SJP
SŁOWNIK SJP

bozia

dopuszczalne w grach (i)

bozia

krzyżyk, medalik lub obrazek z wizerunkiem Chrystusa lub Matki Boskiej

Bozia

niedopuszczalne w grach (i)

Bozia

infantylne bądź pieszczotliwe określenie Boga lub bóstwa


KOMENTARZE:

~gosc # 2003-07-31

Patrycja mówi, że takiego słowa nie ma

xpadmin # 2004-12-16

mamusie tak mówią do dzieci: "Idziemy do kościółka pomodlić się do bozi..."

kekej # 2005-09-08

no tak ale "bozia" miało w tym mamusiowym zdaniu znaczyć Bóg tylko chyba łatwiej było nas przekonać żeby iść jak powiedziała to zdrobniale a co za tym idzie powinno być pisane z dużej litery a wniosek wtedy jest jeden----nie powinno sie znaleźć w słowniku jako słowo dopuszczone do gry

~gosc # 2005-09-09

nie wiem czy wiesz ale Bóg piszą wierzący oddaja w ten sposób cześć i szacunek Ateisci piszą z małej i bozie także

~gosc # 2005-09-09

Wyraz "bozia" pisany małą literą to nie jest zdrobniale o Bogu!!! Bo zdrobniale o Bogu rzeczywiście pisze się dużą literą.
Natomiast "bozia" pisane małą - oznacza medalik z wizerunkiem Chrystusa, Matki Boskiej lub jakiegoś świętego.

kotylion1 # 2005-09-18

bozia małą litera tak -ale dlaczego do cholery jest kilka bozi -modlimy się do nich w liczbie mnogiej???????????????????

kacza_zaraza # 2005-11-29

pewnie bozie można kupić hurtowo - na kilogramy ;-)

wielki_jubiler # 2005-12-15

Moim zdaniem winna być dopuszczona do gry forma wołacza "boziu";. Forma deklinacyjna żI, którą wg Uniwersalnego słownika języka polskiego ma ten rzeczownik przewiduje wołacz l. poj. z końcówką -o(-u). Raczej w żadnym słowniku nie ma podanej formy wołacza rzeczownika bozia, a dla wszystkich innych dopuszczalnych w grze rzeczowników nieżywotnych żI kończących się na -zia i mających pod flagą L formę wołacza -o (z wyjątkiem "bazia", którą komentowałem dwa temu, gdzie jest tylko bazio pod flagą L) wołacze są następujące: buzia, nózia i wódzia flaga L -o i ręcznie dopisane -u. Po za tym forma boziu lepiej brzmi dla ucha i jest bardziej typowa dla zdrobnień. Ponadto poradnik do gier słownych "M-szał słówek" sugeruje jej wprowadzenie jako formy dopuszczalnej do gry.

~gosc # 2005-12-16

Niesamowite: bozia i M-szał słówek. Duże brawa dla autora, że dopiero on pokazał, że można mówić boziu! Jak to jest, że dopiero teraz dowiaduję się o takiej ksiązce? Chciałbym się dowiedzić o niej coś więcej.

~gosc # 2005-12-19

Poczytaj sobie komentarze do słowa kawcia i żonunia oraz na stronie http://scrabble.piotrp.com.pl/ . Mnie osobiście najwięcej dało poznanie wielu nowych słów łatwych do zapamiętania bo podobnych do znanych np. łukować podobne do łuk.

~gosc # 2005-12-21

Przeczytałam i bardzo chciałabym dostać ten Mszał na gwiazdkę.

makreli_znak # 2005-12-29

Dziwię się, że jeszcze nie ma wołacza boziu. Wielki jubiler bardzo dobrze uzasadnił, że powinien być, gość przypomniał i dalej nic!!!!!!!!

wielki_jubiler # 2006-01-02

Dziękuję za uznanie formy "boziu".

greenpoint # 2006-01-02

może przydać ci się przy przekonywaniu Maćka:
"Dla wszystkich trzech utworzyłbym wołacze na -u" (M. Bańko zapytany o rzeczowniki: kawcia, bozia, bazia) :-)

wielki_jubiler # 2006-01-04

Dziękuję za pomoc. Czy M. Bańko również utworzyłby również dopełniacz l. mn. ciemn podobnie jak zimn?

