SJP
Słownik SJP

Ostatnie komentarze

(najnowsze z opóźnieniem na moderację)

immanentny # 2017-03-09 ~gosc

"popieram"

Tere fere, a kto rozpoczął to polityczne ujadanie na sjp.pl przed paroma dniami? Kolejny przejaw demencji?

Tumanowicz # 2017-03-09 coloneladam

Panie Mirnalu, dotychczas z wielką sympatią i zadowoleniem obserwowałem Pana komentarze polityczne, lecz tym komentarzem jestem skonsternowany. Stan Wojenny był konieczny i był jedynym ratunkiem w tamtych, trudnych czasach, a w związku z tym ludziom, którzy - często z narażeniem życia - go współtworzyli należny jest szacunek. Tak samo i mundurowi polskiego żołnierza, a odnoszę wrażenie, że Pan z niego drwi. Nie będę jednak - mimo że należałoby odmitologizować czarną legendę Stanu Wojennego - tego wątku rozbudowywał, skupiając się na ostatnim wątku pańskiej wypowiedzi, dotyczącym tzw. suwerena i władzy. Pomijając kwestię językową, czyli problematycznego, a moim zdaniem błędnego, użycia słowa suweren, którego to nadużywają członkowie i sympatycy PiS, którzy nadali mu wtórne znaczenie, to tak już jest, że w demokracji opartej na kapitalizmie każda władza traktuje obywateli po macoszemu i jak się Pan kolokwialnie wyraził - jak przygłupów. Dlatego czynienie z tego zarzutu obecnie rządzącym mija się z celem, przeciwnicy polityczni mogą to samo powiedzieć o poprzednikach. Najbardziej zdumiewające jest Pana przyrównanie dzisiejszych rządów do rządów okresu Polski Ludowej. Nie tak dawno z sympatią wypowiadał się Pan o tamtym okresie, co odnotowałem z dużą satysfakcją, a teraz taka gafa... Rządy PRL może nie traktowały swoich obywateli równorzędnie, ale traktowały ich tak jak kochający rodzice traktują swoje dzieci, z miłością i szacunkiem, w żadnym razie rządzeni nie byli uznawani, tak jak teraz, za ludzi gorszego sortu! Jestem zdziwiony, że Pan, któremu ci rodzice z wielkim poświęceniem zapewnili byt i wykształcenie, zrównał ten - jak Pan sam się wyraził - najweselszy czas z dzisiejszym smutnym bagnem. Takimi tezami niczego Pan nie zwojuje i zaczyna Pan tracić w moich oczach.
Mimo wszystko wierzę w to, że był to tylko wypadek przy pracy, Pan tak dużo pisze, dzieląc się własnymi przemyśleniami, zapewniając ciekawą i wartościową lekturę czytelnikom komentarzy i pobudzając ich do myślenia, że wpadki są nieuniknione, bo tylko temu kto nic nie robi one się nie zdarzają. Apeluję jednak, żeby Pan podchodził do pisania z zimną krwią i zawsze szczegółowo planował swoje komentarze, ponieważ, jak na każdym polu walki, bardzo liczą się aspekty strategiczno-taktyczne. Pana patriotyczne, szczere porywy serca są godne uznania, lecz czasami przez nie gdzieś zatraca się wartość merytoryczna, powiem więcej w prostych, żołnierskich słowach - żywiąc nadzieję, że Pana nie urażę - czasem jest to płytkie i nasi wrogowie mogą to wykorzystać, zwracając Pana własny miecz przeciwko Panu, a nie chcę, aby Pan poległ, choćby szlachetnie i bohatersko na polu chwały, ponieważ w tym, ciężkim czasie, gdy łamane jest prawo i wolność polskich obywateli jest zagrożona, byłaby ona bolesną i niepowetowaną stratą, a w rzeczonej walce o Naszą Ojczyznę potrzebujemy każdego żołnierza, zwłaszcza takiego doświadczonego, subordynowanego i oddanego sprawie jak Pan.

Epopeja # 2017-03-09 ~gosc

Polecam ten słownik
Pomaga mi w polskim
Pozdrawiam uzytkujacych

Mylène # 2017-03-09 marek176cm

Francuskie imię żeńskie. Czytać [mi- LE:N], gdzie wielkie litery w drugiej sylabie oznaczają mocny accent kładziony na nią. Znak (:) oznacza przedłużenie dźwięku samogłoski przed (:).

słabawo # 2017-03-09 marek176cm

'słaby' - przymiotnik
'słabawo' - przysłówek

'Sławabo', tzn. raczej słabo, nieco lepiej niż słabo.

