SJP
SŁOWNIK SJP

poszłem

nie występuje w słowniku


KOMENTARZE:

~gosc # 2003-04-06

".........Kwiaty pachły,
wiater wiał,
ona mnie odepchła.
Przyszłem do domu,
trzasłem drzwiami,
pierłem, rzygłem i wyszłem
bo chamstwa nie zniese........"

~gosc # 2003-04-06

:)

~gosc # 2003-04-23

brak?

mashroom # 2003-04-23

ja poszłem on poszł no swietnie gratulacje...

maschroom # 2003-04-23

tez uwazam ze powinno znalezc sie w slowniku

~gosc # 2003-04-23

no np. poszłem na nieszpór. Nie może być?

wielki_mashroom # 2003-04-23

tylko ze niestety nie ja tworze ten slownik... z pretensjami do tworcow slownikow...

taniocebula # 2003-08-21

poszeł won

~gosc # 2003-12-24

nie ma to jak poczytanie sobie komentarzy z rana :)))))))
Ja tutaj normalnie leję ze śmiechu...ups... ;-)

~gosc # 2004-01-22

Koń by się uśmiał :)

~gosc # 2004-11-15

Gdyby to było dopuszczalne, przeżegnałbym się... A najprawdopodobniej - o zgrozo! - niedługo będzie:( Czekam na to nieuchronne fatum...

~gosc # 2006-02-04

No i czemu to nie jest jeszcze dopuszczalne skoro od dawna znajduje się już w słowniku

koloff # 2006-11-03

Co jest normą? To, przy czym obstaje garstka polonistów, czy to, jak mówi 90% narodu? Kluczowe pytanie, można powiedzieć...

koloff # 2006-11-03

Gdyby język nie rozwijał się, tylko był sztucznie ograniczany, mówilibyśmy dziś po staropolsku. A starych wyrażeń (jak np. to pierwsze po polsku, zapisane w kominie) w słowniku już nie ma. Więc może nie ma się co opierać, tylko odpuścić, skoro prawie wszystkim się zdarza takiej formy używać. Pozdrówka.

koniku # 2006-11-30

jeżeli wyraz kiedyś niepoprawny jest potocznie używany to staje się poprawny. gdyby tak nie było wszyscy mówili by staropolszczyzną. huj (przepraszam) jest już dopuszczony i to też kiedyś będzie.

zonaczeesia # 2007-04-02

ubolewam nad tym,ale skoro Rada dopuściła,to my,kurnikowcy chyba też niestety musimy...

~gosc # 2007-04-02

jaką radę wy, kurnikowcy, macie na myśli ?

~gosc # 2007-04-04

facet ktory mowi "poszlem" jest dla mnie tak samo meski jak drag queen

newsy_z_netu # 2007-04-20

Między teorią a praktyką

Podczas turnieju w Opolu (maj '97) jeden ze skrablistów ze ścisłej krajowej czołówki po przerwie przeznaczonej na posiłek pożalił się organizatorom:
- Poszłem w lewo tak, jak mówiliście, ale tam nie było nic do jedzenia!
Nikt ze słyszących te słowa nie miał najmniejszych wątpliwości, że ów gracz sam nie położyłby na planszy słowa POSZŁEM, a każdemu przeciwnikowi bezwzględnie by je zdjął.

http://www.pfs.org.pl/

wiedzmin95 # 2008-03-18

do mashrooma:moze ten wyraz odmienia sie nieregularnie co nie czasem od czegos som wyjatki wiec moze tu tez

~gosc # 2008-03-18

* wyjontki

~gosc # 2008-03-22

podobno poszłem blisko,a poszedłem daleko ;-)

~gosc # 2008-03-29

gratuluje tego wierszyka w pierwszym komentarzu (za**bi**y);)

romus45 # 2008-03-29

poszłem i poszedłem, obie formy już są używane i dopuszczalne w mowie, wg wypowiedzi radiowych z okazji dnia języka ojczystego

~gosc # 2008-03-30

pora umierac :-(

porti # 2008-03-30

Faktycznie, słuchałem w radio, długo i kwieciście mówił na ten temat znany językoznawca Marcel Marceau

~gosc # 2008-07-08

Niby Polacy, a ojczystej mowy nauczyć się nie mogą. Rozumiem, że jakichś trudniejszych słów można nie umieć / nie znać, ale to jest podstawa... Nie rozumiem jak można takie wersje dopuszczać - bo ogół jest jaki jest i nie potrafi się nauczyć?!

