SJP
SŁOWNIK SJP

dzban

dopuszczalne w grach (i)

dzban

naczynie użytkowe lub dekoracyjne zwykle zwężone u góry z jednym uchem (niekiedy z dwoma); zawartość tego naczynia


KOMENTARZE:

cckonrad1993 # 2010-06-14

leśny dzban - popularny polski trunek o bogatej recepturze

~gosc # 2018-07-27

Także w znaczeniu osobowym - potocznie: ktoś głupi, tępy.

~gosc # 2018-07-27

przysłowie: dopóty dzban wodę nosi, dopóki się ucho nie urwie.
Naczynie na wodę lub wino z jednej strony z dzióbkiem, a z drugiej z uchem do trzymania. Inna nazwa konwia lub gąsiorek.

winowjajca # 2018-07-28

Nie konwia, tylko konew, jeśli już.

~gosc # 2018-07-31

Konwia w znaczeniu bańka ze względu na kształt. Z całą pewnością jest naczynie konwia z dzióbkiem i uchem, dzbanek. Duża blaszana konwia z dwoma uszami (trzymanki) to naczynie do zlewania i przechowywania mleka.
Jest też ogrodnicza konewka do podlewania grządek, a na dużą pojemność tego naczynia mówią konew.

~gosc # 2018-07-31

Tyle, że słowa - konwie, konwiom i reszta odmiany pochodzą od podstawy = KONEW.
Czyli KONWIA (ta konwia) jest niepoprawne. Poprawne jest - TA KONEW.
Jeśli u ciebie gdzieś tam stoi takie naczynie, bądź używasz go - możesz je nazywać jak chcesz. Nawet jako kubuśpuchatek.
Ważne jest, żebyś ty rozumiał, co masz na myśli i twoi znajomi lub domownicy.
Jedna rada - nie pisz tego słowa w postaci, za jaką optujesz na jakimkolwiek teście ortograficznym, gramatycznym, maturalnym itp.
A poza tym wszystko ok.

~gosc # 2018-07-31

Zauważ gościu od konwi, że używasz pojęcia "konewka" - moim zdaniem to mała konew służąca do podlewania roślin.
Idąc dalej - konewka to zdrobnienie.
Ale nie od "konwia" lecz od "konew".

~gosc # 2018-08-01

Daję ci ogłoszenie, może to ciebie przekona: Kup Konwia do mleka - kana kanka na mleko 10 L na Allegro - Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
Możesz kupić konwię u producenta również.

Skąd wziąłeś nazwę konew jako rodzaj męski (ten konew). Tu nic nie gra, konwia jest duża, a konewka mała. Jest bańką, kanką na wodę, mleko, wino itd. Często w kształcie gąsiorka z uchem stąd inna nazwa dzbanek.

~gosc # 2018-08-01

Naprawdę traktujesz treści ogłoszeń z Allegro jako wyrocznię poprawnościową?!
A byłem pewien, że po wyczynach osobnika o nicku "marek176cm" nic już nie jest w stanie mnie zdziwić...

~gosc # 2018-08-01

Po pierwsze - TA konew a nie TEN konew.
Pisałem tak:
"...Czyli KONWIA (ta konwia) jest niepoprawne. Poprawne jest - TA KONEW....".
Po drugie - mam zajady, nie rozśmieszaj mnie.
"Polonistów" publikujących swoje dzieła na Allegro uznajesz za autorytety językoznawcze?
Nie potrzebnie rozpisujesz się na temat tego - co to jest.
Doskonale wiem o jakie przedmioty użytkowe chodzi.
Miałem styczność z każdym z nich a gąsiorów na wino mam trzy.
I żadnego z nich nie nazwałbym dzbankiem lub konwią.
Zaś sam dzban w pewnych okolicznościach może być uznany za konew.
Obiła mi się o ucho inna nazwa - stągiew - ale tutejszy słownik uznaje to za jednostkę miary ok. 200 l.
Niezależnie od tego pod linkiem:
https://krzyzowka.net/haslo-do-krzyzowki/st%C4%85giew
znajdujemy sugestie, że to również beczka, duże naczynie, wysoki dzban.

~gosc # 2018-08-01

Aha... co do tych gąsiorów na wino. Spotkałem się z inną nazwą - "balon" ale w odniesieniu do dużych, szklanych gąsiorów o pojemności co najmniej 100 litrów.

~gosc # 2018-08-01

do - ~gosc # 16:12

Posłuchaj tego:
- ta konew
- ten mężczyzna
Nie sądzisz, że ktoś robi nas w balona.

~gosc # 2018-08-01

do - ~gosc # 16:12
Na Allegro i innych aukcjach znajdziesz sprzedawców i kupców określonych przedmiotów codziennego użytku. Jeżeli ktoś odsprzedaje i ktoś inny kupuje, a jeszcze inny produkuje jakiś artykuł to znaczy, że jest w powszechnym użyciu i ma swoją nazwę. Trudno zaprzeczać faktom oczywistym. Jaki ma to sens.

~gosc # 2018-08-01

do - ~gosc # 16:33
Balon, galon i beczka to naczynia innego kształtu. Nie chodzi tu o pojemność, bo dzban (obiekt tej dyskusji) może być zarówno mały w zastawie stołowej jak i ogromny o dużej pojemności choćby w ogrodzie.

winowjajca # 2018-08-02

"Nie sądzisz, że ktoś robi nas w balona."

Może ciebie tak, miłośniku analogii wszelakiej. Mnie nie.

"Na Allegro i innych aukcjach znajdziesz sprzedawców (...)"

