SJP
Słownik SJP

zen

dopuszczalne w grach

zen

japońska odmiana buddyzmu


KOMENTARZE:

~gosc # 2003-02-07

liczba mnoga jest bez sensu. Jest jedna filozofia zen, więc tworzenie liczby mnogiej to paranoja.
Zdaje się, że moje zdanie popiera słownik PWN.

fx2003 # 2003-06-24

wlasnie!!!

primavera # 2003-08-30

tak

moze_byc # 2003-09-27

skoro tak, to dlaczego ktos tego wreszcie nie usunie?

cyklista # 2004-02-18

ja przez te zeny przegralem dzis

wymiatasz # 2004-02-18

ale kurfa, niefart :/

~gosc # 2004-03-08

to ja się w mashrooma pobawię (-:
przeczytajcie zasady dodawania słów a później piszcie

A świetny przykład na użycie słowa ZENY podał cyklista.

inny przykład.
Gdyby mnie nie pytał o jakichś ZENACH to bym zdał. :-P

Ubahyan.

pora_na_pora # 2004-06-14

Czekam aż zaczniecie odmieniac czasowniki przez przypadki, a rzeczowniki przez osoby.

olaflapa # 2004-07-16

pod hasłem zenów zacytowałem co o liczbie mnogiej mówi słownik PWN. Jak widzę problem jest znany. Ale tu są inne zasady. No cóż, taka zabawa, rozumiem, że można się nie bawić.

llug # 2004-07-28

slownik PWN faktycznie nie dopuszcza liczby mnogiej w tym wypadku. jednak liczba mnoga jest nawet w OSPS-ie, a to znaczy, ze ktorys z pozostalych slownikow liczbe mnoga uznaje - w tej grze dopuszczalne sa wyrazy nie tylko ze slownika PWN.

liczi # 2004-07-28

a mi się wydaje że llug nie czyta zds.

koalar # 2004-07-28

Jak wam się nie chce zaglądnąć do słownika alternatywnego, to ułatwię wam życie:
"Ponieważ do gry dopuszczone są wyrazy poprawnie zbudowane, choć faktycznie rzadko używane w polszczyźnie (tzw. formy potencjalne), warto zaznaczyć, że dopuszczalne są:

* dla rzeczowników:
o liczba mnoga wszystkich rzeczowników odmiennych (np.: dury, tleny) niezależnie od tego, czy słownik dopuszcza liczbę mnogą, czy nie,"
To oczywiście cytat.

dead_remains # 2005-07-19

cylkista swietny przyklad podal, ale badzmy konsekwentni - raz twierdzicie, ze dopuszczalne formy TYLKO ze slownikow (dalej nie ma slowa "żem", a "żeś" jest - sic!), a nagle okazuje sie, ze wystarczy przyklad cyklisty. Halo, halo, Mietku! O co komon?????

dead_remains # 2005-07-28

p.s. z tym "żeś" to wszyscy mnie w konia robili:( naiwność starszna rzecz! Co jest kolejnym argumentem za dla tych, którzy uważają, że słownik powinien być automatyczny, bo oszuści są wśród nas:((

chillin_out # 2006-02-08

a zdanie : Nie ma zenów. - uzylisy tego slowa? uzylismy.

nnxxl # 2006-03-02

kolejny przykład naginania zasad. W tym slowniku to normalne.

musaszi1999 # 2006-08-24

jest jeszcze inne znaczenie rodzaj wyciągu bezposredniego termin ortopedyczny -wyciag typu zeno i wtedy sa odmiany

~gosc # 2007-07-12

Sen anuuuuus9i SEN!!!

davve1 # 2007-07-24

a odmiany powinny być przecież my Polacy mamy taki a nie inny język :P

~gosc # 2008-04-19

boże! to tak jakby napisać po angielsku np. foods, czyli jedzenia :|

~gosc # 2009-11-12

No to na tej samej zasadzie, co podał cyklista, możemy tworzyć liczbę mnogą w zasadzie od wszystkiego: "Te wszystkie Ukrainy, Mołdawie, Kazachstany i Pakistany to nie są cywilizowane kraje." Nie tędy drocga chyba... ;)

pluralis4ever # 2009-12-01

Bo liczbę mnoga można tworzyć od wszystkiego - podane przez Ciebie przykłady (Mołdawie, Kazachstany) są jak najbardziej prawidłowe.

