SJP
SŁOWNIK SJP

język a

nie występuje w słowniku


KOMENTARZE:

~gosc # 2018-10-27

"Esperanto" jest, a "Języka A" nie ma? Przecież to również język sztuczny, lecz o wiele prostszy. Osobiście się go uczę, oraz muszę stwierdzić, że nauczenie się podstaw dogadywania się zajmuje około tygodnia :)

~ili~

~gosc # 2018-10-28

No dobrze...Panie Ili a gdzie mogę znaleźć jakieś informacje o tym języku lub gdzie się mogę go nauczyć?

~gosc # 2018-10-30

Ten język naprawdę istnieje, wystarczy wpisać na Youtubie, i ktoś śpiewa w tym języku, a w opisie jest link do kursu. Zobacz gościu, przed wypowiedzią ;D

~gosc # 2019-02-01

Jednak istnieje taki język jak "Język A", powołując się na oficjalną stronę "www.leng.pl":
Język ten zawiera tylko 18 liter alfabetu; jednosylabowe wyrazy; bardzo logiczną gramatykę, bez zbędnych odmian gramatycznych; precyzyjny porządek tworzenia wypowiedzi; wszystko zawarte zostało w kursie, tłumaczonym na dwa języki: angielski i polski.

~gosc # 2019-08-30

Potwierdzam, istnieje taki język. Nie mam pojęcia kto to finansuje, ale wszędzie gdzie nie spojrze w moim mieście, tam ulotki/naklejki/reklamy, a nawet graffiti zrobili. Wszyscy o tym mówią. Ostatnio nawet rozdawali ich firmowe gadżety. Jak rzuciłam okiem na sam ich promowany język, wygląda całkowicie inaczej niż polski. Nawet angielski czy hiszpański nie jest w stanie mu dorównać, bo tak krótkich wyrazów nigdy jeszcze nie widziałam. Jak znajde czas muszę się go poduczyć ;]

pluralis4ever # 2019-08-30

To nie jest prawdziwy język A, tylko jakaś podróbka. 10 znaków? A komu to potrzebne...
Prawdziwy artykuł napisany w tym języku jest tutaj:
https://nonsa.pl/wiki/Aaaaa

~gosc # 2019-08-31

Jak zwykle brak wiedzy szkodzi, Panie Pluralis. Jeśli Panu informacja o dość zaawansowanym projekcie tego języka jest zbędna, proszę tu nie komentować, bo taką lekceważącą i nietaktowną wypowiedzią, szkodzi Pan tylko i wyłącznie sobie.

Język A jest już dość zaawansowanym projektem (w ciągłym rozwoju), którym interesuje się wiele ludzi z różnych zakątków świata, a nawet... polskie służby specjalne. Jak donoszą rzetelne źródła informacji publicznej, za pomocą tego 10 literowego języka istnieje możliwość ekspresowego przekazu nawet skomplikowanych treści, bez jakiejkolwiek utraty sensu wypowiedzi (Język A jest bardziej szczegółowy w komunikacji niż języki dotychczas znane).

Język A cechuje: 10 literowy alfabet; nieodmienna logiczna, schematyczna, izolacyjna gramatyka; szyk zdania: europejski logicznie zmodyfikowany SVO; brak synonimów (1 wyraz = 1 znaczenie); możliwość wyrażania informacji na dwa sposoby:
> Ogólny (użycie morfemu klasyfikacyjnego konkretną grupę wyrazów; np. lem = urządzenie)
> Szczegółowy (użycie dwóch lub więcej morfemów, tworząc unikatowe połączenie znaczeniowe <compound words> np. sam hel [pojazd powietrze] = samolot).

Przykładowe zdanie:
Ia uan le se uai me non lao ue lain hi.
[Tłumaczenie: Chciałbym, aby każdy na świecie mówił tym właśnie językiem]

Jeśli ktoś uważa, że takowy język nie istnieje, proszę o zapoznanie się z projektem: po wpisaniu "Język A" na pierwszym miejscu pojawia się strona oficjalna języka (leng.pl).

Pozdrawiam.

