SJP
SŁOWNIK SJP

Ostatnie komentarze

(najnowsze z opóźnieniem na moderację)

Zetka # 2019-07-29 ~gosc

Szlulowiec zk z prl

Telcza # 2019-07-29 ~gosc

Polskie radia z lat 90-tych

Jamnik # 2019-07-29 ~gosc

Popularny odkurzacz Zelmer z prl

ogarnąć # 2019-07-29 marek176cm

Słowo 'ogarnąć się' jest często używane w znaczeniu 'opamiętać się', 'odzyskać zdrowy rozsądek', 'pójść po rozum do głowy'.

prywaciarz # 2019-07-29 ~gosc

Pytałem czy osoba od Lenina i Marksa pojechała prawie obraźliwym tekstem wobec swoich starszych bliskich. To jak? Zakomunikowałeś to dziadkowi lub ojcu?
Pewnie nie, mogliby obrazić się. A obcy? A czort z nimi, tak?
Ludzi urodzonych w latach np. pięćdziesiątych XX w. przeznaczasz na nawóz? Należy wyrażać się o nich prawie pogardliwie?
Nie zgadzam się z założeniem. Słowo to o pejoratywnym wydźwięku jest nadal używane. Nawet przez stosunkowo młodych ludzi.
Nie z powodów ideolo ale z tych, o których pisałem wyżej.

Vittorio # 2019-07-29 ~gosc

Sprawa została już załatwiona. Przypuszczalnie powodem błędnej flagi odmienności i źródła był błąd człowieka.
Zatem nie ma sensu kruszyć kopii o nieistniejący problem.
Uważam, że nie popełniłem pomyłki, zareagowałem jak zareagowałem na niezbyt precyzyjny tekst pierwszego wpisu pozwalający na jego interpretację.
Jestem graczem w grę słowną, znam genezę powstania SJP i odmienność nazw własnych nie jest dla mnie w jakiś sposób szalenie ważna.
Dlaczego widnieją w SJP słowa ze źródłem "Google/uzus/inne (ndpl)" - nie wiem. Ale jest to faktem i tyle.
O to należałoby pytać osoby żywotnie zainteresowane tworzeniem i modyfikacją SJP.
I niczego nikomu nie kazałem. Nie przeinaczaj moich słów, choćby nawet ozdobionych cudzysłowem. Zaczynasz na swój sposób interpretować moje intencje i jednocześnie wyczuwam chęć zabronienia mi tworzenia moich interpretacji.
Proponuję zakończyć na tym ten wątek. W przeciwnym wypadku grozi ostatnim wpisom gwałtowna ich amputacja:-)

Vittorio # 2019-07-29 ~gosc

Okropne kocopoły opowiadasz, Twoja pomyłka była ważna, bo "kazałeś" czytać uważniej, komuś, kto - w przeciwieństwie do Ciebie - to zrobił.

W tym rzecz, że źródłem powinien być słownik, a nie uzus i należy to poprawić.

PS: Masz paranoję i urojenia? Napisałem tylko jeden komentarz. Naprawdę tak trudno pojąć to, że znajdzie się tu więcej osób niż jedna, które zareagują na takie fantasmagorie? :O

prywaciarz # 2019-07-29 ~gosc

Tkwisz mentalnie w PRL-u. Słowo "prywaciarz" wyłącznie odnosi się do tego okresu i należałoby przy nim dodać kwalifikator daw./przest. lub nawet arch. :).

