dopuszczalne w grach (i)
wulgarnie: więzienie; ciupa, kić, mamer, paka, pudło
KOMENTARZE
Także nazwisko, np. André Pierdel (1923-2011) - galijski technik od efektów specjalnych, aktor i iluzjonista; odmiana: do pana Pierdela (por. Eiffela); państwo Pierdelowie.
Skąd pewność co do odmiany?
http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/e-ruchome-w-nazwiskach-obcych;10537.html (jest tam wspomniane o nazwiskach francuskich).
Nazwisko Niemca Modla (mian. Model) ustalono pewnie wg odmiany nazwisk niem. A jeśli są Francuzi o nazwisku Model i są to nazwiska fr. (nie niem.), to Modela? Pytam, bo jest nazwisko Winter postrzegane jako niemieckie (i polskie poch. niem.) oraz Winter jako ang.
Szkoda, że w biografii pana P. nie ma nic na temat pobytu za kratkami - byłaby to jedna z lepszych pozycji w Magii Nazwisk.
Ale możliwe, że motyw więzienny pojawił się w którymś filmie z udziałem (aktorskim lub technicznym) wyżej wymienionego.
Owszem, gościu zagrał w wielu filmach, które w tytułach mają słowa gang, bandyta, strzelanina, zatem to filmy kryminalne, a wątpliwi bohaterowie albo już siedzieli w p., albo ich działalność była zagrożona takim siedzeniem.
Większość pozycji w Magii Nazwisk jest mocno naciągana. Przez luźne skojarzenia można praktycznie każde nazwisko tam umieścić.
Np. Naleziński - językoznawca-amator, uparcie twierdzący, że NALEŻY spolszczyć nazwę pewnego stanu w USA.
Naleziński jest od naleźć, a nie od należy.
To nieistotne, podałem tylko typowy przykład powiązania nazwiska z okolicznościami z ww. kolekcji.
Niektóre nazwiska mogą być kojarzone na więcej niż jeden sposób, np. pan Poziomski, jeśli jest plantatorem poziomek... albo jeśli układa trotuary z poziomicą w ręku... Na ok. tysiąc nazwisk są nieco naciągane, ale też całkowicie oddające związek nazwiska z np. zawodem. Może podacie dwójkę skrajnych nazwisk - całkowicie udane i całkowicie naciągane.
Poziomski - prawie jak Jagodziński. Pozdrów Mirnalu kolegę biologa z RJM. Może też zacznie się tutaj udzielać, byłoby ciekawie ;)
A gdyby jeszcze komunistyczna babeczka tu pisywała... To byłoby najciekawsze forum językowe świata!
No właśnie, Mirnalu, dlaczego nie wpiszesz kolegi biologa do swojej listy? Jego nazwisko w pewien sposób wiąże się z wyuczonym zawodem, na pewno większy niż niejedno z istniejących na liście.
Jest nazwisko dziennikarza - Jaworski. Gdyby zamieścił felieton o mieście Jawor lub o fabryce mebli (z jaworu) z dowolnego miasta, to by się znalazł. Albo gdyby był mieszkańcem Jawora, nie będąc nawet dziennikarzem, jak pani Nowomiejska - mieszkanka Nowego Miasta Lubawskiego. Pan Jagodziński jest biologiem z zawodu, ale jagody to zbyt mały pretekst, aby wciągać go na listę. Gdyby napisał pracę magisterską o jagodach (a nawet podobnych owocach) lub choćby artykuł, to i owszem. Na liście są nazwiska znakomicie wypełniające ideę (100%), ale też są mniej wypełniające, jednak pewne minimum powinno być. Im więcej nazwisk zamieszczam, tym może więcej powinienem kasować nazwisk związanych z zawodem, funkcją, wydarzeniem...
No dobrze. Ale Elona Muska chyba możesz wpisać - to mózgowiec światowej klasy ;)
Gdybym wpisał, to tylko samo nazwisko, bez imienia. Imiona wpisuję, jeśli z nazwiskiem tworzą ciekawą parę. Chodzi Ci pewnie, że Musk po polsku można wymawiać [musk], co przypomina wymowę "mózg", ale Musk po ang. wymawia się [mask] i mogłoby się to spotkać na mojej liście z zarzutami...
Chrzanić to, 99% rodaków przeczytawszy nazwisko wymówi je jako [musk] ;). Oczywiście, kryterium dopuszczenia do listy zostawiam Tobie, jednak wg mnie byłaby to jedna z lepszych pozycji, mimo wszystko.
Moim zdaniem nie powinieneś* wpisywać prywatnych osób do tej listy, jeśli nie zaistnieli w żadnej audycji, programie informacyjnym itd. W przeciwnym razie musiałbyś przeszukać cały portal Cukierberga w poszukiwaniu podobnych.
Propozycje z Muskiem i Jagodzińskim są moje.
---
* Mówię do Pana na "ty" (pomimo iż jest Pan prawie dwukrotnie ode mnie starszy) bynajmniej nie z racji lekceważącego stosunku. Na sjp.pl po prostu panuje niepisany zwyczaj nieformalnej komunikacji, i wg mnie jest to dobry zwyczaj.
Czy pan Allford jest osobą publiczną czy nie? www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/tb04jrg
Podobno Mirnal trafił do pierdla po starciach kibiców dwóch trójmiejskich klubów.
Nie, Durnal przebywa w szpitalu na oddziale dla demencjuszy i alzheimerowców. Ale na razie jego stan jest stabilny, więc dużo wugie'owskich postów przed nim.
>> Nazwisko Niemca Modla (mian. Model) ustalono pewnie wg odmiany nazwisk niem.
Tak w ogóle to skąd wziąłeś tego "Modla"? Raczej częstsza jest forma "Modela".