sjp Słownik Języka
Polskiego

bynajmniej

dopuszczalne w grach

bynajmniej

1. partykuła wzmacniająca przeczenie w wypowiedzi, np.: Nie jest to problem bynajmniej prosty.; wcale, zupełnie, ani trochę;
2. wykrzyknienie będące przeczącą odpowiedzią na pytanie


komentarze:

# ~gosc 2008-08-18

ludzie mylą 'bynajmniej' z 'przynajmniej'.... ehh... prosta zasada: nie wiesz jak jest poprawnie? zamknij się!

# ~gosc 2008-08-27

Coś taki agresywny? Można by pomyśleć, że Ty się nigdy nie mylisz...

# ~gosc 2008-08-28

nie komentujcie, bo kazik sie oburzy:(

# ~gosc 2008-11-02

pewnie kolega wyżej źle rozumiał kontekst wypowiedzi, bo te 2 słowa nie mają ze soba wiele wspolnego poza brzmieniem.
pozatym jeżeli ktoś wszedł na tę stronę to raczej już wie co to znaczy, trochę logiki nie zaszkodzi...

# ~gosc 2009-04-10

tez mi sie zdarza powiedziec np...
" bynajmniej ja tak sądze " ..
to idzie samoistnie mimo, że znam znaczenie tego słowa :p

# ~gosc 2009-06-21

*
bynajmniej I «partykuła wzmacniająca przeczenie zawarte w wypowiedzi, np. Nie twierdzę bynajmniej, że jest to jedyne rozwiązanie.»
*
bynajmniej II «wykrzyknik będący przeczącą odpowiedzią na pytanie, np. Czy to wszystko? – Bynajmniej.»

# ~gosc 2010-04-28

Tak, ale tutaj "bynajmniej" dalej może być uzyte tylko w formie zaprzeczenia - wcale nie, absolutnie nie.

# ~gosc 2010-05-17

A tak przy okazji, (5 komentarz) "poza tym" pisze się osobno - Mądralo.

# ~gosc 2010-06-01

Jak to mówi powiedzenie: "W cudzym oku źdźbło widzi, a w swoim belki nie dostrzega". Gdyby każdy tak siebie pilnował i poprawiał jak to robi wobec innych, wtedy można by powiedzieć, że społeczeństwo podąża w dobrym kierunku:)
Jeśli chodzi o "bynajmniej" jakoś nie mogę go wpasować do swoich odruchowych i naturalnych wypowiedzi, więc go nie używam;)

# ~gosc 2010-09-30

bynajmniej cie lubie ( chcesz powiedzieć debilowi że za nim nie przepadasz?) Zrób to w ten sposób, ty masz satysfakcje robiąc z kogoś kretyna, a ktoś się cieszy ze swojej głupoty... CZYLI ŻE wcale cię nie lubie :P

# ~gosc 2010-09-30

tworząc coś takiego jak "Bynajmniej cię lubię", robisz debila wyłącznie z siebie, panie ekspierd

# ~gosc 2010-11-07

Nie widzę istoty Waszej dyskusji. Z jednej strony całkowicie racjonalny jest jej przedmiot, stwierdzę nawet, iż jest to pouczające, gdyż sam nie znałem tak subtelnej różnicy; z drugiej strony nie jestem w stanie zrozumieć poziomu jakim reprezentujecie swoimi wypowiedziami. Kolokwialny język, agresja... Uważam, iż skoro jesteście w stanie poprawnie zdefiniować słowo: bynajmniej, powinniście znać, a nawet rozumieć znaczenie słów tj. debil, kretyn, idiota, oraz być świadomym konsekwencji stosowania ich.

# ~gosc 2011-01-02

Zgadzam się z powyższą wypowiedzią. Wielu ludzi poprawia innych, a sami popełniają nieraz większe błędy. Wracając do tematu nie rozumiem jak można używać słowa bynajmniej zamiast przynajmniej, skoro to pierwsze jest rzadziej używane. A raczej było jakiś czas temu, bo ludzie zaczęli się chyba popisywać jego (nie)znajomością. Dla mnie naturalne jest używanie słowa przynajmniej, jest bardziej powszechne. Osobiście rzadko słyszę słowo bynajmniej, a wtedy prawie zawsze jako synonim słowa przynajmniej, co jest bzdurą. Straszne jest to, że wielu ludzi myśli, że znają "trudne" słowa, a używają ich w zupełnie złym kontekście i oburzają się na krytykę.

# ~gosc 2011-02-26

- Temat bynajmniej został wyczerpany. - To zdanie rozumieć można jedynie twierdzaco (w znaczeniu "ZUPEŁNIE"). Nlaeży zatem stosować partykułę "nie", co pozwoli na celowe i rzeczowe zaprzeczenie. np. -temat bynajmniej nie został wyczerpany. - Odbierzcie to jako zachętę do dalszej dyskusji. Jestem politologiem, nie polonistą, więc wcale (BYNAJMNIEJ) nie powinienem był zabierać głosu. ;-)

# ~gosc 2011-09-29

Najgorszej jest, że takiego słowa (błędnie) używa nauczyciel -_-
I jak tu zwrócić uwagę??

