SJP

wpierw

dopuszczalne w grach ✔

wpierw

najpierw, na początku


komentarze:

~gosc # 2008-08-16

Naprawdę nie lubię tego słowa - najpierw, OK, ale wpierw - dla mnie brzmi trochę po wiejsku :/ A jeszcze lepsza wersja: NAJSAMPIERW xD Total wiocha !!!

~gosc # 2008-08-30

"Total" to też wiejskie słowo.

~gosc # 2008-12-19

wpierw to jest taka wioska, nie spodziewałem się że to słowo będzie

~gosc # 2009-01-31

Mój prof. od Gatunków dziennikarskich używa słowa "najsampierw" i bardzo polubiłam to słowo- cóż, że jest swojskie ale bardzo rytmiczne. Nie bądźmy tacy krytyczni, to regionalizm. Czy Ślązacy też według Was mówią "po wiejsku"? Polecam słownik etymologiczny,

Pozdrawiam wszystkich

~gosc # 2009-06-07

"wpierw" co to jest w ogóle za słowo? ja uważam, że takiego słowa nie powinno być w słowniku polskim...

~gosc # 2009-06-07

Bardziej niż używanie słowa "wpierw" wprawia mnie w zakłopotanie gdy ktoś wypowiada się w sposób jak autor pierwszego komentarza i dodaje tą beznadziejną emotikonę "xD".

~gosc # 2009-12-22

Zanim będziecie komentować "trudne" słowa sprawdźcie najpierw znaczenie słowa wiocha, wioska itd. Podstaw wam brakuje a zabieracie się za język polski. Buraki bardziej mi się to słowo kojarzy z niektórymi z tu oceniającymi niż z wioską :)
Pzdr,
Rafal

tifosisqazzura # 2009-12-22

Najsamprzód poznajcie te "wioskowe" słowa które pochodzą z korzeni jęz. polskiego a wonczas krytyce głos dajcie....:))

~gosc # 2010-01-11

Ot, właśnie tifosisqazzura, mądre rzeczy prawi. I ja się pod tym podpiszę
F

~gosc # 2010-01-18

Ano prawi rzeczy mądre aczkolwiek trąca nieco dawnema czasy...
Kłaniam się uniżenie do stóp Waszmości co mądrością zawstydza...

~gosc # 2010-03-24

urodziłam się w Warszawie i tu też mieszkam 21 lat i słowem WPIERW posługuję się na codzień! Nie wiem jak można zwrot ten uważać za wieśniacki! A nawet jeżeli wywodzi się ze wsi, to co w tym złego, bo nie rozumiem niechęci do wyrazów wywodzących się ze wsi. To tak samo jakby Ślązakowi powiedzieć, że jego "ja" jest wieśniackie lub Góralowi o jego "hej". Zastanówcie się gnojki co piszecie. Poza tym w dzisiejszych czasach mieszkanie na wsi to prestiż i nie każdego na to stać ;] pozdrawiam.

~gosc # 2010-03-24

zgadzam się z powyższym. Poza tym musicie zacząć odróżniać człowieka mieszkającego na wsi od "wieśniaka" bo wieśniactwo to bardziej stan, sądzę, że nawet umysłu. A słowo "wpierw" też dość często słyszę w ustach Warszawiaków i moim zdaniem nie jest to żaden regionalizm.

~gosc # 2010-04-22

Co do wpisu warszawianki Twoje doswiadczenie zyciowe ma byc argumentem ze to slowo jest poprawne? a co ma do tego Warszawa ze niby stolica i skoro tam sie tak mowi to tak musi byc? moze gdzies w tym jest logika ale ja jej nie moge znalezc:D

~gosc # 2010-04-22

Ja akurat ze wsi jestem... a w Warszawie w zasadzie mieszkam, ale bardzo często używane przez Warszawiaków wyrażenie "wpierw" doprowadza mnie do palpitacji mózgu... już 'na pole' traktuję neutralnie, choć trochę dziwnie tutaj brzmi. Jak ktoś mówi "wpier" to sugeruję mu, żeby mówił "najsampierw" przynajmniej niech będzie wiadomo, że się wygłupia.

~gosc # 2010-08-25

ja też nienawidzę tego słowa, jest mało inteligentne w brzmieniu, a dwa duża część społeczności warszawskiej nie mówi niestety ładnie po polsku, jest dużo naleciałości; to, iż jest to stolica nie musi oznaczać, że mówi się tam poprawnie, wręcz preciwnie... i ja zależności, typu stolica-poprawna mowa, też nie widzę. Mieszkanka :)

~gosc # 2010-09-06

a wroclaw nigdy nie slyszal o najsamwpierw :)

~gosc # 2010-09-13

Bo we Wrocławiu używa się najczystszej, literackiej Polszczyzny.

~gosc # 2010-09-13

jesli chodzi o "najsamwpierw" to potwierdzam, spotykam sie pierwszy raz
jesli o "najsampierw", to raczej do ksiazek bym odsylal
tych, co sobie roszcza pretensje do wypowiadania sie w imieniu wroclawia zwlaszcza

~gosc # 2011-04-19

Wpierw wam powiem, że słowa "wpierw" nigdy nie uważałem za "wieśniackie", ani też za "szlacheckie". Ono po prostu jest.
Jego znaczenie, a raczej jego synonimy zapisane są wyżej.
Jak zapewne wiecie, polski jest pięknym i bogatym językiem. Wyrazów jest w nim co nie miara i to, że wy używacie statystycznie od 2000 do 12000 słów, nie znaczy że inny człowiek posługując się słowami innymi nawet w 1/3 tej liczby, już nie mówi poprawnie po polsku.
W dużej mierze słownik, jakim się posługujemy zależy od tego, w jakim środowisku się wychowujemy. Miejscowość nie ma tu większego znaczenia. Oczywiście regionalizm to już swoją drogą, ale mi chodzi o środowisko, jakim jest rodzina i znajomi. Co z tego, że ktoś mieszka na wsi lub w mieście.

Niektórzy mają dylemat z wypowiedzeniem "iść na pole" czy może "iść na dwór", gdzie logicznie rzecz biorąc oba powiedzenia są błędne, a powinno się używać "iść na zewnątrz”, z czego korzystamy nader rzadko.

Mi słowo "wpierw" kojarzy się z staropolskim i jest jak najbardziej poprawne.



"wieśniak" - takiego można spotkać wszędzie i nie stanowi o nim miejsce zamieszkania czy też środowisko dorastania.

~gosc # 2013-02-17

Fajne słowo. Niby nic takiego, a budzi skrajne emocje.

~gosc # 2013-05-08

Wpierw nie jest 'wiejskie', lecz jest na skraju archaizmu.

~gosc # 2013-06-03

Nigdy nie lubiłam tego słowa. Zbitka literowa "wpi" kojarzy mi się z brzmieniem jakiegoś wulgaryzmu. Zawsze myślałam, że jest to słowo niepoprawne...

~gosc # 2013-07-11

mój kolega mówi "pierw" i mnie już szlag trafiał

~gosc # 2013-07-11

Szkoda, że nieskutecznie... No trudno, może następnym razem się uda :)