SJP
Słownik SJP

gu

dopuszczalne w grach

gu

nieokreślony dźwięk wydawany przez dziecko zaczynające mówić; zwykle powtarzany


KOMENTARZE:

bialas_336 # 2003-06-20

A CZEMU NIE MA? GU GU GU GU...

yogi_dyslektyk # 2003-07-04

czemusz nie ma takiego pieknego slowa uzywanego przez takie male istotki jakimi sa NIEMOWLAKI!!!!!????

lookaz1920 # 2004-02-05

gdyby było w słowniku jakim kolwiek to i tutaj by było ale narazie żaden chyba nie opublikował w swoim składzie takiej "dwuliterówki" ;-)

dexter_maciek # 2005-06-14

yoigi wiessz ile tysiecy slow mowia male dzieci
gi gi gu ga aiiii :]

nancysun # 2005-08-16

a nieprawda! dzieci nie mowia "gu gu", tylko "ęsi" ;]

zerbacz2 # 2005-10-16

ma być! gu gu - dźwięk wydawany przez dzieci. no kurcze... różne dziwolągi są w słowniku czemu tego nie ma?

djkoalar # 2006-01-31

A gu gu, a gu gu, a gu gu, a gu gu, a-gu-gu! <głos_kaczuszki> <głos kaczuszki>
A gu gu, a gu gu, a gu gu, a gu gu, a-gu-gu! <głos_kaczuszki> <głos kaczuszki>
Można znaczenie?

turcja_w_ue # 2006-01-31

Albo zmienicie ZDS, albo się pogrążycie w odmętach kulawej wyobraźni pseudopolonistów.

koalarmc # 2006-02-01

A kto skasował moje znaczenie? Skoro com i edu są jako domeny, to ja znalazłem, że gu to domena Wysp Guam, więc proszę nie kasować poprawnego znaczenia, a co najwyżej uzupełnić. Proszę, oto źródło:
http://pl.wikipedia.org/wiki/.gu

djkoalar # 2006-02-01

Dlaczego moje poprawne znaczenie zostało usunięte?

djkoalar # 2006-02-01

Ale, ale, zaraz, zaraz, kto by się takimi pierdółkami zajmował jak dodawanie znaczeń dla tak głupich słówek jak gu? A co to tam, że nikt nie ma dostępu do epopei słownikowej pani Zgłoskowej i nie wie, o co chodzi, niech sobie gracze kładą gu gu na planszy, w końcu znaczeń połowy trójliterówek i tak nie znają, to po co im znaczenie gu? Szkoda czasu na wpisywanie defy dla takiej pierdółki jak gu, przecież w tym czasie można do słownika dodać tak ważne dla wszystkich słowa jak zachodniokapitalistyczny albo znaczenie słowa gradierować, na pewno wielu graczy się ucieszy. Brawo.

muliness # 2006-02-01

skoro jest gu gu ja proponuję dodać brum brum no jakie dźwięki wydaje auteczko niemowlaczka a i bzz bzz bzz by się przydało bo dyskryminujecie pszczółkę Maję Zróbcie przyjemność owadom!!!! stawiajmy na BZZ BZZ

djkoalar # 2006-02-01

Brawo.

greenpoint # 2006-02-02

mam propozycję, by pytania o znaczenia słów oznaczonych słownikiem Zgółkowej formułować następująco:
chciałbym prosić scaevusa (lub kogoś innego mogącego tu pomoc) o wpisanie znaczenia słowa ....
myślę, że grzeczna prośba przyniesie więcej pożytku niż zbędna ironia
pozdrawiam

lisicaa # 2006-02-02

Moje dziecko gaworzyło mniej więcej tak- gy gy giu giu ge ge. Proszę autorow owego słownika, na który powołuje sie Scewevus o natychmiastowe wpisanie tych słów do do w/słownika a także o zamieszczenie w kurnikowym słowniku!! Podejrzewam , iż wielu z rodziców mogłoby dodać jeszcze inne "słowa" wypowiadane przez ich dzieci. A swoją drogą poprzez wprowadzanie tych "nowotworów językowych" nie lubię już grać w kurniku, wielu moich "kurnikowych przyjaciół również. Nie dajmy się zwariować , każdy żywy język rozwija się i powstają nowe słowa, ale czy nasi (kurnikowi) "szaleńcy muszą to robić za wszelką cenę żeby tylko (jak podejrzewam) zaistnieć? NIe kaleczcie naszej pięknej mowy!!! Pozdrawiam