Yhm, no i czego miałoby to dowodzić? Nikt ustawowo nie zabronił robić błędów ortograficznych i innych w ogłoszeniach. Jeśli bardzo chcesz być uważany za głupka (a widzę, że chcesz) - ok, wypisz sobie "konwia" choćby na czole. Tylko na litość boską, przestań udawać znawcę języka, bo stajesz się gorszy od marka176cm (co wydawałoby się niemożliwe).

~gosc # 2018-08-02

A co nas obchodzi konwia? To nie to hasło. Ta dzbana jeśli już.

winowjajca # 2018-08-02

Nikogo nie obchodzi, to ten troll od "burego" itp. zaczął dyskutować nt. konwi, przy okazji ujawniając (nie pierwszy raz zresztą) swoje dyletanctwo połączone z pieniactwem.

~gosc # 2018-08-02

masz pod hasłem sjp: konew, wyjaśnienie słowa "konwia" jeżeli to ciebie naprawdę interesuje
ta definicja dotyczy hasła: dzban, inaczej konew (kana), którego nazwa pochodzi z niemieckiego/czeski, konew/konev

~gosc # 2018-08-02

Słowo "konwia" w najlepszym razie można zaliczyć do gwary, a tą bardzo pogardzasz. Zostałeś obnażony, buahaha.

~gosc # 2018-08-02

Skoro firma "Polanes", "Sadmar" i inne produkują asortyment o nazwie "KONWIA" to znaczy, że produkują fikcję, jakiś kretynizm i gwarową bzdurę. Dodatkowo są sprzedawcy i nabywcy. I to już szok. Świat zwariował !!!!!

Nic dodać nic ująć. Temat zakończony.

~gosc # 2018-08-02

"... Nikt ustawowo nie zabronił robić błędów ortograficznych i innych w ogłoszeniach...."

Trudno zrozumieć takie zdanie?

~gosc # 2018-08-02

Każda firma może produkować sobie, co zechce (nazwać produkt, jak zechce). Ja na przykład mogę założyć ""radjo dla
rzułfiuf i venszy" i nikomu nic do tego.

~gosc # 2018-08-03

~gosc # 2018-08-02 cytat: "... Nikt ustawowo nie zabronił robić błędów ortograficznych i innych w ogłoszeniach...."

A czymże wobec tego jest cenzurka szkolna.

~gosc # 2018-08-03

"...A czymże wobec tego jest cenzurka szkolna...."

Cenzurka szkolna jest cenzurką szkolną. Jej posiadanie nie oznacza nakazu postępowania takiego lub innego. Oczekiwanie umiejętności liczenia do 10 - owszem, istnieje. Ale nie nakaz.

Posiadam szpadel. Proste narzędzie. Nazwę go "kubuśpuchatek".
Mam do tego prawo, nikt mi tego nie może zabronić. Niektórzy mogą się z tego śmiać - to z kolei ich prawo.

Ty masz dzban, który nazywasz - TA KONWIA. To twoje prawo.
Ja je nazywam - TA KONEW. To moje prawo.

A że przy okazji mogę wskazać słownik (lub słowniki) języka polskiego, w których "moja wersja" uznana została za poprawną - to punkt dla mnie.

Będzie remis, jeśli ty wskażesz podobnej klasy źródło arbitralne.

Dla 200 procent pewności - stwierdzenie, że Józek mówi na dzban "ta konwia" - nie będzie poważnym argumentem.

~gosc # 2018-08-04

Trafiasz w sedno. Skoro nazwiesz coś "kubuśpuchatek" i wprowadzisz na rynek to masz produkt o tej nazwie, trafi do neta, potem słownika i SŁOWO stanie się FAKTEM. Bingo.

A teraz postaraj się przeczytać to co podam dokładnie i ze zrozumieniem. Źródło PWN.
KONEW pochodzi z języka niemieckiego i pośrednio czeskiego KONEV. Inna nazwa to KANNE obecnie DZBAN. Jest to naczynie do przechowywania i przenoszenia płynów. Wyrabiali je rzemieślnicy z cyny i miedzi zwani KONWISARZAMI.
Spolszczona nazwa to KONWIA odpowiednik kolba, bańka, kanka, naczynia, które nazwę wzięło od pękatego kształtu.

~gosc # 2018-08-05

Dłuższych tekstów nie przyswajasz - jak widzę.
Ja proszę o podanie słownika, w którym odnotowane jest sporne słowo a ty tłumaczysz - co to jest i do czego służy.
Ludzie używają różnych słów (np. róbta co chceta), są rozumiani ale te słowa (istniejące "w naturze" i użytku) nie są uznawane jako poprawne gramatycznie.
I tylko o to chodzi.
Mój syn we wczesnej bardzo młodości nazywał zegar słowem "lolo".
A więc to słowo istnieje, wedle twojej linii argumentacyjnej.
I co z tego? Chyba w żadnym słowniku nie ma go w znaczeniu - zegar.
Jeden ze słowników zna pojęcie "lola" ale w zupełnie innych znaczeniach.
Dla mnie to koniec "dyskusji", zwłaszcza takiej na zasadzie - chłop swoje a baba swoje.

~gosc # 2018-12-10

Wyraz "dzban" został okrzyknięty młodzieżowym słowem roku 2018 - teraz to już koniecznie trzeba dodać drugie znaczenie :)

~gosc # 2018-12-16

Dzban - pusta głowa bez mózgu, bez rozumu
mn

~gosc # 2019-06-21

"A że przy okazji mogę wskazać słownik (lub słowniki) języka polskiego, w których "moja wersja" uznana została za poprawną - to punkt dla mnie"
cienko w słownikach wygląda polska Newada...