# ~gosc 2011-10-03

Nauczyciel to nie maszyna. Śmiało można go poprawiać, nie powinien się obrazić. "Bynajmniej tak było u mnie" :).

# ~gosc 2011-12-16

"Bynajmniej" jest przeczeniem, "przynajmniej" nie jest nim.
Mylenie ich jest pożałowania godne, no chyba że ktoś robi to dla tzw. jaj (znaczy efektu humorystycznego). Ale niestety nie wszyscy bynajmniej są tak przynajmniej edukowani by zrozumieli iż to miał być żart. Swoją drogą za każdym razem jak to słyszę, przypomina mi się cytat z 1 części "Shreka" : 'nie mówię że owszem bo bynajmniej'.
I jeszcze uwaga nt słowa "krytyka", po grecku "kritikós" znaczyło ongi "ktoś kto potrafi rozróżniać"
(za: http://www.slownik-online.pl/kopalinski/9166D6B09B9554CFC12565ED00458E4F.php)

# ~gosc 2011-12-17

wykwintni Polacy z okolic Małych Psich Kupek , lub Dużych Mysich Kiszek ,używają również super zwrotu "w każdym bądź razie"... mię to rozwala.

# ~gosc 2012-05-20

mię heheheheh "mię"rozwaliło Twoje -mię!!!Mnie się pisze wykwintny Polaku!!

# ~gosc 2012-06-15

brawo, przedmowca, coz za madre chlopie (czy dziewcze?)!!
a do przed-przedmowcy: czy aby "w kazdym badz razie" nie jest regionalizmem...? Dla mnie brzmi normalnie, a nie jestem z Malych Psich Kupek ;) Ze Slaska, ogolnie mowiac...

# ~gosc 2012-06-21

bardzo "mię" się ta rozmowa przedmówcy z przed przedmówcami podoba :) w szczególnie komentarz do przed przed przed mówcy :D ja także uważam, że "w każdym bądź razie" jest elokwentnym zwrotem, a nie dialektem mieszkańców Małych Psich Kupek :)) pozdrawiam szanujących język polski. PS za lapsusy raczej nie powinno się ścinać :) ale za "mię" powinno się napiętnować :))

# ~gosc 2012-06-21

bardzo "mię" się ta rozmowa przedmówcy z przed przedmówcami podoba :) w szczególnie komentarz do przed przed przed mówcy :D ja także uważam, że "w każdym bądź razie" jest elokwentnym zwrotem, a nie dialektem mieszkańców Małych Psich Kupek :)) pozdrawiam szanujących język polski. PS za lapsusy raczej nie powinno się ścinać :) ale za "mię" powinno się napiętnować :))

# ~gosc 2012-06-21

A wystarczy po prostu zajrzeć do poradni PWN.
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=8133

Zwracam uwagę na ">>bynajmniej<< wymaga negacji". Dlatego bzdurą jest napisanie "Temat bynajmniej został wyczerpany" lub "bynajmniej cie lubie". Poprawne byłoby natomiast:
-Ty chyba mnie nie lubisz.
-Bynajmniej! Lubię cię.

http://poradnia.pwn.pl/lista.php?szukaj=%22b%B1d%BC+razie%22&kat=18

Przypominam też, że "mię" jest formą przestarzałą, ale wciąż notowaną przez słowniki.

# ~gosc 2013-01-06

Myślę, że ludźmi, którzy używają "bynajmniej" zamiast "przynajmniej", kierują te same pobudki, które każą mówić "iż" zamiast "że". Chcą brzmieć mądrzej, bardziej elokwentnie, nie zdają sobie jednak sprawy z tego, że w tym wypadku jest to strzał w stopę.

# ~gosc 2013-01-09

O? czy sugerujesz, że "iż" jest przeczeniem do "że" i stosowanie "iż" zamiennie do "że" jest niepoprawne?

# ~gosc 2013-01-09

Niezbadane są ścieżki myślowe wyczytywaczy nieistniejących sugestii.

# ~gosc 2013-02-26

Przed-przedmówco: słowa "iż" używamy w zdaniu, w którym używamy również słowa "że". Używa się go, po to żeby nie powtarzać słowa, "że" w jednym zdaniu dwa razy.

# ~gosc 2013-05-20

Czyli z tego co rozumiem to bynajmniej używa się jako przeczenia przeczenia? Myślę ze mnie rozumiecie. Np
-Nie przestraszyl cię ten film?
-Bynajmniej. Był nudny
tak??
To cos jakby odwrotność owszem, dobrze mowie?