prywaciarz # 2019-07-29 ~gosc

"...nie rozumiem dlaczego nazywacie kogoś wyzyskiwaczem bo rozpoczął jakiś swój interes..."
Tak jakoś jest, że widoczni w opiniach przedstawiciele jakiegoś środowiska zazwyczaj są mniejszością. Głośną lub rzucającą się w oczy z jakichś powodów. Opinie te mają tendencję do przenoszenia się na całe środowisko.
Tzw. prywaciarze bywają różni. Są tacy którzy dbają o swoich pracowników (jednocześnie wymagają), są wiarygodni i odpowiedzialni - o nich jest ciszej w przestrzeni medialnej i opiniotwórczej.
Głośno zaś jest o tych, którzy sobie nie żałują (limuzyny choćby w leasingu, skutery wodne, motorówki itp.) a płatności dla kontrahentów bywają przeciągane na maksa. BHP u nich to pic na wodę, inspektorzy PIP po kontroli bywają zapraszani na zakrapiane obiadki, pracownicy - umowy zlecenia lub o dzieło.
Inna łączka - polski rodzimy i rodzinny handel(-ek) - sklepy tzw. osiedlowe zaopatrujące się w sieciówkach i sprzedające ten towar z własnym narzutem. W mediach kampanie "Popieramy polską przedsiębiorczość!".
I zdziwienie. Że społeczeństwo ma to w nosie i woli zagraniczne sieciówki.
Bywają handlowcy (może handlarze raczej) zadowalający się niewielką marżą, miłą obsługą, szeroką gamą podstawowych towarów (żeby móc kupić wszystko nieco drożej ale za to w jednym miejscu - nie jest wtedy drożej bo odchodzi koszt dojazdu do marketu i zyskuje się na czasie).
Inna rzecz, że niemal 50 lat poprzedniego ustroju utrwaliło negatywną opinię o prywaciarzach z powodów czysto ideologicznych.
Każde takie działanie (indoktrynacja) bywa w jakiejś mierze skuteczne.
Ale to chyba nie powód, żeby to wyśmiewać?
"Młode żagle", urodzone ok. 1980 r. miewają takie ciągoty - bo nie znają z autopsji ówczesnej (socjalistycznej) rzeczywistości. Rzeczywistości swoich dziadków i rodziców.
Zatem, gościu od dzieł Marksa i Lenina - piszesz właśnie o nich.
Ciekawe, czy oni wiedzą o tym?

milezyjczyk # 2019-07-29 ~gosc

Mieszkaniec Miletu. Często odnoszone do jońskich filozofów przyrody wywodzących się właśnie z tego miasta (Tales, Anaksymander, Anaksymenes).

Vittorio # 2019-07-29 ~gosc

Tyle szumu, trzy wpisy - o co kaman?
Użyłem zwrotu - "te słowa" a nie "to słowo". Skąd zatem wniosek o nieodróżnianiu imion? Dla odmienności "płeć" imienia nie ma żadnego znaczenia - czyżbyś zrozumiał mnie inaczej?
Sam powołałeś się w swojej pierwszej wypowiedzi na słownik ortograficzny - dostałeś odpowiedź, że oba imiona zamieszczone w SJP nie pochodzą z klasycznego słownika lub słowników.
Logiczne do tej pory?
Cytuję z tabelki (dotyczy męskiego imienia):
występowanie: Google/uzus/inne (ndpl)
odmienność: nie
Źródło jest w zasadzie nieokreślone - może nim być wszystko.
Zwyczaj, mowa potoczna, internet i w końcu owo wspaniałe, jakże precyzyjne - "inne". Nie wiem - dlaczego zostało ono (imię męskie) zakwalifikowane jako ndm.
Z uwagi na nieokreślone pochodzenie - nie wiadomo, do kogo można skierować zastrzeżenie.
Wydaje się, że nie jesteś na stronie SJP po raz pierwszy lub trzeci.
Powinieneś wiedzieć, że nazwa ta jest myląca. To nie jest klasyczny słownik. Jego nazwa byłaby bardziej adekwatna gdyby brzmiała np. tak:
Baza/Zbiór Słów Do Gry Słownej.
Zapytałeś - wyraziłem swoje zdanie, mam wrażenie, że w sposób uprzejmy. Uraził cię ton pouczenia? Zatem przepraszam - ale robię to bardziej z grzeczności niż z poczucia "winy".
To, że wygenerowałeś w krótkim czasie trzy wpisy odnosząc się do fragmencików mojego krótkiego tekstu może świadczyć o zaangażowaniu emocjonalnym a nie logicznym. Nie musi ale może.
Czy potrzebnie? O tym wiesz tylko ty. Moim zdaniem niepotrzebnie.
Jeśli jest tak, jak domyślam się - popełniłeś zwyczajny falstart szukając pretekstu do rozpętania "wojny na słowa".
Aha, skoro o imionach mowa - nie pytaj mnie o imię "Dżoana".
Strata czasu, zignoruję.

cyfra # 2019-07-29 ~gosc

"Straty sięgają ogromnych cyfr"
"ta ogromna cyfra" (jako dlug publiczny)
Te zwroty maja pewien sens w jezyku ksiegowych i ekonomistow. Otoz uzywaja oni czasami slowa "cyfra" w znaczeniu "kwota".

Wiele slownikow podaje "liczbe" jako synonim "cyfry".

rozciapciać # 2019-07-29 ~gosc

"np"?
"Powiatu Kłobuckiego"??
"mnustwo"???

jak widać, "nauki" tego biednego analfabety o nicku "ili" nie idą w las.

prywaciarz # 2019-07-29 ~gosc

Tak to jest, gdy dzieła Marksa i Lenina za mocno wejdą niektórym ludkom pod kiepełe.

iw # 2019-07-29 ~gosc

Słabe? Wg mnie (i zapewne większości graczy) możliwość ułożenia wyrazów niebędących mianownikiem liczby pojedynczej zdecydowanie służy grze.

rozciapciać # 2019-07-29 ~gosc

Ten wyraz znaczy zniekształcenie produktu np lodów w gorący dzień,
To słowo wywodzi sie z Powiatu Kłobuckiego ale mnustwo osób w Częstochowie go używa

iw # 2019-07-29 ~gosc

He, też z literaków. I słabe jest to, że odmienione hasła tam się nadają.

prywaciarz # 2019-07-28 ~gosc

nie rozumiem dlaczego nazywacie kogoś wyzyskiwaczem bo rozpoczął jakiś swój interes, przecież wcale nie musi zatrudniać ludzi bo może powiedzmy prowadzić firmę solo.

Vittorio # 2019-07-28 ~gosc

Lepiej sam popatrz uważniej.
Będzie tu pouczał i dawał dobre rady, a nie odróżnia imienia męskiego od damskiego...

Rycheza # 2019-07-28 ~gosc

@Mirnal:
Zapomniałeś o j. polskim: Rycheza / Ryksa Lotaryńska.

Vittorio # 2019-07-28 ~gosc

'te słowa w SJP nie zostały zaczerpnięte z żadnego słownika'

czyżby zmieniało to cokolwiek w kwestii przeoczonego braku odmian?
i jaki związek z tematem ma imię Vittoria?

Vittorio # 2019-07-28 ~gosc

"Nie zostały zaczerpnięte z żadnego słownika" - to nie jest sensowny argument. Dokładnie w ten sam sposób trafiło tu wiele słów i nie jest to pretekst, by pisać przy nich "odmienność: nie".

Zob.: cyberfeminizm, dwuliterówka, elkhund, hipersześcian

Polifosforany # 2019-07-28 ~gosc

Proszę zapoznać się z zasadami funkcjonowania strony SJP.

Rozjarać # 2019-07-28 ~gosc

Dobre pytanie, dostałeś wyżej odpowiedź.
A swoje pytanie adresuj do Rady Języka Polskiego, autorów słowników, PAN czy innych gremiów językotwórczych.
Ta strona nie jest jakimś arbitrem językowym, do którego można lub należy mieć pretensje.
Poza tym coś się tak uczepił śmierdzących czasowników?

kombajnować # 2019-07-28 ~gosc

W moim narzeczu mówi się też "bizonować", bez względu na markę kombajna.

bruździak # 2019-07-28 ~gosc

Etymologia nazwy wsi Brus, brus oznacza m.in. urządzenie do mielenia zbóż. Niewykluczone, że jeszcze przed XVI wiekiem istniał w wsi BRUS - młyn, który (jak wynika z historii miasta ) dotrwał przynajmniej do początku XVII wieku

Rozjarać # 2019-07-28 ~gosc

Bo nie ma sensu odnotowywania wszystkich możliwych połączeń przedrostkowo-czasownikowych.

Polifosforany # 2019-07-28 ~gosc

Polifosforany -proszę dodać (https://pl.wikipedia.org/wiki/Polifosforany)

Rozjarać # 2019-07-28 ~gosc

jeśli są uznane "srać" i "zesrać", to dlaczego nie "rozesrać"?

