SJP
SŁOWNIK SJP

X

wspawa

niedopuszczalne w grach (i)

wspawać

dospawać coś w jakąś powierzchnię


KOMENTARZE:

~gosc # 2014-12-13

Dlaczego niedopuszczalne? Jest to często używany wyraz.

mirnal # 2014-12-13

oczywiście, np. "należy wspawać węzłówkę pomiędzy pokładniki"

~gosc # 2014-12-13

żeby jeszcze szary człowieczek wiedział, co to węzłówka i pokładniki... pewnie jakiś stoczniowy żargon

marek176cm # 2014-12-13

Dobre pytanie zadał pierwszy gość. Nie ma nic dziwacznego w tym haśle.

Przykład: Niech się pani nie martwi. Ten metalowy słupek da się naprawić. Mój ojciec, spawacz z zawodu, ~ dwa kątowniki między tymi śrubami, po obu stronach nadłamania i wszystko będzie grało.

~gosc # 2020-11-24

dobra, tu się wspawa ten element i będzie chodziło... no często to się słyszy od mechaników, nie?

mirnal # 2020-11-25

"Mój ojciec, spawacz z zawodu, ~wspawa dwa kątowniki między tymi śrubami, po obu stronach nadłamania i wszystko będzie grało" - zły przykład, bo niezgodny z definicją (wspawać w powierzchnię - z definicji wynika, że jeśli z jakiejś powierzchni wypadł fragment, to wspawamy nowy element w to miejsce).

balans # 2020-11-25

Ludzie... m176 też - co wy pitolicie?
W słowniku do gier słownych znacznik "niedopuszczalne w grach (i)" oznacza niedopuszczalność w grze słownej o nazwie literaki.
Czytanie ze zrozumieniem zawiodło?
Na dyktandzie będzie ok. W praktyce - np. uzgodnieniach spawacza z klientem - też ok.
Zaś sama gra słowna ma pewne ograniczenia dotyczące zasobów słów "dopuszczalnych" wg określonych kryteriów dopuszczalności - patrz ZSD.
I tyle. Nikt do grania wedle tych zasad nie zmusza. Zawsze w odwodzie są np. bierki czy tysiąc. Ale nawet tam - są inne ograniczenia;-))

balans # 2020-11-25

mirnal # 11:12

"...- zły przykład, bo niezgodny z definicją (wspawać w powierzchnię - z definicji wynika, że jeśli z jakiejś powierzchni wypadł fragment, to wspawamy nowy element w to miejsce)."

Skoro takie inżynierskie zacięcie - to uprzejmie przypominam, że ciągle oczekuję na inżynierską, ścisłą informację dotyczącą węży powietrznych okrętu podwodnego. Temat jakby trochę umarł - po tym, jak zasugerowałeś, żebym to ja wyliczał zależności między ciśnieniem wody a materiałem, z którego miałby być zbudowany ów wąż.
Dyplom inżynierski politechniki powinien do czegoś zobowiązywać, zgadza się?

mirnal # 2020-11-25

Najpierw skomentuj ten temat, jeśli nie sprawi to trudności.
Co do innych - Zgadza się. Proszę pytania stawiać pod danymi hasłami.

balans # 2020-11-25

Ten temat mnie nie interesuje. Pytanie źródłowe dotyczy dopuszczalności słowa a nie technik spawalniczych.
To ty nie piszesz na temat.
Natomiast moje pytanie o te (nieszczęsne) węże powietrzne czeka na merytoryczną odpowiedź w wątku "wąż".
Sprawa dotyczy rozwinięcia mirnalowej frazy:
"... Mogliby też pobierać powietrze znad wody, gdyby wypuścili wąż o odpowiedniej średnicy."
Dla mnie jest obojętne, w którym wątku podejdziesz do własnej tezy w sposób bardziej szczegółowy.
Niby odpowiedź:
"Poszukajmy elastycznych wysokociśnieniowych węży. Widzę, że pewien wytrzymuje 4000 barów. Policzcie, na jakiej głębokości wody panuje takie ciśnienie."
- nie jest odpowiedzią a wykrętem obliczonym na granie na czas.

~gosc # 2020-11-26

Jeśli masz minimalne pojęcie o zależności ciśnienia od głębokości wody, to łatwo znajdziesz przeliczniki z tych barów na metry. Nie błaznuj, lecz poświęć parę minut.