sjp Słownik Języka
Polskiego

pragmatyk

dopuszczalne w grach

pragmatyk

1. człowiek wyróżniający się myśleniem i działaniem w sposób praktyczny;
2. historyk pokazujący fakty, wydarzenia historyczne w ich logicznej i przyczynowo-skutkowej zależności;
3. człowiek zajmujący się pragmatyką

pragmatyk

dopuszczalne w grach

pragmatyka

dział językoznawstwa, którego przedmiotem są społeczne i sytuacyjne warunki funkcjonowania języka


komentarze:

# ~gosc 2007-10-28

przaktyczny? ;P

# ~gosc 2008-03-30

hmm... jak można praktycznie mysleć...??

# ~gosc 2008-07-07

"człowiek odznaczający się praktycznym sposobem myślenia i działania, umiejący trafnie przewidywać skutki podejmowanych działań"

# ~gosc 2011-03-18

praktyczne myslenie polega na wykorzystaniu go uzyciu, praktykowac znaczy coś robić, ;)

# mikus32 2012-01-21

:myślę więc jestem: to dopiero pragmatyzm

# ~gosc 2012-03-01

mym skromnym zdaniem praktyczny sposób myślenia objawia się prostotą i skutecznością. nie chodzi tu o to że coś jest praktykowane, jak ktoś powyżej to ujął, ale o praktyczne jako funkcjonalne rozwiązywanie pewnych sytuacji. :)

# ~gosc 2012-04-15

Jeśli przyjąć pragmatyzm, jako system filozoficzny, to pragmatyk wiąże się z wiarą we własne lub cudze jedynie słuszne dla siebie lub ich działanie, jako usprawiedliwienie dla takiego postępowania postępowania.
(też tylko moje małe zdanie)

# ~gosc 2012-10-18

w sumie wynika z tego ze jestem pragmatykiem pragmatyczny lub jak kto woli pragmatykiem :P

Zdanie do administarcij ten kod ponizej troche zniecheca do pisania kometarzy rozumiem zabespieczenia przed spapem lecz nie mozna jakiegos np 4 cyfrowego kodu ?

# ~gosc 2012-12-28

ALE NIE JESTEM PEWIEN, CZY PRAGMATYK KIERUJE SIĘ TEŻ DOBREM INNYCH, CZY TYLKO SWOIM ? MOŻNA PRZECIEŻ ODNOSIĆ PRAKTYCZNE KORZYŚCI, ALE KOSZTEM INNYCH . CZY PRAGMATYK TO CECHA POZYTYWNA, CZY TEŻ NEGATYWNA ? MOŻE KTOŚ MĄDRY POMOŻE MI LEPIEJ ZROZUMIEĆ ZNACZENIE TEGO TRUDNEGO SŁOWA, KTÓRE POCHODZI PEWNIE Z ŁACINY, LUB GREKI . A JAK MÓWIĄ " ŁACINA I GREKA ZROBI Z KAŻDEGO CZŁOWIEKA "

# ~gosc 2013-02-04

przypuszczam ,że pragmatyk kieruje się tylko dobrem swoim ,nie jest egoistą,polega to na tym ,że nie bierze kredytów z banku ,tylko bardzo oszczędza ,fundusze ,które potem posiada wydaje na konkretną inwestycje np.dom .po latach można ocenić ...ten człowiek nie lubi się lansować ,nie interesują go metki na garniturach,i nowe samochody ,żyje skromnie ,ale nie biednie...z drugiej jednak strony ....kieruje się też dobrem innych...bo nie zanosi w zębach prawie całej swojej pensji do banku ,i jak już zbuduje dom, swoją pensję przeznacza na różne cele ,które prowadzą do wzrostu gospodarczego!