Vittorio # 2019-07-28 ~gosc

Ale te słowa w SJP nie zostały zaczerpnięte z żadnego słownika - z encyklopedii i Google.
Po drugie - imię z encyklopedii jest odmienne. Taka informacja jest dość wyraźnie widoczna. Popatrz uważniej.

sodomita # 2019-07-28 ~gosc

,,nonsensami karmią się nawzajem, spraw komicznych omotani siecią …."

Rycheza # 2019-07-28 mirnal

fr. Richezza de Lorraine
ang. Richeza of Lotharingia
ros. Рыкса Лотарингская
ukr. Рикса Лотарингська
ned. Richeza van Lotharingen
szw. Rikissa av Lothringen

Rozjarać # 2019-07-28 ~gosc

Dlatego, że żaden język nie posługuje się prostą kalką, którą przykłada się jak szablon i tworzy się zgodne ze wzorcem formy np. czasowników.
To taka najprostsza wersja odpowiedzi na Twoje "dlaczego".

Rozjarać # 2019-07-27 ~gosc

Jeżeli są uznane "jarać" i "zjarać", to dlaczego nie "rozjarać"?

Vittorio # 2019-07-27 ~gosc

Napisaliście, że imię Vittorio jest nieodmienne.

Ale słownik ortograficzny je odmienia:
https://sjp.pwn.pl/so/De-Sica;4425025.html

krotochwilny # 2019-07-27 ~gosc

Moja babcia używa tego słowa ^^ ma 93 lata

skadź # 2019-07-27 ~gosc

No,no, śmiała teza, łaskawco.
Nie masz pojęcia - na jaką stronę wszedłeś, o co tu chodzi, jakie reguły dotyczą "dodawania słów".
To nie jest bar szybkiej obsługi - zapiekankę z kiełbaską proszę! Tylko szybko, bo ja płacę!
Wzmianka o głupku dotyczy właśnie takich "klientów" :-))

gojnik # 2019-07-27 ~gosc

Ziółko/ rodzaj roślin należących do rodziny jasnotowatych. Przecież.

pajalock # 2019-07-26 ~gosc

Jest to określenie używane w Krakowie (czasami Warszawie) na kogoś kto posiada wszystkie określenia głupoty debilizmu i upośledzenia jakie to możliwe . Rozmowa z takimi jest niezwykle męcząca i nie zalecana. Poznać go można po silnej wadzie wymowy i mimo dojrzałego wieku mentalności dziecka.

skadź # 2019-07-26 ~gosc

jak wyżej... skadzić się tzn puścić bąka
a uwaga o głupku jest nie na miejscu, macie nas za głupków?
to po naszych uwagach dodajecie wyrazy, których nie umieszczacie wcześniej!

pacyfa # 2019-07-26 ~gosc

pacyfa, pacyfka
symbol pacyfizmu: znak pokoju i postawy antywojennej.
Jego twórca (1958), brytyjski grafik i projektant Gerald Holtom,
do zaprojektowania symbolu na antyatomową manifestację
dla Brytyjskiej Kampanii na rzecz Rozbrojenia Jądrowego (CND)
wykorzystał znaki / sygnały alfabetu semaforowego
(systemu gestów rękoma i chorągiewkami);
wykorzystał litery N i D tego alfabetu oznaczające
Nuclear Disarmament – nuklearne rozbrojenie
które uproszczone połączył / nałożył na siebie:
„N” -> dwa ramiona lekko opuszczone w dół
pod kątem 45 stopni, tworzące gest rezygnacji, rozpaczy,
„D” -> jedno ramię uniesione pionowo nad głową,
drugie opuszczone pionowo wzdłuż ciała, tworzące pionową linię.
Co Holtom opisał słowami: „Narysowałem się:
przedstawiciel jednostki w rozpaczy,
z rękami wyciągniętymi na zewnątrz i w dół,
w stylu chłopa Goi przed plutonem egzekucyjnym.
Sformalizowałem rysunek w linię i otoczyłem go kółkiem”
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pacyfa#/media/Plik:Pacyfa.svg

