sjp Słownik Języka
Polskiego

oportunista

dopuszczalne w grach

oportunista

człowiek bierny, ugodowy, przystosowujący się do okoliczności dla osiągnięcia własnych korzyści


komentarze:

# ~gosc 2005-05-17

Człowiek bez zasad przystosowujący się do okoliczności dla własnych korzyści

# ~gosc 2007-02-08

to tak jak moja zona? chyba jednak tak

# ~gosc 2007-11-29

tak jak mój były chłopak...nikomu nie życzę....ehm może są jakieś pozytywy w tego typu osobie?

# ~gosc 2007-12-29

mój ex też jest oportunistą powiem wam ze pewne koszmary sie chyba nigdy nie skonczą.
Moim skromnym zdaniem oportunista nie ma żadnych pozytywnych cech!!!
omijajcie takich ludzi z daleka
Pozdrawiam:]

# ~gosc 2008-02-13

Moja przyjaciółka to oportunistka. Zgadzam się z tym że lepiej omijać takich ludzi bo wiele osób przez nie cierpi, ponieważ myślą oni tylko o sobie a inni nie mają dla nich żadnego znaczeni. Ważne że im sie wiedzie. Pozdrawiam wszystkich którzy sie z takimi oportunistami spotkali i wiedzą że mają oni w sobie mało pozytywów.

# ~gosc 2008-02-13

Jeszcze jedno cwaniacy kombinatorzy i inni oszuści jeśli myślą że ujdzie im to na sucho to sie grubo mylą każdego czeka zapłata za swoje występki!!!

# ~gosc 2008-04-19

Bierna może byc osoba przewlekle chora ale czy ona jest oportunistą?

# ~gosc 2009-01-03

pochwalam wypowiedź powyżej, poza tym zawsze zdążamy do celu jeśli wspólnie to korzysta się na celu a nie na wspólnej korzyści, to też daje korzyści jeśli jest się umiejętnym lub też przystosowawczym, chodzi mi o kompromis i sztukę zachowania, samo w sobie nie musi przynosić korzyści, może być piękne, jeśli chodzi o korzyść wróć na początek.. dzienx

# ~gosc 2009-01-08

a czy może ktoś poda przykłady takie z życia wzięte?

# ~gosc 2009-05-29

określenie bierny, ugodowy to tutaj chyba nie pasuje (bo jest to pozorne),
chodzi o to, że oportunista zmienia zdanie w zależności od nadarzającej się korzyści. Czyli człowiek bez zasad, ta korzyść nie musi być materialna, może chodzić o przypodobanie się komuś, a raczej wszystkim (bo ciągle zmienia zdanie,).

# ~gosc 2009-05-29

oportunista czyli człowiek wyrachowany

# xxxdrakulaxxx 2009-08-26

oportunista to osoba, która również przytakuje, bo boi się innych ludzi i tego, że może mieć odmienne zdanie.
Widziałam taką dziewczynę... Coś okropnego. Jak chorągiewka na wietrze.
Pozdrawiam ;)

# ~gosc 2009-10-27

eeetam, pracowałem swego czasu w Urzędzie Maiasta w małej Gminie i powiem, że tam bez tej cechy potencjalny kandydat na pracownika nie ma czego szukać, na szczescie szybko zrozumiałem swoj błąd:) Tak wiec i dla ludzi z tą cecha znajdzie sie jakies miejsce gdzie beda sie realizować:)

# ~gosc 2010-05-20

Wolę pływać jako oportunista niż utonąć z niezłomnymi zasadami u szyi.

# ~gosc 2010-05-24

To ten, co głosuje tak, jak "zalecają" wyniki sondaży. Na takich jak on, opiera się dzisiaj demokracja w świecie białego człowieka. Europie, Ameryce Płn. Po wyborach głośno krzyczy- wygraliśmy, po czym dostrzega bardzo szybko, jak przegrał.

# ~gosc 2010-06-28

znam osobiście i współczuje tym ludziom.A tak w ogóle to w każdym z nas jest troszkę oportunisty.

# ~gosc 2010-08-14

"~gosc # 2009-10-27
eeetam, pracowałem swego czasu w Urzędzie Maiasta w małej Gminie i powiem, że tam bez tej cechy potencjalny kandydat na pracownika nie ma czego szukać, na szczescie szybko zrozumiałem swoj błąd:) Tak wiec i dla ludzi z tą cecha znajdzie sie jakies miejsce gdzie beda sie realizować:)"

Magda? jak chcesz, to mozesz zostac moja sekretarka. Tylko jeden warunek-musisz ubierac mini

# ~gosc 2010-08-24

Większość z Was myli oportunistę z egoistą.

