SJP
SŁOWNIK SJP

Ostatnie komentarze

(najnowsze z opóźnieniem na moderację)

tłumacz # 00:33 ~gosc

"Co za różnica z kim je, śpi czy jeździ?"

Jest. Wielka.
Zwłaszcza w sprawach sądowych, sprawach śledztw.
Sam twierdzisz, mądralo, że tłumacz ma przekazywać zawartość "ego klienta" czy osoby tłumaczonej. I ma służyć - nazywasz to - obywatelowi.
Czyli co? Ma działać w swojej czynności na jego korzyść? Ma być adwokatem jednocześnie?
Przeciwko państwu, z natury silniejszemu od obywatela?
W dyplomacji rola tłumacza jest nieco inna. Ale to tylko tłumacz i rzeczą tłumaczonego jest dobieranie słów a rzeczą tłumacza - ich przekazywanie w języku "klienta".
Teoretycznie - gdybym był oskarżonym - niepokoiłbym się widząc, że sędzia z prokuratorem idą na wódkę, łączą ich jakieś interesy, robią sobie wzajemne przysługi. Na przykład podwożą się do domu czy do pracy.
Tobie mirnal chyba nie podano dziś pomarańczowej tabletki,

rzecznik # 2019-02-21 mirnal

W instytucji przyjaznego państwa tłumacz
powinien być rzecznikiem cudzoziemca.

sozia # 2019-02-21 ~gosc

Usłyszałem to oględnie. "To już sozia", "Popadać w sozie".

No właśnie kojarzy się z niemieckim Sozial (Socjal) tak jak zauważyłeś.

majsa # 2019-02-21 ~gosc

Pojsa - język polski, polak.
Rejsa - religia, rela.

swawola # 2019-02-21 ~gosc

Tak, zdecydowanie w tym miejscu winien być przecinek.

migrant # 2019-02-21 ~gosc

jak w tym roku byłem grypsem , cierpiałem na grypę

peerelu # 2019-02-21 ~gosc

Wygląda sreasznie
Peerelu

krasnopolski # 2019-02-21 ~gosc

krasne to czerwone, a więc czerwone pole, ziemia, skały, rzeka
- barwy zależą od zawartości minerałów

podjeb # 2019-02-21 ~gosc

To przekręt w nazwie od Joba (hebr. אִיּוֹב) – postać biblijna ze starego testamentu Księgi Joba lub Hioba z V wieku p.n.e. Miał 10-cioro dzieci, żył w chorobie i nędzy, ponieważ jego życie stało się przedmiotem zakładu między Bogiem a Szatanem. Obecnie święty.

rajzbreta # 2019-02-21 ~gosc

dlaczego usunięto wpis, ja tylko pytam czy rajzbret i szrajbert mają coś wspólnego
- w necie mam rajzbret jako nazwę deski kreślarskiej, ale szrajbert to określenie chyba osoby kaligrafującej, raczej żargon
- może ktoś wie co bliższego na ten temat

ludożerca # 2019-02-21 ~gosc

xD dla mnie ludojad to jakiś pokręcony dzban

immanentny # 2019-02-21 ~gosc

Gdyby nie Kubensis W., nie poznalabym tego słowa.

ocykać # 2019-02-21 ~gosc

wątpię czy słowo ocykać istnieje, to wygląda jakby zmęczyć się cykaniem i mieć dość jak na przykład opić, ojeść, ostać, otańczyć (to nie gramatyczne)
ocknąć - jest zgadzam się, definicja sjp. myli pojęcia, albo celowo wprowadza w błąd

inwektywy # 2019-02-21 ~gosc

Inwektywą rzeczywiście nie jest, wskazuje tylko, w pewnym przybliżeniu, w którym pokoleniu jest mieszczuchem.

usposobienie # 2019-02-21 ~gosc

Śmieszne że ludzie tak szybko się kłócą o jakieś bzdety

podjeb # 2019-02-21 ~gosc

"sądzę, że takie ordynarne słowa powinny być niedopuszczalne."
https://sjp.pl/spierdalajcie#p462963

"to co jest ,to przyzwolenie na tak powszechne zanieczyszczanie mowy.Jest to przykre i bolesne."
istotnie, losowe stawianie spacji i przecinków to rzecz wyjątkowo bolesna dla moich oczu.

ablucja # 2019-02-21 ~gosc

Czesc :-)

Moim zdaniem - stwierdzenie oblucja to takie znieksztalcenie ablucji - blad jezykowy uzywany potocznie ... To tak samo jak potocznie na okreslenie blota posniegowego zwanego bryja ludzie bardziej powszechnie uzywaja okreslenia breja ;-)
P.L.