~gosc # 2008-11-04

to jest uzus spoleczny tak wiec forma jest poprawna i powinno sie to znalezc w slowniku

~gosc # 2008-11-10

on poszł?

Pokażcie mi źródło jakieś. Skąd wiecie, że to jest już poprawna forma? Nigdzie tego nie ma nawet w pwn.pl. Tak mówią ciemniaki i tyle.

~gosc # 2008-12-06

Google: poszedłem -- 608 000 trafień; poszłem -- 37 300 trafień. 6% to jeszcze nie jest uzus językowy.

butronowlence # 2008-12-10

Nieprawdopodobne... Nie ma poszłem? Do czego to dojszło???

Ja proponuję: Poszłem kiedyś na łąkę, było na niej mrowie ós! Jedna miała długość cze! Huj by to strzlił -chujowo zakrzyknąłem wówczas-, gdyżem nie wiedział co zrobić. Prr, pss, pst, to moje jelita grały ze strachu. Nagle stanąłem jak wryty, to ufa mnie tak umaniły, lecz nie tylkoż mnie. Miriady ós również zostały umanione. Uff, uf, ile tych UF?! Ziemi grozi niebezpieczeństwo! Już nie lękałem się ós, schwyciłem się za kij i zacząłem przebierać girami z częstotliwością 5 Hz. Po czym począłem źgać Ufa owy kijem. Wygrałom (bom dziecię) z Ufami i zapanował pokój na Ziemi!

Pozdrawiam Scrabble'owiczów... :]

~gosc # 2008-12-10

Zapędziłeś się
Bowiem OWY nie ma ani w Lietrakach, ani w Scrabble

butronowlence # 2008-12-11

Literówka, miało być owym. (Pisane w afekcie, rozumiesz) Tak, czy siak szacunek, czytałem Twoje komentarze i jesteś jedną z niewielu osób tutaj, które jeszcze trzymają pozim... Pozdrawiam.

~gosc # 2009-01-07

Wyszłem ze sklepu, trzasłem drzwiami i kopłem puszkę, aż się wygła.

~gosc # 2009-03-28

- Tatusiu dlaczego ten pociąg zakręcowuje?
+ Nie mówi się zakręcowuje tylko zakręca.
- No dobrze. Dlaczego zakręca?
+ Bo mu się szyny wygły.

pereuka # 2009-05-04

Ja mam pytanie do ludzi którzy zajmują sie tym słownikiem.Jesli ja zwyczajna Kowalska wydam za kilka dni slownik języka polskiego-bo mam takie prawo-wolno mi...i wkleje tam słówko np "poszłem" i podam definicje tego słowa.Ów słownik będzie wydany drukiem to czy słówko znajdzie sie w spisie słów literaków?

pereuka # 2009-05-04

a jeśli nie to dlaczego skoro te wszystkie śmiesznostki Pani H są?:)

~gosc # 2009-05-05

ktos mi odpowie?

~gosc # 2009-06-08

odpowiedz znajdziesz pod słowem czangkajszekowcze:-/

~gosc # 2009-08-02

Na egzaminie poszło mi dobrze.
Z poszedło byłoby głupio.

~gosc # 2010-01-23

Co wy piszecie? Jak ktoś może napisać, że "poszłem" jest poprawną formą? To świadczy o braku wiedzy na temat języka ojczystego i o braku patriotyzmu.

~gosc # 2010-02-13

to proste poszedłem/poszłam jest poprawne, a poszłem/poszedłam to jest wymysł poniżający

~gosc # 2010-03-14

"Na egzaminie poszło mi dobrze.
Z poszedło byłoby głupio."

W tym przypadku poszło nie dotyczy mnie, mężczyzny. COŚ mi POSZŁO, czyli POSZŁO odnosi się do słowa COŚ a nie do mnie.

archiloch # 2010-03-23

romus45 nie opowiadaj bajek cyt: poszłem i poszedłem, obie formy już są używane i dopuszczalne w mowie, wg wypowiedzi radiowych z okazji dnia języka ojczystego"

jeśli poszłem jest poprawne to pochodzi od szłem tak
odmień iść w czasie przeszłym
ja szłem
ty szłeś
on szł ??? - wiesz już dlaczego forma niepoprawna
Ludzie myśleć trochę!! To naprawdę nie boli.

