SJP
SŁOWNIK SJP

X

farta

dopuszczalne w grach (i)

fart

szczęście, powodzenie


KOMENTARZE:

~gosc # 2009-01-25

Jak mozna dopuszczać słowa przez kogos ręczne dopisane!!!!!!!!!!!!???????????????? Poprawnie jest fartu. Farta to żargon.

orotan # 2009-01-25

Nie żargon, tylko norma potoczna, a to duża różnica.

Ręcznie dopisywać trzeba odmiany, których nie tworzą flagi. Polski język jest na tyle trudny, że z wieloma odmianami żadne algorytmy sobie nie poradzą i istnieje potrzeba ręcznego dopisania.

~gosc # 2013-10-11

norma potoczna ? niechlujstwo językowe i schlebianie najniższym gustom...

~gosc # 2013-10-11

Z jakiego powodu? Przecież takowy wyraz jest odmienny.

Liczba Pojedyncza:
Mianownik: Fart
Dopełniacz: Farta
Celownik: Farcie
Biernik: Farta
Narzędnik: Fartem
Miejscownik: Farcie

"Fartu" to dla mnie "niechlujstwo językowe i schlebianie najniższym gustom"

~gosc # 2013-10-11

naprawdę sądzisz, że właściwą reakcją na kolejny blamaż jakiegoś ~gościa jest jeszcze dotkliwsze się tutaj zblamowanie?

http://img541.imageshack.us/img541/1197/2vk3.jpg

~gosc # 2013-10-11

A ja mam codziennie "FARTA" i nic temu nie zaradzisz ;)

mirnal # 2015-01-09

Dzisiejsza porada -

farta mieć
Szanowni Państwo,
moje pytanie dotyczy odmiany słowa fart. Według słownika powinno się powiedzieć „Mam fart”, ale czy skoro, odmieniając wyrazy w bierniku, mówimy już, że jemy pomidora, a nie że jemy pomidor lub włączamy laptopa, a nie że włączamy laptop, to nie powinniśmy też mieć farta?
Pozdrawiam

Zdziwiło mnie, że słowniki podają konstrukcję mieć fart, ale rzeczywiście, nawet jeden pod moją redakcją. Ten ostatni (Inny słownik języka polskiego) podaje jednak też oboczną konstrukcję mieć farta. W zrównoważonym NKJP obie konstrukcje pozostają w równowadze, ale w pełnej wersji korpusu, w której jest większy udział stron WWW reprezentujących język potoczny, mieć farta przeważa dwukrotnie. Myślę więc, że obie konstrukcje należy aprobować, tym bardziej że obie należą do języka potocznego, w którym rygory poprawnościowe powinny być łagodniejsze niż w języku oficjalnym.
- Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski