SJP
SŁOWNIK SJP

X

rekin

dopuszczalne w grach (i)

rekin

1. drapieżna ryba morska;
2. osoba rozporządzająca dużymi środkami materialnymi;
3. przenośne urządzenie doprowadzające powietrze do pomieszczeń znajdujących się wewnątrz statku wodnego


KOMENTARZE:

~gosc # 2005-07-20

zmieniłbym kolejność 1 i 2

wytentegowawszy # 2007-07-18

jest rekin!!!!!!! a miruny nie ma bo ja rekin pozarl

mirnal # 2012-07-10

Skoro "szkodnik" to zwierzę powodujące straty w gospodarce oraz człowiek szkodzący czemuś, to mamy 'szkodniki' i 'szkodnicy'.
Podobnie powinno być z rekinami - 'rekiny' (zwierzęta) oraz 'rekini' (finansowi).

mirnal # 2013-02-28

Media - "Wellman: Czasami pijemy wódkę i zagryzamy śledzia"; jak widać, nie tylko rekiny są drapieżcami...

~gosc # 2013-09-11

Ja znam się na zwierzętach i wiem że rekin to bardzo niebezpieczna ryba bo ona zabija ludzi bez litośnie bo kiedyś mi taki rekin odgryzł noge i jestem teraz kaleką.

~gosc # 2013-09-11

lubię taki absurdalny humor :)

~gosc # 2013-12-07

Ty jesteś dziwny.

przekorny # 2013-12-07

Kto? Ten powyżej, czy jeszcze wyżej? =)

~gosc # 2019-10-15

brak info o jadalności (p. barakuda)

~gosc # 2020-01-02

Podano że rocznie zabijanych jest ok. 100 000 000 rekinów, czyli ok. trzech na sekundę. Kto je tak masowo zabija i dlaczego?

pluralis4ever # 2020-01-02

Niech zgadnę - inne rekiny i drapieżniki morskie.

~gosc # 2020-01-02

3. przenośne urządzenie
przyniosłem mikser, laptop, smartfon, kamień, rekin?

~gosc # 2020-01-02

Nie, to wyłącznie drapieżniki ludzkie...

pluralis4ever # 2020-01-02

Owszem, a także: przyniosłem tablet, telewizor, pomidor, wół, toster.

~gosc # 2020-01-02

Ciekawe ile ich jest, skoro te 100 mln nie zagraża populacji?

~gosc # 2020-01-02

3. przenośne urządzenie doprowadzające powietrze do pomieszczeń znajdujących się wewnątrz statku wodnego

Czy statek wodny ma pomieszczenia zewnętrzne? Jeśli tak, to czy ww. rekiny tam również znajdują zastosowanie?

~gosc # 2020-01-02

Przyniosłem/przeniosłem rekina.

Czepić się można bardziej zasadnie - "statek wodny".

W tym określeniu uzasadniona jest informacja:
...
Redakcją słownika zajmują się hobbyści.
...

pluralis4ever # 2020-01-03

Tak poza tym, Wioskowy G, to forum biologiczne jest gdzie indziej.

~gosc # 2020-01-03

"Czepić się można bardziej zasadnie - "statek wodny"."

Hm... a o statkach powietrznych, a zwłaszcza kosmicznych nie słyszał? ;)

~gosc # 2020-01-03

... i statki kuchenne. Do zmywania.
Łodzie... wodne... podwodne...

~gosc # 2020-01-03

Pytanie:
Czy statek wodny ma pomieszczenia zewnętrzne? Jeśli tak, to czy ww. rekiny tam również znajdują zastosowanie?

~gosc # 2020-01-03

Przeniosłem telewizora, kamienia i rekina (urządzenie, nie rybę)?

~gosc # 2020-01-03

Przeniosłem telewizor, kamień i rekina (urządzenie, nie rybę)?

Jaki masz z tym problem? Logopedyczny?

"...Czy statek wodny ma pomieszczenia zewnętrzne?..."

A czy można cofać się nie do tyłu?
Wszak często mówi się - Cofnij się do tyłu!

Inaczej - czy w każdym przypadku trzeba stosować zasadę lustra?
Mnie "wewnętrzne pomieszczenia" nie przeszkadzają podobnie jak cofanie się do tyłu.

