SJP
SŁOWNIK SJP

cyja

dopuszczalne w grach (i)

cyja

w gwarze śląskiej: akordeon


KOMENTARZE:

~gosc # 2003-07-13

"a cyja to buźka, cyja...??" :P

kgin # 2003-08-17

nie cyja to bużka, lecz czyja to buźka - takich bzdur w słowniku jest pełno. Kto jr wpisuje do słownika - chyba analfabeta!!!!!!!!!!!

mashroom # 2003-08-17

scaevus...no jasne...przecież to analfabeta...

...

~gosc # 2003-08-18

cyja - akordeon
http://www.slaskie-abc.com.pl/slownik.txt

lliber # 2003-11-12

zaskakuje mnie gniew niektórych osób, byc może niektóre słowa sa kontrowersyjne, ale nazwa instrumentu jednak chyba nie?

amorro # 2004-02-06

będziem hucnie grać na cyi, śpiewał Grześkowiak, ale to regonalizm, skoro cyja to w takim razie i będziem. Leszek to mądry gość, ale tym razem nieco przesadził.

amorro # 2004-02-06

Język gry powinien być czysto literacji, jeżeli zaczniemy tonąć w żargonie, regiomalizmach czy gwarze zawodowej, mnożeniu bytów nie będzie końca, Okham przewróci się w grobie, a sama gra promować będzie w coraz większym stopniu programy. Jedynie one będą w stanie ogarnąć językowe uniwersum, ludzki umysł stanie się całkiem bezradny. Nie żartuję, to bardzo poważne ostrzeżenie.

meg # 2004-02-06

wszystkie dodawane przez nas słowa występują jako hasła w słownikach języka polskiego;
"cyja" znajduje się w "Wielkim słowniku ortograficzno- fleksyjnym" J.Podrackiego...więc nawet jesli to regionalizm, nie został wyssany z palca:)...takie są zasady gry

~gosc # 2004-02-06

a moze tak, zeby i wilk byl syty (amorro) i owca cala (meg) ;)
pkt.2 ZDS - "Prawidłowość, a więc dopuszczalność, formy gramatycznej słowa oznacza, że:

forma podstawowa wyrazu znajduje się jako hasło lub podhasło w jednym z CO NAJMNIEJ DWÓCH dozwolonych źródeł słów wymienionych w punkcie 3. ..."
Pozwoliloby to uniknac sytuacji gdy Podracki wyssiewa sobie z palca cyje, a Kopalinski wa ;-)

~gosc # 2004-02-06

cholera, zle napisalem ;-(
mialo byc:
pkt.2 ZDS - "Prawidłowość, a więc dopuszczalność, formy gramatycznej słowa oznacza, że:

forma podstawowa wyrazu znajduje się jako hasło lub podhasło w CONAJMNIEJ DWÓCH dozwolonych źródłach słów wymienionych w punkcie 3. ..."

hencerbin # 2004-02-06

coś podobnego proponowałem pare miesiecy temu - bez odzewu, wiec watpię czy sie uda...

~gosc # 2004-02-06

nie bedzie odzewu ze strony adminow literakow, jak przez caly czas istnienia literakow, a jesli juz to "ZDS swiety jest i basta"...

meg # 2004-02-06

wydaje mi się, ze zasady dotychczas obowiązujące sprawdzają się bardzo dobrze:)

~gosc # 2004-02-06

meg, i dlatego nie bedzie dyskusji nad zmianami, mimo ze paru graczy probuje ja wszczac? podawano tu dziesiatki przykladow slow absurdalnych wedlug zglaszajacych uwagi, nielogicznych, sprzecznych z powszechnie pojmowana norma jezykowa, a wprowadzonych do slownika literakowego tylko dlatego ze jakis jezykoznawca uznal ze populacja Polakow uzywa tego slowa i tylko dlatego ze was adminow zmuszaja do tego istniejace w obecnym ksztalcie ZDS... rzeczywiscie jest to slownik alternatywny...az sie boje nazwac wobec czego...

meg # 2004-02-06

zapewniam wszystkich wpisujących komentarze, ze wszystkie wpisy są czytane przez operatorów slownika, a propozycje są brane pod uwagę:)

~gosc # 2004-02-06

Jasne...a Meg i tak napiszę po setkach krytycznych uwag do słownika :
Wydaję mi się, że zasady dotychczasowe sprawdzają się bardzo dobrze :/
Nie wiem może to wciskanie słów na siłę(wbrew zasadom ustalonym, o czym wspomniał gość i kiedyś hen cerbin) jest ściganiem się, jakimś zaciekłym i przepełnionym kompleksami, z OSPS?
Wspomniany słownik do "konkurencyjnej..." wiadomo nie jest doskonały, jest wręcz bardzo niedoskonały, ale skoro TU są ustalone zasady, to czemuż umieszczamy w kurnikowym słowniku słowa "bocznymi drzwiami". Apeluję nie bez powodu, lecz tak dla zwykłej przejrzystości w grze... w trosce o jasność rozgrywki...po prostu by ZNAĆ KLAROWNE ZASADY!

