SJP

pederasta

dopuszczalne w grach ✔

pederasta

1. mężczyzna uprawiający pederastię;
2. pogardliwie: homoseksualista


komentarze:

~gosc # 2007-09-11

He he, ulubione słowo Giertycha :) !!

~gosc # 2008-01-19

mmm ... lubie to słowko

~gosc # 2010-06-05

trochę to nie do końca o to chodzi :)

mgol # 2010-08-06

Błąd, pederastia to homoseksualizm pomiędzy dojrzałym mężczyzną a dojrzewającym chłopcem. Obecnie zamieszczona definicja jest wygodna dla ultrakonserwatywnych środowisk...

~gosc # 2012-03-06

kilka komentarzy krzykaczy i od razu zmieniona definicja? w języku Polskim "pederasta" oznacza homoseksualizm męski.
Istnieje szereg zapożyczeń z obcych języków gdzie w oryginalnym znaczeniu nie znaczy dokładnie tego samego co po zapożyczeniu do języka Polskiego albo wręcz zupełnie co innego
chociażby gej z ang. wesołek

~gosc # 2012-06-21

Myślałem że Słownik Języka Polskiego ma za zadanie OPISYWAĆ język polski a nie zmieniać go pod dyktando różnych politpoprawnych "lobbies".
Pederastia to po tyle co homoseksualizm (w wydaniu męskim).
Dla Waszej wiadomości - określenie "gej" NIE istnieje w języku polskim, choć czynione są intensywne wysiłki by go w nim zaszczepić.
pozdrawiam
Marek Piotrowski

~gosc # 2012-06-21

Ja tam się nie dziwię, że "pederasta" dla większości ma wydźwięk pejoratywny. Jak się spojrzy na jego etymologię, jest jeszcze gorzej: Za poradnią PWN:

"Pederasta to wyraz greckiego pochodzenia (paid erastes 'miłośnik dzieci'), obecny w wielu językach, por. np. franc. pederaste, niem. Paderast, włos. pederasta, w polszczyźnie poświadczony od poł. XIX w., w zn. 'gwałciciel chłopców', o zdecydowanym zabarwieniu pejoratywnym. Jego miejsce zajmuje nowszy i mniej nacechowany ekspresywnie pedofil. Natomiast pederasta, zachowując negatywne nacechowanie, zbliża się znaczeniowo do neutralnego homoseksualisty. Zmiany znaczeniowe dokonują się nieustannie. Często decydują o tym czynniki zewnątrzjęzykowe.
— Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski"

iron86 # 2012-07-08

za słownikiem Gazety Wyborczej http://slowniki.gazeta.pl/pl/pederasta ;-)

~gosc # 2012-11-10

te nazwy są dziwaczne (paid erastes "miłośnik dzieci")
podobnie pedofil od gr. "kochający dzieci"
od kiedy miłość do dzieci ma być czymś nagannym?
(czym innym jest gwałcenie ale w etymologii brak o tym wzmianki)

~gosc # 2012-11-24

Kolega, który twierdzi, że określenie "gej" nie występuje w języku polskim, jest niezłym dziwakiem. Jak inaczej można nazwać człowieka, który twierdzi, że słowo znane niemal każdemu Polakowi, dające ponad 17 milionów trafień w Google i od dawna zadomowione w polskim piśmiennictwie oraz w słownikach języka polskiego "nie występuje w języku polskim"? Człowieku, to o jakim "języku polskim", w którym nie występuje słowo "gej" ty mówisz? Bo na pewno nie o tym języku polskim, którym posługują się Polacy. Jeżeli jakieś słowo jest używane i znane przez użytkowników danego języka (tworząc do tego formy pochodne, jak np. "gejowski"), to właśnie znaczy, że to słowo w tym języku występuje. Na tym właśnie polega występowanie słowa czy określenia w języku.

Przypomina mi się pewna absolwentka filologii polskiej, która stwierdziła - odpowiadając chyba komuś w jakiejś poradni - że w języku polskim NIE ISTNIEJE określenie "za niedługo", czym to - uwaga! - WIELU UŻYTKOWNIKÓW JĘZYKA POLSKIEGO JEST ZDZIWIONYCH, BO ONI TAKIEGO OKREŚLENIA UŻYWAJĄ.