~gosc # 2010-09-25

też słyszałam że te słowa weszły już do j.polskiego jako poprawne formy, ale tylko dlatego że duża część społeczeństwa polskiego ich używa... jak dla mnie porażka... dziewczyna/chłopak uzywający tego typu stwierdzeń dla mnie jest skreślony, nie uważam iż osoby używające tego typu zwrotów mówią tak bo wiedzą że to jest poprawne, a dlatego iż mówią tak iż wcześniej nie wiedziały, że są to formy niepoprawne, czyli jednym słowem są to matoły !

i nie wyobrażam sobie aby nagle jakiś prezenter, polityk, w telewizji wyrażał się w ów sposób "poszłem wczoraj na konferencje" masakra...

mirnal # 2010-09-26

Pełna zgoda. Byłem rozczarowany prof. Miodkiem, który powiedział, że można na podwórku mawiać 'daj tą piłkę', ale już przed kamerami należy mawiać 'tĘ'. Cóż za hipokryzja językowa! Jeśli mamy się pilnować przed kamerami, zaś na podwórku być sobą, to znaczy, że język jest sztuczny. Natomiast jeśli profesor na podwórku stara się być równiachą i mówić niezupełnie poprawnie, aby się przypodobać podwórkowemu towarzystwu, to o czym to świadczy? Dla mnie to hipokryzja! Albo staramy się mówić poprawnie wszędzie (bo potrafimy), albo nigdzie (bo nie potrafimy), nie zaś prowadzimy jakąś politykę językową.

~gosc # 2010-09-26

...to jest "sóper", zabawa językiem polskim...

~gosc # 2010-09-26

do wszystkich razem i każdego z osobna...
Naucz się końcówków, będziesz miał piątków jak mrówków!!!!!!!!!!!!!

~gosc # 2010-10-05

nie ma czegoś takiego jak "poszłem".
rdzeń czasownika "pójść" pochodzi od czasownika "iść"

ja poszedłem, szedzłem
ty poszedłeś, szedłeś
on poszedł, szedł

ja ktoś sobie wyobraża odmianę w trzeciej osobie "poszł, szł"?

~gosc # 2010-10-05

Nie ma i nie będzie.

Po prostu kiedyś pojawiła się gdzieś kaczka dziennikarska, że formę "poszłem" uznano za poprawną, ktoś w to uwierzył, powiedział drugiemu, trzeciemu i sporo osób jest przekonanych, że tak jest.

Ale zapewniam was - Rada Języka Polskiego NIGDY nie uznała "poszłem" za poprawną formę. I wiele razy negowała twierdzenia, jakoby tak uczyniła.

~gosc # 2010-10-05

a co sądzicie o 'poszedłam'? :)

~gosc # 2010-10-24

Proszę, odmieńcie mi formę niedokonaną tego wyrazu! Ja szłem... a on co robił? Szł? Powodzenia wszystkim, którzy chcą to wymówić. W języku polskim nie występują wyrazy bez samogłosek. Więc co, jednak oboczność? Panowie, możecie mi zarzucać, że jest mi łatwiej, bo jestem kobietą i nie muszę sobie utrudniać życia dłuższą formą "poszedłem". Ale to żenujący szowinizm, który zawsze, gdy się z nim spotykam, budzi we mnie pusty śmiech. Proszę bardzo, piszcie sobie niepoprawnie, przynajmniej dzięki Wam mam szansę na pracę, bo korektor w tej chwili bardziej potrzebny niż piekarz, doprawdy. Poziom świadomości językowej w naszym narodzie jest zatrważający. A jeśli już ktoś podaje przykłady wyrazów użytkowych, które zostały zatwierdzone przez Radę, to niech choć zapisze je poprawnie, błagam.

