SJP
SŁOWNIK SJP

X

trywia

dopuszczalne w grach (i)

trywium

w średniowieczu: program nauczania oparty na trzech przedmiotach: gramatyce, dialektyce i retoryce; najniższa klasa w szkole, realizująca taki program; szkoła realizująca taki program; trivium; triwium


KOMENTARZE:

~gosc # 2018-09-13

Dalej nie rozumiem znaczenia słowa „trywia”.

winowjajca # 2018-09-13

Poczekaj do 1. klasy podstawówki, wtedy zdaje się uczą nt. liczby mnogiej.

~gosc # 2018-09-13

ja też nie
natomiast przymiotnik trywialny znaczy mało wyszukany, prymitywny
(czyżby poloniści byli źle postrzegani, bo ogłada i wykształcenie ogólne otwierało salony)
Sztuki wyzwolone dzielono na dwie grupy: trivium i quadrivium.
Trivium - gramatyka, dialektyka, retoryka,
Quadrivium - muzyka, arytmetyka, geometria, astronomia.

balans # 2018-09-13

Ten program - (to trywium)
Te programy - (te trywia)
Jeśli nie rozumiesz znaczeń słów w powyższej trzywierszowej definicji - zachodzi prawdopodobieństwo konieczności powtórzenia Twojej nauki w najniższej klasie w szkole.
I nie chodzi tu o odległość od podłogi do sufitu.

~gosc # 2018-09-14

aaa, liiczba mnoga ?!
- dalej nie rozumiem, bo jeżeli wprowadzono program trivium, zapewne opracowano tylko jeden program w określonym zakresie
skąd zatem liczba mnoga jednego programu ?

balans # 2018-09-15

Podobne pytania zadają niektóry w odniesieniu na przykład do nazw pierwiastków.
Tlen - dwa tleny - idiotyzm, prawda?
Trzy kwarce, pięć wodorów...
Zrób sobie analogię i skumaj, że gramatyka nie jest ściśle powiązana ze szczegółami fizycznymi i innymi.
Formy potencjalne i takie tam dziwotwory słowne...

~gosc # 2018-09-16

bo wg ZDS każdy wyraz posiada (potencjalną) liczbę mnogą

~gosc # 2018-09-18

Wszystkiego można użyć w liczbie mnogiej, wystarczy użyć nieco wyobraźni.

~gosc # 2018-09-20

naciągać to sobie możesz coś na coś i faktycznie tu wyobraźnia potrzebna.
- ale, jak wyjaśnisz pracę autorską, która z definicji jest jedyna w swoim rodzaju, a skoro niepowtarzalna to nie może być mnoga. Jasne.

winowjajca # 2018-09-20

"a skoro niepowtarzalna to nie może być mnoga"

Trollu od "burego" itd., masz bardzo zawężone pole widzenia. Każdą pracę autorską można skopiować w punkcie ksero i już nie będzie niepowtarzalna.

balans # 2018-09-20

Aha...
Mamy samochód. Niepowtarzalny, bo wykonany w jedynym egzemplarzu.
No i z tego wynika, że nie ma prawa istnieć liczba mnoga dla "samochód", tak?
Wiem o co chodzi - źle dobrałeś przykład. Zbyt wieloznacznie i w zamotany sposób można go uzasadniać.
To coś - jak udowadniać suwerenność i wielkość naszego państwa na podstawie znanego zdjęcia z Gabinetu Owalnego w WH - przy podpisywaniu jakiejś deklaracji przez naszego prezydęta - tego Niezłomnego.
Trochę trudno wykazać pełne partnerstwo z innym krajem i szacunek z jego strony na podstawie tej jednej fotki.

~gosc # 2018-09-20

dobra, nie rozumiemy się
chodzi o pracę w jakimś temacie, która jest autoryzowana więc ewidencjonowana jako sztuka jednostkowa
powielenie będzie zawsze kopią i może występować w wielu egzemplarzach
tak czy owak zawsze mówisz to moje dzieło, a nie to moje dzieła, bo wówczas sugerowałbyś wiele różnych prac

winowjajca # 2018-09-21

"dobra, nie rozumiemy się"
To raczej ty nie rozumiesz, trollu od "burego". Istnienie jakiejś rzeczy tylko w liczbie pojedynczej nie powoduje, że nie można użyć określającego ją wyrazu w liczbie mnogiej.
Przykładowo: mimo że wszechświat jest tylko jeden, forma "wszechświaty" jest najzupełniej poprawna językowo.

PS. załóż sobie w końcu to konto na kurniku i pisz pod nickiem, bo robi się bałagan od nadmiaru "gości".

balans # 2018-09-21

"...dobra, nie rozumiemy się..."

E tam, sztuka teatralna o tytule "XXX" jest jedna, ma jednego autora, nie ma dwóch różnych o tych samych cechach (treść, autor).
Jednakże dwa lub więcej teatrów wystawiać ją mogą w różnych obsadach, w różnych interpretacjach scenicznych (nie zmieniając treści).
Wówczas, moim zdaniem - uprawnione jest mówienie czy pisanie o kilku "XXX"-ach. Takie same ale nie te same;-))
Na marginesie - nazwy autorskich dzieł nie są zwyczajnymi słowami i rozwodzenie się nad tym to zwykłe bicie piany.
To, że w języku polskim występują (potencjalne) liczby mnogie - to fakt.
Czy to zmienia komuś w jego życiu cokolwiek w jakiś znaczący sposób?
Nie wydaje mi się.
Ale jak ktoś chce siłować się z wiatrakami - zachęcam do obejrzenia "Don Kichota". Wzorzec - gotowy.

~gosc # 2018-09-22

- dzieło XXX jest jedno, ma właściciela, ale może mieć wiele wersji w interpretacji
- podajemy wtedy autora i kilku reżyserów, którzy różnie odbierają przekaz twórcy, tworząc jego wierny obraz lub pastisz
- dzieło XXX podlega prawom autorskim i fabuła nie może ulegać dowolnym zmianom.