~gosc # 2019-09-01

https://nonsa.pl/wiki/J%C4%99zyk_A

Pluralis podał przykład artykułu w języku A, prawdę o samym języku ja podaję.

~gosc # 2019-09-01

Nie wróżę temu językowi sukcesu. Dobór spółgłosek fatalny. Może i brzmi śpiewnie, ale zdaje się, że ma on upraszczać i ułatwiać komunikację, a wsłuchiwanie się, czy jest to M czy N, a może i L przy słabej słyszalności, na pewno temu nie służy. O wiele lepszy byłby np. taki zestaw:
B, CZ, H, M, Z

~gosc # 2019-09-01

Zajrzałem na tę oficjalną stronę języka, grupę na FB (całe 32 osoby, nie wiem czy z całego świata), nawet poczytałem Czarną Księgę, czyli kurs języka A. Wygląda na to, że paru nastolatków robi sobie zabawę, dorabiając przy tym nie wiadomo jaką ideologię, ale nie zapomina o tym o sprawach bardzo przyziemnych: numer konta, na które należy wpłacać datki wywalony wielkimi wołami na głównej stronie. Brawo chłopaki!
Charakterystyczna dla młodego wieku propagatorów języka jest mnogość nieraz wymyślnych synonimów dla wyrazów wulgarnych zamieszczonych w słowniczku kursu.
Dziwnym też trafem trop wiedzie do Częstochowy, skąd pochodzi jeden z propagatorów owego języka, niejaki Franek P., którego popis pseudowokalny można podziwiać w krótkim klipie na YT.

~gosc # 2019-09-02

Cytuję jednego z wielu propagatorów, Franka P.:

"Ha ui ia li se lil ma le ha leu ha le hail sei le "Olsztyn". 'A ia hom me lom nih, ni uaei ieeeei li mu su ha laih me hem lail ha laih XD"
(źródło: https://www.facebook.com/groups/TheLanguageA)

Nie wydaję, mi się by ten język był trudny jak podaje to gość wyżej. Zgadza się, są trudniejsze wyrazy, które mają nawet 3 samogłoski w sobie, ale dalej nie zmienia to faktu, że naprawdę dobrze brzmi, przypominając hawajski. Nie znalazłem tam też jakichś odmian, przypadków, deklinacji, koniugacji itp. Jak zauważyłem stawia się wyrazy w określonej pozycji i da rade je sensownie zrozumieć. Przypatrując się temu tekstowi nie zauważyłem, by było w nim zakodowane dziedzictwo indoeuropejskie, nawet nie przypomina żadnego z języków europejskich. Wyglądem przypomina połączenie języków pacyficznych z azjatyckimi, jak chiński, wietnamski czy tajski.

13franek # 2019-09-03

Ooooo, jaka burza XDDD

Tutaj Wasz Franek Pruszkowski, reprezentuję projekt Języka A na sektor Polski. Ustosunkuję się do tego o czym rozmawiacie. Będę podawał też źródła, aby udowodnić że to o czym piszę jest udokumentowane.

1. Przeciwieństwo "ha":
Tak jak pisał gość powyżej, w Języku A zastosowano unikatową metodę redukcji przeciwieństw wyrazów. Gdy poznamy już jeden wyraz np. "mei" (piękny), możemy utworzyć przeciwieństwo stawiając "ha" przed wyraz, tworząc: "ha mei" (brzydki). Metoda ta znacząco redukuje wyrazy do nauki i polega na logicznym myśleniu.
(źródło: Biała księga, Rozdział 11)

2. Wyrazy numerowane:
Dokładnie tak! Gdy wyrazów jest zbyt dużo, a razem tworzą bezwzględną listę, piszemy najpierw klasyfikator a następnie odpowiedni numer od 1. Dzieje się to np. z owocami, warzywami, pierwiastkami, zwierzętami, roślinami, planetami itd.)
(źródło: Biała księga, Rozdział 16)

3. Zbyt dużo samogłosek w wyrazach:
To nie jest tak jak myślicie. Samogłoski się mnoży gdy wykrzykujemy wyraz: ieei, ieeei, ieeeei, ieeeeeeeeei = to to samo.
(źródło: Biała księga, Rozdział 21)