hencerbin # 2004-02-06

meg, sądzac po ilości wpisów i komentarzy niezbyt dobrze. ale, o ile pamieć mnei nei myli, dawne ZDS też działało "bardzo dobrze" a jednak je usprawniliście (np wywalając kopalińskiego (i cgwała wam za to)). Cóż, sukcesu nei wróżę... no, moze poza jednym:

Meg napisała: "zapewniam wszystkich wpisujących komentarze, ze wszystkie wpisy są czytane przez operatorów slownika, a propozycje są brane pod uwagę:)"

prawie spadłem z krzesła ze śmiechu... Meg, to już nawet propaganda ZSRR kiedyś (i USA dziś) jest bardziej wiarygodna...

hencerbin # 2004-02-06

sorki za literówke: miało być "chwała wam za to". i uściślenie: sukcesu nie wróżę sobie w usiłowaniu naprawy rzeczypospo... tzn zds-u kurnika...

electer # 2004-02-06

propozycja uznawania slowa tylko wtedy , gdy znajduje sie w 2 slownikach jest IMO niezla , i mimo ze jej nie popieram , to wydaje sie mi byc jedna z niewielu sensownych propozycji jakie tu padly
smieszne jest za to krytykowanie ZDS na podstawie krytycznych wpisow - ich autorow jest maksimum kilkuset , a na kurniku w ciagu roku gra pewnie wiecej niz 100.000 osob (strzelam ale sadze ze sie nie myle)
abstrahuje juz od poziomu wiekszosci pretensji najezonych bledami ortograficznymi wstydliwymi dla 5latka lub wynikajacymi z kompletnego braku pojecia o czym sie mowi
pzdr lect

cfalek # 2004-02-06

opcje:
1 operatorzy postanawiaja ze sa madrzejsi od prof piszacych slowniki i dodaja i wywalaja na wlasna reke- reakacja " kim wy jestescie by o tym decydowac"
2 by bylo w 2 slownikach- nie mam czasu na sprawdzanie tylu slow
3 glosowanie nad wywaleniem/dodaniem - pojawia sie za duzo nowych wyrazow/gwary i wypada za duzo slow "zaawansowanych" (z reszta jaka grupe dopuscic do glosowania?)
4 dopuszczenie/wywalenie jakis slownikow - kupa roboty z weryfikacja slow

jakby nie bylo tak jak jest jest najlepiej. jest piekna baza slow, za darmo, dostepna dla wszystkich,
a czy ktos komus zabronia by przed gra umowic sie ze mozna dawac nazwy wlasne, albo odglosy ktore wydaje jego wuja jak sika?
niech malkontenci wezma sobie ta baze slow dodadza swoje jakies, wyrzuca te co im sie nie podobaja i zrobia wlasna strone www z gra "lepszejsze literaki" przeciez nikt tego nie zabrania, ale przez latwiej marudzic i wymyslac...

mi sie podoba, jest super, a z ęsi i tak mozna milo tu spedzac czas, rywalizowac i co najwazniejsze poznawac fajnych ludzi:)

CV

hard_german_fetish_porno # 2004-02-06

ale wam powiedział... :D

meg # 2004-02-06

hen_cerbinie...dawne zasady nie zmienily sie wcale...zmienil sie tylko zestaw slownikow, więc wydaje mi sie, ze działały i działaja bardzo dobrze:)
a przeglądając te krytyczne wpisy i komentarze, o ktorych mowisz, policz przy okazji te, ktore maja jakis sens...a sam się przekonasz, ze konkretnych uwag nie jest tak wiele:)

(a to, ze moj poprzedni wpis spowodowal, ze spadles z krzesła?:))...no wlasnie tak mial zabrzmieć)

hard_german_fetish_porno # 2004-02-06

A łón, tyn śleper, (...) mi, żebych sie (...). To już mie zmierziło i godom do drugigo ślepra:

‑ Alfryd, pódź ino, zoboczymy, co to za kotlet, że go szczury nie żerom.

To łón sie pryndzy zerwoł i kopnół tyn kotlet jeszczy za taśma. To Alfryd tyż skoczył za taśma i pynko ze śmiechu.

‑ Jo cie (...), ‑ krzyczy ‑ to je, (...), kotlet! Ino że z kartofli!!! (...) twoja (...)! Jo cie (...)!

marek105 # 2004-02-07

co to ma znaczyć???