# ~gosc 2011-07-14

Krótko mowiąc i generalizując: oportunista potrafi się dostosować do danej sytuacji, wejdziesz między wrony musisz krakać jak one.
Owszem, wiąże sięto z brakiem pewnych stałych zasad, ale tylko w teorii, czyli skrajnym oportunizmem.
Jestem oportunistą, potrafię odnaleźć się między punkami, dresami, hiphopowcami, gejami. Potrafię pracować wśród ludzi poważnych, rozrywkowych, pijanych, trzeźwych. Trzymając się oczywiście własnych zasad i chociaż odrobiny honoru. Oportunizm i egoizm idą często w parze, jednak w różnym stopniu. W interesach jestem egoistą, w pracy i życiu prywatnym jestem empatyczny.

Inny przykład:
Jestem hedonistą i materialistą, czyli śmiało mogę powiedzieć: konsumpcjonista (hedonizm materialny).
Hedonizm + egoizm = hedonizm cyrenajski
A powiedzcie, oportunista (potrafiący dostosować się do zaistniałej sytuacji) i egoista (samolub) to: ...?

# ~gosc 2012-01-27

uległem konsternacji, kiedy przyczytałem sobie tutaj, co to znaczy oportunista i w głowę zachodzę, jak może tak wielu wypowiadających się tutaj ludzi nie uzmysłowić sobie, iż komentuje słowo KONFORMISTA. Oportunista natomiast, jak z samego slowa wydedukować można, to stawiający opór zazwyczaj idealista. Solidarność na ten przykład była w latach komunizmu organizacją oportunistytyczną.

# muszlin 2012-01-27

Zdziwisz się jeszcze bardziej, gdy się dowiesz, że "oportunista" i "konformista" to synonimy. http://sjp.pwn.pl/szukaj/oportunista

Ty zaś mylisz "oportunistę" z "opozycjonistą".

# ~gosc 2012-01-28

głupcem jestem, bowiem przeciw prawdzie staję, kłamstwo jej zarzucając, a sam wcześniej nie zweryfikuję słuszności przekonań swych, przeto zapewniam cię "muszlin", że moja głupota jest już o to jedno słowo mądrzejsza.

# ~gosc 2012-06-02

Należy pamiętać że nie każdy oportunista to samolubny cham, niektórzy to ludzie wielkiego sukcesu m.in. Bill Gates.
Poza tym każdy jest oportunistą dostosowując się do sytuacji żeby osiągnąć jak najlepsze korzyści np. ściągając na sprawdzianach, kolokwiach czy też egzaminach.
Więc każdy kto kiedykolwiek zgodził się z grupą czyli stał się konformistą stał się też oportunistą.
Dla zrozumienia tematu zapraszam do lektury psychologi.
Nie skreślajcie ludzi jeśli nie wiecie o wszystkiego o sobie.

Pozdrawiam

# ~gosc 2012-06-03

Oportunista ma związek z oporem? A karnista pewnie z karnistrem?

Czy nie można zaproponować jakiegoś prostego testu (np. odmień MAMA przez przypadki), aby wpisywać komentarze mogli tylko ludzie mniej-więcej piśmienni?

# ~gosc 2012-09-21

Ciekawe, co miał na myśli gość z 03-06-2012, mniej-więcej piśmienny zapewne, używając nieistniejącego słowa "karnister", zamiast kanister?
Chyba że gościu był w szkole "prymasem" i nigdy nie "skompromisował" się nieznajomością trudnych słów...

# ~gosc 2012-09-25

Gość z 03-06-2012 chciał sobie pożartować ze stosowania słów i używania ich niepoprawnych form. Gość wprawdzie nie zna wszystkich dziwnych słów, ale bynajmniej wie, jak się odmienia antrapa, bo w szkole był nie tylko prymasem, ale nawet prymatologiem. Dzięki temu teraz jest dyrektorem z rzędu naczelnych.
Pozdrawia i życzy więcej luzu i mniej nadęcia.

# ~gosc 2012-09-28

Gość z 2012-09-25 zna dziwne słowa, ale bynajmniej nie wie kiedy stosować "bynajmniej"

"Więcej światła!"

# ~gosc 2012-09-28

Nic nie złapałeś...

# ~gosc 2012-09-28

Bynajmniej!

Złapałem wszystko, łącznie z uczuleniem na ignorancję :)

# ~gosc 2012-09-29

Dobry człowieku, poczucia humoru nie masz za grosz.
Radzę dla rozrywki posłuchać Młynarskiego
http://www.youtube.com/watch?v=VHE5ldNguHE&feature=related
i ewentualnie zgłosić się do niego z pretensjami w kwestii wykorzystania słowa "bynajmniej" w tekście. Chyba, że w końcu, dzięki temu mistrzowi, poznasz, co to żart językowy.

# ~gosc 2012-10-13

Gość do gościa mówi gość. Tylko który to jest gość?