4. Dziedzictwo indoeuropejskie:
W Języku A znajdują się wyrazy, które mogą być w pewnym stopniu podobne do tych z języków ziemskich. Z dwóch względów:
> W Języku A użyto wszystkich odpowiednich kombinacji wyrazowych (od najprostszych: ma, mo, mu, me, mi.... do tych trudniejszych: hens, laoei, soen...)
> Niektóre wyrazy się kojarzą z czymś, np. sen (sen), sam (pojazd), uan (chcieć/want), men (męski/man), 'ai (miłość; ai {po chińsku})...

5. "[przec. ....] = Skrót ten oznacza "przeciwieństwo", czyli postawienie "ha" przed wyraz.

6. Sekciarstwo, Manipulacja itd.
Chcemy, aby Język A zasłynął na całym świecie, dlatego konsultujemy się/współpracujemy z psychologami, manipulatorami, negocjatorami, socjologami itd. tworząc różne dzieła, na przykład typu "Jak szerzyć Język A", które niebawem ukaże się po polsku. W pewnym sensie zgadzam się, że mowa jest o manipulacji, TAK, właśnie o to nam chodzi, o to by rzesze ludzi na całym świecie dowiedziały się i uczyły naszego pięknego języka.

7. Zbyt długie połączenia morfemów:
Zgadza się, jednakże zjawisko to występuje tylko gdy zamierzamy baaardzo szczegółowo nazwać określoną rzecz. Porozumiewanie się Językiem A polega na użyciu klasyfikatorów, które określają odpowiednią grupę wyrazów, bez wchodzenia w zbędne szczegóły. Zamiast powiedzieć "bluza" możemy powiedzieć przecież "ubranie", zamiast "smartfon" to "urządzenie". Tutaj chodzi o prostotę, a nie komplikowanie na siłę.

8. Projekt robiony dla pieniędzy:
Nie do końca. Języka A możesz nauczyć się ZA DARMO, nie musisz wydawać ani grosza. Jednakże przeprowadzamy zbiórkę pieniędzy na dalszy rozwój języka, reklamę, kolejne dzieła/książki itd. Wszyscy z Nas pracujemy na rzecz idei, nie chodzi tu o pieniądze, choć one nam znacząco pomagają.

9. Autor Projektu:
Autor Projektu Miki jest nastolatkiem, który wszystko to zapoczątkował. On nie zamierza się ujawniać, podawać swoich danych, totalnie nic, oprócz jego artystycznego pseudonimu. Podziwiam jego pracę na rzecz naszej wspólnej idei.

Franek Pruszkowski

pluralis4ever # 2019-09-03

"Tutaj Wasz Franek Pruszkowski" - wasz? Tzn?
"na sektor Polski" - Franek dziwnym trafem popełnia te same błędy, co Ili ;].

"1. Przeciwieństwo "ha":
Tak jak pisał gość powyżej, w Języku A zastosowano unikatową metodę redukcji przeciwieństw wyrazów. Gdy poznamy już jeden wyraz np. "mei" (piękny), możemy utworzyć przeciwieństwo stawiając "ha" przed wyraz, tworząc: "ha mei" (brzydki). Metoda ta znacząco redukuje wyrazy do nauki i polega na logicznym myśleniu."

Wypisz-wymaluj jak u Orwella ("Rok 1984") - tam przeciwieństwa tworzyło się przez dodanie bez-, np. bezdobry (=zły), bezciepły (=zimny).
Nie idźcie tą drogą! :)

"2. Wyrazy numerowane:
Dokładnie tak! Gdy wyrazów jest zbyt dużo, a razem tworzą bezwzględną listę, piszemy najpierw klasyfikator a następnie odpowiedni numer od 1. Dzieje się to np. z owocami, warzywami, pierwiastkami, zwierzętami, roślinami, planetami itd.)"