Jakaś
wiejska
odmiana
słowa
czyja?

ffilipek # 2004-02-09

cfalek, meg: gratuluje dobrego samopoczucia ("zasady dotychczas obowiązujące sprawdzają się bardzo dobrze", "jakby nie bylo tak jak jest jest najlepiej"), a slowa cfalka "jest piekna baza slow" oraz meg "wszystkie wpisy są czytane przez operatorów slownika, a propozycje są brane pod uwagę:)" to po prostu lekcewazenie tych nielicznych (tu sie zgadzam z meg), ale jednak zaistnialych prob naprawienia literakowego Slownika Wyrazow Nadzwyczaj Obcych.
Ogolnie: "jest wspaniale, cudownie, a jak komus sie nie podoba to won do innej piaskownicy"

ffilipek # 2004-02-09

"In my community we play football or basketball. Men has 5.5 foot dim and play no offside".
KAZDE z wyzej wymienionych slow znajduje sie w kurnikowym slowniku... pienkna ta nasza polska jenzyka ;-)

scaevus # 2004-02-09

Rzekł Philip do Johna: " Ten las, to raj, ale tam nie ma nas. To jest do bani." ... i powstało bezsensowne zdanie w jęz. angielskim. Pokaż mi ffilipku te "nieliczne", ale PRZEMYŚLANE, próby naprawienia naszego słownika.:))

ffilipek # 2004-02-10

scaevusie drogi, skoro o to prosisz to znaczy ze wedlug Ciebie takich przemyslanych prob nie bylo, potwierdza to meg : "zapewniam wszystkich wpisujących komentarze, ze wszystkie wpisy są czytane przez operatorów slownika, a propozycje są brane pod uwagę:)" wiec z definicji cokolwiek tu napisze bedzie uznane za nieprzemyslane badz do odrzucenia a priori bo w/g cfalka "jest bosko". pozdrawiam
P.S. Obawiam sie, ze w Twoim cytacie niewiele jest slow z jezyka angielskiego, no chyba ze z worka 'english scrabble'

electer # 2004-02-10

ja pamietam dokladnie 2 propozycje warte uwagi jakie tu padly , i chyba zadna nie byla Twoja
zapodaj wiec jakas to z pewnoscia dostaniesz odpowiedz kogos odpowiedzialnego za ten slownik
poki co , to bezproduktywnie jeczysz , za to Twoje wczesniejsze zdanie o piaskownicy jest trafne - skoro nie masz zadnych pomyslow , a kurnik Ci sie nie podoba , to przenies sie gdzie indziej
pzdr

ffilipek # 2004-02-10

electer, dobrze, ze napisales "chyba", to ja zaproponowalem zasade "2 slownikow", to ja zaproponowalem zasade "jeden slownik zakazuje drugi zezwala, ergo - nie wprowadzamy", to ja zaproponowalem zasade "poniewaz to jest slownik alternatywny to wszystko wolno adminom, wprowadzac czy nie dane slowo to ich wolny wybor", to ja zaproponowalem zasade "jesli istnieje polski odpowiednik obcojezycznego slowa to obcojezyczne won (przyklad - football i futbol)". Wystarczy? Ale przeciez nie chodzi o to kto, tylko CO proponuje, nieprawdaz? Reszty Twej wypowiedzi nie bede komentowal...

~gosc # 2004-02-10

ej, filipek ,weź ty idź se na piwo... wróc i poczytaj zasady dopuszczalnośći słów... i przestań pier... przeciez z kosmosu ci tego footballu i futbolu nie wzieli? naprawde tak ciężko poczytać sobie kilka zasad... pewnie łatwiej się dąsać i co chwile pisać bzdety zatwierdzając je - ok :/

extreme_fighter # 2004-02-10

e tam! mozecie mowic co chcecie, ale zasady dopuszczalnosci slow sa dobre bo sa jasno okreslone i konsekwentnie realizowane; jedynym problemem sa tworcy slownikow (takze sjp), ktorzy uznaja wyrazy niepolskie i nieuzywane za polskie i swojskie:) a na to tworcy slownika alternatywnego raczej nic nie poradza
pzdr

cfalek # 2004-02-10

ffilipek, twoim zdaniem pomiedzy wypowiedziami:
"nie mam czasu na sprawdzanie tylu slow" a "odrzucam a priori bo jest bosko" odnosnie koncepcji wystepowania wyrazu w 2 slownikach mozna postawic znak rownosci?