tłumacz # 2019-02-21 ~gosc

Skoro tłumacz był przysięgły i gwarantował obiektywizm, to dlaczego go zmieniono? Miał certyfikat? wiedział, co mu wolno, a czego nie? m

tłumacz # 2019-02-21 mirnal

W wolnym państwie tłumacza dobiera sobie obywatel po to, aby przekazywał słowa, przekonania i nastrój zgodny z odczuwanym przez klienta a nie urzędnika. Zeznawaliście kiedyś na policji? Oni piszą po swojemu a potem dają do podpisu coś, co powiedzieliśmy nieco inaczej. Zwykle się podpisuje dla spokoju. Czasami tekst jest negocjowany na bieżąco. Jeśli po drodze jest tłumacz, to mamy dodatkowe ogniwo utrudniające zrozumienie/porozumienie. Jeśli tłumacz jest prorządowy/prourzędowy, to zawsze zaokrągli wypowiedź w stronę niezupełnie zgodną z intencjami cudzoziemca. Czasami chodzi nawet o wielokropek zamiast kropki.

podjeb # 2019-02-21 ~gosc

Mogłoby tutaj być miejsce, gdzie promuje się kulturalne wysławianie bez wulgaryzmów,a niestety, to co jest ,to przyzwolenie na tak powszechne zanieczyszczanie mowy.Jest to przykre i bolesne.
korozja

majsa # 2019-02-21 ~gosc

majsa nowe określenie/skrót od przedmiotu szkolnego, czyli matematyka/matma

podjeb # 2019-02-21 ~gosc

sądzę, że takie ordynarne słowa powinny być niedopuszczalne.

tłumacz # 2019-02-21 ~gosc

Odnoś się do tego, co napisałem, zamiast bredzić o czymś bez związku. Tłumacz biegły musi być jak każdy biegły, rzetelny i bezstronny, ma przekazywać wszystko to, co "klient" powiedział, a nie myśleć o tym, jak to przekazać, by było zgodne z jego ego.

tłumacz # 2019-02-21 mirnal

Pakt Ribbentrop-Mołotow - czy każda ze stron miała swojego tłumacza?

tłumacz # 2019-02-21 mirnal

Prawdopodobnie Tobie, MG, zabrakło rozumu, bo wpis oparty jest na "aferze" polegającej na wymianie tłumacza z powodu pojechania autem z jedną ze stron. Jeśli tłumacz jest taki, jak opisujesz, to dlaczego go wymieniać? Co za różnica z kim je, śpi czy jeździ? Podczas przesłuchania dobór słów może być problematyczny w swoim ojczystym języku, zatem tłumacz powinien znać psychikę cudzoziemca i dokładnie sprawę, aby dobrze przełożyć tekst. Niejednokrotnie oglądam film a lektor czyta tłumaczenie, które nie odpowiada wiernie oryginałowi. Można zaryzykować twierdzenie, że każdy tłumacz nieco inaczej przełoży tekst?

Kościuszko # 2019-02-21 mirnal

Bardzo ważny i ciekawy ostatni akapit - szkoda, że w szkołach tego tematu nie poruszają na j. polskim.

No i słuszna uwaga - "Przede wszystkim należy dopisać "nazwisko, np. Tadeusz (...)"".

tłumacz # 2019-02-21 ~gosc

Widzę, że nie na wyrost nazywa się Ciebie WG. To, co napisałeś, jest kosmicznie głupie, ponieważ to się tyczy zwykłego tłumacza, który istotnie powinien tak tłumaczyć, żeby nie zrobić krzywdy klientowi. Na przykład tłumacze głów państwa muszą być także niezłymi dyplomatami, bo jeśli jedna z "głów" palnie coś głupiego/niedyplomatycznego, to należy to albo przemilczeć, albo tak przetłumaczyć, aby wydawało się, że takie nie jest, ponieważ może wybuchnąć skandal międzynarodowy. Co innego jest w przypadku, o którym piszesz. Tu tłumacz nie może niczego pominąć i musi wszystko tłumaczyć toczka w toczkę, bo każde dziecko wie, że takie są wymogi sądowe. Wyobraź sobie sytuację, w której oskarżony o morderstwo pod naporem pytań prokuratora przyznaje się do winy, a tłumacz to pomija...
Histeria polityczna, w którą wpadłeś, odbiera Ci rozum.

ludzie # 2019-02-21 mirnal

"Która forma jest poprawna: wielu ludzi czy wiele ludzi?"

