SJP
SŁOWNIK SJP

obi

dopuszczalne w grach

obi

pas od kimona i innych ubrań japońskich

Obi

niedopuszczalne w grach

Ob

rzeka w Rosji

OBI

niedopuszczalne w grach

OBI

sieć supermarketów z branży budowlanej

POWIĄZANE HASŁA:


KOMENTARZE:

klimas11 # 2003-01-15

co to kurwa oprocz nazwy supermarketu i wan kenobiego jest????

meg # 2003-01-15

po takim pytaniu....tu sie tego nie dowiesz...moze grzeczniej jakos spytasz?

aaa1010 # 2003-02-10

co to jest obi ? chyba nie chodzi o Obi-Wana?

mashroom # 2003-02-10

pas od kimona.

~gosc # 2003-02-10

tak jest - tutaj też mamy wybiórczość (ale nie ma na to rady) :)))
OBI (pas od kimona jest) ale DAN (stopień mistrzowski w Dżudo i Karate) nie ma

:)))))))))))
KOT

zubeero # 2003-08-05

według jakiego słownika OBI to pas do kimona. Może zacznijmy przytaczać tu cały słownik polsko-japoński i zawierajmy słowa. Jestem uczniem w sekcji karate, więc mogę przytoczyć wiele słow japońskiego pochodzenia. Osu sempai Pieczarka!

mashroom # 2003-08-05

wczoraj się zapisałeś?

zubeero # 2003-08-05

nie,7 lat temu. Nie musisz być arogancki. Jestem zadowolony, że owe słowo zostało dodane po Dan i Kyu, teraz pora na ezę!

mashroom # 2003-08-05

z Twej wypowiedzi wynika, że OBI wg Ciebie nie powinno być, stąd mój odzew.

elekter_ka # 2003-08-05

wszystko w OBI

~gosc866077 # 2003-08-08

zgadzam sie z Zubrem-mashroom-jesteś chyba silnie nie dowartościowanym nastolatkiem, szczycącym sie osiagnięciami w Sccrable. Niektore Twoje wypowiedzi sa totalnie aroganckie i prymitywne...znajdz sobie kolege jakiegos, napij sie piwa i zacznij byc normalnym nastolatkiem...wspolczuje ludziom ktorzy Cie musza znac-to smutne przezycie zapewne...

pfs # 2003-08-08

O kim Mówicie że jest arogancki?

~gosc # 2003-10-29

pas od kimona nazywa sie OGI a nie obi

~gosc # 2003-10-29

albo odwrotnie

~gosc # 2003-10-29

chyba sie pomylilem

jaskiniar # 2005-06-05

obi
n, ndm <<japoński pas, zwykle jedwabny, przepasujący komono>><jap.>
WSWO PWN 2003, str. 889

czytając dyskusję (polecam) coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że gdyby mashroom powołał się na źródła (albo gdyby były one widoczne) dyskusja miałaby inny ton...:)

~goscciu z 2005-06-05 20:43:37
"hehe
i co wy na to ?"
przynajmniej dla mnie wypowiedź:
~goscia z 2005-06-05 20:43:14
"KOKO-NI KAITE KUDASAI WATASHI-GA WARUKATTA." znaczy nic, dopóki nie zostanie napisana w znanym mi języku...

~gosc # 2005-09-19

Mam prosbe nie wiem co to znaczy pewno zdanie czy moze mi ktos przetlumaczyc?

"Ningen Nante Taishita Mon Ja Nai Sa"

~gosc # 2005-11-13

jak jest córka po japońsku?

kknnuurrooww # 2007-05-11

nie umiecie ludzie czytać? zawsze pod wyrazem jest jego znaczenie. jak nie umiecie przeczytać to załóżcie okulary, ale jeśli to nie pomoże to idźcie do okulisty i powiedzcie, żeby wam 'musztardówy" przepisał. w VisionExpress są fajne promocje na oprawki:)...

martusiaar # 2008-01-02

Pytacie co to jest, a macie napisane pod hasłem czarno na białym. Żenada. To dzisiejsze pokolenie analfabetów.

wiem66 # 2008-04-02

a tak w ogóle : jaka jest liczba mnoga?

~gosc # 2008-04-08

OBI to sklep

deltaprojekt # 2008-08-22

jest OBI DAN KYU a niema GI co oznacza kimono po japońsku :)

~gosc # 2008-08-22

Chore !!!

~gosc # 2009-07-18

Zazwyczaj jak przeglądałam słownik, to /prawie/ każda z osób, która dawała pierwszy komentarz pytała:' Co to znaczy ?'
Ludzie! Wy nie widzicie wyjaśnienia danych słów? Są one podane nad waszymi komentarzami. ;p

PS.a co do słownika, to zgadzam się, że niektóre słowa są bez sensu i nie powinno ich tu być.=]

Pozdrawiam. ;)

~gosc # 2011-01-11

"Trudno jest precyzyjnie ocenić liczbę zapożyczeń, i to z kilku powodów. Po pierwsze, słowa wykazują różny stopień adaptacji, można więc spierać się o to, czy jakiś wyraz już należy do języka polskiego, czy jeszcze nie. Po drugie, słowa wychodzą z obiegu, więc może powstać kwestia, czy jakieś słowo jest tylko przestarzałe, czy już dawne, a współcześnie nie używane. Po trzecie, niełatwo odzielić język ogólny od jego licznych odmian, np. zawodowych (profesjolektów), środowiskowych (socjolektów), a także idiolektów, czyli odmian swoistych dla poszczególnych osób. Po czwarte, nie zawsze jest pewne, jaką drogą obce słowo trafiło do polszczyzny. Po piąte, wynik jakichkolwiek obliczeń zależy od tego, czy liczymy pierwotne źródło zapożyczenia, czy źródło bezpośrednie (np. niektóre słowa łacińskie trafiły do polszczyzny bezpośrednio, z języka Kościoła, inne zaś przeszły przez medium innego języka, np. francuskiego).
... Podaję liczbę zapożyczeń ...w dwóch słownikach wyrazów obcych PWN: Słowniku wyrazów obcych z 1995 roku (SWO) i Wielkim słowniku wyrazów obcych z 2003 roku (WSWO).