A swoja droga dlaczego ergo,a nie "zatem" i a priori, a nie "bez zapoznania się z faktami" ?

ffilipek # 2004-02-11

cfalek, przypisałem Ci to "jest bosko" komentując Twoje sformułowanie "jakby nie bylo tak jak jest jest najlepiej. jest piekna baza slow..." podsumowujące tą propozycję, a jednym z Twoich argumentów uzasadniających taką konkluzję było to, że nie chce Ci sie grzebać w dwóch slownikach. Zatem między tymi wypowiedziami należałoby postawić znak =>.
A ergo i priori znajdują się w literakowym słowniku, więc chyba mogłem ich użyć? ;-)
I to własciwie koniec, widzę, że nie ma sensu inicjowanie dyskusji na temat modyfikacji ZDS, a przynajmniej powody i zasady jakie ja podałem wydają się zdecydowanej większości nie dość trafne. Cóż, nikt nie jest nieomylny, przepraszam, że zawracałem Wam oczy swoimi tekstami

hencerbin # 2004-02-11

1 hmm, fakt, wpisów sensownych krytykujących konstruktywnie jest niewiele. Ale one są.
2 meg, mnie osobiście Twoja wypowiedź wiadoma rozbawiła, ale czy nei uważasz ze była lekceważąca?
3 electer - 100000??? chcesz powiedzieć ze w literaki gra 100000 graczy na kurniku? Nie wiem po czym masz takie optymistyczne podejscie, ale zazdroszczę;) osobiście byłbym zdziwony gdyby grało nas tu wiecej niż 5000-10000 (a ilu gra na kilku nickach?)
I czemu wrzucasz do jednego worka tych co piszą sensownie i tych na poziomie pięciolatków?
[choc to dobry chwyt propagandowy z Twojej strony, nei przeczę]
jedynie kilkuset marudzi - owszem, ale popatrz ilu pisze peany na czesc słownika? jedynie kilku. to ze ktoś nie głosuje nei oznacza automatycznie że jest "za"
nawet jełsi nei bedziemy liczyć "gości", "pięciolatków" itp to i tak wcale nei jestem pewien czy nagle krytyki (licząc jedynie tą sensowna) bedzie mniej niż zachwytów.
4 a wiecie co mi przypominają co poniektóre komentarze?
"żyjemy w najlepszym ze światów" - D. Diderot, Kubuś Fatalista chyba...
identyczne podejście...
"słownik już jest najlepszy, ZDS idealne, my najmądrzejsi a jak komuś sie nie podoba to won"
5 "by bylo w 2 slownikach- nie mam czasu na sprawdzanie tylu slow" - cfalek - zrobić slownuik od początku - to było dopiero dużo roboty a i czasu zajęło sporo... a popatrz, jednak jest - i znlaeziono czas na sprawdzenie tylu słów...
zresztą, ja osobiście nei wymagam abys Ty musiał to sam zrobić... myśle że paru chetnych by sie znalazło. (nawet nei mówie o sobie bo po takich komentarzach moja kandydatura zostanie odrzucona bez rozpatrywania...;))
6 dlaczego narzekam zamiast zrobic lepszy słownik samemu lub isc gdzie indziej:
a)łatwiej jest ten zmodyfikowac chyba niż zrobić nowy, czyż nie?
b) bo pomimo wad i tak kurnik jest najlepszy (co nei znaczy zę idealny)
c) tu są ludzie z którymi lubie grac

pozdrawiam
P.S. wiem ze z waszej strony (adminów) moze to wyglądac inaczej niz ze strony gracza. Ale miło byłoby gdyby sie czasem zastanowić, a co jesli przyapd..

xmashx # 2004-02-11

kiem masz rację :)))

electer # 2004-02-11

3.co do liczby 100k strzelalem , no coz , policzmyz mniej wiecej - srednio , procz godzin 2-8 siedzi na literakach 1200 osob (rano mniej wieczorem wiecej) , zakladam , poki co , ze jeden gracz gra srednio godzine (za jednym wejsciem) , okolo 3 gier , a to daje juz nam 20.000 osob na jeden dzien ! przejscie z 20k/dzien do 100k/rok wydaje mi sie minimalnym szacowaniem - no , a jezeli ktos uwaza ze powinno sie liczyc nie srednio godzine gry , a np 2 h , co wydaje mi sie juz przesadzone , to otrzymujemy 10k/dzien , i znow przejscie do 100k/rok nie jest szokujace - jezeli gdzies w moim rozumowaniu czai sie blad to z checia sie dowiem (bo mi takze te liczby wydaja sie dosyc duze)
3.chyba jest odwrotnie - ktos wczesniej wsadzil posty "madre" i "glupie" do jednego worka i przedstawial jako obraz krytyki , ja tylko twierdze ze wsrod tej calej krytyki , krytyka konstruktywna jest niewielkim procentem
3.zgadzam sie z Toba ze krytyki jest wiecej niz peanow , lecz dla mnie to calkiem naturalne - jak sadzisz , wiecej osob dzwoni do Canal+ op... ich za bledy czy powiedziec ze poki co Canal+ jest swietny :) ludzie odzywaja sie najczesciej tylko wtedy , gdy maja uwagi krytyczne
4.przesadzasz i wmawiasz nam cos , czemu sami zaprzeczamy ciagle - np ze ZDS sa idealne - nic takiego nie twierdze ja , ani chyba zaden z obroncow slownika - ZDS nie sa idealne , sa najlepsze sposrod wszystkich pomyslow jakie padly , a to duza roznica
jak zaproponujesz ZDS duuzo lepsze niz te obecne to z pewnoscia zostana zmienione , jezeli zmiana ma polegac np na tym czy slowo musi byc w 1 czy tez w 2 slownikach to wybor opcji zalezy od gustu Marka , bo obie te propozycje sa rownie sensowne
no a niecheci do zmian , ewolucji nie mozesz zarzucic kurnikowi , bo jest on ulepszany na biezaco , jak rzadko ktory inny serwis , starczy tylko rozsadna propozycja zmiany na lepsze
pzdr