patryko243 # 2010-10-24

poszedłem

~gosc # 2010-11-01

Według mnie słowo "POSZŁEM" jest poprawne ponieważ jest to stare Polskie słowo, z warszawskiej gwary. Na potwierdzenie tego daje link do tekstu piosenki(skan) z "Szlagiery starej Warszawy" Staśka Wielanka.
http://img193.imageshack.us/img193/5701/saska.jpg
"Ja ci, brachu, raz z Maryśką poszłem raz w niedzielę, tryń się, Mańka, na huśtawkę-mamy czasu wiele"
Mam nadzieje, że pomogłem. :)

muszlin # 2010-11-01

A skąd teoria, że wszystko co zostało napisane w przeszłości jest poprawne ortograficznie? Zwłaszcza, że tekst do którego się odwołujesz jest wystylizowany na język potoczny, nacechowany w celu osiągnięcia większego realizmu.
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?szukaj=posz%B3em&kat=18

~gosc # 2010-11-08

CO? Mówię, że "Poszłem" jest poprawnie, że jest z gwary warszawskiej. :)

korpekjunior # 2010-11-17

Mam nadzieję, że przynajmniej choć część internautów żartowała, opowiadając się za formą "poszłem".
Każdy ma co prawda prawo mówić czy pisać jak mu się żywnie podoba. Bo każdy może decydować o tym, jaką opinię będzie sobie wyrabiał swoim stylem wypowiedzi. Fakt, że słowo "poszłem" jest obecne w wypowiedziach sporej liczby osób czy też w gwarach nie jest z pewnością wyznacznikiem jego poprawności. Bo "ludzie mówią" też, że 2+2x2=8. Jedynym chyba sensownym argumentem przemawiającym na korzyść zwolenników "poszłem" jest to, że język to tak naprawdę to, czym posługują się ludzie, to coś nieustannie ewoluującego. W matematyce 2+1 zawsze będzie równe 3, a Bolesław Chrobry na zawsze pozostanie pierwszym królem Polski, natomiast krotofila stanie się krotochwilą a chuj hujem ( :P ).
Jeśli już przyjmujemy formy takie jak (wspomniany przed momentem) "huj" czy "tą" (książkę), musimy pamiętać o tym, że istnieją formy bardziej poprawne. A całe niebezpieczeństwo polega właśnie na tym, że słowa oryginalne mogą odejść w zapomnienie jako dłuższe czy bardziej skomplikowane. Chyba że to właśnie zastępowanie wyrazów formami, które mogą wydawać się początkowo niepoprawne do granic, oznacza ewolucję języka. W takim wypadku pozostałoby tylko poddać się temu zjawisku.

Niemniej jednak, w tym konkretnym przypadku...
Ludzie, bez jaj, przecież "poszłem" to chyba najbardziej wiejski wyraz, o jakim można by było pomyśleć. :))

Pozdrawiam.

~gosc # 2010-12-07

poszłem bo miałem blisko - poszedłem bo miałem daleko :P

nie nie nie i jeszcze raz nie
pozdrawiam

~gosc # 2010-12-29

Ja poszłem - on poszł
Ja wyszłem - on wyszł
Ja przeszłem - on przeszł
Ja szłem - on SZŁ :-)))
Piękne słowo bez samogłosek, coś jak chorwacka wyspa Krk. :)

~gosc # 2011-06-12

Ludzie nie znacie gwar, a to podstawa. Język Polski powstał w sposób SZTUCZNY- z połączenia wszystkich dialektów ziem polskich (Polszczyzna literacka najpierw czerpała z dialektu Małopolskiego i Wielkopolskiego, a później z Mazowieckiego i Kresowego), więc stąd te rozbieżności.
W wielu gwarach(nie we wszystkich, a na pewno w lubelskiej, warszawskiej i góralskiej jest:
Ja poszłem
Ty poszłeś
On poszeł (nie poszł jak niektórzy proponowali)
analogicznie
Ja szłem Ty szłeś
On szeł
Uważam, że gwary powinny sie zachować w mowie potocznej- Polska powinna pozostać zróżnicowana.
Rdzenny lubelok
Rdzenny lubelok

foksal # 2011-08-25

ja poszłem, on poszeł, ona poszła, ono poszło, oni pośli.
bo pytaliście o odmianę :)

foksal # 2011-08-25

ty poszłeś - zapomnialabym :))
ale to dialekt małopolski i niech to dialektalne zostanie :)