# ~gosc 2013-08-11

a ja rozumiem słowo pragmatyk jako osoba trzeźwo myśląca, która nie podejmuje pochopnych decyzji, stara się przewidywać jakie mogą być ich skutki i wybiera tylko te najwłaściwsze

# ~gosc 2013-10-07

Generalnie pragmatyk to ktoś kto przekłada użyteczność nad np. normy społeczne, konwenanse, spójność istniejących systemów.
Typowe przykłady:

- matematycy wprowadzili jednostkę urojoną i = pierwiastek(-1).

- ludzie, którzy decydują się na wspólne życie bez zawierania formalnego małżeństwa

- fizycy i chemicy teoretyczni tworzą modele matematyczne, które na końcu mają dać wyniki pokrywające się z doświadczeniem. Nie ma tak naprawdę znaczenia jakie abstrakcyjne obiekty pojawiają się w teorii (funkcja falowa w mech. kwantowej, 'struny' w teorii strun itd.) i co one znaczą - ważne, że na końcu ma dać wynik zgodny z doświadczeniem.

- grupa ludzi uprawiająca niezobowiązujący seks grupowy bo odczuwa taką potrzebę - uznając za mało istotne, że dla większości społeczeństwa to nieetyczne itp

# ~gosc 2013-10-07

wyjątkowe banialuki

# ~gosc 2013-10-07

Generalnie pragmatyk to ktoś kto przekłada użyteczność nad np. normy społeczne, konwenanse, spójność istniejących systemów.
Typowe przykłady:

- matematycy wprowadzili jednostkę urojoną i = pierwiastek(-1).

- ludzie, którzy decydują się na wspólne życie bez zawierania formalnego małżeństwa

- fizycy i chemicy teoretyczni tworzą modele matematyczne, które na końcu mają dać wyniki pokrywające się z doświadczeniem. Nie ma tak naprawdę znaczenia jakie abstrakcyjne obiekty pojawiają się w teorii (funkcja falowa w mech. kwantowej, 'struny' w teorii strun itd.) i co one znaczą - ważne, że na końcu ma dać wynik zgodny z doświadczeniem.

- grupa ludzi uprawiająca niezobowiązujący seks grupowy bo odczuwa taką potrzebę - uznając za mało istotne, że dla większości społeczeństwa to nieetyczne itp

# ~gosc 2013-10-07

co za irytujący typ, nie tylko pisze androny, ale jeszcze je dubluje... :s

# ~gosc 2013-10-07

Nie rozumiem skąd te gromy. Przykłady bardzo trafne, przynajmniej te związane z fizykami i matematykami.

Jednostka urojona pierwiastek(-1), autor spotkał się z krytyką, że 'nie ma czegoś takiego jak liczby nierzeczywiste'. Rozwiązanie: no to jak nie ma to ja wymyśle, że od teraz będzie, skoro to pozwala rozwiązać kilka ważnych problemów. Po to ktoś założył, że coś takiego istnieje, żeby było użyteczne. Nawet jeśli burzyło spójność dotychczasowych teorii.

Fizyka i chemia jest zdominowana przez myślenie pragmatyczne. Ich teorie mają być po prostu użyteczne. Ściślej - mając przewidywać wynika doświadczenia, bo tylko wtedy można ich użyć w praktyce. Przed powstaniem nowoczesnej fizyki filozofowie przez stulecia zastanawiali się "czemu grawitacja jest". Współczesnego fizyka to nie obchodzi - współczesnego fizyka interesuje zbudowanie modelu, który opisze jak ona działa. Dlaczego? Bo tylko wtedy taka teoria jest użyteczna (w przeciwieństwie to odpowiedzi na filozoficzne pytanie "czemu jest").

# ~gosc 2013-10-07

tia, teoria strun jest wielce pragmatyczna...

# ~gosc 2013-10-07

Nie rozumiem skąd te gromy. Przykłady bardzo trafne, przynajmniej te związane z fizykami i matematykami.

