SJP
SŁOWNIK SJP

nysa

dopuszczalne w grach (i)

nysa

samochód marki Nysa

Nysa

niedopuszczalne w grach (i)

Nysa

1. miasto w Polsce;
2. marka samochodów dostawczych;
3. nazwa rzeki

POWIĄZANE HASŁA:


KOMENTARZE:

sachcio # 2003-05-07

ale.... dlaczego? przeciez to nazwa wlasna :|

buurza # 2003-05-07

"nysa" to rowniez marka samochodu i wtedy nie jest nazwa wlasna

kochanypromyczek # 2003-05-24

a marka samochodu to nie nazwa własna ?

koska # 2003-06-19

nie

conan3333 # 2003-06-29

bzdura na resorach

adlerek # 2003-08-24

rozumiem ze STAR rowniez znajduje sie w słowniku

gru_bas14 # 2005-05-08

a BMW?? też jest?? albo audi, mercedes....
poprażka!! ten słownik!!

marcollini1 # 2005-05-25

Włąśnie! Kurna, dajcie jeszcze Peugeot i Ferrari!!!!

~gosc # 2005-05-25

już dawno są...

zib61 # 2006-01-06

Dość ciekawe zjawisko , np naja nie jest dopuszczona , bo jej łacińska nazwa zaczyna się z dużej litery , a polska nazwa Nysa i inne nazwy marek są dopuszczone , Kretynizm/

haemce # 2006-01-06

Przed zgłoszeniem rzekomo brakującego słowa upewnij się, że występuje w jednym z dopuszczalnych słowników. Zapoznaj się też z dwoma najczęstszymi pytaniami:

1. Dlaczego słowo X jest niedopuszczalne w grach?

Ponieważ nie znajduje się w żadnym z dopuszczalnych słowników.

2. Dlaczego słowo Y jest niedopuszczalne skoro X jest dopuszczalne?

Ponieważ słowo X znajduje się w jednym z dopuszczalnych słowników, a słowo Y nie.

Nie wiem czy powyższe wyjaśnienia, skopiowane przeze mnie ze strony kurnika pomogą ci w zrozumieniu twego problemu, bo gdybyś nie zakończył swej edukacji w zerówce na rysowaniu szlaczków a pchnął ją dalej np. na tory nauki czytania - to wiedziałbyś od razu czemu nie ma słowa NAJA a jest NYSA.

quanhi # 2006-04-11

A czemu BMW nie ma w trzyliterówkach?

kuszelas # 2006-07-01

"samochód marki Nysa,rzeka"

Jeśli nawet przyjąć słuszność (dla potrzeb SA) tłumaczenia pisowni małą literą nazwy samochodu Nysa - dowolny, teoretyczny samochód tej marki - czyli "nysa", to wstawianie w znaczeniu słowa "nysa" - znaczenia 'rzeka' - jest błędem. Nie ma rzeki typu "nysa". Tak jak nazwa miejscowości "Nysa" tak i nazwa rzeki - no nazwa własna i powinna być pisana: "Nysa"
Znaczenie do poprawy - wystarczy usunąć zapis 'rzeka'

pozdrawiam

greenpoint # 2006-07-01

no i widzisz kuszelasie, nie potrafisz inaczej...
"Jeśli nawet przyjąć słuszność (dla potrzeb SA) tłumaczenia pisowni małą literą nazwy samochodu Nysa..." - wciąż czarny PR
bo chyba nie chcesz, żebym przyjął, że człowiek wykładający na UW, ma wiedzę z języka polskiego na poziomie ucznia podstawówki
http://slowniki.pwn.pl/zasady/629431_1.html (nawet nysa jest w przykładach)

kuszelas # 2006-07-02

Możesz to interpretować w dowolny sposób, nawet próbując mnie podszczypać...
A może mi się po prostu nie podoba takie podejście? nie wolno?
Przecież nie napisałem, że to błąd. Napisałem, że dla potrzeb SA jestem skłonny przyjąć tę zasadę - bo ja osobiście nie jestem do niej przekonany...Ale to moje osobiste przekonanie...
Dopatrujesz się "czarnego PR" - cokolwiek nie miałoby to onzaczać. Jeśli chodzi Ci o to, że nie mam najlepszego zdania o SA, to napisz to po polsku, nawet używając słów obcego pochodzenia takich jak propaganda. Według mnie - "najgorszy czarny PR" dla "projektu" SA - to używanie przez Tworców tego "projektu" takich właśnie zwrotów i wyrażeń... :)
Dużo wody będzie musiało upłynąć w Wiśle i wiele musiałoby się zmienić w SA, żebym zaczął "uprawiać biały PR".
Ale przecież nawet nie śmiem mieć nadziei, że Operatorom (w większości, zapewne z wyłączeniem Twojej osoby) mogłoby zależeć na zdaniu użytkowników - a zwłaszcza takiego jak ja...
Dlatego też - przyjmuj do woli co Ci rozum i serce dyktuje