~gosc # 2011-09-24

Jak już ktoś powiedział "poszłem" jest bardziej stare niż "poszedłem". Dlatego argumenty typu - > koniku # 2006-11-30
(...)jeżeli wyraz kiedyś niepoprawny jest potocznie używany to staje się poprawny. gdyby tak nie było wszyscy mówili by staropolszczyzną(...) - są oznaką całkowitego zacofania. :( Jeżeli kiedykolwiek, ktokolwiek zalegalizuje tą formę to ja nadzwyczajnie w świecie ZABIJĘ SIĘ!!! :)

ja - poszłem
ty - poszłeś
on - poszoł

Dlaczego nikt nie patrzy na to z innej strony? Kiedyś w podstawówce (20 lat temu) na języku polskim zrobiłem psikusa koleżance przy całej klasie. tłumaczyła się z czegoś nauczycielce, móiąc " bo ja poszłam..." i tu wtrąciłem poprawiając ją - "POSZEDŁAM!". :) w ułamku sekundy poprawiła się, co spowodowało szał w całej klasie na kolejne parę minut. :):):):)

ja - poszedłam
ty - poszedłaś
ona - poszedła

Nie zdajecie sobie sprawy ile kobiet przyłapałem na tym, że się poprawiają, kiedy ja wtrącałem "POSZEDŁAM!" :)

~gosc # 2011-09-24

poprawka na "szłem"

ja poszłem - on poszoł
ja wyszłem - on wyszoł
ja przeszłem - on przeszoł
ja szłem - on szoł

:)

~gosc # 2011-09-24

do tego dorzucę Wam, tak dla wiary w to co piszę, że wieśniactwo tej odmiany szłem (ja-szłen - on szoł) bierze się z rosyjskiego. :)

szedłem - Я ходил (czyt. ja szodił)
szedłeś - ходил (czyt. szodił)
szedł - пошел (czyt. poszeł) i tu właśnie się zastanawiałem, czy w poprzednim kom. nie napisać przez "E" własnie. :)

"poszoł wy won" z legalizacją "szłem"!!!! :):):):):):):)

0statnia # 2011-09-24

x w rosyjskim czyta sie jak h :P

~gosc # 2011-10-27

Tatowi mówiłem, że kiosek zamknięty.
-- Derektor, lenijka, fieranka, renament, pieżama, kordła, ...cudownie słuchać

~gosc # 2012-01-26

i karspety

~gosc # 2012-04-05

szłem, szłem i przestałem szłać :-)

~gosc # 2012-07-04

Język polski nie jest własnością ani RJP, ani autorów słowników, to my go tworzymy i modyfikujemy. To język powinien odzwierciedlać słownik, a nie słownik odzwierciedlać język, więc każdy ma prawo mówić tak jak mu się tylko to podoba i nikt nie ma prawa tego podważać, a zwłaszcza poprawiać, czego strasznie nie lubię.

~gosc # 2012-07-04

Przeczytaj najpierw znaczenie słowa "odzwierciedlać". Na razie tyle, bo zrozumienie tego znaczenia zajmie ci rok.

muszlin # 2012-07-04

Już odpowiadałem na podobny wpis.
Tak, każdy ma prawo mówić co mu się podoba, ALE też każdy ma prawo podważać, poprawiać co mówisz, nawet jeśli Ty tego nie lubisz ;)

muszlin # 2012-07-04

Do mirnala:
Zarzucanie prof. Miodkowi hipokryzji tylko dlatego, że dopuszcza w języku potocznym/podwórkowym "tą" tam gdzie poprawnie powinno być "tę" zakrawa na chamstwo z twojej strony. Wiem, że cierpisz z powodu niedowartościowania i chciałbyś być drugim Mickiewiczem, ale to nie powód by obrażać zasłużonego eksperta.

