SJP

konfident

dopuszczalne w grach ✔

konfident

1. człowiek szpiegujący na zlecenie swoich mocodawców; kapuś, kabel, donosiciel;
2. agent wywiadu, tajny wywiadowca policyjny; szpieg, informator, szpicel;
3. przestarzałe: człowiek godny zaufania; powiernik, przyjaciel, zausznik


komentarze:

kuszelas # 2006-04-13

konfident - to wedłu choćby SWO PWN 2004, str.499 to informator, donosiciel, denuncjator - generalnie związany z policją a nie z obcym wywiadem. Znaczenie przestarzałe - to osoba godna zaufania - stąd ktoś kto swym działaniem (głównie donoszeniem na bliźnich) zyskiwał zaufanie organów ścigania zyskiwał miano konfidenta - w znaczeniu pejoratywnym. Ale można było (i nadal również można) wejść z kimś w konfidencję czyli w zażyłość, poufałość.
Nie chcę rozpętywać kolejnej "burzy w szklance wody" ale podanie znaczenia - konfident=szpieg, agent wywiadu - wymaga, według mnie źródłowego udokumentowania. W przeciwnym wypadku - jest to definicja po prostu błędna.

kuszelas # 2006-04-13

Ponownie apeluję, jeśli nie o zmienienie to o uzupełnienie tej definicji..:)

sweet # 2008-05-11

człowiek zaufany-?????/ greenpoint zmień to ;P

~gosc # 2008-05-29

płatny donosiciel

~gosc # 2008-06-04

Konfident moim zdaniem to kabel przedłużacz itp... bo donosi na kogoś skarży

~gosc # 2008-07-01

Konfident to człowiek zaufany, wierny jednemu środowisku, a zdradliwy i wrogi drugiemu, w którym się aktualnie znajduje.
Konfident dosłownie znaczy "zaufany" (tej pierwszej stronie).

~gosc # 2009-03-17

TO ZWYKŁY - KAPUŚ!!!!!

~gosc # 2009-09-17

to człowiek fałszywy

~gosc # 2009-12-29

konfident - dupek, udaje sprzymierzeńca żeby podejść człowieka, żeby dowiedzieć się jak najwięcej żeby potem "uprzejmie" donieść

~gosc # 2010-03-15

jest konfidentem ktos kto naskarzy na kolege ktory go leje ;)??? ;)

~gosc # 2010-03-28

Confident

przekonany

rzeczownik

1. konfident
2. powiernik

przymiotnik

1. ufny
2. przeświadczony
3. pewny czegoś

~gosc # 2010-04-20

Moim zdaniem konfident to zwykly donosiciel i nie musi on donosoc na policje ani na jakies tajne sluzby doniesie na kogos byle konu i juz ma pietno na cale zycie

~gosc # 2010-05-13

żal mi tych wszystkich komentarzy!!!:)
konfident - to donosiciel, denuncjator - generalnie związany z policją a nie z obcym wywiadem. Znaczenie przestarzałe - to osoba godna zaufania - stąd ktoś kto swym działaniem (głównie donoszeniem na bliźnich) zyskiwał zaufanie organów ścigania zyskiwał miano konfidenta - w znaczeniu pejoratywnym. Ale można było (i nadal również można) wejść z kimś w konfidencję czyli w zażyłość, poufałość.
Nie chcę rozpętywać kolejnej "burzy w szklance wody" ale podanie znaczenia - konfident=szpieg, agent wywiadu - wymaga, według mnie źródłowego udokumentowania. W przeciwnym wypadku - jest to definicja po prostu błędna.

~gosc # 2011-12-24

konfident to człowiek wykształcony,mądry który nie da se w kasze dmuchać,wie co mówi i bierze za to pieniądze,ma wiedzę,godny zaufanania,współpracownik współpracownik wysoką rangą np:szef policji,poseł,dokumentacja.prezydent.! To człowiek sprawiedliwy,na podstawie informacji wymiar sprawiedliwości decyduje.szuka informacji na temat danej osoby pozdro tępaki ("-_"_).
(":")

~gosc # 2012-01-12

kabluje na psach

~gosc # 2012-07-17

zauszniki to przynajmniej mają rowerki , dzieci, wódkę ,samochodziki i rozrywkę do domku mają za co zamówić.