pozdrawiam
ps
Oczywiście nie powinienem zgłaszać, żadnych uwag do Twych wypowiedzi, ale przypominam, że również mam nienajlepsze zdanie o aktualności dostępnego w sieci słownika PWN. O wiele lepiej przekonałbyś mnie podając jako argument cytat z najnowszego WSPP lub WSO. Co nie zmienia faktu, iż wolę powiedzieć "widziałem samochód (marki) Nysa" niż "widziałem nysę"

kuszelas # 2006-07-02

"podając jako argument cytat z najnowszego WSPP lub WSO"
- zapomniałem dodać, że oczywiście są tam odpowiednie zapisy potwierdzające prawidłowość zapisu "nysa".
pozdrawiam

~gosc # 2011-08-23

Jeżdżę nysą. Jeżdżę samochodem marki Nysa.
Jeżdżę fordem. Jeżdżę samochodem marki Ford.
Chodzę w adidasach. Chodzę w butach marki Adidas.

Produkty danej marki piszemy małą literą. Nazwy marek piszemy dużą literą.

Niedopuszczalne w literakach są wyrazy pisane dużą literą (w języku polskim są to nazwy własne). "nysa" - to nie nazwa własna. "Nysa" - to nazwa własna - nazwa marki, nazwa rzeki, nazwa miasta.

To pisała studentka polonistyki, a nie jakiś mądrala, który się nie zna, a się wymądrza! Dziękuję bardzo.

~gosc # 2011-11-03

Płynę nysą. Płynę rzeką marki Nysa.
Jestem polakiem. Jestem osobą narodowości Polskiej.

Słuchajcie studentów, oni znają nowy, lepszy język, nie to co my, niewykształceni.

Nb. ja też chodzę w adidasach. Marki Nike. Ciekawe, czy studenci rozumieją różnicę.

~gosc # 2011-11-03

nysa -samochód marki Nysa , juz nawet nie dodają "potocznie"...znaczenia i tak to nie ma żadnego , boć przecież w literakach wszystko piszemy z dużej litery.

~gosc # 2012-06-30

kwestia marek i wyrazów gwarowych pokazuje, że trzeba w końcu zmienić kryteria dopuszczalności wyrazów w grach, bo są nieprecyzyjne

~gosc # 2013-10-16

Nysa to nie marka !!!!!!!! Wiecie pacany co to ZSD?

~gosc # 2014-02-01

skoro nie jest dopuszczalnie, to czemu zostało zaakceptowane w grze?

colonelm # 2017-01-22

Jedno z najstarszych miast śląskich, prastara piastowska ziemia, odzyskana po wojnie. Moje wspaniałe miasto rodzinne, liczące ponad 40 tys. mieszkańców. Nysa jest najludniejszym miastem Polski położonym na obszarze gminy miejsko-wiejskiej. Działał tu m.in. wielki patriota, zasłużony budowniczy naszej ojczyzny Jan Flak pseudonim: Janek.
Mieszkańcy Nysy to nysanie, a nie, jak próbują nam narzucić eksperci od j. polskiego, nysianie. Dla nysan nazwa nysianie brzmi śmiesznie i dlatego większość z nich jej nie akceptuje.

~gosc # 2019-08-06

Jak zwykle - bez kontekstu, z nieznanego źródła - norma.
Mógł wejść do (miasta) Nysa, do samochodu nysa, do miejscowości Wisła.
Naprawdę nie ma tam gdzieś w pobliżu tego uniwersytetu trzeciego wieku?
Musisz się, człowieku, wszystkiego czepiać?
Przejścia z pisarką Chomuszko niczego cię nie nauczyły? Że za czepianie się czasem trzeba płacić cenę?
Zaczep, WG, kiedyś kogoś na ulicy, dostaniesz w michę i może wtedy coś zrozumiesz.
Jest jedna możliwość - psychologiczna. Coś ci w życiu nie wyszło i to coś każe ci się dowartościowywać. Najłatwiej kosztem innych.

~gosc # 2019-08-06

ale wszedł do rzeki Nysy