No coś niesamowitego! Użytkownicy języka polskiego powszechnie używają nieistniejących słów i zwrotów, nie zdając sobie nawet sprawy, że te słowa i zwroty w ich języku nie istnieją! A jak to jest, że te słowa i zwroty nie istnieją w języku polskim, chociaż przecież istnieją, tego jak rozumiem jeszcze światli poloniści nie odkryli. No jak to jest, że słowo czy określenie rozumiane i używane przez miliony użytkowników języka, jednocześnie może w tym języku "nie istnieć" - oto jest zagadka.

Język polski to nie jest jakiś oderwany od swoich użytkowników, niedostępny, obcy, wzięty nie wiadomo skąd byt. To nie jest tak, że użytkownicy języka polskiego posługują się jakimś jego niedoskonałym odbiciem. Język polski jest wytworem swoich rodzimych użytkowników i jest on taki, jaki jest przez nich używany, nieustannie ulegając rozwojowi i zmianom, mając wiele różnorakich odcieni i warstw. A jeżeli jakieś słowo jest rozumiane i używane przez rdzennych użytkowników języka polskiego, to znaczy, że istnieje ono w tym języku, bo na tym właśnie polega istnienie słowa.

Ja rozumiem, że ktoś może twierdzić, że sformułowanie "za niedługo" jest "niepoprawne", bo poprawnie powinno się mówić "niezadługo", czy też że komuś może nie podobać się słowo "gej", ale twierdzenie, że te określenia "nie istnieją w języku polskim", to po prostu dla mnie dowód jakiegoś dziwnego niezrozumienia, czym tak w ogóle jest język.

~gosc # 2012-11-24

Napociłeś się na próżno (swoją drogą w zasadzie masz rację, więc wybacz mi dalszą część mojej wypowiedzi ;)). "Gej" to wytwór politycznej poprawności, która ma aspiracje do tworzenia/narzucenia/zastąpienia tradycji językowej (to nie jest dobre). Zatem, jak się komuś podoba, niech sobie to słowo kontestuje, a jeżeli okaże się, że tak będzie robić większość, "gej" może wylecieć ze słowników i wtedy będzie Ci łyso (aczkolwiek w to nie wierzę). :P Jedynym uzasadnieniem dla funkcjonowania tegoż słowa, jest zwyczaj, więc jeśli nie będzie on kultywowany, słowa też nie będzie (albo zostanie umieszczone w "dziale" archaizmy).
Swoją drogą nieźle by było znaleźć polski odpowiednik (niekoniecznie ściśle zgodny ze znaczeniem, ważne żeby był zgodny "z duchem" :)).

~gosc # 2013-01-18

Jest.. 'pedryl'.

~gosc # 2013-02-24

Pedofil !!!

~gosc # 2013-02-24

Pediatra!

~gosc # 2013-03-26

pedał

~gosc # 2013-03-28

Chłopak wpada do domu i woła : Mamo ! Zakochałem się !A w kim pyta matka. W Karolu ! Ty chyba oszalałeś ?! Przecież Karol to jakiś chłopak..... O Matko! Co wy wszyscy z tym "chłopakiem". Przecież on niedługo kończy 40 lat !!

~gosc # 2013-06-28

używanie określenia pederasta jest jasne i poprawne. gej- jest obraźliwe dla niektórych grup zawodowych, np. leśników. Co na to gejowi(pardon) gajowi. a co gajowi do gejowego?

~gosc # 2013-06-28

jaka jest różnica między pedofilem a pedagogiem? ...pedofil lubi dzieci.

~gosc # 2013-07-06

Pederasta jest zgodne z wszystkimi słownika języka Polskiego.Ale ci
chłopcy/panowie wolą używać określenia "wesoły" po ang.gej bo to ładniej brzmi od właściwego nazewnictwa tych wesoło-zboczonych.

~gosc # 2013-07-24

gr. erotas ozn. milosc fizyczna, zblizenie cielesne, grek powie : erotevtika tnz zakochalem sie, pociaga mnie ta osoba cielesnie, pragne zblizenia z nia....paidi to dziecko, paiderastis to osobnik kopulujacy dziecko.
gr. agapo ozn. milosc duchowa, kochac kogos bez kontekstu fizycznego, np agapo paidi mu, tzn. kocham moje dziecko.
gr. filia ozn. przyjazn, sklonnosc, w sensie pozytywnym, np filantropia, filoxenia, filharmonia, xenofilos, biblofilos, antropofilos, paidofilos, J. Korczak byl pedofilem przyjacielem dzieci, pediatra lekarzem dzieciecym, pedagogiem nauczycielem dzieci.
PEDERASTA to wlasciwe okreslenie gwalcacych dzieci.