Jednostka urojona pierwiastek(-1), autor spotkał się z krytyką, że 'nie ma czegoś takiego jak liczby nierzeczywiste'. Rozwiązanie: no to jak nie ma to ja wymyśle, że od teraz będzie, skoro to pozwala rozwiązać kilka ważnych problemów. Po to ktoś założył, że coś takiego istnieje, żeby było użyteczne. Nawet jeśli burzyło spójność dotychczasowych teorii.

Fizyka i chemia jest zdominowana przez myślenie pragmatyczne. Ich teorie mają być po prostu użyteczne. Ściślej - mając przewidywać wynika doświadczenia, bo tylko wtedy można ich użyć w praktyce. Przed powstaniem nowoczesnej fizyki filozofowie przez stulecia zastanawiali się "czemu grawitacja jest". Współczesnego fizyka to nie obchodzi - współczesnego fizyka interesuje zbudowanie modelu, który opisze jak ona działa. Dlaczego? Bo tylko wtedy taka teoria jest użyteczna (w przeciwieństwie to odpowiedzi na filozoficzne pytanie "czemu jest").

# ~gosc 2013-10-07

"Nie rozumiem skąd te gromy."
jak jeszcze raz powielisz swój komentarz, będzie znacznie gorzej <zaśmiał się szatańsko>

# ~gosc 2013-10-07

Nie rozumiem skąd te gromy. Przykłady bardzo trafne, przynajmniej te związane z fizykami i matematykami.

Jednostka urojona pierwiastek(-1), autor spotkał się z krytyką, że 'nie ma czegoś takiego jak liczby nierzeczywiste'. Rozwiązanie: no to jak nie ma to ja wymyśle, że od teraz będzie, skoro to pozwala rozwiązać kilka ważnych problemów. Po to ktoś założył, że coś takiego istnieje, żeby było użyteczne. Nawet jeśli burzyło spójność dotychczasowych teorii.

Fizyka i chemia jest zdominowana przez myślenie pragmatyczne. Ich teorie mają być po prostu użyteczne. Ściślej - mając przewidywać wynika doświadczenia, bo tylko wtedy można ich użyć w praktyce. Przed powstaniem nowoczesnej fizyki filozofowie przez stulecia zastanawiali się "czemu grawitacja jest". Współczesnego fizyka to nie obchodzi - współczesnego fizyka interesuje zbudowanie modelu, który opisze jak ona działa. Dlaczego? Bo tylko wtedy taka teoria jest użyteczna (w przeciwieństwie to odpowiedzi na filozoficzne pytanie "czemu jest").

# ~gosc 2013-10-07

pijak, złodziej i niedojda ];-{

# ~gosc 2013-10-07

"tia, teoria strun jest wielce pragmatyczna..."

Tak, jak cała współczesna fizyka.
Tutaj pragmatyzm polega na myśleniu: nie ważne skąd ta teoria się wzięła i czemu takie wymyśliliśmy założenia. Ważne, żeby odtwarzała dane doświadczalne, a założeń było jak najmniej (drugorzędne jest co to za założenia).

# ~gosc 2013-10-08

Przedmówca ma racje, chociaż może nie jest to najbardziej oczywisty przykład. Pragmatyzm w fizyce polega na tym, że nikt nigdy nie odkrył strun, ani nie znalazł funkcji falowej pod mikroskopem. To są matematyczne obiekty, które ktoś po prostu wymyślił "ot tak", tylko po to, aby dało się nimi policzyć coś co na końcu da dobre wyniki.

# ~gosc 2014-03-22

Kobieta ktora swiadomie wybiera samodzielne zycie bo byla zdradzana, jest po rozwodzie z 2dzieci, pracuje, robi prawo jazdy, ma wiele obowiazkow jednak jest wierna wartosciom ktore wyznaje /w tym przypadku chodzi o wiernosc w zwiazku /,gdyz sama nie potrafi zdradzac. To ja to realna ocena rzeczywistosci i dostosowanie do niej swojego zycia.