~gosc # 2020-01-03

"Mnie "wewnętrzne pomieszczenia" nie przeszkadzają podobnie jak cofanie się do tyłu"
Racja, mnie nie przeszkadzają miejsca siedzące wewnętrzne (w autobusie).
Może komuś przeszkadzają?

~gosc # 2020-01-03

Manipulant... jak w wątku o Gustloffie. Zesrać się ale nie dać się.
Zmienić temat, choćby nieznacznie. Przekręcić, zmanipulować.

~gosc # 2020-01-03

"...Racja, mnie nie przeszkadzają miejsca siedzące wewnętrzne (w autobusie).
Może komuś przeszkadzają?..."

Mogą. W piętrowych autobusach miejskich, z otwartą górną kondygnacją mamy również zewnętrzne miejsca siedzące. Można mieć fobię dotyczącą siedzeń wewnętrznych.
O statkach wycieczkowych, rzecznych i morskich, z pokładami spacerowymi, z basenem - nie wspominam.
A co do pomieszczeń wewnętrznych i zewnętrznych - w architekturze tarasy, balkony i loggie mieszczą się w bryle domu/budynku i pewnie śmiało można je nazwać pomieszczeniami zewnętrznymi.

I tak można wpaść we własne sidła, zaplątać się we własne sznurowadła, przewrócić się o własne nogi, cienki bolku.

~gosc # 2020-01-03

"Czepić się można bardziej zasadnie - "statek wodny"."

Hm... a o statkach powietrznych, a zwłaszcza kosmicznych nie słyszał? ;)

Po zastanowieniu się - wydaje mi się, że "wodny" jest w jakimś stopniu nadmiarowy. Przecież jest wiele słów o znaczeniach podobnych, bliskoznacznych - jak choćby ten statek.
Z reguły któreś ze znaczeń jest wiodące. Zgadza się?
I z tego wysnuwam wniosek, że samo "statek" wystarczyłoby w definicji.
Ktoś bardzo czepialski mógłby udawać wprowadzonego w błąd i myśleć, że chodzi o maszynę latającą.
Przy okazji - nie mam pojęcia co to ten rekin wentylacyjny ale zakładam, że pewnie jest coś takiego. Musi być, w końcu pod pokładem statku (wodnego) jest całkiem sporo pomieszczeń, w których przebywają ludzie.

~gosc # 2020-01-04

Czy na statku są pomieszczenia zewnętrzne?
I tak i nie. Pokład. Widziany jako sześcian, ograniczny z 5 stron nadbudówkami i relingiem jest takim "pomieszczeniem" choć pewnie nikt tej części statku tak nie nazywa. Ale to jego część.
Pytanie o urządzenie nawiewne na pokładzie zadać może tylko totalny głupek.

~gosc # 2020-01-04

Errata - sześcian ograniczony jeszcze pokładem. Określenie - sześcian jest płynne i umowne, na potrzeby rozumowania.
Niech się cwana gapa nie napina i nie manipuluje.

~gosc # 2020-01-05

Może w samolotach także mamy nie tylko pomieszczenia wewnętrzne? A na okrętach podwodnych?

~gosc # 2020-01-05

"Przeniosłem telewizor, kamień i rekina (urządzenie, nie rybę)?"
może
Przeniosłem telewizora, kamienia i rekina (urządzenie, nie rybę)?

~gosc # 2020-01-06

"...Może w samolotach także mamy nie tylko pomieszczenia wewnętrzne? A na okrętach podwodnych?...":
A skąd taki wniosek mądry?
O pojazdach kosmicznych, promach kosmicznych zapomniałeś.
Batyskafy też. A nawet prosta wanna - ma pomieszczenia wewnętrzne?
Trumna? Urna na prochy?

Wymyślaj dalej.

~gosc # 2020-01-06

"...może
Przeniosłem telewizora, kamienia i rekina (urządzenie, nie rybę)?"

Dlaczego nie? Mówić możesz co ci tylko w duszy zagra.
Ryzykujesz tylko niezrozumieniem, uśmieszkami politowania.
Krzesło elektryczne za to raczej nie grozi.