SJP
SŁOWNIK SJP

bykowali

dopuszczalne w grach (i)

bykować

płacić bykowe


KOMENTARZE:

~gosc # 2017-05-22

Podatek "bykowy" - relikt socjalizmu - to chyba mało znane pojęcie dla ludzi urodzonych po 1980 r. Tak myślę.
Natomiast forma czasownikowa to już prawdziwa rzadkość jeśli idzie o użycie. Nieco podobna forma czasownikowa - BYCZYĆ SIĘ jest raczej powszechnie znana.
Do czego zmierzam? Ano do tego, że jeśli jakiś gracz o dość niskim rankingu stawia wykładkę BYKOWALI - to mam prawie pewność, że to zasługa anagramatora. Czy podobne wrażenia macie wy także?

~gosc # 2017-05-23

E tam. Ranking wbrew pozorom nie przekłada się znacząco na znajomość wyrazów. Oczywiście ci z wysokim rankingiem znacznie lepiej operują znanymi im wyrazami (m.in. dwu- i trójliterówkami), zwłaszcza z popularnych zestawów. Ale szansa na to, że statystyczny gracz z rankingiem 2200 zna jakieś nagarbie czy hornfelsy jest raczej podobna do szansy, że te wyrazy zna jakiś gracz o rankingu 1200... Podaj link do partii, to można się temu graczowi przyjrzeć. Ja po jednym, niezbyt trudnym do zanagramowania wyrazie raczej nie osądzałbym.

~gosc # 2017-05-23

O tak, jakiś tam PRL-owski podatek, który był tylko tak nazywany nieoficjalnie, jest warty wystawiania na pierwszy plan w definicji lub przez komentujących ekspertów, gdy inne znaczenia słowa "bykowe" obowiązywały przez stulecia...

~gosc # 2017-05-23

Niestety, nie mogę podać. Ta partia grana była na skrablach.
Tamtejszy gracz - wolny strzelec o loginie PERS z tamtejszym ówczesnym rankingiem ok. 130 pojechał mi taką wykładką. Oczywiście łatwą do wyanagramowania ale... tam jest automat sprawdzający i nie sądzę, że wstawiałby takie coś licząc na niesprawdzenie przez przeciwnika.
Opcje są dwie - znał to znaczenie i był pewny obecności słowa w OSPS albo ... wiadomo co.
Mnie, starszemu mocno człowiekowi grającemu w gry słowne od 2000 roku - w necie i na turniejach PFS forma czasownikowa wydaje się być mocno oryginalna i specyficzna. Przecież słowa "odzwierzęce" - krowowali, osłowali, pszczołowali są kosmiczne i bezsensowne.
Na temat wspomagania się w czasie gry anagramatorem na smartfonie nie ma sensu pisać. Można tylko przyjmować optymistyczne założenie, że jeśli ja gram z głowy to może przeciwnik także;-))
Wiele razy mnie podejrzewano o oszustwa, bo wstawiałem coś ze swego repertuaru tajnych broni - w rodzaju TOFANA, FACJA, HUMINA.
A co do wpisu gościa z 14.06 - słowa BYCZE, OŚLE, KROWIE, PSZCZELE są normalne. Zaś BYKOWE/BYKOWY to raczej ewenement.
SDB <stary dobry Balans>

~gosc # 2017-05-23

Jest i opcja trzecia - nie znał znaczenia, a zobaczył gdzieś słowo (może nawet u kogoś na planszy) i zapamiętał je. Dostawszy skład, przypomniał sobie, że widział już gdzieś to słowo i położył je. Przynajmniej ja tak gram (ale na tamtym portalu to rzadko bywam). Większość grających w gry słowne posiada taki "bierny słownik" (tzn. słowa, których nigdy, poza grą, nie używają) i raczej nie ma dwóch osób z identycznym zasobem słów. Każdy może kogoś zaskoczyć... A tego PERS-a to, niestety, nie znam.

A propos ciekawych przymiotników to dorzucę coś, na co natknąłem się przy czytaniu słów kończących się na -owy (tak...) - BYCZKOWY :) Znaczenia nie szukałem, jeśli w ogóle jakieś poza nic nie mówiącym "przymiotnik od: byczek" istnieje (bo i po co? niektórym to pomaga, ale ja i tak zapomnę), ale słowo zapamiętałem i nawet ze dwa razy położyłem.

~gosc # 2019-02-14

Odkopię temat. Korzystania z anagramatorów i innych helperów w zasadzie nie da się uniknąć. Cóż po zabezpieczeniu w postaci wyszarzenia nicka, skoro można odpalić grę np. na wirtualnej maszynie, a w drugim okienku korzystać z pomocy. Nie mówiąc o powszechności smartfonów, tabletów itp., które można mieć pod ręką. Gra przez internet jest niestety obarczona takim ryzykiem, tyczy się to zresztą także np. szachów. Wykładka BYKOWALI ewidentnie świadczy o tym, że gracz się wspomagał, nawet w czasach obowiązywania podatku bykowego forma czasownikowa nie była powszechna, a cóż dopiero teraz... Moim zdaniem należało zaprotestować, a jeśli nie było takiej możliwości, ostrzec innych graczy przed tym osobnikiem na tamtejszym forum.

~gosc # 2019-02-14

"BYKOWALI ewidentnie świadczy o tym, że gracz się wspomagał"

Nie, ewidentnie o czymś świadczy wyłącznie powyższe dictum.