mirnal # 2012-07-04

1. Wszyscy Polacy cenią Profesora, w tym i ja.
2. Pojęcie "hipokryzja" ma mocną lub słabszą moc w zależności od kontekstu. Zapewniam, że Profesora określiłem tym pojęciem w stopniu łagodnym i zachęcającym do rzeczowej dyskusji. Nadal Go szanuję i z pewnością nie poparłby Twojej reakcji w obronie Jego imienia.
3. Rzekome chamstwo zarzucane mi to właśnie przejaw nieeleganckiej dyskusji; także późniejsze domniemania. Należy skupić się na moim tekście, którego nie zacytowano, ale zmieszano go z błotem.
4. Nie sądzę, aby Profesor potrzebował takich egzaltowanych zwolenników, którzy dyskutantów niezupełnie z Nim się zgadzających, nazywają jak powyżej.
5. O hipokryzji pisałem dość dawno i dopiero teraz kogoś to ruszyło?
6. Profesor powiedział, że na podwórku (bodaj z wnukami) potrafi powiedzieć "daj tą piłkę", zaś nigdy by tak nie napisał w artykule. A niby dlaczego? Znam ludzi, co mawiają "szłem" nieoficjalnie, ale pośród ludzi mawiają "szedłem". Dlaczego takiego zjawiska nie nazwać "językową hipokryzją"? Bo obrazi się Profesor? A jak to nazwać? Jeśli ktoś zna b. dobrze angielski, ale podczas rozmowy z np. kimś ważnym specjalnie będzie mówił gorszą angielszczyzną, aby rozmówcy nie urazić, to można to nazwać dobrym wychowaniem albo hipokryzją, bowiem oba te zjawiska/cechy są do siebie przeciwstawne. Ilu ludzi nie chce błysnąć przy swoim szefie i jak to nazwać? H, czy dw?
7. Po to jest to forum, aby ze sobą przedyskutować różne tematy, ale stosując język raczej z górnej półki. Czy oponentowi na studiach zarzuciłbyś chamstwo, gdyby miał inne zdanie niż Ty, czy jednak byś sięgnął do innych określeń? A może nic być wykładowcy nie powiedział, ale poza salą, z kolegami byście go obrzucili inwektywami?

muszlin # 2012-07-05

Mirnal, znowu się nie zrozumieliśmy.
ad 2. "pewnością nie poparłby" - to wie tylko On. Ja reaguję, tak jak JA czuję.

ad 4. Nie zarzuciłem Ci chamstwa dlatego, że się ze mną nie zgadzasz. Chamskie wydaje mi się zarzucenie hipokryzji prof. Miodkowi i to z tak błahego powodu.

ad 6. O jakiej hipokryzji ty mówisz? Czy jeśli np. jesz z kumplami obiad i widzisz, że nie wszyscy są schludnie ubrani, jeden je bez koszulki bo jest upalnie, a potem widzisz tych samych kumpli na chrzcinach u znajomych i wszyscy mają na sobie garnitury, to nazywasz ich hipokrytami, bo nie zawsze jedzą w schludnym stroju?
Inny przykład: Czy nazwiesz hipokrytą W. Manna, laureata tytułu Mistrza Mowy Polskiej, znanego ze swojej kultury i kindersztuby, jeśli dowiesz się, że ten sam Mann w towarzystwie swoich znajomych używa często wulgarnych słów (mówił o tym jego wieloletni kolega W. Cejrowski, ten nie przeklina w ogóle), aby okrasić swoje opowieści i anegdoty?

Czy nie jest zwyczajnie tak, że są miejsca i sytuacje, w których musimy uważać na swój język, dbać o jego poprawność? Trzeba uważać co się mówi przy dziecku, co pisze się w artykule prasowym itd. W innych, mniej oficjalnych okolicznościach, taka hiperpoprawność i dbałość nie jest tak ważna. Jasne, że nie jestem za kompletną samowolką językową(ta może być szkodliwe), ale kwestia "tą"/"tę" w warunkach podwórkowych jest dla mnie - tak jak dla Miodka - jak najbardziej do przyjęcia.

ad 7. Dyskutować możemy, ale bez obrażania nieobecnych.

~gosc # 2012-08-26

Ja to jeszcze lubię "jażemowców" np.: ja żem zrobił - część naszych "wybitnych" piłkarzy do nich należy - ja żem kopnoł:) pacze i gol.

~gosc # 2012-10-18

Używam jedynie formy "poszedłem", ale dlaczego "poszłem" jest niepoprawne? Bo "poszł"? W takim razie dlaczego mówi się "poszliśmy", a nie "poszedliśmy"?

~gosc # 2012-11-09

Być może dlatego, że dziewczyna mogłaby się obrazić, gdyby chłopak o nich powiedział "wczoraj poszedliśmy do kina".

