SJP
SŁOWNIK SJP

X

kruk

dopuszczalne w grach (i)

kruk

1. wszystkożerny ptak z rodziny krukowatych, o czarnym upierzeniu;
2. przenośnie: (głównie w l.mn.) człowiek zły, żerujący na ludzkiej tragedii;
3. przenośnie: zwiastun nieszczęścia;
4. biały kruk - unikat

kruk

dopuszczalne w grach (i)

kruk

dawniej: strażnik strzegący domostwa pracodawców

Kruk

niedopuszczalne w grach (i)

Kruk

nazwisko

Kruk

niedopuszczalne w grach (i)

Kruk

łac. Corvus; gwiazdozbiór


KOMENTARZE:

~gosc # 2016-07-25

A to nie jest tak, że:
"Wrona" to po prostu imię starożytnego boga praindoeuropejskiego oznaczające ni mniej, ni więcej tyle co "wraniający", czyli napełniający poprzez ronienie, czyli ulewanie, znaczy był to bóg ulewy, z młodszego o dwa tysiące lat Kieleckiego(Keltoi) zwanej "de-scent", czyli "de-szcz". Wroną nazywano czarne zwierzęta pod postacią których "bóg" (a w zasadzie "dziw", czyli pierwowzór tego z czego średnoiwieczni Grecy stworzyli "diabła") się objawiał. Ta nazwa to np. w starożytnej grece: Ouranos, w sanskrycie Worona / Waruna.

"Kruk", to jedynie określenie czynności wykonywanej przez te ptaki, czyli krzyczenia, "kraczenia", krakania, co koresponduje z nazwą innego boga - Kronosa. Syna Uranosa. Krone, to kruk po grecku. A "krzyk" w sanskrycie to "dra"(drzeć się), co daje imię boga Indra-Rudra (dosłownie rozdarty), który to bóg wojuje z sierpem w dłoni niczym grecki Kronos, z tym, że posiada oprócz tego cechy syna Kronosa - Dzeusa... może grecy rozdzielili to na późniejszym etapie rozwoju religii... może arjowie połączyli... Bóg wie ;)

Prawidłowa nazwa tego ptaka czarnego, i tego większego i tego mniejszego, wyewoluowana z praindoeuropejskiego na polszczyznę, winna moim zdaniem brzmieć: "Raba". Tak samo jak nazwa rzeki płynącej na południe od Krakowa (Krukowa, starożytnego ośrodka kultu religijnego Kruka). Od czego pochodzi, jak myślę, semickie słowo "rav" lub "rab" oznaczające "wielmożny", "pan", "bogaty", "boski" będące określeniem Allaha w Koranie oraz będące korzeniem słowa Rabbi, dosł. "Mój pan".

To wszystko może być odprysk sytuacji geopolitycznej z lat 3100-2900 oraz 2350-2100 pne, kiedy to w niejasnych okolicznościach na przestrzeni od Szkocji i Włoch, po Indonezję i Koreę powstaje zadziwiająco jednolita pod względem religijnym kultura. A wszędzie jak grzyby po deszczu zaczynają wyrastać piśmienne cywilizacje wyznające siły natury i bogów-zwierzęta.

marek176cm # 2018-01-25

Jak wiemy, słowo 'kruk' jest rodzaju męskiego. Jak więc nazywa się samica kruka? Czy jest jakieś słowo określające samicę?

~gosc # 2018-01-25

Odpowiadam na pytania: krukówna, np. Agnieszka Kukówna polska aktorka.

winowjajca # 2018-01-26

Skoro upieracie się, że córka pana Jajemgi to Jajemżanka, to również i tutaj powinno być nie Krukówna, lecz Kruczanka.

marek176cm # 2018-01-26

Kochani! Nie chodzi mi o osoby. Chodzi mi o formalną nazwę ptaka, samicę kruka.

~gosc # 2018-01-26

A czy wszystkie zwierzęta muszą mieć rozróżniona nazwę dla samca i samicy? śmiem stwierdzić, że zdecydowana większość nie ma. Oprócz kruka, w samym świecie ptaków: sroka, wrona, gawron, bocian, szpak, jaskółka... Wśród pozostałych - mysz, chomik, koala, żaba, jaszczurka, jeż, bóbr...
Co nie znaczy, że nie możesz użyć własnej wyobraźni i wymyślić własnego określenia, by go używać.

~gosc # 2018-01-26

Dokładnie. A wydaje mi się, że w świecie zwierząt częściej dyskryminowane są samce. Czy ktoś wogóle zastanawiał się nad samcem małpy lub żaby?

~gosc # 2018-01-26

Samce rodzaju żeńskiego, samice rodzaju męskiego, czego to ludzie nie wymyślą.

przekorny # 2018-01-26

Odpowiadam na pytanie mego kolegi WK.
Mogłaby być krócica, ale byłoby to spieszczenie od króczycy. No właśnie, od króczycy, przeszkadza "ó", zatem - kruca, stąd się wzięła kruca-fuks czy kruca bomba (samice kruka były uważane za bardziej "złe"/szkodliwe od samców, ale nie będę robił wykładu "etylomogicznego"). =]