~gosc # 2009-12-20

ZEN-stan,tak naprawdę nieokreślony stan w ludzkiej psychice,nieokreślony,ponieważ każdy sam go sobie "określa".Więc nie powinien być odmieniany w jakiejkolwiek liczbie.Co innego z psychozą,której stan jest określony.

noychoh # 2009-12-28

Być może liczba mnoga jest bez sensu, choć na prawdę to jest wiele odmian zenu (np. zen japoński, zen koreański, zen wietnamski; zen rinzai, zen soto, zen czogje; zen anonimowy, zen wyciszony, zen wojownika), więc można sensownie mówić o tych wszystkich "zenach" (nawet sensu proprio, bez użycia metaforycznego, jak z Mołdawiami i Uzbekistanami). Ale mogę się zgodzić, że skoro "zen" jest nazwą nurtu filozofii, doktryny religijnej, stanu umysłu i jeszcze czegoś, a to wszystko byty abstrakcyjne, to może lepiej liczby mnogiej nie nadużywać.

Ale mówić, że w ogóle odmiana jest bez sensu - to jest dopiero bez sensu. Definicja: "zen to stan nieokreślony w ludzkiej psychice" świetnie pasuje do innych "stanów", np. "głupota to stan nieokreślony w ludzkiej psychice", "chciwość - to stan nieokreślony..." (nie będe dalej mnożył), i wcale dla tych pozostałych stanów nie uzasadnia braku odmiany. Nie mówiąc o tym, że definicja jest za wąska, nie obejmuje wielu zjawisk dających się nazwaś słowem "zen".

Tak jeszcze ze 20 lat temu mówiło się i pisało: zen, dop. zenu (np. filozofia zenu, mistrz zenu, jedna ze szkół zenu), cel. zenowi (np. postanowiłem poświęcić się zenowi = praktyce zenu), msc o zenie...

To niechlujstwu zenków (polskich wyznawców zenu), ciągle tłumaczących swe teksty z amgielskiego (który, jak wiemy, nie zna odmiany przez przypadki), zawdzięczamy pisownię nieodmienną (mistrz zen, filozofia zen, medytacja zen), ale uznają je za słowo rodz. m. (japoński zen) [pomijając kwestię, że wbrew polskiej ortografii piszą wielką literą "Zen" oraz używają potworka "Zen Buddyzm" lub "Buddyzm Zen", np. "wyznawcy buddyzmu zen"; to tak jakby pisać: "chrześcijaństwo katolicyzm" i "wyznawcy chrześcijaństwa protestantyzmu"]. Ale w praktyce np. Agnieszka Kozyra ("Filozofia zen", PWN, Warszawa 2004) dorobiła sobie teorię, że "zen" jest słowem rodzaju nijakiego (publicznie to głosi) i pisze "japońskie zen", "zen bezimienne", "zen .

3-tomowy SJP w ogóle nie podaje słowa zen. Wielki Sł.Ort. PWN (E.Polański) podaje "zen, ndm". Nowy słownik poprawnej polszczyzny (A.Markowski) podaje "Zen, m, IV. D. zenu (...): Mistrz zenu. Studia o zenie (nie: o zen)." Tylko to ostatnie podejście ma sens!

~gosc # 2009-12-29

Ostatnie tłumaczenie ma sens i można się z takim podejściem zgodzić. Nie zmienia to jednak faktu że prowadzony tu słownik jest okropnie niekonsekwentny i można odnieść wrażenie ( przynajmniej ja je odnoszę) że "osoby wpisujące tu hasła i odmiany robią to w sposób dziwnie "wybiórczy", dla mnie pachnie to nieuczciwością. Fakt to zabawa i jak komuś się nie podoba to moze nie grać i tyle ale dziwi mnie jedno skoro u podstaw tej gry i tej strony legło zaangażowanie wielu anonimowych darczynców składajacych się na serwery do tej gry, to dlaczego Pan "własciciel" nie pilnuje aby ukrócić to nieodpowiedzialne panoszenie się tu paru nieuczciwych "wpisywaczy haseł"??!!

Pozdrawiam Serdecznie choć wiem że to raczej wołanie na puszczy....
ostatni przyklad, słowo "mopę" hahahaha i to od mopa hahaha pozdrawiam bardzo serdecznie.....

muszlin # 2010-02-07

Jeśli znasz wyraz, który jest w słowniku, a nie ma go tutaj, to go dodaj! A jak nie, to nie wypisuj takich bzdur.

Słowo "mopę" pochodzi od "mopy" (mianownik liczby pojedynczej to: mopa). Nie umiesz nawet czytać ze zrozumieniem.

nizaryta # 2010-04-30

pierwszy gosciu, to ty popierasz slownik a nie slownik ciebie, wez to pod uwage

~gosc # 2014-10-15

jeśli jest l.mn. od zen, proszę l.poj. od spodni.

mirnal # 2014-10-15

spodzień

~gosc # 2014-12-29

czemu nie ma czany ?

~gosc # 2015-08-20

spodzień :D pękłam hahaha :D

~gosc # 2015-08-20

l.poj. od spodni to nogawka :Dhahaha