djkoalar # 2006-02-02

Poprosiłem grzecznie, nawet zaśpiewałem piosenkę Arki Noego, w którym występuje to słowo, tak żeby było sympatyczniej, jednak nie uzyskałem odpowiedzi... Ale okej, skopiuję ten szablon prośby i będę używał.

uncoolben # 2006-02-07

no to jak gu jest ok, to może SRU też? a pierdut?

wendkarzyk # 2006-02-13

Proponuję wpowadzić wszystkie możliwe dwu i trójliterowki.
Dziecko moze wszystko wypowiedzieć ja zereszrą też.
Cho, chy uii jak mnie boli. Perfect śpiwał "bla, bla,bla", i taki robi się ten kurnik. Nawet jesli jakaś pani Zgółkowa miała widzenie i płacą jej za ilość słów w jej słowniku, to redaktorzy tego słownika nie musza tego wprowadzać. I jak ta pani wypowiadająca się wyżej ja i moi znajomi zniechęcamy się coraz bardziej do zaglądania na stronę literaków, bo język choc żywy tak szybko się nie zmienia.
Doceniałem walory edukacyjne literaków, ale dzieci będą wolały strzelanki niż wkuwanie eo, uhu, aua itp(bez 2- i 3-literówek ani rusz w tej grze). Pamietajcie szanowni redaktorzy tym ich zniechęcicie jeśli już tego nie zrobiliście

koalarmc # 2006-02-13

Zgadza sie.

paladinus # 2006-02-13

Wyraz nie dość, że GUpi to jeszcze GUwniany.
A na marginesie: To przykre, że autorka słownika uważa dźwięki wydawane przez nemowlęta za poprawną polszczyznę.

koalarmc # 2006-02-13

Zgadza sie. Zeby tytul tej sterty makulatury byl w porzadku, to powinno byc slonik albo slowik, nie slownik.

onoel # 2006-02-14

to moze "pu" tez winno byc bo dzieci tez czesto gesto tego uzywaja :)

bez_imienia # 2006-02-15

A myślałem że szczytem głupoty było EO. teraz jeszcze GA dodajcie.
Boże widzisz i nie grzmisz?!

urlopowicz # 2006-02-20

GUpie oto koda gadaść

magneb6 # 2006-02-22

Tu nawet nie ma czego komentować. Już dawno twierdziłem, że Ci którzy sa odpowiedzialni za umieszczanie w kurnikowy słowniku takch idiotyzmów powinni sie leczyć. Podobnie jak autorka owego słownika na który sie powołują. Oscar Wilde powiedział kiedyś, że " Jedynym grzechem jest głupota". Autorzy kurnikowgo słownika !!!!! Zapraszam Was do spowiedzi. Wy nie powinniście wychodzić z kościoła.

12fhvolvo # 2006-02-26

Witam kury i koguty))) Oto co czytamy w rubryce znaczenie : "Nieokreślony dźwięk......." Wydaje sie więc zasadne zadanie pytania. Czy niekreślony dźwięk jest lub może być słowem, wyrazem??? Autorka słownika na który powołuja się tutaj Ci, którzy zdecydowali o umieszczeniu niekreslonego dźwięku w słowniku kurnikowym powinna chyba po raz kolejny rozpocząć studia. Dlaczego?? Otóż umieściła w słowniku współczesnej POLSZCZYZNY nie słowo, a dźwiek. Czy nalezy zatem domniemywać, że ten niekreślony dźwięk jest współczesną POLSZCZYZNĄ??? O zgrozo!!!!!! No cóż!!!! Na tej samej zasadzie współczesną polszczyzną mozna nazwać niekreslony dźwięk jaki wydaje zepsuty mikrofon, głosnik z pęknietą membraną lub też samochód z urwanym tłumikiem. Pozwolicie, że nie zacytuje tych niekreslonych dźwieków. Jeśli dziecko zaczynające mówić, na początku swojej kariery mówcy, posługuje się współczesną POLSZCZYZNĄ, to tacy jak Kochanowski przewracają sie w grobie. Panie i Panowie decydenci kurnikowego słownika!!!!! Razem z autorką przywołanego słownika!!!! Zacznijcie się leczyć nogi. Leczyc głowę za późno.