Biedroń # 2017-03-09 mirnal

Nazwisko nawiązujące do bioder, np.
Wojciech Biedroń - aktor; m.in. filmy „Kobieta z papugą na ramieniu” (rola Zygmunta Latawczyca, który większość swoich pieniędzy wydaje na modelki wpatrując się w ich biodra) oraz „Prostytutki” (w tym fachu niezła talia jest podstawą).
Robert Biedroń - polityk, poseł, działacz na rzecz osób LGBT i publicysta; od 2014 prezydent Słupska; nie interesują go kobiece biodra.

Hen # 2017-03-09 mirnal

Co do pana Hena - Józef Hen [Daleko i niem. Kura] - reżyser i scenarzysta; twórca m.in. filmów „Daleka jest droga”, „Ranczo Texas” oraz „Rycerze i rabusie” (II reżyser Lesław Wilk, kierownik produkcji Piotr Dzięcioł, montażystka Katarzyna Piórecka), „Ostrze na ostrze” (aktorzy Stanisław Jaskułka i Leszek Piskorz), „Życie Kamila KURAnta” (aktorzy Krystyna Tkacz, Andrzej Mrowiec, Jacek Czyż), „Komedia z pomyłek (aktor Jan Paweł Kruk).

Tumanowicz # 2017-03-08 mirnal

Szlachetne nazwisko, np. Marek Tumanowicz - dziennikarz; występował w "Dzienniku Telewizyjnym" - podczas stanu wojennego (1981-82) występował w mundurze, co było jego pomysłem; wówczas rząd polski miał (jak dzisiaj) suwerena za przygłupa.

wiarygodność # 2017-03-08 ~gosc

A... to teraz już wszystko rozumiem, dziękuję. :)

Mylène # 2017-03-08 mirnal

Imię obce, np. Mylène Troszczynski - francuska europarlamentarzystka polskiego pochodzenia; sprawuje pieczę nad konsumentami i kobietami we właściwych komisjach.

UE # 2017-03-08 mirnal

Jeśli ktoś chce opuścić UE, to mam uczciwą dla nich propozycję - niech pójdą do urzędu i oświadczą "chcę wyjścia Polski z UE". Dostanie nowy dowód osobisty w innym kolorze, który uniemożliwi swobodne przekraczanie granic w UE, choć będzie mógł poruszać się po niej na podstawie innych dokumentów. Także nie dostanie żadnych dotacji na firmę, w rolnictwie itp. Żadnych zasiłków w UE (poza Polską), bowiem dane o tym oświadczeni utrafią do wszystkich państw UE.

śmiechy # 2017-03-08 mirnal

Na dzień przed wyborami (Tusk - JS-W)
Cała Europa z was się śmieje:
i Karpaty, i Pireneje!

Men # 2017-03-08 ~gosc

Ktoś napisał, że to spolszczenie :-D ... A to po prostu kolejne pomieszanie z poplątaniem w tym słowniku! Ale i w lepszych zdrzają się błędy więc po prostu ... bawmy się i grajmy dalej :-) .

Rozbisurmaniony # 2017-03-08 ~gosc

To znaczy że pozwać komuś na z bytnią swobodę. Ale tez prawda słowo GENIALNE!

słabawo # 2017-03-08 ~gosc

Było właśnie w Milionerach - co to niby znaczy?! Czym to się niby różni od "słaby"?

palestra # 2017-03-08 ~gosc

kiełbaska

Banan # 2017-03-08 ~gosc

Banan - potocznie ban xD

futbol # 2017-03-08 ~gosc

futbol amerykański to nie połaczenie rugby i soccera futbol a rugby to zupełnie co innego to tak jakby powiedzieć że IndyCar to połączenie F1 z NASCAR

prześmiewczy # 2017-03-08 mirnal

http://natemat.pl/203117,to-najpotezniejszy-czlowiek-w-europie-odpowiada-za-brexit-czy-polityke-klimatyczna-ue-czy-powinnismy-sie-go-bac
dobra ilustracja hasła?

złośliwość # 2017-03-08 mirnal

Brawo dla WOŚP! 105 baniek! Dałem parę razy więcej, niż w poprzednich edycjach, a czym się kierowałem? Zdrowiem Polaków? Też, ale najbardziej... Inni pewnie też tak postąpili.

wyobraźnia # 2017-03-08 mirnal

Pan Bochenek nie wyobraża sobie, aby jutro wygrał inny Polak, niż ten, który został poparty przez rząd PiS (pan doktor JS-W). A magister Bochenek powinien wiedzieć (jako były prezenter pogody), że w polityce - jak w pogodzie - wszystko jest możliwe...

