SJP

cha

dopuszczalne w grach ✔

cha

wyraz, zwykle powtarzany, oznaczający śmiech, zwłaszcza głośny i spontaniczny; ha

powiązane hasła:


komentarze:

luc_zory # 2003-06-24

a co to znaczy??

jinsei # 2003-06-24

onomatopeja śmiechu :-)

taniocebula # 2003-07-27

cha ha

cichy100lica # 2003-08-18

????

cinek301 # 2004-02-29

onomatopeja jak onomatopeja, ale albo ha albo cha, co to za dowolnośc?

greenpoint # 2004-03-09

zadna dowolnosc, po prostu ha i cha nie oznaczaja tego samego

swistakos # 2004-05-06

hahahaha - tak raczej cicho
chachacha - to tak glosno

~gosc # 2004-06-15

hmm mashrooma tu jeszcze nie bylo? jak to mozliwe?

~gosc # 2004-06-15

byłem, jinsei to ja :-)

tusia0011 # 2005-01-25

ale jak jest ha takie to nie może być cha takie to bez sensu
!!

greenpoint # 2005-01-25

pisownia tego typu wykrzykników czy onomatopei nie jest tak bardzo ścisła
w tym wypadku jednak możemy dokonać dość wyraźnego rozróźnienia w stosowaniu: ha oraz cha
pozdrawiam

kaniaz # 2006-02-03

Śmiech- to ha, a nie cha. Rozróżniajcie to ludzie!!

silverfish # 2006-04-05

śmiech to "cha", a "ha" to wykrzyknienie

kometa11 # 2006-07-15

,,Cha Cha"-Cza Cza. Taki taniec.

rysiek2006 # 2006-07-23

a dla mnie to żadna różnica...ważne że są punkty ;]

kubala16wr # 2007-07-31

cha - to głośny śmiech, ha - to wykrzyknienie ( "... ha! udało mi się w końcu") hi - to cichutki śmiech i to by było na tyle... Pozdro dla graczy, nawet tych, którzy bluzgają na mnie przy stole gdy im nie idzie :) cha cha cha !!!!!

~gosc # 2007-08-27

Ha, ha, ha! czy Cha, cha, cha!?

Która forma jest bardziej poprawna (chodzi o śmiech): cha cha czy ha ha?
Pozdrawiam S.Kachel

Obie są jednakowo poprawne – możemy się śmiać na dwa sposoby.
— Mirosław Bańko

0pitu0 # 2007-10-28

Jak odróżnić fonetycznie śmiech "cha cha" od "ha ha". Nie rozumiem dlaczego obie formy są dopuszczalne, ale skoro tak już jest, to pójdźmy dalej i akceptujmy taki wyraz jak "dwuja" ;]

kurdebalance # 2007-11-20

bułłachcha tak się śmieje pies piekarza.flachchcha taksię smieje pies pijaka.za to szczeka bełt,bełt,bełt

~gosc # 2008-01-20

czemu jest i ha i cha

~gosc # 2008-04-23

iha,icha to robi osioł...

~gosc # 2008-04-23

iha,icha to robi osioł...

~gosc # 2008-04-23

iha,icha to robi osioł...

~gosc # 2008-12-01

cha czy ha hmm..?;d

~gosc # 2009-03-10

a "ha..." jako westchnienie? Jak je się pisze, ha czy cha?

~gosc # 2010-04-25

a ja myslałam że jest ha ha

~gosc # 2010-12-15

Acha...niezla ta cala stronka wyszla, ale czy może powinnam zacząc zdanie od: "A ha.....stronka wyszla", tyle ze pisane razem:"Aha", postawilam takze przecinek przed "ale" ale czy to problem czy tak powinno byc?? W szkole roznie ucza i az czasami serce sie kraja/kraje hehe:) jak okazuje sie, ze poprawnie mowi sie zupelnie nie tak,jak nam przed laty, bo na pewno nie "przed lata", za co na pewno "przez lata" wpajala nam "Pani Profesor" od języka polskiego czy też z szacunku - Od Języka Polskiego. Mówiła, że poprawnie mowi sie: w "cudzyslowie", a nie w "cudzyslowiu", kurde a gdzie - deklinacji - odmiana przez przypadki? To samo tyczy sie kolejnej Jej bredni - "Zglaszajac sie powtarzam - mowicie mi: proszę "pani", a nie "proszę panią" ale - dopelaniacz sie klania: kogo, czego sie prosze - prosze panią jak wół wychodzi. Porabane jest to wszystko jak rondo w Jedrzejowie, ja np. chcialbym poprawnie wyrazac sie w swoim jezyku i w mowie, i wpismie, bo przed drugim "i" ponoc sie stawia przecinek, ale juz sama nie wiem gdzie i jak mam je wstawiac, tyczy sie to rowniez 3kropkow oraz 5kropkow z uwzglednieniem wspolgrajacego w calym zdaniu cudzyslowiu/cudzyslowia, pewno jedno i drugie poprawnie jak "wieczoru" i "wieczora". Co do poprawnosci w wyrazaniu smiechu, to tata od zawsze mi mowil, ze prawidlowo pisze sie: "cha", czyli "cha cha cha cha....."... tak akurat tak bedzie brzmiec moja onomatopeja smiechu, bo jest z czego sie smiac, tym bardziej, ze zauwazmy sami - prawie wcale nie uzywamy na klawieturze polskich znakow a slowo wiadomo jak przeczytac i co znaczy, niedlugo pewnie i kaligrafie wycofaja ze szkol, bo na co komu to w tych czasach, teraz i tak wszyscy daza do prostoty i minimalizmu. Pochwalam w sumie to i ja, ale nie ukrywam, ze o wiele lepiej bym sie czula, gdybym miala pewnosc co do poprawnego uzywania słow w swoim jezyku, chociaz tyle, bo to kiedys bylo wazne, za to nas tępiono,chociaż sami źle uczyli:)Sorry za ten post, chyba mnie ponioslo niesamowicie!!! A jasli, choc od "A jesli" zdania sie nie zaczyna, to jednak zaryzykuje i zapytam: chodzi o takie zawachanie- westchnienie, to bedzie: -Acha...???? Chyba tak, noo:)
POZDRAWIAM WSZYSTKICH GRACZY I TYCH MĄDRYCH, I TYCH MONDRYCH, I TYCH CHA I TYCH HA I WYSZLO MI IIICHACHACHA!!!!!:):):)