kutwaol # 2006-02-26

volvo_fh_12


Święta racja!!!

magneb6 # 2006-02-27

))))) Aż cud, że do tej pory nie skasowali tego kometarza. To ich praktyka kiedy nie maja argumentów))) Skasowali mój komentarz do słowa "wypuczyć" i uzupełnili braki śmiesznymi argumentami)))

pieknaulijanka # 2006-03-01

to juz jest paranoja

nnxxl # 2006-03-03

ciekawe jaki poziom musi osiagnac ta glupota żeby wreszcie ktoś zareagował na tego typu słowa (zresztą jest ich bardzo wiele w tym słowniku)

~gosc # 2006-03-05

następny nawiedzony na kurniku
- proponuję dodać wszystkie kombinacje dwuliterówek - moje dzieci zawsze używały tych słów - ale z wyjątkiem tych które dodał słownik kurnika - porażka

bujakajamaica # 2006-03-08

A czemu nie ma AM co??

12fhvolvo # 2006-03-08

Bo to Akademia Medyczna. Skrót)))

wredota_zielona # 2006-04-03

am am :) to nie medyka :P am am to coś do jedzenia am am :)

sang_chaud # 2006-05-13

A mój bratanek używa ge, hum, pah, mlask, ciamk i plup. I co? Też mam zgłosić do słownika jako nieokreślony dźwięk wydawany przez dziecko? I będzie dobrze? A może jeszcze pryf, pruf lub pruk? Jako nieokreślone dźwięki wydawane przy problemach z gazami? Bo wychodzi, że wiele osób tworzących takie słodkie i twórcze wyraziki owe problemy ma, i kreuje jakieś bzdury tylko po to żeby sobie ulżyć.

me_myself_and_i # 2006-07-05

może po prostu wprowadzić zasadę że słowa mogą się znajdować tylko w niektórych POWAŻNYCH słownikach?

bo niby czym się różni ten pseudo_słownik_czegoś_tam od Wikipedii? że jest wydrukowany to znaczy że jest nieomylny? czemu nie uznacie słowa EZA, które to jest powszechne w uzyciu w każdym laboratorium mikrobiologicznym, a jedynym argumentem jest to, że go nikt w słowniku papieerowym nie umieścił?

paranoja się robi z tym słownikiem ... są miliony słów potocznych, których tu nie ma a na przykłąd sporo takich jest w angielskim

aa i mam propozycję: można dodać CZ i GR jako słowa powszechne w Kurniku :|

greenpoint # 2006-07-05

ad "poważnych słownikach" - czyli takich po zważeniu, a oceny będzie dokonywał me_myself_and_i, który na oczy nie widział "tego pseudo_słownika..."
ad "eza" - primo, poznałeś już ponad 130 tysięcy słów dopuszczalnych w SA, że się pastwisz nad jednym?; secundo, słowa "pluszak" używa się w każdym polskim domu (a nie tylko w laboratorium chemicznym), a jakoś jedno ledwie pytanie padło o nie, więc jako to, liczy się ilość uwag? czy to może nie wynik tego, że eza to trójliterówka?
ad "są miliony słów potocznych, których to nie ma" - a to źle? to raz nie pasuje, że jest coś potocznego, innym znowu, że nie ma

podsumowując "zawsze tak było, nie zadowolisz wszystkich, pamiętaj to zadanie dla agencji towarzyskich"

me_myself_and_i # 2006-07-06

nie wydaje mi się że jedyną miarą słowa jest obecność w jakimś tam słowniku który ktoś gdzieś sobie znalazł...