# ~gosc 2013-05-20

Albo mam inny przykład:
-Czyż te dziewczyny nie są piękne?
I teraz owszem mówiłoby ze są piękne a bynajmniej- ze nie są.
Po prostu ktoś sobie wymyślił ze na pytania twierdzące odpowiada się tak lub nie, a na te z zaprzeczeniem należy odpowiadać owszem lub bynajmniej. Chyba właśnie to rozkminilem ale nie mam pewności, jak cos to mnie poprawcie

# ~gosc 2013-06-22

Jak ja kocham Polaków ;-) Robić tyle szumu o jedno słowo.

# ~gosc 2013-07-29

bynajmniej jest to nie na miejscu ;)

# ~gosc 2013-07-30

Poprawnie: bynajmniej nie jest to na miejscu.

# ~gosc 2013-07-31

Pełno się teraz porobiło ekspertów od języka polskiego, normalnie sami puryści. Tylko się czają aż ktoś użyje bynajmniej zamiast przynajmniej, tudzież zamiast lub albo powie włanczać. Mogą się wykazać swoją wiedzą. Tacy to są gorsi od najgorszych wieśniaków.

# ~gosc 2013-07-31

Ale jaka popisują się finezją... Jeden twierdzi, że można dawać dowolne wyrazy, a drugi, że nie można odpowiedzieć t/n i sugeruje parokrotne zadanie tego samego pytania. Strzyżono golono. Nie odpowie t/n bo nie.

# ~gosc 2013-08-20

http://sjp.pl/mi%EA
Zawsze można się powołać na staropolskie wersje pisowni. Taki przykład.

# ~gosc 2013-10-04

Dobrze, kur*wa mać, że ja umiem się normalnie wyrażać. Mylą się nieoczytani. Ten kto, do ch*ja wacława, ma obycie z literaturą, ten dosyć napatrzy się na poprawny zapis i stosowne do sytuacji użycie słowa.

# ~gosc 2013-11-05

Czytając książkę natrafiłem na pytanie w dialogu między bohaterami i osoba odpowiadająca odpowiedziała samo "bynajmniej", a z kontekstu dalszej rozmowy wyglądało to, że to "bynajmniej"="tak". Wytłumaczy ktoś?

# ~gosc 2013-12-09

Wytłumaczenie jest proste - w dialogu jest błąd :)
Powszechnie się uważa, że jak coś zostało wydrukowane w książce to musi być w 100% poprawne... ale tłumacze i korektorzy to też ludzie - mylą się.

# ~gosc 2014-03-02

Ktoś tam mówił, że "w każdym bądź razie" to takie wieśniackie wyrażenie. No nie wiem, ja mieszkam w Łodzi i tu się tak mówi. Taki regionalizm, bynajmniej nie ma co się czepiać.

# ~gosc 2014-03-02

Zwyczajne nieuctwo i niechlujstwo, a nie żaden regionalizm.

# marek176cm 2014-03-02

Przykład kultury dyskutantów

~gosc 2013-10-04
Dobrze, kur*wa mać, że ja umiem się normalnie wyrażać. Mylą się nieoczytani. Ten kto, do ch*ja wacława, ma obycie z literaturą, ten dosyć napatrzy się na poprawny zapis i stosowne do sytuacji użycie słowa.

Jakie to smutne, że taki osobnik uważa się za "obytego z literaturą", że jest "oczytany", że jak tak dobrze, ale tak dobrze "napatrzy się na poprawny zapis", to użyje jakieś słowo "stosownie do sytuacji", ale ZAPOMINA O JEDNYM, że wrodzonego chamstwa nie da się "przykryć" poprawną gramatyką i stylem. Przysłowie mówi: Z chama nie da zrobi się pana.
Osobnik ten powinien raczej STUDIOWAĆ sposoby zachowania kulturalnych ludzi, którzy wiedzą jak się przyzwoicie zachować w każdej sytuacji, a zwłaszcza tutaj gdzie przez ten słownik 'przewija się' tłum ludzi każdego roku, którzy nie tylko wpisują komentarze, ale i CZYTAJĄ wypowiedzi innych.

Marek / W-wa

# marek176cm 2014-03-02

Kłopoty z poprawnym użyciem tego słowa wynikają z tego, że jest ono obecnie bardzo rzadko używane w mowie potocznej, nawet przez starszych, wykształconych ludzi. Obecnie jest to raczej słowo literackie, "książkowe".

Zamiast słowa <bynajmniej> ,użytego na początku odpowiedzi, można użyć (jedynie dla wyjąśnienia tutaj) słów <Ależ tak>, jeśli coś potwierdzamy, lub <Ależ nie>, jeśli moja opinia odbiega od opinii przedmówcy.
Przykłady: "Denerwowałeś się?" >> "Bynajmniej (= Ależ nie), byłem spokojny."
"Nie oddał ci książki?" >> "Bynajmniej (= Ależ tak). Oddał mi ją gorąco przepraszając za opóźnienie zwrotu."

Marek / W-wa

Komentarze zablokowane.