cfalek # 2004-02-11

hen_cerbin:
5 - ja tam przyjmuje twoja kandydature czekajac na powstanie listy postaci :
"slowo X- wystepuje tylko u Y w slowniku Z - sprawdzilismy wszystkie slowa z np.kurnika w slownikach: A,B... (tak powiedzmy ze 40 pozycji)"
Skrzyknij fanow popozycji "2 slowniki" (np. ffilipek, ktory pewnie z powodu ze nie jest bosko bedzie mial zapal do pracy..(dobrze rozumuje ffilipek?). Powstanie nowy slownik (poprzez wywalenie tych slow z obecnej bazy-a nie robienie czegos od nowa...),bedzie mozna stworzyc nowa strone www,albo dogadac sie z mafem by byla opcja wyboru slownika i bedzie po krzyku.
Kiedy mozna oczekiwac na efekty pracy?

ffilipek # 2004-02-12

Tak jest Towarzyszu Pierwszy Sekretarzu! Zrozumiałem już swój błąd, składam na Wasze ręce samokrytykę, dojrzałem już że jest bosko, odcinam się zdecydowanie od wszelkich imperialistycznych podszeptów mącących naszej społeczności w nogach i błagam, aby nie wysyłać mnie na wygnanie na www.kogut.bełkoty.mars, albowiem umiłowanym moim krajem jest kurnik. Niech żyje Komitet Centralny!!!

~gosc # 2004-02-13

"dawne zasady nie zmienily sie wcale..." - to napisałem nei ja a Meg - wiec na tej podstawie twierdzę że jest niechęc do zmian.
Albo meg nei wie co pisze - w tę drugą możliwośc jednak nie wierzę.

100000 graczy w literaki.
rano graczy jest nbaprawde niewielu (sam czesto rano jestem wiec wiem z danych empirycznych:)) - a średnia między 8 a 2 to około (szacuje) 1000. tyle że wcale nei jestem pewien czy graja jedynie godzine dziennie, nei uwzględniłeś 2 rzeczy - IMHO po pierwsze są zazwyczaj dłużej, po drugie, parokrotnie w ciągu dnia zdaża im sie wchodzić tutaj.
czyli Twoje 20000 na dobę zmniejszyłbym do około 5000-7000 (tym bardziej że średnia nie wynosi z 1200 ale mneij niz 1000 (wg mnie))
teraz przejscie nawet z 10000 do 100000 wydaje mis ie przesadzone - grają przecięz zwykle te same osoby, nie wmówisz mi że przecietny gracz w literaki wchodzi tutaj średnio co 10 dni... jest spora liczba grających codzinnie, sporo jets grajacych w parcy a wiec 5 na 7 dni... średnio policzmy że statystyczny wchodzi raz na 2 czy 3 dni...
to nawet z Twoich 10000 robi sie 20 do 30k.
a uwzględnaijąc moje poprawki od (5k razy 2) - 10000 do (7k razy 3) - 21k.

nawet załózmy ze sie myle i dwukrotnie zaniżam wyniki prawdziwe - ale to i tak jest około 1/3 z Twoich 100000

cfalek - OK. kiedy mogę przedstwić liste słów do wywalenia? (z takimi uzasadnieniami jak Wy to zrobiliście;)) [to kiedy adminem zostane?;)]
a na poważnie: nie chodzi o to że nalezy udowodnić że danego słowa nie ma w iluś tam słownikach (np w 39 z 40 go brak wiec wylatuje) - "autor" słowa ma udowodnić ze w dowolnych 2 ze wspomnianych w ZDS sownikach Jego wyraz wystepuje.
Czy takie postawienie problemu wydaje sie bardziej do przyjecia?

