SJP
SŁOWNIK SJP

kwo

dopuszczalne w grach

kwo

bardzo rzadko: wyraz naśladujący głos kury, zwykle powtarzany; ko (częściej), kwok (bardzo rzadko)


KOMENTARZE:

gumienny # 2007-03-15

Słowo bez znaczenia? Chętnie dowiem się, co to jest 'kwo', zwłaszcza, że wydaje mi się to absurdem.

666gotka # 2007-03-15

Jak może Ci sie wydawac absurdem skoro nie znasz?:)

czekol2 # 2007-03-15

qui pro quo

gumienny # 2007-03-15

@666gotka: znasz słowo "lubieśniwość"? Przypuszczam, że nie. Wydaje ci się absurdalne? Przypuszczam, że tak. Nie widzę sprzeczności.

@czekol2: gdyby było zapisane tak, jak podałeś, czyli 'quo', to bym się nawet minutę nie zastanawiał. Niestety, to coś innego, a ja chciałbym wiedzieć co.

czekol2 # 2007-03-15

brawo koalar! czyżbyś był w posiadaniu nielubianego przez się pięćdziesięciotomowca?:)

koalar # 2007-03-15

A mam tu jakieś 4 DVD spośród 13 wydania płytowego. Niestety, komp mi się wiesza prawie zawsze, jak je odpalam, procek raz się prawie spalił :( To dziwne, bo wszystkie najnowsze gry chodzą :(

666gotka # 2007-03-15

gumienny...kiedy chcesz dodac komentarz pojawia sie okienko w którym powinienes go zamiescic.NAD okienkiem jest napisane tak:"Uwaga: jeśli nie znasz jakiegoś słowa, to nie znaczy, że jest głupie. Przed dodaniem komentarza zapoznaj się z listą najczęściej zadawanych pytań."Zauważ,że prawie pod każdym słowem znajdzie się "mądrala" który krzyczy,że słowo jest głupie,bez sensu lub absurdalne:)A co do...lubiesniwości to chyba swietnie dogadałbys sie z moim 4 letnim synkiem:)

gumienny # 2007-03-15

Napisałem jedynie, że słowo wydaje mi się absurdalne, nie twierdzę z pozycji wszechwiedzącego, że takie jest i już. Jeśli ktoś mi je logicznie wyjaśni, to grzecznie podziękuję i sprawa będzie w moim mniemaniu zakończona. Ponieważ jeszcze nikt tego nie zrobił, mam wciąż wrażenie, że 'kwo' trafiło tu przez jakąś pomyłkę. Nie pozuję na "mądralę", jak to zacnie ujęłaś, próbuję tylko się czegoś dowiedzieć.

666gotka # 2007-03-15

Słonko jest napisane tam u góry...:)

gumienny # 2007-03-15

Wcześniej nie było, oczywista, inaczej bym rabanu nie robił, a raban się przydał, bo ktoś dopisał znaczenie. Może domagam się zbyt wiele, ale jakiś może cytat z literatury/filmu/gazety czy czegobądź, gdzie jakiś polskojęzyczny osobnik użył tego wyrazu? Nadal mam bowiem silne odczucie, że to zwyczajny wymysł jakiegoś szalonego twórcy słowników, który napił lub nawdychał się za dużo substancji poprawiających wyobraźnię.

greenpoint # 2007-03-18

spróbuję choć trochę uzasadnić ten wyraz
niewątpliwie wymowa [ko, ko] odbiega nieco od dźwięku wydawanego przez kury, takie naśladownictwo jest dość nieudolne, co nie zmienia faktu, że właśnie taka przyjęła się pisowniana onomatopeja głosu kury;
pisownia "kwo" zapewne oddaje lepiej fonetykę, po "k" następuje bowiem niesylabiczne "u" (formalnie tego nie zapiszę tutaj, bo znaki diakrytyczne są potem krzaczkami tylko), takie "u" mamy np. w wyrazie "dał";
moim zdaniem, lepiej już notować "kuo", ale taki zapis jest pewnie jeszcze rzadszy, niż omawiane "kwo"

jeszcze istotniejsze jest tutaj odwołanie do takich słów, jak: kwoka, kwoczyć, kwokać, kwoknąć, kwoczka itp. (związku ukazywać nie muszę)

pozdrawiam

lochn # 2007-04-10

kwo wadis :D
goooopotka straszna, odglos kory

uefauefa # 2007-05-13

chore robią się te literaki, dopuszczać do gry dźwięki wydawane przez zwierzęta :D

powodzenia

ihaaa

warnisz # 2008-04-03

kwo wadis

kwo - odgłos kury
wadis - bardzo długa, kręta, sucha dolina na pustyni

tubulina # 2009-05-01

greenpoint (albo ktoś inny w ostateczności) jaki jest głos konia bo jakoś przez 2,5 roku nie wynalazłem:)??