SJP
SŁOWNIK SJP

X

pinda

dopuszczalne w grach (i)

pinda

wulgarnie:
a) srom kobiecy
b) pogardliwe wyzwisko stosowane do kobiety

Pinda

niedopuszczalne w grach (i)

Pinda

nazwisko


KOMENTARZE:

~gosc # 2006-11-29

jeee to pierwszy komentarz do tego słowa!!!
moja pani od niemieckiego z liceum nazywała sie pinda-pondo

~gosc # 2007-01-21

fajne imime:-)-

mauzoleumlenina # 2007-05-05

A skoro "pizda" jest, to dlaczego nie ma tego, hę?!

mauzoleumlenina # 2007-05-05

A, nie - jest. Żle przeczytałom.

~gosc # 2010-04-30

No dobra, ja rozuniem, że "pinda" istnieje i jest często używanym, normalnym słowem. Ale sorry, przecież wszyscy i tak wiedzą o takich słowach, więc czemu koniecznie muszą je zaliczać??? Przecież z tego korzystają dzieci.
Pozdro ;*
Miśka

~gosc # 2011-09-14

A dzieci to nie mają prawa uczyć się polskiego? Nie mają prawa choćby wiedzieć, czy jak ktoś je nazwie takim czy innym słowem, to przyjaciel, czy wręcz przeciwnie? Chroniąc dzieci przed rzeczywistością wychowasz je na nieudaczników.

~gosc # 2011-09-16

@Miśka "Przecież z tego korzystają dzieci" - Internet nazywamy autostradą informacyjną, dzieci z założenia nie powinny bawić się na autostradzie, szczególnie gdy są zbyt małe by znać słowo "pinda" :)
Nie, serio, tekst "pomyślcie o dzieciach" zbyt często wykorzystywany jest jako uzasadnienie wprowadzenia cenzury, byliśmy tam, wiemy gdzie to prowadzi. Pozdro.

~gosc # 2014-03-21

Witam.. Moje nazwisko to właśnie Pinda i nigdy wcześniej nikt nie śmiał się z mojego nazwisk . W szkole nigdy! Zauważyłam że nie dzieci maja z tym problem a dorośli. Dopiero Mając 33 lata doświadczyłam przykrych uwag ze strony właśnie dorosłych. Nigdy nie wstydziłam się nazwiska ponieważ to moje rodzinne dziedzictwo po moim tacie. Mam jedną radę dla szyderców "nie rób drugiemu co tobie nie miłe". Pozdrawiam

przekorny # 2014-03-21

>> Dopiero Mając 33 lata doświadczyłam przykrych uwag ze strony właśnie dorosłych.
To jedynie świadczy o tym, że to słowo powoli odchodzi do lamusa.

mirnal # 2014-03-21

Kiedyś napisałem do pana o nazwisku Ksiądz, pytając o deklinację jego nazwiska. I - wg niego - dopiero zaczął się nad tym poważnie zastanawiać.

Pytanie - czy tego typu odpowiedzi wydają się wiarygodne?

przekorny # 2014-03-21

Odpowiedź tego pana raczej* nie. Czy coś jeszcze sugerujesz? =)
* może należeć do osób, które nie życzą sobie odmiany, jednak życzenia życzeniami...

~gosc # 2014-03-21

A ja uważam że to od nas dorosłych (rodziców) zależy czy nauczymy dzieci co wypada a czego nie. Jeśli wytłumaczymy że nawet jeśli ktoś ma dziwnie na imię lub na nazwisko to nie wolno z tego kpić. Z domu wynosimy nasze wychowanie i kulturę.

mirnal # 2014-03-21

Chcę powiedzieć, że jeśli ktoś ma 30 lat i ma niestandardowe/nietypowe nazwisko lub imię, to doskonale sobie zdaje z tego sprawę.

mirnal # 2014-03-21

Dzieci zwykle reagują sopontanicznie i mało kulturalnie i od dziecka wytykają odmieńców. To potwierdzają osoby np. o innym kolorze skóry lub z widocznymi niedoskonałościami. Potem (z wiekiem) ludziska obłudnieją, czyli potrafią komplementować (a w duchu lub z kolegami/koleżankami i tak obśmieją).

przekorny # 2014-03-21

Nikt Mirnalu nie pisał, że nie zdawał sobie sprawy, tylko to, że wcześniej się nie śmiano...

>> A ja uważam że to od nas
dorosłych (rodziców) zależy czy nauczymy dzieci co wypada a czego nie.
Niewiele to da (jeśli da coś w ogóle).
Niestety uważam, że w tym przypadku nazwisko wypadałoby zmienić. Ewentualnie używać formy Pindówna, choć nie wiem, czy to nie brzmi jeszcze śmieszniej (może Pindzianka/Pińdzianka? też kiepsko, ale chyba już mniej). Wiadome słowo znam od zawsze i nic na to nie poradzę, iż mimowolnie się śmieję, jak pomyślę np. o tym, że dziś idę na randkę z Pindą.

marek176cm # 2014-03-21

Cytaty z wypowiedzi gości:

1. (Częściowy):"Jeśli wytłumaczymy że nawet jeśli ktoś ma dziwnie na imię lub na nazwisko to nie wolno z tego kpić."

Aby usunąć niezręczność zwrotu, napiszmy: "Jeśli wytłumaczymy dzieciom, że nawet jeśli ktoś ma dziwne imię lub nazwisko, to nie wolno z tego kpić.".

2. (Częściowy): "Dzieci zwykle reagują sopontanicznie i mało kulturalnie i od dziecka wytykają odmieńców. "

Użycie w jednym zdaniu <dzieci> i <od dziecka> w jednym zdaniu jest niezręczne i dlatego lepiej było napisać: "Dzieci zwykle reagują spontanicznie i nie bardzo wiedząc co to jest takt lub kultura, wcześnie zaczynają wytykać odmieńców.

Marek / W-wa

~gosc # 2014-03-21

+tylko to, że wcześniej się nie śmiano...+ - nie żartuj, czyżbyś wierzył, że przez lat ta pani nie spotkała się z uśmiechem mniej lub bardziej skrywanym z powodu jej nazwiska? W szkołach komentuje się dziwne imiona i nazwiska, a mniej kulturalne osobniki wprost się śmieją. U nas na boisku grał niejaki Kulwicki, ale wielu wołało na niego Kurwicki i rechotano na całego.

przekorny # 2014-03-21

No cóż, jestem łatwowierny. =]
Nie ma znaczenia to w co ja wierzę, tak było napisane i do tego się odnosiłem.

mirnal # 2014-03-21

*Użycie w jednym zdaniu <dzieci> i <od dziecka> w jednym zdaniu jest niezręczne*

Istotnie, dużym nietaktem jest takie zapętlenie, zwłaszcza podczas poprawiania...

mirnal # 2014-03-21

*Nikt Mirnalu nie pisał, że...*
powinno być -
Nikt, Mirnalu, nie pisał, że...

przekorny # 2014-03-21

Zastanawiam się nad zwolniem Marka z Warszawy z posady Wielkiego Korektora... =)

przekorny # 2014-03-21

* zwolnieniem

mirnal # 2014-03-21

Może poprosimy, aby poprawiał jedynie ewidentne błędy i to z mniejszym rozgłosem. Może niech inteligentnie wplata w dodatkowy pogląd i będzie 2 w 1?
A nie - daje nawiasy <>, cytaty, a potem sam popełnia błędy...

~gosc # 2014-04-02

Mnie tam Pan Marek nie przeszkadza...