Inna sprawa: czy prośba o wyrzucenie gwary i dialektów jest aż tak bezsensowna?
{przykład: "in", "yin", "jin" - bądźmy konsekwentni - jeśli uwzględniamy takie róznice to czemu nei dodamy mazurzenia np?)

"jakby nie bylo tak jak jest jest najlepiej. jest piekna baza slow..." - jak mam rozumiec słowa "jest najlepiej"? jak ..

cfalek # 2004-02-15

nie za bardzo rozumiem po co uprawnienia administratora do przegladania slownikow?

"Czy takie postawienie problemu wydaje sie bardziej do przyjecia?"

to zalezy od slowa moim zdaniem. szukajac 2 slownika mozna go nie znalezc i wtedy "udowadnia" sie ze slowo istnieje tylko w jednym (z jakiegos zbioru).

jestem bardzo ciekawy ile czasu zajmie tobie ta weryfikacja? i jak ja chcesz przeprowadzic? bo chyba nie chcesz powiedziec ze jestes szczesliwym posiadaczem baz slow sporej czesci slownikow w formie elektronicznej?


najlepiej-znaczy ze uwazam ze w chwili obecnej znakomita wiekszoc slow zamieszczonych tutaj zostala poddane tej samej procedurze weryfikacji, a kazda inna koncepcja takiej pewnosci nie daje (albo polega na subiektywnym wywalaniu/dodawaniu slow przez osoboby bez odpowiedniego wyksztalcenia, albo sa problemy techniczne jak w przypadku dyskutowanej tu intensywnie koncepcji)

hencerbin # 2004-02-17

cfalek - 1 - to był żart (o zostaniu adminem) - a myłsisz e znaczek ;) po co był?
2 - i nei do przeglądania a do wywalania słów nei występujących w 2 słownikach

"z jakiegoś zbioru" - tak sie nie da, bo przeciez zawzsze bedzie to sie stawac nieaktualne, z kazdym nowym wydaniem. dlatego neich autor słowa sam zgłasza
i myśle że słowa nie wzbudzajace kontrowersji nie musża zostać zweryfikowane w ten sposób (mam na mylsi takie jak np: "jest", "on", "bułka" czy np "kurnik":))
a mnei zastanawia jedno poza tym: co zrobicie jak jakiś koleś wpadnie na pomysł zeby podpuierać sie słownikiem do którego eni bedziecie mieli dostępu i nei bedzie jak tego zweryfikowac...

pozdrawiam

P.S. dzięki cfalek za odp, zawsze to coś.
P.S.2 tyle ze coraz bardziej amm wrażenie ze oc bym nei napisał, to dostane odp w stylu: "a w USA bija murzynów"

electer # 2004-02-17

rozumowanie niby sensowne , ale wydaje mi sie ze mozna z niego niezle bdury wyprowadzic
piszesz ze godzina dziennie to za malo i niektorzy wchodza kilka razy - to liczmy 2 godziny ok ? jak chcesz to wiecej
nastepnie piszesz ze statystyczny gracz wchodzi co 2-3 dni - wezmy nawet 3 dni
w ciagu 2 godzin gra sie okolo 6 gier (wiekszosc osob gra 10 minut i koncza przed czasem niech to rownowazy oczekiwanie na przeciwnika oraz czas na zaakceptowanie lub nie slowa)
tak wiec z Twego wywodu wynika ze statystyczny gracz gra 6 gier x 120 dni = 720 gier na rok
a ze to jest mocno przesadzone widac chyba od razu
pzdr lect

hencerbin # 2004-02-17

Electer - podstawowe dane takei jak założyłeś - 2 godziny co 3 dni.

hmm, z Twojego wynika ze 3 gry dziennie (przez 1 godz) co 10 dni; co daje, jak łatwo policzyć 108 gier na rok - i to nei jest przesadzone?

natomiast robisz podążajc za moim rozumowaniem zasadniczy błąd - w 2 godziny 6 gier. rozumowanie niby sensowne;) - ale: ilu ludzi jedynie gra i gra non stop?
całkiem spora grupa takze rozmawia, robi sobei przerwy itd...
Popatrz na turniej: w 4,5h jest 9 gier 10 minutowych - czyli 2 gry na godz.
w dwie godziny 4 gry (a nei 6), wiec owe 720 zmniejsz prosze o 1/3. A czy 480 gier/rok to już tak dużo? (no, ja mam około 400/rok, mozę neico wiecej. A jeszcze grałem w go, gomoku i kierki (go i kierki tyle samo czasu co literaki zajmują mneij wiecej, gomoku nawet pomine - to mi daje przynajmniej 500 gier/rok. no, ale ja mzoe statystyczny nie jestem)