pacyfka # 2019-07-26 ~gosc

pacyfa, pacyfka
symbol pacyfizmu: znak pokoju i postawy antywojennej.
Jego twórca (1958), brytyjski grafik i projektant Gerald Holtom,
do zaprojektowania symbolu na antyatomową manifestację
dla Brytyjskiej Kampanii na rzecz Rozbrojenia Jądrowego (CND)
wykorzystał znaki / sygnały alfabetu semaforowego
(systemu gestów rękoma i chorągiewkami);
wykorzystał litery N i D tego alfabetu oznaczające
Nuclear Disarmament – nuklearne rozbrojenie
które uproszczone połączył / nałożył na siebie:
„N” -> dwa ramiona lekko opuszczone w dół
pod kątem 45 stopni, tworzące gest rezygnacji, rozpaczy,
„D” -> jedno ramię uniesione pionowo nad głową,
drugie opuszczone pionowo wzdłuż ciała, tworzące pionową linię.
Co Holtom opisał słowami: „Narysowałem się:
przedstawiciel jednostki w rozpaczy,
z rękami wyciągniętymi na zewnątrz i w dół,
w stylu chłopa Goi przed plutonem egzekucyjnym.
Sformalizowałem rysunek w linię i otoczyłem go kółkiem”
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pacyfa#/media/Plik:Pacyfa.svg

Myszka Miki # 2019-07-26 ~gosc

Stary, to jest piosenka na dobranoc :) Mama mi to śpiewała, jak byłam mała

dowiń # 2019-07-26 ~gosc

Jest takie słowo przecież. Nawijać nitkę na szpulkę. Przystąpienie do kończenia procesu nawijania, to dowijanie resztki nitki. Jeśli jestem owinięty w kołdrę, a jest jeszcze dziura, to prawdopodobnie nie dowinąłem tej kołdry do końca. (a nie: nie owinąlem tej kołdry do końca) Tą kołdrą jestem już owinięty, muszę ją jednak dowinąć.

moniker # 2019-07-26 ~gosc

a w informatyce jest to obiekt pełniący rolę identyfikatora

moniker # 2019-07-26 ~gosc

wg wiktionary to przydomek, ksywka, przezwisko

raczejk # 2019-07-26 ~gosc

Czy spotkał się ktoś kiedyś z osobami, które piszą i mówią 'raczejk' zamiast 'raczej'? Czy te słowo jest poprawne? Skąd się wywodzi?

świętokrzyskie # 2019-07-26 ~gosc

Najpierw, biedaku, proponuję Ci nauczyć się odróżniać przymiotniki od rzeczowników.

kamienować # 2019-07-26 ~gosc

"...2. Pan Malinowski z racji zawodu powinien od czasu do czasu tu zaglądać, choćby w poszukiwaniu ciekawych tematów...."

Naprawdę dawno nie widziałem tutaj równie bezsensownej argumentacji.
Nie chcę pisać, że idiotycznej - ale trudno oprzeć się takiemu skojarzeniu.
Panie Malinowski!! Nie idź tą drogą!!
Zaglądaj tutaj - znajdziesz kopalnię ciekawych tematów a najwydajniejszym "górnikiem" jest sam Mistrz z 3miasta - kulturalny i rozsądny, krynica wiedzy wszelakiej, nieustający tropiciel domniemanych i prawdziwych literówek, błędów składni (domniemywanych, czasem prawdziwych).
Panie Malinowski! Naszego Guru nie przekonywa Twoja argumentacja, Mistrzu! Zrób coś z tym! Bo nam się Guru zbiesi będąc takim nieprzekonanym!

Dziubek # 2019-07-26 ~gosc

"dzióbek - dzioby, podręcznikowa wymiana" - otóż nie zgodzę się z Tobą, bo dziubek - dziubać (względnie dziabać) też jest podręcznikową wymianą, zaś etymologia słowa "dziubać" wydaje się sięgać XVIII wieku: https://spxvi.edu.pl/indeks/haslo/50978. Ciekawostką jest fakt, że i w dzisiejszych czasach można usłyszeć to słowo, np. gdy rodzice mówią do dziecka, rozgrzebującego posiłek na talerzu: "i co tak dziubiesz?". To jest klarowny przykład, że niektóre wyrazy - pomimo ich "wymarcia" w słownikach - są używane w języku potocznym nawet po wielu setkach lat.

następne >

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 ...