SJP
SŁOWNIK SJP

latencja

dopuszczalne w grach (i)

latencja

1. okres utajnienia, nieujawnienia się choroby, popędu seksualnego u dzieci itp.;
2. okres od momentu zadziałania bodźca do chwili pojawienia się reakcji


KOMENTARZE:

~gosc # 2006-02-07

w informatyce czas pomiędzy wysłaniem zapytania a otrzymaniem odpowiedzi

~gosc # 2010-05-07

Ja odbieram Latecję jako – okres utajenia, uśpienia (uczuć np). Czas OD wystąpienia przyczyny - DO zaistnienia skutku. Nie tylko okres utajenia bądź wyparcia zainteresowań seksualnych u dziecka, przypadający na 7-10 rok życia... Jeżeli mam błędne pojęcie to proszę o szybkie sprostowanie :)

r0galik89 # 2010-07-10

głupie freudowskie pojęcie.

~gosc # 2013-03-22

W tłumaczeniu z j. czeskiego, które właśnie wykonuję, pojawiło się to pojęcie w odniesieniu do "mikroorganizmów latencyjnych", czyli takich, które pozostają w uśpieniu i aktywują się dopiero po zaistnieniu określonego bodźca, bądź przyczyny.
Krzysztof Karwowski, karvovsky@post.cz

~gosc # 2013-04-24

Od łacińskiego "latere" - pozostawać w ukryciu, utajeniu, pozostwać nieznanych, latencja zatem to cecha nieweryfikowalna w prosty sposób, można obserwować jedynie konsekwencje latencji, a jej samej nie.

~gosc # 2014-04-02

Na giełdzie w odniesieniu do UTP (Universal Trading Platform) latencja oznacza, krótki czas w przesyłaniu informacji na rynek, krótki czas zawierania transakcji

mirnal # 2014-04-02

*Krzysztof Karwowski, karvovsky@post.cz*
A ja myślałem, że nazwiska w obrębie alfabetów z pismem łacińskim są niezmienne (co najwyżej z pominięciem "ogonków" itp.).

~gosc # 2014-04-02

Zygmunt FRAUD!

jarek176cm # 2014-04-02

Cytat: (~gosc 2006-02-07)

"w informatyce czas pomiędzy wysłaniem zapytania a otrzymaniem odpowiedzi"

W powyższej wypowiedzi wyraźnie brakuje CZASOWNIKA. Poprawnie zdanie powinno wyglądać tak:
"W informatyce jest to czas pomiędzy wysłaniem zapytania, a otrzymaniem odpowiedzi".
Piszmy starannie! Bądźmy zrozumiali!

Jarek / G-ce

jarek176cm # 2014-04-02

Cytat: (~gosc 2010-05-07)

"Ja odbieram Latecję jako – okres utajenia, uśpienia (uczuć np). Czas OD wystąpienia przyczyny - DO zaistnienia skutku. Nie tylko okres utajenia bądź wyparcia zainteresowań seksualnych u dziecka, przypadający na 7-10 rok życia... Jeżeli mam błędne pojęcie to proszę o szybkie sprostowanie :)"

Co za niechlujna interpunkcja! Gość nawstawiał myślników gdzie popadnie, myśląc, że zabrzmi mądrze. Niestety osiągnął on dokładne odwrotny efekt do zamierzonego. Po korektach i drobnych poprawkach stylistycznych wypowiedź wyglądałaby tak:
"Ja odbieram <postrzegam> latencję jako okres utajenia <utajnienia>, uśpienia (np. uczuć). Czas OD wystąpienia przyczyny DO zaistnienia skutku. Okres utajenia <utajnienia> bądź wyparcia <odrzucenia> zainteresowań seksualnych u dziecka, przypadający na 7-10 rok życia nie jest jedynym znaczeniem tego wyrazu. Jeżeli mam błędne pojęcie, to proszę o szybkie sprostowanie."

W <> zamieściłem propozycje lepiej brzmiących zamienników.

Jarek / G-ce

jarek176cm # 2014-04-02

Samokorekta!

Oczywiście "dokładnie odwrotny efekt", a nie "dokładne odwrotny efekt".

Jarek / G-ce