Björn # 2017-03-08 mirnal

Np. Björn Borg (szwedzki tenisista; mistrz lat 70. i 80.)

no comment # 2017-03-08 mirnal

Najbardziej znane wypowiedzi p. Saryusza, to "no comment" (niepoprawne "no comments"). Czyżby z wrażenia p. JS-W zabrakło słów z zasobu polskiego słownika? Jako Polak, wolałbym, aby Polak (i to człowiek tej klasy) mówił do polskich dziennikarzy po polsku.

sukcesywny # 2017-03-08 ~gosc

Sluchajcie, to jest proste na polska logike, nie potrzebnie Pan Gosc sie tak spina, bo Pan Marek napisal, ze pochodzi od angielskiego i moze miec racje, bo to nie znaczy ze angielski musi byc na poczatku tego lancuszka.
Sukcesywny, czyli taki w ktorym sa fazy procesu. Jezeli faza zakonczy sie sukcesem, to przechodzi sie do kolejnej. Jezeli proces jest plynny, to tez moze byc fazowy i w kazdej fazie pokonuje sie np. podobny dystans odcinka, w tym przypadku sukcesywny moze sie nakladac z rytmicznym, a czemu akurat sukcesywny a nie rytmiczny jest w uzyciu i co te slowa rozni? Fakt, ze sukcesywny przybliza do jakiegos celu, punktu wyjscia (nie koniecznie w formie fizycznej, ale rowniez intelektualnej). Pozdrawiam.

Borg # 2017-03-08 mirnal

Także nazwisko, np. Wendy Borg - rzeczniczka maltańskiej prezydencji Unii Europejskiej przekazała decyzję: „Nasz premier poinformował polski rząd o tym, że Saryusz-Wolski nie zostanie zaproszony”; zastosowała kończące tenisowe zagranie, niczym rewelacyjny Björn Borg (szwedzki tenisista; mistrz lat 70. i 80.). Państwo Borgowie.

most # 2017-03-08 mirnal

Do anonima - "Dopóki zanudzałeś wszystkich opowieściami o Newadzie": co oznacza słowo "wszystkich"?

uprzyjaźnić # 2017-03-08 mirnal

Zauważamy różnicę pomiędzy domaganiem się a sugestią?

demencja # 2017-03-08 mirnal

http://sjp.pl/viktor#p407617 i to ma być dowód na d.? Rok temu być może przeoczyłem to słowo, a na pewno nie rozbawiło mnie, jak dzisiaj. I posądzanie kogoś o d. na tej podstawie, to zaiste wielka sztuka medyczna - gratuluję. Gdyby na takich zasadach oceniać naszych polityków, to jaka opinia o p. Macierewiczu w aspekcie mistrala za dolara lub opowieści o helikopterach? Chyba znaczenie gorsze określenia się nasuwają niż d.

uprzyjaźnić # 2017-03-08 ~gosc

Do tego doszlo, ze Pan Mirnal domaga sie tego, by prezydentowa złozyla swoje zycie w ofierze...

most # 2017-03-08 mirnal

OK, więc pilnuj bacznie i wetuj. Co do demencji, to polecam rządową - większość przedwyborczych obietnic p. Beaty i p. Dudy zaprzecza temu, co zaakceptowali. Im też podeślij uwagi co do demencji... Co do Pana twórczości, to miałem nie tutejsze wywody, ale może jakiś link do pozasłownikowych stron - wówczas miałbym pogląd na Pańską wiedzę, język, zainteresowania. Może patenty? A tak - tylko osobiste przytyki i wymądrzenia. Od tego nic nie urośnie.
Pewnie nie znasz Pan twórczości AM, bo On pisał w całkiem innej branży. Albo i znasz, ale dobrze nie przemyślałeś swej wypowiedzi (jak rozumiem - miała to być polska złośliwostka).

uprzyjaźnić # 2017-03-08 mirnal

Nie, to wcale nie wchodzi w rachubę! Wystarczyłoby, aby tyle zaryzykowała, ile p. Maria Kaczyńska.