Co do rzekomej poprawności formy "poszłem", polecam zajrzeć na stronę Rady Języka Polskiego, oto link: Chttp://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=351&Itemid=67
filpolpiotr

~gosc # 2013-03-09

Ogólnie nie było go w słownikach, ale tyle ludzi tak mówiło i nadal mówi, że w najnowszych słownikach już można to tam znaleźć. ;)

~gosc # 2013-03-09

A tak konkretnie, to w jakich słownikach?

~gosc # 2013-04-11

Do gościa z 2010-12-29,

Ja szłem
Ty szłeś
On szedł (czyt. szet)
My szliśmy
Wy szliście
Oni szli

Posłuchaj osób które tak mówią i już będziesz wiedział jak takie wyrazy odmieniać.

*Dodatkowo chciałbym zakomunikować, iż to język przyszłości, którym za kilka pokoleń każdy będzie mówił, a potem dziecko się zapyta:
- co to znaczy 'szedłem' tato?
a ojciec powie - nie wiem synku ;P

~gosc # 2013-04-25

No tak ale jest poszłam ale nie ma poszadłam tak samo zatem powinna być dopuszczalna forma poszłem, skoro poszłam.

~gosc # 2013-04-25

Nie sprawdzając zgadnij: która z form jest ok: znikłem czy zniknąłem?

~gosc # 2013-09-18

On szeł, oczywiście :D

~gosc # 2013-09-18

Czemu "szeł"?

On szedł ;)

Analogia:
ja schłem - ja szłem
ty schłeś - ty szłeś
on sechł - on szedł

~gosc # 2014-06-01

Sądząc po twoim użyciu wulgaryzmów, języka najgorszych slumsów...nie ma co udawać inteligencji, jaką my zato reprezentujemy.

Bez komentarza

interlokutor # 2014-06-01

"Sądząc po twoim użyciu wulgaryzmów, języka najgorszych slumsów...nie ma co udawać inteligencji, jaką my zato reprezentujemy".

Zato? Jakieś nowe słowo? Powinno być: za to.

~gosc # 2014-06-02

Po pierwsze mój komentarz jaki był odpowiedzią na dość "wulgarny", już usunięty komentarz, także winien być usunięty.

Po drugie Pani/e interlokutorze, proszę o bardziej taktowne zachowanie, gdyż nie życzę sobie jeżeli ktoś "nachalnie" koryguje moje błędy.

Taka zasada = Nieproszony nie odpowiada.

interlokutor # 2014-06-02

Lecz nie jest to koncert życzeń, Gościu.

~gosc # 2016-09-21

Komentarz butronowlence z 2008-12-10 stanowi kwintesencję scrabble i w ogóle wszystkich gier słownych.

~gosc # 2017-02-22

Wyszukiwarka google:
4.610.000 poszłem
1.340.000 poszedłem

"dramatyczny" obrót spraw w 2 olimpiady: ~gosc # 2008-12-06
"Google: poszedłem -- 608 000 trafień; poszłem -- 37 300 trafień. 6% to jeszcze nie jest uzus językowy."

wniosek 1: to drugie z prędkością światła odchodzi do lamusa na lingwistyczny śmietnik historii ;)
wniosek 2: język rozwija się sobie wiadomymi ścieżkami, najzupełniej niezależnie od wszelkich uregulowań i usiłowań wszelkich szanownych gremiów

pozostaje ponownie zapytać za koloffem # 2006-11-03:
"Co jest normą? To, przy czym obstaje garstka polonistów, czy to, jak mówi 90% narodu? Kluczowe pytanie, można powiedzieć..."

oczywiście z odmianą też nie ma tu najmniejszych problemów
ja poszłem, szłem
ty poszłeś, szłeś
on poszedł, szedł (oboczność mająca po części etymologicznie swe źródło w anachronicznym: poszedłem, szedłem;
a po części wynikająca z typowej dla językow słowiańskich potrzeby udźwięcznienia zbitki spółgłosek sz-ł; jak także w j.ros. 'on szoł', chociaż 'ona szła')
język polski "normalnieje", tzn. w tym wypadku upodabnia wszystkie rodzaje (szłam, szłom, szłyśmy, szliśmy, a nie błędne: szedliśmy)
od biedy można też przygarnąć gwarowe
on poszeł, szeł (jeszcze bliższe ros. paszoł, szoł), ale nie jest to absolutnie konieczne (chociaż formy takiej można spodziewać się w efekcie dalszej ewolucji języka)

