SJP
SŁOWNIK SJP

pasjonat

dopuszczalne w grach (i)

pasjonat

1. człowiek mający wielkie zamiłowanie do czegoś, oddany czemuś, zainteresowany czymś; hobbysta, zapaleniec, miłośnik, entuzjasta;
2. człowiek gwałtowny, skłonny do wpadania w pasję, łatwo wybuchający gniewem; furiat, złośnik


KOMENTARZE:

coorveesean # 2006-08-22

osoba posiadająca zamiłowanie, pasję do czegoś; hobbysta

lubowicz42 # 2009-01-26

Mój komentarz będzie miał formę pytania do uczestników forum:
Czy w szerszym planie istnieje jakiś znaczeniowy związek pomiędzy
słowem "pasjonat" i słowem "pasja"?
Innymi słowy: czy można w sposób uprawniony potraktować słowo "pasja" jako źródło dla słowa "pasjonat"?

wendkarzyk # 2009-01-26

pasja=hobby, pasjonat=hobbysta

~gosc # 2009-03-01

osatnimi czasy profesor Miodek wyjaśniał znaczenie tego słowa, które pomimo nasuwającego się skojarzenia 'hobbysta' (co napisał wendkarzyk) wywodzi się od słowa pasja oznaczającego szał, furię... a więc pasjonat to człowiek łatwo wpadający w gniew.

~gosc # 2009-12-27

Zgadzam się z "przedmówcą". Określanie osoby będącej miłośnikiem czegoś mianem "pasjonat" jest wrzodem przemyconym do naszego języka przez nieuków i analfabetów. Niestety, przejęli to kolejni analfabeci reprezentujący ten sam poziom kultury językowej, co ci, którzy mówią "jest rok dwutysięczny dziewiąty".

marszalkowa # 2009-12-28

Język to nie fabryka farmaceutyków, tu nie ma obowiązującego procesu technologicznego, a znaczenie wyrazów zmienia się ewolucyjnie, także na skutek błędów. Nie ma sensu wykrzykiwanie wyrazów "nieuk" czy "analfabeta". Takim mianem zostanie określony słusznie ten, kto procesu kształtowania się języka nie rozumie.

~gosc # 2010-01-04

Zatem prof. Miodek jest nieukiem i analfabetą, bo on nadal nie uznaje użycia tego słowa z myślą o miłośniku czegoś. Natomiast erudytą i wielce uczoną osobą jest ta, która zamiast zwrotu "podlegać procesom ewolucji", "zmieniać się w drodze ewolucji" używa formy "zmieniać się ewolucyjnie". Ma rację, bo znaczenie wyrazów zmienia się bardzo, a to bardzo ewolucyjnie :))

~gosc # 2010-03-17

ale_o_co_chodzi, prof. Miodek jest Ok. Język żyje i jest dla ludzi, a nie ludzie dla języka. Kolega od "wrzodu" chyba tego nie rozumie...

~gosc # 2010-04-24

Człeku, czytaj ze zrozumieniem.

~gosc # 2010-04-28

pasjonik - człowiek mający zamiłowanie do czegoś

~gosc # 2011-09-22

Pasjonat to osoba porywcza, wybuchowa. Nie jest synonimem hobbysty lub fascynata. Nie wykluczone, że dzisiejsze potoczne zrównanie pasjonata z fascynatem kiedyś stanie się w pełni oficjalne (wszystko na to wskazuje), ale gdyby sprawa była aż tak oczywista to stałoby się to już dawno.

