SJP
SŁOWNIK SJP

X

rozmaić

dopuszczalne w grach (i)

rozmaić


KOMENTARZE:

misiu_w_kapeluszu # 2003-09-14

brak

~gosc # 2019-03-26

brak imiesłowów (rozmajony, nierozmajonej itd.)

~gosc # 2019-03-27

Czasowniki występujące w formie zwrotnej nie mają imiesłowów biernych.

~gosc # 2019-03-27

zob. https://sjp.pwn.pl/szukaj/rozmai%C4%87.html
Osobno jest "rozmaić", osobno "rozmaić się".

Z "się" oznacza "pokryć się zielonością".
Bez "się" oznacza "rozcieńczyć".

W tym drugim znaczeniu imiesłowy się należą.

~gosc # 2019-03-27

Zatem hasło do rozdziałki.

~gosc # 2019-04-02

Zadaniem każdego z nas jest używanie klarownych, jednoznacznych i komunikatywnych wyrażeń, a nie czegoś typu: Kieco, wyglądasz żałośnie!, Nie pacz tego!, Muś, choć tego nie chcesz zrobić! itd.
Z jednej strony można używać wyrażeń gramatycznie poprawnych, ale tak rzadkich i nieżyciowych, że można wyjść na kogoś kto 'upadł na głowę' w dzieciństwie.
Zauważyłem, że jest w tym słowniku wiele słów, które wprawiają czytelników w skrajne zdumienie.

~gosc # 2019-04-02

Ciekawe. Z tego wynika, że "ten" słownik jest jedyny, do którego zaglądasz.
Wracaj do seriali lepiej.

~gosc # 2019-04-02

Zaraz zaraz... czy ktoś każe ci "paczyć", "musić"?
Słownik to słownik.
Tak samo jak kodeks drogowy to kodeks drogowy a kierowcy (niektórzy) jeżdżą jak im w duszy gra.
W języku i posługiwaniu się słowem chodzi o to, by samemu rozumieć innych i być rozumianym przez innych.
Jeśli ktoś ci powie "Muś coś tam!" - odpowiesz mu, że nie rozumiesz.
Proste?
Znałeś lub znasz ty takie słowa jak "dyfamacja"?
Zakładam, że nie, ale ich nie deprecjonujesz, prawda? I takich są tysiące.
Dlaczego?
Pewnie dlatego, że nie masz pojęcia, co ono znaczy a w odniesieniu do "pacz", "muś", "kieca" jest już inaczej. Znasz zamienniki.
I pewnie chcesz, żeby słowniki dostosowały się do twojej wiedzy w tym zakresie.
Zgadza się?

~gosc # 2019-04-14

Od "Zatem hasło do rozdziałki" do końca - o co chodzi?

~gosc # 2019-04-15

Jakiś filozof (możliwe że ten sam, który parę miesięcy temu odsyłał językoznawców na zabieg lobotomii pod "iii") zakwestionował sens istnienia niszowych wyrazów w ów słowniku. Odpowiedział mu gość, który (prawdopodobnie) kiedyś pisywał dużo o narzeczach, jełopach i dysmózgowiach. Trzeci komentarz zaś (będący także odpowiedzią na pierwszy) to zapewne robota Balansa.