SJP
SŁOWNIK SJP

bon ton

niedopuszczalne w grach (i)

bon ton

[czytaj: bą tą] z francuskiego: dobry ton; umiejętność zachowywania się według przyjętych norm towarzyskich; nienaganny sposób bycia


KOMENTARZE:

~gosc # 2011-09-15

'bon ton' chyba nie jest już zwrotem obcojęzycznym skoro się odmienia, więc może by tak go do kategorii 'dopuszczalne'?

tevex # 2011-09-15

"plea bargaining" też się odmienia, on także nie będzie już zwrotem obcojęzycznym? ;)

~gosc # 2011-09-15

ZDS jest w tym wypadku kulawy, bo nie wyjaśnia on do końca, co to jest zwrot obcojęzyczny. Z tutejszej praktyki wynika, że zwroty obcojęzyczne to takie, które pochodzą, z języków obcych i mają oryginalną pisownię (np. "camera obscura"). Natomiast jeśli pisownia się spolszczy (np. "kamera obskura"), to taki zwrot nie jest już uważany za obcojęzyczny i wyrazy go tworzące są dopuszczalne w grze. Odmiana nie jest brana pod uwagę (np. "camera obscura" odmienia się, ale nie wynika z tego dopuszczalność wyrazów "camera" i "obscura"; nawiasem mówiąc wyraz "camera" jest dopuszczalny, ale tylko dlatego, że jest notowany w odpowiednim słowniku jako osobne hasło).

Takie rozwiązanie jest dosyć bezpieczne, jednak może powodować, że niektóre zwroty pochodzące z języków obcych nie mogą być dopuszczalne, bo nie da się spolszczyć ich pisowni. W wypadku wyrażenia "bon ton" spolszczona pisownia wyglądałaby zapewne "bą tą", choć coraz częściej można spotkać się z bardziej swojską wymową [bon ton]. A zresztą dyskusja w sprawie wyrażenia "bon ton" powinna być uznana za czysto akademicką (w końcu zarówno "bon", jak i "ton" są dopuszczalne).

Wracając jednak do ZDS-u, to jest on kulawy jeszcze z jednego powodu. Zakazuje on bowiem wyrazów ze zwrotów obcojęzycznych, chyba że są one notowane w jakimś słowniku jako osobne hasło. Stąd np. dopuszczalny jest wyraz "frutti", bo występuje jako osobne hasło, choć w języku polskim używany jest zasadniczo wyłącznie w określonych zwrotach - "frutti di mare" i "tutti frutti" (notabene tych wyrażeń pod względem pisowni spolszczyć się raczej nie da). Powoduje to, że niektóre wyrazy ze zwrotów obcojęzycznych są dopuszczalne, bo są jako osobne hasła w słownikach, a inne nie są.

I jeszcze jedna sprawa, ale to już nie ułomność ZDS-u, a działanie redakcji SJP.pl. Otóż niektóre wyrazy zanotowane jako osobne hasła (mimo że tak naprawdę występują tylko w zwrotach obcojęzycznych) nie są dopuszczalne, mimo iż spełniają ZDS. Wyrazy takie, o których wiem, to "first" (Inny słownik języka polskiego), "nomen" (Praktyczny słownik współczesnej polszczyzny) i "common" (Praktyczny słownik współczesnej polszczyzny). Pod "first" i "nomen" nie raczono odpowiedzieć, dlaczego te wyrazy są niedopuszczalne, natomiast pod "common" można przeczytać, że Meg świadomie łamie ZDS i nie dodaje, bądź wyrzuca takie wyrazy ze słownika:
http://www.sjp.pl/common#p257193
Taka praktyka dziwi, zwłaszcza że jakiś czas temu tego typu wyrazy Meg nie przeszkadzały:
http://www.sjp.pl/frutti#p98831

Można jedynie zaapelować do Tevexa, żeby nie przejmował się Meg i zgodnie z ZDS-em dodał te wyrazy jako dopuszczalne. Natomiast jeśli redakcja nie chce, aby tego typu wyrazy był dopuszczalne, to powinna odpowiednio zmodyfikować ZDS.

tevex # 2011-09-15

Ładny wywód, całkowicie się zgadzam, dlatego też 2 miesiące temu zaproponowałem odpowiednią poprawkę, czeka razem z innymi. ;))

~gosc # 2016-12-26

Warszawa to nie bon ton