~gosc # 2011-12-16

"Pasjonat" = furiat; odmieniają się tak samo
"Pasjonata" = hobbysta; odmienia się jak "poliglota"

~gosc # 2011-12-16

Radosna twórczość własna z tym "pasjonatą". Nie wypisujcie tu takich bzdur, bo jeszcze ktoś je weźmie na serio.

pluralis4ever # 2011-12-16

Pasjonata to produkt Wedla

~gosc # 2012-02-17

"Akademia Języka Polskiego" http://akademiajezykapolskiego.pwn.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=159%3Apasjonat-czy-fascynat&catid=53%3Anewsflash&Itemid=1
notuje znaczenie 1 jako nowe, wtórne i przejęte z języka potocznego
tradycyjnie poprawne jest znaczenie 2
W Słowniku Wyrazow Obcych "pasjonat człowiek porywczy, wybuchowy, raptus, impetyk" ze śrdw.łac. passionatus 'porywczy' od późn.łac. passionalis 'podległy cierpieniu; namiętny' od późn.łac. passio 'cierpienie'.
Etymologia nie do końca wyjaśnia przesunięcie znaczeniowe.
(Zwłaszcza iż derywat 'pacjent' z łac. patiens znaczy nadal to co kiedyś 'cierpiący').
Tym mniej uzasadnia utożsamienie pasjonata z "hobbystą" czy "fascynatem".

~gosc # 2012-10-05

W teście którym sobie robiłam wyszło że jestem pasjonatem ale na ogół opisałabym że jestem osobą spokojną a nie porywczą mam swoje zainteresowania i hobby oraz lubię namiętność

~gosc # 2013-01-15

"Wyraz pasjonat już nagminnie bywa używany w znaczeniu 'człowiek ogarnięty pasją działania, zaangażowany, społecznik'. Tymczasem znaczy on: 'człowiek porywczy, wybuchowy, raptus'. Nie można więc pisać o 'szlachetnym pasjonacie', który na przykład 'gromadzi materiały do pracy o rodzinnej gminie'."

Anna Cegieła i Andrzej Markowski, "Z polszczyzną za pan brat", wyd. ISKRY, Warszawa 1986.

Wygląda na to, że to określenie ewoluowało

~gosc # 2014-02-07

"Język to nie fabryka farmaceutyków, tu nie ma obowiązującego procesu technologicznego, a znaczenie wyrazów zmienia się ewolucyjnie, także na skutek błędów. Nie ma sensu wykrzykiwanie wyrazów "nieuk" czy "analfabeta". Takim mianem zostanie określony słusznie ten, kto procesu kształtowania się języka nie rozumie."
A Pan rozumie? co za nieuctwo!

~gosc # 2014-06-06

Fascynat to kolejny zbyteczny neologizm. Do tej pory wystarczyło powiedzieć o kimś, że jest entuzjastą czegoś, ewntualnie hobbystą, ale nijak fascynatem.
Mało tego "pasjonat" to oczywiście człowiek łatwo wpadający w gniew- pieniacz. Bardzo potocznie można mówić o pasjonacie w tym znaczeniu- jeszcze na pewno nie w pismach oficjalnych. Zaśmiecanie języka polskiego anglicyzmami przestaje być zabawne- to plaga i żenada. Kolejny przykład- destynacja; ludzie drodzy, przecież wystarczy powiedzieć cel podróży. Kolejny kwiatek do kożucha- słowo "kontent"- w znaczeniu zawartość istnieje tylko w języku angielskim, w polszczyźnie to przymiotnik oznaczający ni mnie ni więcej tylko "zadowolony". Przykłady można mnożyć. Ale lepiej zapuścić zasłonę milczenia nad ignoracją słowotwórczą niektórych Polaków. Pozdrawiam słonecznie. Witold Banasik

fanmirnala # 2014-06-07

Które z tych słów są według Ciebie anglicyzmami? Pasjonat czy fascynat? :->

~gosc # 2015-08-14

Czyli szewska pasja to zamiłowanie do robienia butów, a pasja wg. św.Mateusza to?...

~gosc # 2015-08-17

Pasjonat to NIE hobbysta, ej

~gosc # 2015-08-25

Humaniści nie mają pracy, więc mają czas na bezsensowne sprzeczki o znaczeniu jakiegoś wyrazu. Tutaj przynajmniej mogą brzmieć mądrze i ich wiedza się do czegoś przyda. Tylko tutaj.

~gosc # 2015-08-25

;-) Nawet pocieszny z ciebie troglodyta.

~gosc # 2015-08-25

jaka wiedza? do czego się przyda?

~gosc # 2016-01-11

myślę sobie, że pasjonat to po prostu gwałtowny entuzjasta