~gosc # 2011-05-03

Witam,
Pani od polskiego jednak miała rację. Zanim zacznie się poprawiać innych, trzeba samemu wiele się nauczyć. Dziwi mnie,że "gość" jest tak pewny swojej wiedzy: niestety przez przypadki nie potrafi odmieniać.
cudzysłów
Msc.w kim? w czym? w cudzysłowie ( odmieniamy tak, jak słowo
"rów")
pani
Proszę pani!- tak mówimy w znaczeniu zechce pani wysłuchać, pozwoli coś powiedzieć,
niestety dopełniacz,jak "wół" to kogo? czego? pani, a forma proszę panią jest poprawna , gdy prosimy o coś: proszę panią o rękę, ale forma panią to biernik a nie dopełniacz! (proszę kogo?co?)
Możesz poczuć się lepiej , bo pani od polskiego nie była aż taka niedouczona.
Pozdrawiam

gosciec # 2011-06-22

"niesamowicie!!! A jasli, choc od "A jesli" zdania sie nie zaczyna, to jednak zaryzykuje i zapytam: chodzi o takie zawachanie- westchnienie, to bedzie: -Acha...???? Chyba tak, noo:) " /cytat/

-->wahanie nie jest ze źródła wahadło?; ))))Pozdrawiam Konserwatystów; ))-->No chyba że chodzi o "wachtę" czyli stróżowanie nad poprawnością języka.

~gosc # 2012-01-26

Ha! To kolejna implikacja nieczytania książek... Śmiać mi się z was chce. Cha! Cha!

~gosc # 2012-09-06

Na marginesie, "aha" pisze się "aha", jeśli masz na myśli westchnienie, inaczej powinno być wielką literą, kiedy zwracasz się do Achy, czyli Asi, Aśki zgrubiale. Jest też w słowniku wersja, że acha to czasownik (achać - czyli wydawać dzięki "ach"), ale mnie to jakoś nie przekonuje i w tym znaczeniu raczej nie używane.

~gosc # 2012-11-19

ha przez "ch" ?!

~gosc # 2014-09-28

Dodam tyle: różnica między "ha" i "cha" jest bardzo duża. Po prostu inaczej się to wymawia. W pierwszym przypadku mocniej pracuje przepona i jest to dźwięczne, "prześmiewcze", teatralne wręcz "ha", z otwartymi w pełni ustami i językiem w pełni leżącym "na dole". Druga opcja, to śmiech bardziej "szeleszczący", nie przeponowy, ale raczej z użyciem powietrza z górnej częsci płuc, z językiem w centralnej części przytkniętym do podniebienia, a jego końcem zawieszonym w przestrzeni między zębami (z małym cofnięciem od ich linii). To dwa zupełnie inne dźwięki.
Poza tym warto nauczyć się rozrózniać wymowę "h" i "ch", co byłoby też pewną formą szacunku dla języka ojczystego.
Serdecznie - Krzysztof Karwowski

~gosc # 2014-09-28

Jeśli chodzi o wspomniany przez przedmówcę szacunek, to sprawa nie jest taka prosta.

Kazimierz Nitsch w Głosowni języka polskiego (cz. II, Kraków 1925, s. 8) słusznie pisał: „Odróżnianie h jako właściwość niepolska nie może być uważane za lepsze od nieodróżniania’’.
(Artur Czesak w: http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/h-i-ch;6755.html)

Czytałem też kiedyś artykuł (Piotra Żmigrodzkiego, o ile się nie mylę), gdzie autor udowadnia, że odróżnianie "h" i "ch" w wymowie pojawiło się wtórnie stosunkowo niedawno (jakieś 300 lat temu?), tylko w południowych i południowo-wschodnich regionach przygranicznych, i to - co ciekawe - częściowo pod wpływem pisowni (sic!).

Gość-anonimowiec