Przy okazji - niektórzy logicy stawiają swoją tezę (tu - by uczestniczyła w marszach KOD-u) jako autora wypowiedzi, a potem wyciągają logiczne wnioski (tu - nie zdurniała na tyle. Pogódź się z tym). Tyle, że słuszny wniosek przy fałszywym założeniu nie jest nic wart, a w sądach - jeśli nikt tego nie zauważy - zapadają/zapadały niesprawiedliwe wyroki, łącznie z kś.

oszczędność # 2017-03-08 mirnal

Co sądzicie o wykorzystaniu tubek z pastą do zębów (do końca)? Przed wyrzuceniem przeciąłem koniec tubki i starczyło jeszcze na parę myć. Tak robicie? Ile można zaoszczędzić w skali Polski, ...?

most # 2017-03-08 ~gosc

"Do gościa od kocopołów: uśmiałem się serdecznie z tego słowa, bo - jak przystało na osobę nieznająca wszystkich polskich słów - po raz pierwszy je spotkałem."

Gratuluję, choć niestety potwierdza to znaną powszechnie pogłoskę o Twojej demencji.
http://sjp.pl/viktor#p407617

"Gdyby wykasować wszystkie moje komenty wraz z odpowiedziami na nie, to byłaby to niepowetowana strata (...)"

To, że chcesz być drugim Mickiewiczem, wiemy doskonale. Niestety, możesz przejść do historii co najwyżej jako drugi Wałęsa.

"Ale się cieszę, że Pan, taki inteligentny i kulturalny Polak, znalazł niszę, aby elegancko wypowiadać się na różne tematy. Ponieważ Pan występuje anonimowo, przeto nie wiem, jakie inne Pan tematy już poruszał, a szkoda, bo może by Pan mi zaimponował?"

Do Twojej informacji - zaglądam tutaj regularnie od blisko 10 lat, ale czy to ma jakieś znaczenie?
Dopóki zanudzałeś wszystkich opowieściami o Newadzie itd., nie przeszkadzało mi to zanadto, niemniej na sianie komunistycznego fermentu i powtarzanie durnej propagandy nie dostaniesz mojego przyzwolenia.

uprzyjaźnić # 2017-03-08 ~gosc

Nie wątpię, że marzy Ci się, by uczestniczyła w marszach KOD-u, protestach feministek i innych paradach równości, ale - przynajmniej na razie - nie zdurniała na tyle. Pogódź się z tym.

Saryusz # 2017-03-08 mirnal

Właśnie wpisałem pytanie na stronie pana doktora -
"Zgodnie z zasadami naszego języka, nazwisko (człon) Saryusz powinno być odmieniane. Czy w tekstach nowych i już napisanych zostanie to uwzględnione?".

most # 2017-03-08 mirnal

Do gościa od kocopołów: uśmiałem sie serdecznie z tego słowa, bo - jak przystało na osobę nieznająca wszystkich polskich słów - po raz pierwszy je spotkałem. Gdyby wykasować wszystkie moje komenty wraz z odpowiedziami na nie, to byłaby to niepowetowana strata (buńczuczność godna pana Rafała Bochenka na dzień przed wyborami). Ale się cieszę, że Pan, taki inteligentny i kulturalny Polak, znalazł niszę, aby elegancko wypowiadać się na różne tematy. Ponieważ Pan występuje anonimowo, przeto nie wiem, jakie inne Pan tematy już poruszał, a szkoda, bo może by Pan mi zaimponował?

uprzyjaźnić # 2017-03-08 mirnal

Pani Agata Duda zwykle nie zajmuje żadnej pozycji w najważniejszych dyskusjach dotyczących naszego życia politycznego. Jedno co uczyniła, to uzyskała najwyższą cenę za swoje grupowe zdjęcie, czym wspomogła akcję WOŚP i tu jej chwała, choć nie oszukujmy się - uczyniła to po konsultacji z mężem, aby UPRZYJAŹNIĆ wizerunek głowy państwa.