~gosc # 2012-08-23

debil

~gosc # 2012-09-22

Tu nie jest miejsce na wyrażanie własnego zdania (zapewne wypowiadają się tutaj nastolatkowie, którym obce są książki o etymologii), tylko na wstawianie definicji słowa. Jeżeli pierwotnie słowo konfident oznaczało kogoś zaufanego to tak było. Dopiero później to znaczenie ewoluowało. Na podobnej zasadzie przebiegła ewolucja słowa dupa, które kiedyś oznaczało teren z dołkami, jamami lub właściwie dosłownie jamę, norę.

verker # 2012-11-30

W "Potopie" w rozdziale XII tomu pierwszego pan Wołodyjowski na wieść o organizacji oporu przeciwko Szwedom mówi:
"- Chwała Bogu, że do kupy się zbieramy, starzy zbarażczykowie - mówił.
- Człowiek i do wojny większą ma ochotę, gdy czuje konfidentów koło siebie."

~gosc # 2013-02-17

kapuś i tyle

~gosc # 2013-02-17

przyjaciel i tyle ;]

~gosc # 2013-05-01

tomasz makowski

~gosc # 2013-05-20

Ja osobiście uważam, że jeśli ktoś nie lubi kapusiów to boi się prawa i kroczy przestępczą ścieżką. Sprawiedliwy nie musi się bać konfidentów i glin. Komentarze w stylu "debil" mówią zaś same za siebie.
Swoją drogą to czy człowiek, który współpracuje ze swoim państwem, a donosi na wrogie państwo (zaliczając się przez to jako konfident) powinien być nazywany idiotą, czy patriotą?

~gosc # 2013-11-30

To wtedy jest członkiem organizacji przestępczej, a więc również patriotą, bo każdy mafiozo to patriota, choć nie każdy patriota to mafiozo.

~gosc # 2013-11-30

Generalnie, kiedyś konfidentem nazywano człowieka, który współpracował z ustrojem oraz informował go o możliwych opozycjonistach. Dzisiaj konfident to inaczej społeczniak (kolejny wyraz o zmienionym znaczeniu), osoba która "strzela z ucha" lub d*py (inaczej mówiąc kabluje) i zawsze dzwoni na policję gdy np. ktoś sobie spokojnie pije piwko na ławce pod blokiem.

~gosc # 2013-12-10

SB pasuje najlepiej

~gosc # 2014-01-21

Polityk

~gosc # 2014-01-24

Co to za typy komentują wyżej? Słowa konfident mogło być kiedyś używane jako określenie osoby zaufanej. Zobaczcie sobie co znaczy "confident" po angielsku albo choćby po francusku, to zrozumiecie.

~gosc # 2014-06-10

to zwykła frajerzyna

~gosc # 2014-08-27

Mi się wydaje, chociaż nie mam pewności, że konfident w dzisiejszym znaczeniu, oznacza osobę która wcześniej egzystowała w środowisku na przykład kryminalnym, i gdy powstało zagrożenie ze strony na przykład władz, aby nie zostać ukaranym, przymierzała się po stronie silniejszego lub o większej władzy. Dzięki czemu mogła mieć immunitet nie tykalności.

~gosc # 2014-08-27

I mimo woli, musiała sprzedać osoby z którymi wcześniej współpracowała. I tu przychodzi również słowo "kapuś", różnica między konfidentem a kapusiem jest taka że konfident współpracuje cały czas z władzami, i infiltruje środowiska, gdzie kapuś ze strachu ze strachu sprzedaje kolegów by samemu nie ponieść kary lub zyskać jakieś przywileje.

fanmirnala # 2014-08-28

Różnica jest tylko w większym nacechowaniu słowa kapuś, ponadto wszystko zależy od kontekstu.

~gosc # 2014-10-22

Co jest złego w skarżeniu na kryminalistów?

marek176cm # 2014-11-25

Dla dobra naszych MŁODYCH CZYTELNIKÓW warto dodawać w definicjach co jest słowem lub wyrażeniem literackim, powszechnie używanym, ulicznym żargonem, wulgarnym, ryzykownym itd.

Na przykład w def. 1 słowa "kapuś, kabel" są żargonowe/uliczne i ich użycie trzeba dostosować do okoliczności. Słowo "szpicel" jest formą potoczną, codzienną, ale też wymaga odpowiedniego kontekstu.

M176c / W

~gosc # 2014-12-01

Wyzywanie od konfidentów jest przykre wiem to ale dowiedziałam się co to znaczy i powiem teraz na tom osobę która mnie wzywa,,konfident"!!!!

~gosc # 2014-12-06

Ja w szkole donosiłem na uczniów palących papierosy lub oszukujących na sprawdzianach. I jestem z tego dumny!

~gosc # 2014-12-18

U mnie w gimbazie zostałem pobity, bo powiedziałem nauczycielowi, iż
taki "kozaczek" ukradł kasę z góry grosza. Od tamtej pory mam przezwisko konfi aka konfitura