(a Twoje wyliczenia w takim przypadku - 2 gry na godz razy 36 wejśc w ciagu roku = 72 gry/rok. Wybacz, ale czy to nawet Ciebei nei śmieszy?)

niby argument mozesz mieć, że sie czeka czasem na spóźnialskich, ale policz, że w turnieju nikt sobei nie zrobi przerwy miedzy partiami ot tak, bez powodu. a w czasie normalnego pobytu na kurniku - jak najbardziej - wiec sie to jakoś kompensuje.
I czy liczysz 1 nick = 1 osoba? tak dobzre to nei ma, wybacz...

teraz: czy zgodzisz sie ze mną że 480 partii/rok to sensowna liczba?
czy podzielisz ją przez 2, zakładając ze rocznei gra sie średnio tylko 240 partii?
tak czy tak, 100 tys Ci nei wyjdzie.

Owszem, 20k tu jest byc moze, 30tys to juz szczyt, ale na pewno nie 100000. (choć licząc nicki pewnei bedzie minimum 2 razy tyle, ile wyliczyłem)

I ciekawi mnie, jak liczysz tych, co byli kilka/kilkanaście razy, łacznie zagrali powwiedzmy po 20 - 30 gier; po czym zrezygnowali?
Ja wiem ze jak zsumujemy wszystkich graczy co tu kiedykolwiek byli w ciagu oststniego roku, choćby i raz - to może sie to nawet podniesie do 40 tys. ale tak nie ma sensu chyba, czyz nie?

pozdrawiam
hen_cerbin

cfalek # 2004-02-17

z zaratmi w formie pisanej jak sie nie zna osobiscie rozmowcy to tak czasami bywa ze sie nie odczyta intencji.
"z jakiegos zbioru" - tak sie nie da?? to co jak nie znajdziesz slowa w 30 slownikach to stwierdzisz ze w zandym go nie ma? (bo moim zdaniem mozna tylko powiedziec ze nie ma go w przegladanym zbiorze)
"dlatego niech autor slowa sam zglasza" - kompletnie nie rozumiem o co chodzi, jaki autor, co ma zglaszac?
rozumiem ze sam zadecydujesz ktore slowa maja byc sprawdzane? by daleko nie szukac słowo: "tleć autor: joe_kidd data: 2004-02-14 01:00:33
co to słowo oznacza?" czyli wzbudza kontrowersje, a z tego co tu czytam komentarze to wiele slow oczywistych je wzbudza

reasumujac nie wiem kogo bija w USA, ale nie podales nic kontetnego, ani jaka grupa ma zadecydowac ktore slowa wzbudzaja kontrowersje, w jakim zbiorze slownikow nalezy je weryfikowac, kiedy to bedzie gotowe(czy bedzie sukcesywnie robione tak jak tu i teraz), kto sobie bedzie decydowal o wywaleniu gwary, albo dodaniu mazurzenia.

ja jak nie mam slownika to prosze kogos by sprawdzil, jak nikt nie ma to ide do ksiegarni i sobie patrze, watpie czy po 92 wydano slownik ktory bylby bialym krukiem.

hencerbin # 2004-02-18

cfalek - przeczytaj to co pisze zanim odpowiesz.

To TY zaczałeś o "jakimś zbiorze słowników". - zgodzisz sie ze mną chyba ze co jakiś czas sa tutaj dodawane słowa - i kiedy ów "dodawacz" je proponuje, od razu mógłby wpisac 2 słowniki w których ono jest.
A jaki zbiór? a co to ma do rzeczy? byleby były owe 2 w ZDS-ie.
Co do słów kontrowersyjnych - kto miałby decydowac? przeczytaj komentarze - one są dodawane przez graczy własnie do takich słów (z nich wybrać te bez wytłumaczenia, te co do których są wątpliwości jezykoznawców, te sprzeczne z polską gramatyką itp)
czy ja zadecyduje? nei maiem takiego zamiaru - sam w swoim komentarzu zażadałes tego ode mnie.
Ja po prostu sie boje że za jakiś czas wpadnie komuś do głowy pomysł zamieszczenia w słowniku (np. w słow. wyrazów obcych) słów typu tych używanych dziś przez dresiarzy czy podobnych... Owszem, bedzie jkaiś słownik nei do przyjęcia to wywalicie jak Kopalińskiego czy Doroszewskiego (chyba dobrze pamietam...) - tylko po ilu kłótniach, problemach i ile dodacie słow, by je po tygodniu wyrzucić (tak juz raz było, czyż nie?)

a co do "niczego konkretnego" - poczytaj i pomyśl chwilę - już to pisałem (zbiór słowników? a po co mam określac to ja? przeciez jest ZDS. kiedy bedzie gotowe? na bieżąco, tak jak tutaj. a Kto bedzie decydował? Nawet mogę się na was zgodzić, byleby nei było tutaj bezmyślnego kopiowania słów ze słowników.

pozdrawiam

P.S. Ustalmy. Znak ";)" pojawiający się po jakiejs wypowiedzi jest u mnei znakiem, iż był to żart. Jak tak wszystko musze tłumaczyć, to nic dziwnego że nie moge sie dogadać...