Czy autor "pomyślał", że taka pamięciówka jednoznacznie wyklucza ów język z użyteczności? Przecież zapamiętanie numeracji jest trudniejsze niż wyrazu. Tym bardziej, że w ten sposób utworzone wyrazy-liczby będą dochodzić do kilkuset czy nawet kilku tysięcy.
Wali toto sztucznością na kilometr.

6. Sekciarstwo, Manipulacja itd.
Chcemy, aby Język A zasłynął na całym świecie, dlatego konsultujemy się/współpracujemy z psychologami, manipulatorami, negocjatorami, socjologami itd. tworząc różne dzieła, na przykład typu "Jak szerzyć Język A", które niebawem ukaże się po polsku. W pewnym sensie zgadzam się, że mowa jest o manipulacji, TAK, właśnie o to nam chodzi, o to by rzesze ludzi na całym świecie dowiedziały się i uczyły naszego pięknego języka.

Tym bardziej czarno widzę to przedsięwzięcie, prędzej będziecie tworzyć jakąś wąską grupę wzajemnej adoracji (a stąd do sekty już krótka droga).

"7. Zbyt długie połączenia morfemów:
Zgadza się, jednakże zjawisko to występuje tylko gdy zamierzamy baaardzo szczegółowo nazwać określoną rzecz. Porozumiewanie się Językiem A polega na użyciu klasyfikatorów, które określają odpowiednią grupę wyrazów, bez wchodzenia w zbędne szczegóły. Zamiast powiedzieć "bluza" możemy powiedzieć przecież "ubranie", zamiast "smartfon" to "urządzenie". Tutaj chodzi o prostotę, a nie komplikowanie na siłę."

Tyle że takimi długimi połączeniami właśnie sobie komplikujecie życie :).

"8. Projekt robiony dla pieniędzy:
Nie do końca. Języka A możesz nauczyć się ZA DARMO, nie musisz wydawać ani grosza. Jednakże przeprowadzamy zbiórkę pieniędzy na dalszy rozwój języka, reklamę, kolejne dzieła/książki itd. Wszyscy z Nas pracujemy na rzecz idei, nie chodzi tu o pieniądze, choć one nam znacząco pomagają.

9. Autor Projektu:
Autor Projektu Miki jest nastolatkiem, który wszystko to zapoczątkował. On nie zamierza się ujawniać, podawać swoich danych, totalnie nic, oprócz jego artystycznego pseudonimu. Podziwiam jego pracę na rzecz naszej wspólnej idei."

Innymi słowy - zmanipulował Cię, a Ty wysyłasz mu $ na konto "myśląc", że kasa zostanie wydana na rozwój tego dzieła.
Nic bardziej mylnego. Kasa pójdzie na zachcianki tegoż nastolatka, zaś ów ezoteryczny język pozostanie tym czym jest - niszową rozrywką dla kilku(dziesięciu) osób.

~gosc # 2019-09-03

Ad 1. Szkoda, że nadgorliwy moderator z niewiadomych przyczyn usunął mój wcześniejszy wpis.
Tam m.in. pokazałem na przykładach, jak działa zaprzeczanie przez "ha", a raczej, jak nie działa, bo okazało się, że według Was chleb to przeciwieństwo bułki, gwóźdź - haka, a siostra - cioci.
Ad 2. I uważacie, że to dobry pomysł?
Ad 3. Nieprawda, np. para wyrazów la/laa
Ad.5 To wiadomo, ale przy okazji - przydałoby się, żeby w kursie to na początku objaśnić.
Ad. 6 Stawiam tezę, że pies z kulawą nogą nie zainteresował się tym ułomnym pomysłem, a już na pewno nie psychologowie, socjologowie i służby specjalne :D
Ad 7. Zaiste - "bluza" to baaardzo szczegółowe i specjalistyczne określenie.

Marzył Wam się język piękny brzmieniowo, prosty i logiczny, nie tylko w warstwie składniowej, ale i semantycznej, i słowotwórczej. Trzeba było najpierw popatrzeć, jak się do tego zabrać - języki ro, sona czy lojban.
Są lata świetlne przed Wami, a i tak nie zdobyły wielkiej popularności.
Przykro mi, bawcie się dalej sami.