blimunda # 2006-01-04

Niekoniecznie. Autor OSPS-u jest również redaktorem swojego słownika, a nie tylko przepisywaczem. Ma prawo zatem mieć swoje zdanie, szczególnie w przypadkach, gdzie należy podjąć decycję na zasadzie własnego wyczucia. Wołacz zakończony na -u sugerowałby, że zwracamy sie do istoty ożywionej. Wówczas unikamy pomyłki, jednoznacznie możemy określić, czy zwracamy się do Boga - Boziu, czy do medalika (przedmiotu nieożywionego)- bozia. Poza tym nieuznanie formy boziu, jest spójne z innymi decyzjami dotyczącymi rzeczowników miękkotematowych podjętymi już siedem lat temu przy pierwszym OSPS-ie przez prof. Gruszczyńskiego

Serdecznie pozdrawiam
Blimunda

wielki_jubiler # 2006-01-06

Blimundo!
Słowa buzia, nózia i wódzia są w pewnej sprzeczności z tym co piszesz bo są i niemiękkotematowe i niezywotne, a mają obie formy wołacza. Po za tym w przypadku słowa bozia określenie zwracania się jest płynne, bo medalik jest pomocą przy zwracaniu się do Boga.
Pozdrawiam Cię

blimunda # 2006-01-06

Wielki_jubilerze!

Co do tego, że słowa: buzia, nózia i wódzia są nieżywotne to się zgadzam, nigdy nie twierdziłam, że jest inaczej. Właśnie dlatego, że są nieżywotne i MIĘKKOTEMATOWE, twierdzę, że w wołaczu powinny mieć inną końcówkę, niż rzeczowniki żywotne, co może pomóc przy rozróżnieniu, w przypadku homonimiczności (jak zachodzi np. przy słowie bozia - Bozia), rzeczowników żywotnych i nieżywotnych. Poza tym stwierdzenie, że "w przypadku słowa bozia określenie zwracania się jest płynne, bo medalik jest pomocą przy zwracaniu się do Boga" jest nieco naciagane, ponieważ jeśli zwracasz się do Boga to napiszesz Boziu, a nie boziu. W polskiej rzeczywistości napisanie "boziu" w znaczeniu "zwrotu do Boga" jest sprzeczne nie tylko z ortografią, ale również z kulturą. Dlatego jednak upieram się, żeby w OSPS-ie zostały formy bozio, nózio, czy wódzio. Jedna mała uwaga, z wykształcenia jestem polonistką, ale ja też mogę czasami się pomylić. Tym bardziej, że zdobycie tytułu magistra jest jeszcze przede mną. Jednakże gdybym miała wytknąć błąd człowiekowi wykształconemu w danym kierunku, sama będąc tylko amatorem to najpierw trzy razy bym sprawdziła, czy na pewno mam rację. Chciałabym zatem zapytać, w jakim to podręczniku do gramatyki wyczytałeś, że słowa "buzia", nózia i wódzia są twardotematowe?

Serdecznie pozdrawiam
Blimunda

PS O ile zdanie "omc magister polonistyki" nie jest dla ciebie przekonywujące, albo nie wiesz, co znaczy "miekkotematowy", zacytuję uznanego językoznawcę Józefa Porayskiego-Pomstę:

"Do deklinacji żeńskiej należą: 1) rzeczowniki rodzaju żeńskiego, które w mianowniku liczby pojedynczej mają końcówki samogłoskowe: -a, -'a, -i, np. dam-a, ziemi-a, pan-i, 2) rzeczowniki rodzaju żeńskiego zakończone w mianowniku liczby pojedynczej na spółgłoskę, np, np. dłoń, łódź, noc, mysz. Rzeczowniki grupy (1) dzielą się na dwie podgrupy: a) twardotematowe, np. mow-a, ręk-a, perł-a, b) miekkotematowe, np. ziemi-a, wież-a, pan-i" "Nauka o języku dla polonistów" pod red. S. Dubisza

PS2 Jak widzisz, twierdzenie, że słowa "buzia", "nózia" i "wódzia" są NIEMIĘKKOTEMATOWE, jest w zupełnej sprzecznosci z powyższą wypowiedzią językoznawcy.