~gosc # 2019-02-14

Naprawdę wierzysz w czyste intencje mało doświadczonych graczy, którzy wyskakują na planszy z czymś takim??? A gdyby zamiast tego jakiś żółtodziób ci wyłożył np. PINYINU to też nie uznałbyś tego za podejrzane???

~gosc # 2019-02-14

PERS – o ile mnie pamięć nie myli – nie należał do graczy mało doświadczonych, a jego ranking (dopóki grywał tam regularnie) był znacznie wyższy niż Balansa.
Moja wiara nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu nie kwituję słowami "oszust" i "złodziej" wszystkiego, co wykracza poza moje zdolności pojmowania.

balans # 2019-02-14

Nie jest tak, że mnie to zabolało.
Wyraźnie jest napisane, że w 2017 r. PERS miał ranking ok. 130.
W nomenklaturze scrabblowej to "niski stan stanu średniego".
Przekładając na literakowe rankingi - 1500 - 1600.
Mój ranking scrabblowy (wirtualny) w latach kiedy często grałem wahał się między 150 a 165.
Wydaje mi się, że jednak pamięć cię myli.
Nie mówiąc o tym, że określenie "...był znacznie wyższy niż Balansa..." jest nieprecyzyjne. Znacznie - to ile? I na podstawie czego taka ocena?
Dopóki scrabble były w sieci - grywałem tam w niektóre dni tygodnia (bez płatnego kodu) i mój ranking oscylował wokół 150.
Czyli PERS ile miał? 180?
Jeśli tak - to nieźle jechał "anagramatorem". Poziom gracza (zasób słów, taktyka gry) powstaje w ciągu lat (o ile jest to czas jeszcze rozwojowy).

~gosc # 2019-02-14

Umiał obsługiwać anagramator to nabił se ranking. No chyba Balans by sobie nie zmyślił... w każdym razie wyłożenie BYKOWALI jest podejrzane

~gosc # 2019-02-15

"Balans by sobie nie zmyślił"

Skoro - jak wynika z ostatniej porcji jego "przemyśleń" – oszustwa dowodzi nie tylko znajomość (a w zasadzie: położenie na planszy) słowa "bykowali", ale także uzyskanie rankingu 180, to pozwolę sobie powstrzymać się od komentarza (zwłaszcza że i tak nie przeszedłby przez moderacyjne sito).

balans # 2019-02-15

Nie manipuluj, nie manipuluj.
Nie dość, że piszesz anonimowo (wstydzisz się pewnie...) to piszesz bzdury.
1/ Kto każe ci czytać moje "przemyślenia"? Można je ignorować.
2/ W swojej pierwszej wypowiedzi napisałem - "... to mam PRAWIE pewność, że to zasługa anagramatora....". Rozumiesz znaczenie wyróżnionego w cytacie słowa?
3/ Skąd bierzesz te 180? Masz jakiś dowód na to?

Jeśli ty jesteś autorem tekstu "PERS – o ile mnie pamięć nie myli..." - to jest w tym tekście sporo, jeśli nie większość - spekulacji i konfabulacji.

Przed rokiem (dziś także) nie byłbym zdziwiony takim słowem na planszy, gdyby postawił mi je gracz o rzeczywiście dużym rankingu.
Moje ówczesne "przemyślenia" biorą się ze zbiegu tych dwóch okoliczności - stosunkowo niski ranking przeciwnika i słowo mocno niszowe.
Przyjąłbym po prostu jedną z dwóch wersji:
- dobry zawodnik,
- skuteczny "wspomagator".

~gosc # 2019-02-15

"sporo, jeśli nie większość - spekulacji i konfabulacji"

Raczej 100%, zarówno wtedy, gdy piszesz o oszustwie (chyba że jesteś w posiadaniu jakichś nagrań z kamery ukrytej w jego pokoju), jak i w sprawie rankingu (chyba że masz wgląd w listę co najmniej sześćdziesięciu zdobytych przez niego skalpów).

balans # 2019-02-15

Pomijając te wszystkie klimaty związane z grą - ma ktoś z was pojęcie o etymologii tego czasownika?
No bo tak sobie myślę, analogicznie (w sensie podatek taki czy inny):
- podatkować,
- vatować,
- pitować,
- citować,
- składkować,
- rentować - to akurat Karpowicz odnotował, ale w znaczeniu odwrotnym (rentowność).

Ta definicja to nie jest przypadkiem lipa?

~gosc # 2019-02-15

lipą jest wyłącznie „bykowany” (przynajmniej dopóki nie wyjdą na jaw jakieś inne – jeszcze rzadsze – znaczenia tego czasownika).

~gosc # 2019-02-15

To starodawne znaczenie, dzisiaj 'bykować' znaczy robić byki, czyli robić błędy.

balans # 2019-02-15

Czyli błędować. Ładne.

~gosc # 2019-02-15

Starodawne? Przecież bykowe istniało w, nie tak znowu odległych, czasach PRL.

~gosc # 2019-02-16

Dla młodych - archaizm.
Dla mnie nie. Zaskoczeniem była forma czasownikowa.
Nadal jest. Wydaje mi się, że dla wielu graczy może być co najmniej dziwna. Nie jestem wyrocznią, ale po niemal 20 latach gry zdębiałem.
Brzydkie to, lecz nadal wydaje mi się, że to był "strzał z biodra".

pluralis4ever # 2019-02-17

Gorsza sprawa, jak bykowe powróci... Co jakiś czas temat jest podnoszony w mediach, ostatnio chyba w 2013 roku. Z drugiej strony, będzie można wtedy ułożyć BYKOWALI bez obaw, że ktoś oskarży cię o oszustwo ;).