~gosc # 2017-02-22

następnym razem sprawdź 2 razy, co wpisałeś w wyszukiwarkę (podpowiedź: nie było to "poszłem")

~gosc # 2017-02-22

poszłem jeszcze raz na stronę za twoją radą
https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=posz%C5%82em

i podobnie jak poprzednio "poszłem"
dało około 4 590 000 wyników (w 0,45 s)

~gosc # 2017-02-22

A czy wpisałoś z cudzysłowami? Wbrew pozorom, ten drobiazg zmienia bardzo wiele.

~gosc # 2017-02-22

Istotnie, tym razem poszedłem ściśle za twoją radą
i o ile

poszedłem
https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=poszed%C5%82em
Około 1 340 000 wyników (0,22 s)

i "poszedłem"
https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=%22poszed%C5%82em%22
Około 1 340 000 wyników (0,25 s)

dały te same wyniki, o tyle

poszłem
https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=posz%C5%82em
Około 4 590 000 wyników (0,25 s)

i

"poszłem"
https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=%22posz%C5%82em%22
Około 47 800 wyników (0,26 s)

różnią się nad podziw
podstawy całego mojego "dramatycznego" wywodu diasi wzięli :(

~gosc # 2017-02-22

niezależnie od tego, że się mocno wygłupiłem :-(
muszę teraz przyznać, że rola wspomnianych przeze mnie "szanownych gremiów" okazała się nad wyraz skuteczna w tym konkretnym przypadku: przynajmniej "w piśmie" udział "poszłem" spadł na przestrzeni ostatnich 2 olimpiad z 6 do 3 procent zaledwie i za 2 następne powinien wynieść 0 ;-)

~gosc # 2017-02-22

Nie poddawaj się tak łatwo.
"Poszłem" to wygodniejsza i bardziej naturalna forma.
Pranie mózgu i szkolna tresura niestety robi swoje.
Tym bardziej trzeba z tym walczyć. Ja zawsze mówię "poszłem" i jak ktoś powie "poszedłem" to od razu poprawiam i tłumaczę. ;-)

7ili7 # 2019-04-18

Dość dziwna sprawa, że część wyrazów Profesorzy od Języka Polskiego akceptują i wprowadzają do użytku, ze względu na "powszechność użycia" (np. nadwyrężyć, ukamieniować itd.), a inną część wyrazów, które są znacznie powszechniejsze jak: "włanczać" czy "poszłem" profesorzy blokują, a nawet ośmieszają. Jest to niekonsekwencja, której nie mogę zrozumieć. Przytoczę słowa pewnego klasyka: "Język tworzą ludzie, a słowniki powinny go jedynie odwzorowywać".

~ili~

pluralis4ever # 2019-04-18

Może dlatego, że "włanczać" i "poszłem" jednak rażą większość osób. Z nadwyrężaniem i kamieniowaniem takiego problemu nie ma.

~gosc # 2019-04-18

W postulowanym rozwiązaniu niepotrzebni byliby profesorowie.
Wystarczyliby prości "notariusze" słów.
I mógłby to być jednocześnie kierunek do wyeliminowania słów niszowych, rzadko używanych, np. dyfamacja.
Plus warianty (warjanty - na przykład).
Tak 3mać!

~gosc # 2019-09-11

ja poszłem, on poszeł i gitara :D

7ili7 # 2019-09-11

Nie prawda, popatrz na poprawną odmianę podobnego słowa:

Ja schłem, Ty schłeś, On sechł

Tak samo odmienia się potoczne "iść" w czasie przeszłym

Ja szłem, Ty szłeś, On szedł

~ili~

pluralis4ever # 2019-09-11

"Tak samo odmienia się potoczne "iść" w czasie przeszłym
Ja szłem, Ty szłeś, On szedł"

Nie żadne "potoczne", tylko "propagowanie przez nieuków pokroju Ilego".

~gosc # 2019-09-12

to w takim razie powinno być:
ja szłem, ty szłeś, on szeł
bo "szedł" to już poprawna forma a tutaj trzeba być konsekwentnie "niepoprawnym"