czy eza jest trójliterówką i o to mi chodzi? tak, dokładnie, czemu może istnieć słowo uu? bo jest dwuliterówką? czemu nie ma na przykłąd uuu?

poza tym to ni w ząb nie rozumiesz o co mi chodzi pisząc swój ad o milionach słów, więc gwoli wyjasnienia... czemu parę osób decyduje które z tych milionów słów (co ja mówię.. potworków typu EO i GU) będą dopuszczalne, a które nie, skoro tyle jest głosów sprzeciwu to może się warto zastanowić gdzie to prowadzi?

greenpoint # 2006-07-06

może zapoznaj się najpierw z http://www.kurnik.pl/slownik/dp.phtml nim cokolwiek tu napiszesz

me_myself_and_i # 2006-07-06

może zastanówcie się po co pozwalacie na komentarze i dodawanie definicji przez użytkowników skoro za nic macie jakiekolwiek uwagi krytyczne?

może od razu uznajcie że słownik to wasza piaskownica i skoro sobie wymyśliliście zasady to nie wysłuchacie ani nie uznacie żadnych innych opinii?

może nie warto dążyć do tego żeby wszystko było lepsze w opinii wszystki a nie tylko własnej?

może skoro już postanowliliście oderwać się od scrabble i PFS poprzez dodawanie nowych słów to nie warto zachowywać jakiegokolwiek umiaru?

djkoalar # 2006-07-06

Może merytorycznie? Jeśli zasady przeczytane, to proszę o podanie ulepszonych zasad.

greenpoint # 2006-07-06

szczególnie uwagi pod "owy" ;-P
a na poważnie, szkoda klawiatury, zapraszam do pokoju/komunikatora, łatwiej będzie wyjaśnić parę rzeczy

me_myself_and_i # 2006-07-06

może po prostu ... zastanowić się czy fakt że słownik ma 50 tomów jest juz wystarczającą rekomendacją jego poziomu?

jakość jest substytutem ilości ale nigdy odwotnie

~gosc # 2006-08-19

a moje dziecko robi guu guu guu i dlaczego tego tam nie ma

maliznam # 2006-10-13

gu jest dźwiękiem a nie slowem.skoro jest gu to dlaczego nie ma innyh dźwięków wydawanych przez dzieci!!!

ppianista # 2006-10-13

Jest przecież inny dźwięk wydawany przez dzieci...
...zapomniałeś o 'ęsi'?

:-)

pewnegodnia2 # 2006-10-13

chłopie ęsi......pewnego_dnia twoje dziecko będzie tak mówić byle nie moje :)

pewnegodnia2 # 2006-10-13

co do słowników.....wy wiecie najlepiej....."el pato"...reżim jak każdy inny....pzdr

luana_annar # 2006-12-23

Niemowlaki najlepiej posługują się poprawną polszczyzną

negal # 2007-01-02

kurnikowi gratulujemu "gu" ...

012damian012 # 2007-01-17

sory , ale wydaje mi sie ze z tym gu to juz troche przesada

wielki066lech # 2007-01-31

Jesli dodajecie do slownika slowa wypowiadane przez dzieci to wezcie pod uwage slowa wypowiadane np przez pijakow:) pijak tez czlowiek i rozne rzeczy mowi i czasem podobnie jak dziecko bez calkowitej swiadomosci powie cos ciekawego:)Pod wzgledem logicznym to to samo:)O osobach sepleniacych nie wspomne:)

lisek18 # 2007-02-10

"gu" "ee" "ęsi" - kultowe słówka.
Słowotwórstwo na zaawansowanym poziomie, nie powiem.

anetka_9_ # 2007-02-24

Prawdę mówiąc chciałam nieco wzbogacić swoje słwonictwo...., ale niestety z tego co widzę to prędzej cofnę się do czasów, gdy jedyne co z siebie wydawałam to dźwięk "gu".......