"Obie konstrukcje są poprawne, ale druga już myszką trąci i przez młodsze pokolenie jest odbierana jako potoczna, mniej staranna".
Mirosław Bańko

Jakie młodsze? Nie widziałem tej formy chyba w żadnym porządnym wydawnictwie... Na stare lata jestem zaskoczony formę "wiele ludzi". Szkoda, że nie wypowiedział się przy okazji o innych, podobnych formach, czyli "wiele pilotów, pograniczników, sołtysów..."

stalkowanie # 2019-02-21 mirnal

"To już nie tylko jedna biedna nauczycielka, ale wcześnej byli inni sąsiedzi stalkingowani" - proponuję: "To już nie tylko jedna biedna nauczycielka, ale wcześnej byli inni sąsiedzi stalkowani".

matnia # 2019-02-21 ~gosc

'Tutaj gdzie mieszkam, to matnia, bo perspektywa umiera pierwsza' Que

pesymizacja # 2019-02-21 ~gosc

pesymizm defensywny

faszysta # 2019-02-21 ~gosc

2. pogardliwie: osoba o poglądach innych niż lewicowe

(por. definicja słowa "lewak")

DEĆ # 2019-02-21 ~gosc

dej = daj
deć = dać

Link # 2019-02-21 ~gosc

Główny bohater serii The Legend of Zelda

klupun # 2019-02-21 ~gosc

Co do określenia "klupa", obiło mi się ono o uszy w dzieciństwie (pierwsza połowa lat 90-tych). Tylko że chodziło o jakąś starszą i niezbyt urodziwą kobietę.

ziejka # 2019-02-21 ~gosc

Na nobilitację trzeba sobie zasłużyć. Robienie awantur i wyzywanie jest, mówiąc delikatnie, nie najlepszym sposobem.

pierw # 2019-02-21 ~gosc

Nie to co "masakra" - świadectwo niesłychanej erudycji i wiedzy o języku.

tłumacz # 2019-02-21 mirnal

Jeżeli obywatel zna dany język to nie potrzebuje tłumacza. Tłumacz jest niejako "umysłowym przedłużeniem obywatela, który nie zna języka", zatem powinien być jego rzecznikiem, bo ma myśleć i przekazywać myśli zgodne z jego ego. A to oznacza, że w przyjaznym państwie tłumacz powinien być człowiekiem obywatela, nie urzędnika. Jeśli jednak państwo chce okazać nieprzyjazność, to powinno powołać swojego, drugiego, tłumacza.

pierw # 2019-02-21 ~gosc

Przez większość życia mieszkałem w Łodzi, od niedawna na Bawarii. Słowo "pierw" niedawno usłyszałem, razi mnie to słowo. W necie znalazłem opis że to słowo jest bardzo przestarzałe i kiedyś było poprawne. Dziwię się że ktoś go jeszcze używa, nawet na wsi. Masakra , dla mnie to nie wieś tylko ciemnogród i epoka kamienia łupanego.

linia # 2019-02-21 mirnal

Podczas wczorajszego meczu z udziałem Ronalda - "Portugal/czyk walczył z linią boczną i przegrał". Świetny opis zmagań piłkarza z piłką w okolicach autu...

Kościuszko # 2019-02-21 ~gosc

"(...) sądzę, że można sobie podarować drugie imię (...)"

Przede wszystkim należy dopisać "nazwisko, np. Tadeusz (...)".

"Czy nazwy miast typu Kościuszko (O na końcu), które są jednocześnie nazwiskami mają inne deklinacje?"

Tak, w przypadku miasta odmieniamy: jadę do Kościuszka (nie: do Kościuszki), jestem w Kościuszku (nie: w Kościuszce) itd.

Kościuszko # 2019-02-21 mirnal

"Tadeusz Bonawentura Kościuszko" - sądzę, że można sobie podarować drugie imię, które nigdy na lekcjach historii i przy rocznicach nie było eksponowane...
Czy nazwy miast typu Kościuszko (O na końcu), które są jednocześnie nazwiskami mają inne deklinacje?

naprędce # 2019-02-21 ~gosc

na prędko robione

sporulacja # 2019-02-21 ~gosc

nie tylko u grzybów, ale także i u mchów

kartkóweczka # 2019-02-21 ~gosc

Zdrobnienie od "kartkówka". Najlepsza z matematyczki.

ludzie # 2019-02-21 mirnal

Oczywiście, że jest to koszmar - powinno być "wielu ludzi, uczniów, profesorów, żołnierzy, stoczniowców", nie "wiele..."; to jakieś nieporozumienie! Skoro jest nas ok. 40 mln rodaków, z czego połowa to panie, to przecież z tego powodu nie będziemy mówić "wiele Polaków jest na emeryturze, pracuje, uczy się" ani "wiele oficerów zginęło w Sowietach" (bo i kobiety się tam zdarzały).

ludzie # 2019-02-20 ~gosc

Dla mnie osobiście sformułowanie „wiele ludzi” nawet słuchowo jest rażące i skoro obie formy są poprawne zostaje przy formie „ wielu ludzie” ale „wiele osób”.

tyś # 2019-02-20 ~gosc

A w Literkach właśnie jest dopuszczalne

krasnopolski # 2019-02-20 ~gosc

też przymiotnik od: Krasne Pole

Break # 2019-02-20 ~gosc

Break - instrukcja informatyczna dot. przerwania pętli. Musi być po każdym przypadku w instrukcji Switch.

następne >

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 ...