* ang. – 2655 w SWO i 3593 w WSWO
* niem. – 2655 w SWO i 3593 w WSWO
* fr. – 3167 w SWO i 2978 w WSWO
* łac. – 5515 w SWO i 5806 w WSWO

Warto dodać, że w 2008 roku nakładem PWN ukazał się Słownik zapożyczeń niemieckich w polszczyźnie, zawierający m.in. wykaz najważniejszych publikacji dotyczących polskich zapożyczeń z niemieckiego, a w marcu 2010 roku ukaże się, także nakładem PWN, Słownik zapożyczeń angielskich w polszczyźnie (jego redaktor naukowy, prof. Elżbieta Mańczak-Wohlfeld, jest autorką licznych publikacji dotyczących anglicyzmów w polszczyźnie). W Krakowie pod kierunkiem prof. Anny Bochnakowej powstaje tymczasem słownik galicyzmów, czyli zapożyczeń z języka francuskiego, który prawdopodobnie będzie większy niż dwa wyżej wymienione...."
— Mirosław Bańko, PWN

Jak widać przed "twórcami" spj.pl ogromne możliwości dopisywania słów których większość nie rozumie, a jedynie używa (bezmyślnie) w Literakach (szczególnie 2 i 3-literówek, jak OBI)

~gosc # 2012-12-13

Słownik zapożyczen niemieckich w polszczyźnie i anglicyzmów to inny temat! - podobnie jak z francuskiego włoskiego, łaciny itd. Po szwedzku kotlet jest kotlet a buk jest buk. Chodzi o to, że:
1. po pierwsze słownik SJP jest manipulowany przez gówniażerię z flachami w łapach, a do nich zalicza sie pan jak raz!
2. po drugie - nie mamy tradycji ani konieczności używać w Polsce określeń z filozofii dalekiego wschodu, bo u nas w Warszawie np, czy w Katowicach nie ma chinatown, nie uzywamy tych słow w ogóle, nie da się ich zasotoswać inaczej niż przez przytoczenie definicji tak jak tutaj - chodzi o takie wyrazy jak yin, obi;
3. granie w literaki nie powinno polegać na tym, że wyszukujemy dziwne słowa, których nie znamy, bo równie dobrze zaraz można wybrać się na wywiad z mieszkańcami dżungli amazońskiej i wyczaić jakich to filozofii oni są wyznawcami, jak nazywa się ich potrawa świąteczna i jak mówią na papier toaletowy - dalej wystarczy ująć to fonetycznie i już mammy nowe wyrażenia w PWN! Ale to nie będzie język polski!! Wam tam w PWN chyba rozum odjęło - to nie ma nic wspólnego z nauką jeśli prowadzi do błędnych wniosków!!! Nie tak wygląda studiowanie mowy polskiej, i uzupełnianie słownika, żeby nagminnie były w nim błędy logiczne i językowe, żeby brakowało odmian i różnych części mowy tworzonych na podstawie źródłosłowu - np cedować, scedować, cedowalne - nie ma wyrazu cedowalne a wszyscy wiemy, że oznacza on, iż można scedować coś na kogoś, lub na coś (instytucję)
4. Uważam, że SJP i PWN mają pewną misję, a poza tym powinny ją odczuwać - to jest odpowiedzialność za popularyzację i "wkręcanie" tylnymi drzwiami określeń takich jak OBI, które w języku polskim są nazwą własną eliminujacą z użycia w grach słownych.
5. I na koniec - proponuje zbadać naukowcom z PWN nasza własną kulturę i zastanowić się po co jest słownik języka polskiego i jak on powinien wyglądać. Jaki ma sens dodawanie wyrazów do słownika, w którym nie ma odmian liczby mnogiej - np METYSI ! - to po prostu wygląda na to, że nie ma sensu tworzenie słownika SJP, bo nigdy się go nie skończy i zawsze będzie zawierał, żenujace braki!
TAK, ŻENUJĄCE SZANOWNY NAUKOWCU! DLA LUDZI, KTÓRZY ZNAJĄ WŁASNY JĘZYK MOŻE LEPIEJ NIŻ PAN I NIE POTRZEBUJĄ SŁOWNIKA ABY NAPISAĆ OBI, BO WIEDZĄ, ŻE TAKIEGO SLOWA W NIM NIE MA, ORAZ, ŻE TO NAZWA WŁASNA.

KTOŚ SIEDZI W PWN I ZAJMUJE SIĘ KRECIA ROBOTĄ WYPISUJAC BREDNIE W TYM TWORZE. OCZYWIŚCIE MOŻE TO ROBIĆ, BO NA TO NIE MA ŻADNYCH SANKCJI....

~gosc # 2012-12-16

Zanim pan będzie pouczał innych o kulturze - niech pan zacznie od siebie.