literaturnik # 2007-03-15

a limahl z zespołu KAJA GOO GOO (po polsku GU GU ) mówi że dobrze bo kurnikujemy jego dawny zespół z którego GU wyrzucili.
guggugguguggugugguguguguggu
superbełkotu cdn.

zonaczeesia # 2007-04-02

nie chodzi o to,co tam naprawdę mówią sobie dzieci,tylko o to,że popularnie uważa się,że...no że właśnie mówią "gu".

soulchick # 2007-07-28

chciałabym żeby kurnik wydał swój własny słownik języka niemowlaków :P

malamalaz # 2007-08-04

a gu gu a może lepiej a gi gi gi albo a ga ga ga albo .......

mari28de # 2007-11-12

janusz mowi ze jak byl maly mowil gege niuniu i mulikum:Pprosze wstawic do slownika

megg13 # 2007-12-04

taa dzieci mówią gu ( co jest prawdą ) i na dodatek ęsi :)

~gosc # 2008-01-23

Zamiast marudzić przestańcie grać w tym waszym kurniku i zapraszam na onet. Tam słownik jest przynajmniej w miarę stabilny.

Choć rozumiem,że powrót do "normalnego" słownictwa po kilku latach gry na tym dziwolągu może być dla niektórych szokiem i powodem do frustracji.

~gosc # 2008-01-23

ogromna większość okrzyków zdziwienia/oburzenia pada, drogi ~gościu, pod wyrazami, które funkcjonują także na tym Twoim onecie. nieobecność kilkudziesięciu zgółkowych dziwolągów nie czyni raczej onetowego słownika 'normalnym'

~gosc # 2008-01-23

od długiego czasu porównuję słowniki PFS i SA i jednak według mnie zgółkowych (lub im podobnych) dziwolągów są w SA tysiące a nie kilkadziesiąt.
A poza tym onet nie jest mój i podaję go tylko jako alternatywę dla sfrustrowanych słownikiem SA.

patrycja1220 # 2008-04-22

Jezu co to za słownik kto to wymyśla ??? czemu jest gu a czemu nie ma ga ga ???

nelly7 # 2008-06-24

trudno, ale ten słownik ma jeszcze inne dziwne wyrazy, które pierwszy raz słyszę lub te, które nie powinny tu się znajdować..

~gosc # 2008-07-11

ludzie.... takie bezsensowne rzeczy są...
skoro takie cos jest dlaczego nie ma ''am'' słowa zachęcającego małe dziecko do jedzenia...wybaczcie ale nie rozumiem zasad istnienia niektórych słow w tym słówniku

~gosc # 2008-07-11

zasada jest prosta.W tym słowniku występują wszystkie słowa które wystąpiły przynajmniej w jednym slowniku drukowanym skoro jest gu w jakims słowniku a nie ma am to pretensje możesz miec tylko do siebie:)Albo...do autorów słowników drukowanych;) Najlepiej przeczytaj zasady o dopuszczalnosci słów,wtedy wszystko stanie sie jasne.

laura28 # 2008-10-24

Swięta prawda,,,zgadzam się z psitem

bratpsit # 2008-10-24

twórcy "słownika" porwali się na rzecz która ich przerosła.

jezeli nie dopusci się procesów decyzji graczy (wyraz dopuszczony / niedopuszczony) gra będzie się coraz bardziej degradować w kierunku "cwaniaków" znających bu bi, iii czy cif.. kierunek absurd !!

teodor88 # 2008-10-24

każde dziecko zna gu. absurd to whiskas. i ęsi ja nie znałem.

~gosc # 2008-11-29

szkoda gadać, chyba przestanę odwiedzać tę stronę bo jak widzę takie niewypały to mnie szlag trafia - gu sru - jakiś absurd. małe dziecko wymawia wiele nieokreślonych dźwięków. może dodajmy odgłos pierdnięcia albo rzygania ?

magdaaustria # 2009-06-08

jak ostatnio jakoś ułożyłam to ''słowo'', to przeciwnik nie zawteirdził i sprawdził. I co się okazało - SŁOWA NIE MA W SŁOWNIKU!
No to jak to do cholery jest?! Raz jest raz nie ma??