wielki_jubiler # 2006-01-06

Blimundo,
Miałem na myśli oczywiście "miękkotematowe", ale pisałem zaraz po tym "nieżywotne" i rozmachałem się z wpisywaniem zaprzeczenia, tak więc była to tylko literówka. Przepraszam za pomyłkę i za to, że przeze mnie musiałaś tyle pisać.
Co do końcówki wołacza rzeczowników miękkotematowych nieżywotnych, to czymś musiało być spowodowane, że Podracki dla rzeczownika "kawcia" dał tylko wołacz "kawciu" co trochę chwieje zasadą, że dla rzeczowników żywotnych tego typu ma być wołacz z końcówką -u, a nieżywotnych -o.

Jeszcze raz pozdrawiam Cię

djkoalar # 2006-02-04

Jak w PWN-ie, jak wczoraj mi na skrablach spadło boziu z planszy?

wielki_jubiler # 2006-04-28

Nie przekonanych co do słuszności decyzji uznania formy "boziu" informuję, że zdrobnienia miękkotematowe (np. bozia, kawcia) powinny mieć zgodnie z uwagami w Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny str. 1689 końcówkę -u.

marmacok # 2006-05-21

W takim razie powinno być "bóź" dopełniacz l.mn.

Ale tak naprawdę to nie wiem co z tym słowem. Mnie nie przekonuje wyjaśnienie zawarte w słowniku. Raczej powinno to być zgrobnienie od Bóg.

wielki_jubiler # 2006-06-12

marmacu_ok!
Zdrobnienie od Bóg jest też pisane dużą literą i w związku z tym "Bozia" w tym znaczeniu byłaby słowem niedopuszczalnym w grach. Małą literą jest pisane tylko w powyższym znaczeniu i tylko dzięki temu można używać go do gry.

xpadmin # 2006-06-30

Tylko bezbożne elementy myślą że tego nie ma. Każdy kto był dzieckiem i chodził z mamą do kościółka wie że bozia to w języku dzieci "batka boska", tak samo jak "bum bum" to samochód, i "amciuamciu" to kolacja.

sawiolaa # 2006-08-07

ktoś tam zarzucał że Bozia iBóh są pisane malymi literami. A czy nikt nie zuważył że wszystkie wyrazy są pisane drukowanymi literami i nie ma odmiany czy to duża czy mała litera??

kocica_ma_psa # 2007-03-06

A ja nie długo mam komunie

~gosc # 2008-03-05

słowo Bóg piszemy z wielkiej litery, jeśli chodzi o religie monoteistyczne, w politeistycznych z małej: bóg

~gosc # 2012-11-23

Mi się Bozia zawsze kojarzyła z Matką Boską, ale teraz okazuje się, że to określenie na Boga...

~gosc # 2013-11-17

Bozia to Maryja, Matka Boża

mirnal # 2014-05-22

"Bozia stworzył świat", czy "Bozia stworzyła świat"?

~gosc # 2014-05-22

To tak samo jak kiedyś mama do mnie mówiła: "a paciorek już odmówiłeś?". Kochana mamcia ;*

~gosc # 2014-05-23

A czy to nie brzmi bluźnierczo?

mirnal # 2014-05-23

Fakt, to jakby ktoś na profesora powiedział 'profesorek' (no, może poza dziećmi, w ustach których 'Bozia' brzmi naturalnie).

~gosc # 2014-05-23

Ale co brzmi bluźnierczo? Bozia czy paciorek?

przekorny # 2014-05-23

>> Fakt, to jakby ktoś na profesora powiedział 'profesorek'
prędzej - profesio (profesor - profesorek, Bóg - Bożek) =)

mirnal # 2014-06-28

no tak, Bozia brzmi jak prezio lub dyro

mirnal # 2014-06-28

*infantylne bądź pieszczotliwe określenie Boga lub bóstwa* już 9 lat temu ktoś zauważył, że Bozia dotyczy Boga, natomiast bóstwo mogłoby być opisywane jako bozia i to od biedy...

~gosc # 2018-06-03

Czy znacie osoby publiczne, które wskutek szoku (np. po okropieństwach wojen, z powodu Holocaustu itp.) straciły wiarę w Boga i to ogłosiły?