SJP
SŁOWNIK SJP

X

poru

dopuszczalne w grach (i)

por

zwykle w liczbie mnogiej:
1. mikroskopijny kanalik, tunelik w strukturze ciał, np. skał;
2. ujście gruczołu, np. łojowego, na skórze ludzi i zwierząt

POWIĄZANE HASŁA:


KOMENTARZE:

perkot # 2008-01-14

Co oznacza forma PORU (jaki to przypadek chetnie sie dowiem?) i czemu formy recznie dopisane przez kogos kto ma najwyrazniej problem z jezykiem ojczystym sa uznawane przez ten slownik?

wybrykn # 2008-01-14

Chcąc złagodzić Twoje cierpienia wynikające z nieznajomości podstaw polskiego, spieszę donieść, że "poru" jest, notowaną przez chyba wszystkie wydane dotąd słowniki (przez niektóre nawet na pierwszym miejscu), formą dopełniacza wyrazu oznaczającego otwór w skórze, skale itp.

perkot # 2008-01-17

mianownik kto? co? - por
dopelniacz kogo? czego? (czego nie ma, czego szukam)- pora, PORA
celownik komu? czemu? - porowi
biernik kogo? co? - por
nadrzednik z kim? z czym? - porem
miejscownik o kim? o czym? - porze
wolacz o, ty! - porze

Rozumiem, ze w obliczu nagminnego uzywania przez niedouczonych formy SWETR (zamiast sweter) jezykoznawcy sie poddali i slowniki polszczyzny ja uznaja (sic!), ale PORU to juz chyba spora przesada. Ludzie, litosci!

wybrykn # 2008-01-17

Miałem w planach co najmniej kilka określeń uważanych za obraźliwe, ale przychylę się do tych błagań o litość...

Bądź tak miła i zajrzyj raz jeszcze do (uzupełnionej nieco ostatnio) definicji tego słowa.

Domyślam się, że usiłujesz (szkoda, że w taki sposób) powiedzieć nam, że jedynym spotykanym przez Ciebie na co dzień dopełniaczem l.p. słowa 'por' jest 'pora'. Wynika to pewnie z tego, że 90 % rozmów o porze dotyczy WARZYWA, które NIE JEST przedmiotem naszych rozważań.
W tych nielicznych przypadkach gdy idzie np. o skórę, używana jest zwykle liczba MNOGA. W ofercie gabinetów kosmetycznych znajdziesz więc oczyszczanie porÓW. Gdybyś zapragnęła oczyścić sobie tylko jedną sztukę, miałabyś pełne prawo użyć zarówno "poru", jak i "pora".

PS Które to słowniki dopuszczają formę "swetr"?

kuszelas # 2008-01-18

:) Też z ciekawością będę czekał na odpowiedź, które to słowniki dopuszczają formę "swetr". Oczywiście - za dopuszczenie uznaję (fakt, że jest to podejście wśród specjalistów od gier słownych niepopularne) taki zapis, który by stwierdzał prawidłowość użycia formy. Bo - niestety - forma "swetr" jest do znalezienia w słownikach (choćby Słownik poprawnej polszczyzny, PWN 2004, str. 761). Najczęściej w postaci zapisu: "sweter (nie: swetr)..."
Ale ja nie o tym chciałem.
Wybryk ma zdecydowanie rację - odmiana słowa "por" - w znaczeniu - powiedzmy ogólnie - otworu, pustki - dopuszcza formę 'poru' równorzędnie z formą 'pora'. (por. Słownik ortograficzny, PWN 2004, str. 531). Drogi Perkocie - jak pisał Sienkiewicz: "nie są to żadne arkana" - wystarczy umieć czytać ze zrozumieniem właściwe książki. Zwłaszcza, gdy się nie uważało na lekcjach j. polskiego. Pozdrawiam :)

perkot # 2008-01-18

Widocznie jestem tlukiem, nie umiem czytac i nie uwazalam na lekcjach polskiego. I nie bede tak mila. Niejaki wybryk_n ze mna przegral, po czym obrazil sie smiertelnie nie dziekujac nawet za gre tylko przeszedl plynnie do wyrzucenia mnie ze stolu i wrzaskow pelnych urojonych pretensji na privie, wiec nie dziwie sie, ze mial rowniez w planach "kilka slow uznanych za obrazliwe". To tyle na temat bycia milym (zajrzyj do slownika i sprawdz, co to oznacza) i na temat skad u niejakiego wybryka_n tyle jadu i agresji w kwestii slowa por i jego form.
Ad rem - upieram sie przy dopelniaczu PORA (warzywnego, skornego i kazdego innego) i zdecydowanie protestuje przeciwko dziwacznej formie PORU. I w gabinetach kosmetycznych bede sie poddawac oczyszczaniu PORA (skornego, w liczbie jeden), a nie PORU, jesli mozna. I tak, jest to jedyna spotykana przeze mnie na co dzien, od urodzenia, forma slowa por, co wiecej uwazam ja za jedyna prawidlowa. PORU jest zbyt .... jakby to rzec oglednie .... egzotyczna.
Co do nieszczesnego swetra zas, slyszalam ze jakis slownik dopuszcza swetr, co zjezylo mi wlosy na glowie. Nie wiem jaki to slownik, nie zamierzam tez zaczac uzywac tej formy (jest ona dla mnie tak samo fatalna jak PORU). I podkreslam, ze tylko slyszalam.

