami i nie wiedzą, co to deklinacja albo nie mają pojęcia, w jaki sposób wymawiać czytane imię Krzysztof.
„Ponadto jesteśmy globalną wioską, w której żadna wymowa nie powinna dziwić, każdy nieznany nam człowiek niech mówi po swojemu” – pełna zgoda.
Tu mamy sjp i dyskusję o imionach oraz nazwiskach (jak wymawiać i czy deklinować) i dlatego się nie zgodziłem z „Należy tak mówić, jak sobie tego życzą osoby noszące imiona. Nawet jeśli uważamy inaczej, musimy szanować ich wybór”, bowiem stanowisko polonistów jest jasne – w naszym języku powinniśmy odmieniać imiona i nazwiska, jeśli nie sprawiają kłopotu, zaś wyjątki są także omówione.
Natomiast wszelkie spotkania z innymi osobami, w tym zagranicznymi, i zwracanie się do nich w ten, czy inny sposób, to całkiem inna sprawa.

noi # 2017-05-19 marek176cm

Piszemy oddzielnie!
Przykład: Odrzuciłaś tę propozycje? No i co on na to? Zbiesił się?

trochu # 2017-05-19 ~gosc

Znam trochę inny zestaw tych krasnoludków: Chyłek, Ciemek, Ciszek, Ciurek, Nienacek, Omacek i Ukradek.
Jak widać, niekoniecznie występują z "po", a Omacek czasem pojawia się w pełnej krasie samodzielnie.
Ale kto wie, jak się przemieszczają, z jakiego środka lokomocji korzystają?
Odpowiedź jutro :P

emocje # 2017-05-19 marek176cm

Mama tego anonimowca tuż nade mną byłaby zachwycona i dumna z inteligentnego wpisu swego synka, a tata z pewnością przycisnąłby swą latorośl ze łzą w oku do swej włochatej piersi!

Omaha # 2017-05-19 mirnal

Gość - "Czy napisałem, że nie jest używane? Napisałem tylko, że jest TROCHĘ przestarzałe".
Ja - "W czołówce każdego polskiego filmu jest podany adres atelieru, zatem wyraz jest znany i ciągle stosowany" - stwierdziłem fakt, a nie skrytykowałem gościa opinię.

trochu # 2017-05-19 marek176cm

Ostrożność gościa 'myslewolno' wobec słowa 'trzeźwu', widoczna przez użycie słowa "chyba", jest usprawiedliwiona, bowiem w poprawnej polszczyźnie NIE ma formy "po trzeźwu". Mówimy albo 'po trzeźwemu', albo 'na trzeźwo'.

następne >

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 ...