most # 2017-03-08 ~gosc

Szanowny Panie Michale,

Na wstępie dziękuję za miłe słowa i bez ceregieli przechodzę do meritum.
Jestem przekonany, że moja uwaga nie jest tak oczywista, jak się Panu wydaje. Nieraz widziałem w filmach akcji, jak samochód wjeżdżał na most zwodzony podczas jego podnoszenia, a przecież młodzi ludzie głównie oglądają tego typu filmy, wzorując się na ich bohaterach. Ponadto obecnie jesteśmy bardzo zapracowani i zabiegani, ciągle się gdzieś śpieszymy. Toteż czasami postępujemy niefrasobliwie, myśląc, że przecież zdążymy. Przebiegamy przez jezdnię, gdy są blisko pojazdy lub gdy "miga" zielone światło, nie mówiąc o tym, że i na pomarańczowym i - o zgrozo! - na czerwonym także się nam to zdarza. To samo tyczy przejazdów kolejowych: piesi przebiegają, mimo że szlaban się zamyka lub gdy już jest opuszczony, kierowcy samochodów także próbują szybko pokonać tory. Wobec tego dlaczego miałoby się to nie zdarzać wtedy, gdy korzystamy z mostów zwodzonych?

Z poważaniem

Miłorad Głowaczewski

PS: Wczoraj dałem Panu odpowiedź, lecz mimo że najpierw moderator ją zaakceptował, później ją usunął. Nie wiem, czy to był ten sam moderator, ale wiem, że tak się nie postępuje, gdy już coś weszło na łamy, a nie jest naruszeniem dobrego wychowania lub - nie daj Boże! - prawa, to klamka zapadła. I bez znaczenia jest to, że drugi moderator może być zwierzchnikiem pierwszego, ponieważ w dobrym tonie jest nie podważanie kompetencji współpracownika/ podwładnego publicznie.
Bardzo mi przykro, że tak się stało i że się skarżę, lecz mam tylko na uwadze dobro wspólne i chciałbym, by czytelnicy, komentatorzy i moderatorzy darzyli się wzajemnym szacunkiem i zaufaniem.

dżyn # 2017-03-08 mirnal

ja też byłem zdumiony, ale parę lat temu... nie słyszałem ani wcześniej, ani później.

most # 2017-03-08 ~gosc

Mirnal, od lat wypisujesz kocopoły nie z tej ziemi i nadal dziwisz się, że nazywają Cię głupkiem? Tym bardziej, że swoje standardowe wypierdziny typu "gryl", "Newada", "deżawa", raczyłeś okrasić politycznym bełkotem, który z rzeczywistością ma tyle wspólnego, co północnokoreańska propaganda.

trendsetter # 2017-03-08 mirnal

Może być saryuszseter (jedno T)?

Bochenek # 2017-03-08 mirnal

Także bardziej znane nazwisko (i na czasie) - Rafał Bochenek, rzecznik rządu p. Szydło; twierdzi, że szanse pana doktora Jacka Saryusza-Wolskiego są dobre i pozostaje w grze (jutro wybory na Malcie); powinien dodawać otuchy graczom o milion w programie Huberta Urbańskiego. Gracz ma "już" 20 000 zł i wykorzystane wszystkie koła, a magister powinien przekonywać i gracza, i całą salę (oraz całą Polskę), ze zawodnik jest cały czas w grze i na pewno wygra. Kiedyś prognozował w telewizji pogodę, pewnie ten optymizm mu został do tej pory... Pod koniec wojny taki człowiek powinien w bunkrze dodawać otuchy Ewie Braun i jej małżonkowi.

dżyn # 2017-03-08 ~gosc

Pierwsze słyszę o takiej pisowni...

immanentny # 2017-03-08 mirnal

popieram - ja bym dodał jeszcze prośbę o usunięcie wulgariów i szykan/wyzwisk.

immanentny # 2017-03-08 ~gosc

gdyby usunac komentarze dotyczace polityki to dyskusja wrocilaby na tory jezyka polskiego a nie identyfikacji politycznej poszczegolnych jej uczestnikow.. !!! tu sie rozmawia o jezyku a nie o pogladach politycznych

Saryusz # 2017-03-08 mirnal

Np. Jacek Saryusz-Wolski - czy się odmienia?