~gosc # 2008-01-18

Acha - i sluchalam kiedys audycji, w ktorej jakis jezykoznawca ubolewal nad czesto spotykanymi nieprawidlowosciami w jezyku potocznym, jako przyklad podajac forme swetr (takze pomarancz czy winogron - w mianowniku, w odniesieniu do owocow). Wspominal, ze jakas wazna komisja z dziedziny zastanawia sie czy niektorych bardzo czesto spotykanych form nie uznac ostatecznie jako prawidlowych ze wzgledu wlasnie na czestosc stosowania przez narod. Tu znowu pojawil sie nieszczesny swetr jako przyklad. Stad pewnie porownanie, ktore jako pierwsze mi sie nasunelo. Ciekawe jak to bylo z tym waszym PORU ... :))).

~gosc # 2008-01-18

Pisze się aha !

wybrykn # 2008-01-18

'Wybryk_n' został powołany do życia 4 dni temu i z nikim w nic nie zagrał ani razu.
Z kolei 'wybryk_natury_' grywał wyłącznie w towarzyskie literaki na buczyńcu i nigdy nie miał do czynienia z szanowną Perkot. Nigdy też po przegranej partii nie zapomniał o słowie "gratulacje", ani o pożegnaniu. Nie mam również zwyczaju wypraszania kogokolwiek (byłoby to zresztą dość trudne, bo grywam praktycznie wyłącznie na cudzych stołach).

Nie wiem też, o jakim jadzie i agresji mówisz, bo na Twoje obraźliwe pokrzykiwania i odporność na wiedzę reaguję na razie (ku własnemu zdziwieniu) raczej z życzliwością i spokojem. Liczyłem, że moja druga wypowiedź zakończy tę dyskusję albo przynajmniej sprowadzi ją na nieco niższe rejestry. Widzimy jednak, że zdecydowałaś inaczej...

kuszelas # 2008-01-18

Miła Perkot - ponieważ na obiektywności dyskusji z Wybrykiem (z dowolną końcówką) kładzie się - zapewne - cieniem Jego przegrana z Tobą, pozwól, że ograniczę odpowiedź do samego "meritumu". Nikt nie zabrania Ci protestować i upierać się przy Twoim zdaniu. Ja sam - na przykład - do dziś staram się nieodmieniać słowa radio. Choć tylko w mowie, bo w piśmie mogłoby to zostać potraktowane jako błąd. Problem, w tym, że nasze osobiste przekonania (a tym bardziej zasłyszenia) nie są wiążące - przynajmniej w zakresie dopuszczalności do gry słów i ich odmiany. Podałem Ci słownik - opublikowany - w którym forma 'poru' - w odniesieniu do pustki czy też otworu jest zamieszczona. I to jako pierwsza (zapis: "poru, a. pora"). Po powrocie do domu spróbuję poszukać w starszych wydaniach - jak wygląda sprawa odmiany.
Nie wiem od jak dawna "bawisz się" grą w gry słowne. Sądząc ze zdziwienia jakie prezentujesz - od niedawna. Gdybyś miała ochotę i czas - zapoznaj się z dyskusjami dotyczącymi innych, zdecydowanie bardziej problematycznych słów i form jakie dopuszczone są do gry w Literaki lub Scrabble. W każdym przypadku (no może w dominujacej większości :) ) kryterium dopuszczalności danego słowa (lub formy) - to "zaistnienie" w opublikowanym słowniku. Tak już jest.
Pozdrawiam

negatywna1 # 2011-06-14

Świat staje na głowie (a może głowiu?)
To w opisie poproszę o formę: "mikroskopijny kanaliku, tuneliku w strukturze ciału, np. skału". Olaboga!

pluralis4ever # 2011-06-14

negatywna - skoro nie umiesz poprawnie odmieniać wyrazów przez przypadki, to forum nie jest dla Ciebie.

~gosc # 2015-05-15

"poru" nadal tu jest, a nikt nie pisze o to za cudo, bo na pewno nie odmiana pora

~gosc # 2016-09-13

Por, czyli taki kanalik. Kogo, czego nie ma - poru. To jest dopełniacz.

~gosc # 2017-04-10

Bardzo wiele słów dopuszczonych w tym słowniku jest po prostu obraźliwe dla języka polskiego. Przyjmuje się formy używane przez kompletnych nieuków i stosuje się jako używane powszechnie. Powszechnie czyli przez większą część niedouczonych osobników.

~gosc # 2018-06-07

"Wali ci z poru" będzie oznaczało, że śmierdzi nam z gruczołu potowego. "Wali ci z pora" będzie oznaczało, że śmierdzi w nam domu zepsute warzywo.