~gosc # 2009-06-10

Gu jest, am nie ma, konsekwencja w dopuszczaniu słów... nader ciekawa.

P.S. Jak to napisał ktoś wyżej - cwaniactwo co na pamięć nauczy się słów dopuszczonych a ogółowi nie znanych i parę partii miesięcznie na tym wygra.
No chyba, że o to chodzi - wówczas nie mam pytań.

~gosc # 2009-09-03

GU... parodia,a w języku jaskiniowców - HAMAUMA - znaczy jaskinia i nie ma znaczenia czy przez samo H czy CH ,ale nie wiem jak to dodać do słownika.Może ktoś wie i będziemy mieli pewniak do partii.Pozdrawiam wszystkich i nawet tych co tworzą ten słownik

masterpablo # 2010-01-25

Kolejne żałosne słowo... jak dziecko wyda z siebie dźwięk "ughmrhkhmm" to też dodadzą do słownika? :/

raffciop88 # 2010-02-14

szkoda słów, nie powinno tego być - może uczyńmy grę lepszą i usuńmy "gu" z dopuszczalnych?

muszlin # 2010-02-15

Ee, dlaczego? Przydaje się, no i spełnia ZDS, oczywiście :)

nusia2020 # 2010-06-12

Jak by brać pod Uwagę wszystkie słowa które mówią dzieci to ten słownik był by dla idiotów ~!!! I to słowo tez jest beznadziejne!!!!

w0v0w # 2010-08-25

A moje dziecko mówi "kulde" tylko tak się przysłuchuję i cholera nie wiem czy mówi przez "u" czy "ó". A na poważnie to uważam że GU to pikuś biorąc pod uwagę takie cudeńka w tym polskim słowniku jak "out" czy "yin".

wd10 # 2010-09-25

a dlaczego niema słowa manual

~gosc # 2011-01-03

W słowniku ortograficznym PWN jest wyraz TŁOKA w mianowniku, natomiast w kurniku jest wywalane jako niepoprawne.
PowinIEN istnieć obok wyrazu TŁOKU, który jest dopełniaczem wyrazu tłok.

~gosc # 2011-01-03

Ludzie!
Litości, piszcie po polsku, bo wypowiadacie się autorytatywnie na temat słownictwa, a tyle tu byków, że aż oczy bolą.

alcara # 2011-07-09

No rzeczywiście jaja. Skoro jest gu to pwinno byc też "cio"- To kolejny etap rozwoju mowy dzieci, i wszystkie dzieci na początku mówią "cio" zamiast "co". Takiech pierdół można przytaczac dziesiątki. To nie powinien byc "słownik" a zbiór wyrazów dopuszczalnych. Na niezłym gazie są osoby dopuszczające takie brednie w grze.

emwunigga # 2013-02-18

Moderatorzy kurnika - poprzez ĘSI i GU cała Polska się z Was śmieje!!!!!

~gosc # 2013-05-21

Też popieram wszystkich, którzy negują takie wyrazy...albo gramy na bazie słownika języka polskiego, albo dodaj jakie cio, he, auć, ble, bah, och, bach. Co to ma być słownik dźwięków?

Swoją drogą co za matoł/matoły zarządzają tym SJP?

~gosc # 2014-04-11

A czemu gu? a nie śmierdzi!;-)

~gosc # 2014-05-05

Wszedłem tu bezpośrednio po grze i nie pozostaje nic innego jak gorzko się uśmiechnąć. Moja świnka morska też ma dosyć szeroki wachlarz wyrazów dźwiękonaśladowczych w swoim pakiecie zagrań więc następna rozgrywka zapowiada się na całkiem wyrównaną. Pozdrawiam administrację sjp.pl :)

~gosc # 2017-02-15

Skoro jest gu, to czemu nie ma oł albo ou. To przecież też wyraz dźwiękonaśladowczy.

~gosc # 2017-05-10

Popieram wszystkich, którzy są przeciwni takim "słowom", przecież to nie ma żadnego znaczenia, więc w słowniku istnieć nie powinno.