~gosc # 2004-03-09

cfalek, napisze ci to w jednym zdaniu: hen_cerbin proponuje, ze jesli ktos dodaje nowe slowo, np. ty, to ma obowiazek podania dwoch slownikow, w ktorych slowo to wystepuje jako glowne haslo
niestety wedlug mnie taka zasada bylaby dobra od samego poczatku, bo w tej chwili przeciez trzeba by bylo zweryfikowac wszystkie slowa juz dodane do kurnikowego slownika, tzn. podac dwa slowniki, w ktorych to slowo wystepuje
sprowadzaloby sie to tym samym do tworzenia slownika od nowa i tego chyba nie dostrzega hen_cerbin
poza tym wielce sie ciesze, ze w koncu, pod komentarzami do slow nie czytam belkotliwego jazgotu, lecz sensowna dyskusje
pozdrawiam

~gosc # 2004-03-09

powyzszy komentarz napisany przez greenpointa
jakze czesto kurnik robi ze mnie goscia:-)

~gosc # 2004-04-19

calkowicie zgadzam sie z .. green, ta zasada moze byc wprowadzona od teraz, a wyrazy juz trudno byle nie bylo wiecej tego bezsennsu.. a z reszta mozna sukcesywnie poprawiac je..

~gosc # 2004-09-09

Co tu mówić o sprawdzaniu słów w dwóch słownikach spośród dopuszczalnych, jeśli tu dopuszcza się słowo, które nie figuruje w żadnym z nich, tylko na jakiejś stronie www? To zresztą niejedyna taka sytuacja. Spotkałam się z przypadkiem, że słowo jest umieszczane w słownikiu tylko na tej podstawie, że gdzieś go użyto.

greenpoint # 2004-09-09

zechciej wiec podac ten przypadek a obsypie Cie kwiatami

raf77ct # 2005-02-27

moze zaczniemy uzewac gwary chicagowskiej...
-zabacz przez windola
-czy tak moja kara za kornerem stoi

buhahahahaha

kurka__wodna # 2005-06-28

cyja to sobie może być... ALE AGFA???

kasiula21 # 2005-08-09

Widzę, że tu wszyscy "chamieją" hihi:) Bez obrazy! Dajcie już sobie spokój! Jest cyja i cyj:) To jest stwierdzone i nie ma odwołań :) hehe Pozdrawiam:)

~gosc # 2005-09-18

a w ogóle, to czy w tym wszystkim jest sens? uprawianie sztuki dla sztuki jest dobre jak brak czego innego do uprawiania... u Kopalińskiego brakuje słowa" ambiwalencja i co Wy na to?

~gosc # 2005-09-18

to dodałem ja Macio.. andraa mnie zna...

pulparindo # 2005-09-21

heh, bardzo lubie gwarowe.. KUŃ, gwarowo o koniu, dlaczego nie ma?

mosia_ # 2006-01-26

to może jeszcze weźmiemy język kaszubski... gwarę góralską i śląską... Będzie wiele weselej...

~gosc # 2006-03-01

Bertelsmann a te to Polak. ktoś wie?

lanovia1 # 2007-03-06

> ~gosc # 2003-07-13

"a cyja to buźka, cyja...??" :P ALE SIę UśMIAłAM JEZUUU słodkie

pietshaq # 2007-03-11

Dlaczego nie ma formy "CYJ" (Dp. l mn.)

koalar # 2007-03-11

Słownik podaje, że D. lm to "cyi", nie inaczej.

lipa321 # 2008-06-02

siemka....CYJA to ja mam na i imie hhehehe
naprawde i szukalam znaczenia...czy naprawde cyja znaczy akordeon :D

gambbit # 2011-02-12

w wiela Ślonzoków na akordyjon godo cyja???
.........no to kaj som fuzekle i szczewiki?
......... puloka tyż niy ma, ale jak autorzy lubują się w ostrych wulgaryzmach i je dopuszczają (dydaktyka dla dzieci ? )to im h, no i tez dłuższy ch w ....a nie dokończę , bo jeszcze mi konto zablokują :-))

~gosc # 2014-12-19

czyja jest cyja ?
nicyja ?