"Tyle że z odmianą nazwisk, zwłaszcza męskich, jest trochę jak z interpunkcją – zasady są jasno sformułowane, ale trudne do opanowania. W przypadku nazwisk dwuczłonowych, niewystępujących w polszczyźnie wcale tak często (mowa o nazwiskach męskich, przypomnijmy), zawsze odmieniamy drugi człon. Jeśli nazwisko kończy się na „-ski”, ta odmiana przychodzi nam jakoś naturalnie. Ale jeśli nazwisko jest mniej typowe – jak „Mikke” – czasem zdarzy nam się zapomnieć. Tymczasem we wzorcowej polszczyźnie Mikke podlega odmianie, tak jak Wolski i każdy inny Kowalski (mówimy więc i piszemy: Mikkemu, Mikkego, Mikkem).
Pierwszy człon podwójnego nazwiska też na ogół się odmienia. Na ogół, bo odstępstwa są dwa – nie odmieniamy go, jeśli mamy do czynienia z okrzykiem bojowym albo nazwą herbu. Wyjaśnijmy więc od razu – „Saryusz” nie podpada ani pod jedną, ani pod drugą kategorię. Ściślej to tłumaczą językoznawcy z Uniwersytetu Śląskiego, dr Katarzyna Wyrwas i dr Adam Warzecha: „Nazwa własna Saryusz nie jest zawołaniem bojowym ani nazwą herbu, jest to natomiast przydomek rodowy Zamoyskich, którzy tak jak Saryuszowie pieczętują się herbem Jelita”. Przydomki, pseudonimy – odmieniamy co do zasady. Nazwy herbów powinniśmy zaś zostawić w formie nieodmienionej – tak jak w przypadku Korwin-Mikkego".

zdrada # 2017-03-08 mirnal

Zdrada obecnie - Pan doktor JSW przez kilka tygodni zdradziecko knuł z PiSem wbicie noża w plecy na parę dni przed wyborami na Malcie p. Tuskowi i całej PO, a PiS się dziwi, że został wykluczony z PO? Stalin też się mocno zdziwił, że Niemcy napadły na ZSRR, wszak mieli wszystkie umowy o współpracy podpisane, w tym plan R-M.
Podobna ocena - gdyby ukraiński żołnierz, choćby Rosjanin, przeszedł na stronę Rosji (np. w Donbasie), to uznano by go za zdrajcę, czy powiedzielibyśmy - "jako wolny obywatel, a do tego Rosjanin, miał prawo to uczynić"?

most # 2017-03-08 mirnal

"a wielu użytkowników (głównie anonimowych) o elementarnych zasadach kultury, niestety, zapomina" - Pan tu od niedawna. Od lat są tu tolerowane wypowiedzi, które powinny być kasowane, bowiem zawierają wulgaryzmy i osobiste odniesienia typu "głupek, dureń, miernota...", co obniża rangę tego forum. Nawet od pewnego czasu - okres moderacyjny - są i tak przepuszczane wypowiedzi nie licujące z godnością dyskutantów i samego Forum.

most # 2017-03-08 mirnal

Ciekawy byłby tytuł "Wiadukt na rzece XXX".
Nazwa "most nadwodny" sugeruje istnienie mostów podwodnych?

most # 2017-03-08 michalp63

Do Pana Miłorada!
Brawo! Takich rzeczowych i treściwych komentarzy właśnie najbardziej potrzeba nam na sjp. Strona powstała przecież z misją nauki języka polskiego, ale nie tylko - nic nie stoi na przeszkodzie, żeby również była czymś w rodzaju Wikipedii, takiego ogólnodostępnego źródła wiedzy. Szkoda trochę, że Pan Marek z Warszawy zniechęcił się do kontynuowania swojej misji.
Teraz trochę ponarzekam: ta końcowa uwaga nt. wchodzenia na mosty zwodzone w czasie ich podnoszenia do góry, jest moim zdaniem zbyteczna, ponieważ jest to rzecz raczej oczywista. Niemniej jak najbardziej doceniam Pana dobre chęci.
Z wielkim szacunkiem,
Pan Michał.

PS. Proszę operatorów uprzejmie o nie kasowanie komentarzy moich i p. Miłorada, staramy się bowiem pisać w najgrzeczniejszy sposób jak się da, a wielu użytkowników (głównie anonimowych) o elementarnych zasadach kultury, niestety, zapomina.

następne >

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 ...