SJP
SŁOWNIK SJP

eo

dopuszczalne w grach (i)

eo

naśladowanie sygnałów karetki, wozu policyjnego itp., używane najczęściej przez dzieci

POWIĄZANE HASŁA:


KOMENTARZE:

koalar # 2005-07-09

Brak.

koalar # 2005-07-10

Brak.

psyt # 2005-07-11

Niom, to teraz tylko dodajmy sprprpr (smarkanie), prrrryt (gazy uwolnione) hihi
ale jest ok :-)

homik_mc # 2005-07-11

To też ze Zgółkowej?

homik_mc # 2005-07-11

W sumie ten ZDS jest beznadziejny, bo jaka jest gwarancja prawidłowości merytorycznej jakiegoś słownika, przykład pełnego literówek Podrackiego jest na to najlepszym dowodem.
Pomysł PFS-u, by oprzeć się tylko na PWN, które jest wydawnictwem wydającym od lat uznane słowniki, to o wiele korzystniejsze dla graczy, wyjście.

koalar # 2005-07-11

Poproszę o źródło.

~gosc # 2005-07-11

zgadzam się z homikiem_mc
takie wyrazy jak mud, żad, eo, ee, dyz, cyi i jeszcze parę innych budzą we mnie poważne opory

~gosc # 2005-07-11

Zgadzam się, że autorzy słownika muszą opierać się o jakieś zasady. Ale czy naprawdę jest to konsekwentne? Jeśli wprowadzamy wyrazy dźwiękonaśladowcze to wprowadźmy je wszystkie, albo nie wprowadzajmy ich wcale. Tak jak jest w tej chwili to wypada nauczyć się tego konkretnego słownika jako jedynie słusznego na pamięć. Skoro występuje dźwiękonaśladowcze eo a nie występuje dość popularne w mowie dziecięcej am. Występuje ęsi, którego tak naprawdę w życiu nie słyszałam z ust żadnego dziecka a nie występuje liz jako dźwiękonaśladowcze słowo odgłosu lizania... gdzie tu logika?

homik_mc # 2005-07-11

~gosc 2005-07-11 15:48:43 napisał:

Jeśli wprowadzamy wyrazy dźwiękonaśladowcze to wprowadźmy je wszystkie, albo nie wprowadzajmy ich wcale [...] gdzie tu logika?

Jeżeli są na świecie chore dzieci, to niech wszystkie będą chore albo nie będzie ich wcale.
O taką logikę ci chodzi?

Występuje ęsi, którego tak naprawdę w życiu nie słyszałam z ust żadnego dziecka a nie występuje liz jako dźwiękonaśladowcze słowo odgłosu lizania...

O ćapati i wajśja też pewnie nie słyszałeś.
Liz to odgłos lizania? Dobre :D

~gosc # 2005-07-11

"Jeżeli są na świecie chore dzieci, to niech wszystkie będą chore albo nie będzie ich wcale."

Bardzo chora logika. Aż strach dyskutować, mnie chodziło o konsekwencję a nie o epidemię.

"O ćapati i wajśja też pewnie nie słyszałeś."

Ano nie słyszaŁAM(!) tak jak ty zapewne nie słyszałeś o kupakach którego to słowa często używa moje dziecko (dla niewtajemniczonych wyjaśnię, że są to pieniądze), ale nie domagam się dodania go do słownika tylko dlatego, że moje dziecko go używa. Natomiast słowa dźwiękonaśladowcze czy jak wolisz onomatopeje występują powszechnie. I o taką logikę mi chodziło!

Nawiasem nie bardzo rozumiem to traktowanie z góry. Ostatecznie każdy może mieć swoje zdanie. A liz jako wyraz uważam, że jest świetny i mam nadzieję, że nadejdzie chwila kiedy znajdzie się w słowniku.

blenders # 2005-07-11

Słowniki są potrzebne dla odbiorcy czy odbiorca jest potrzebny dla słowników?
W pierwszym przypadku mamy do czynienia z koncertem życzeń, zaś w drugim - ze słownikiem pozostawiającym wiele do życzenia.
c[:-D

homik_mc # 2005-07-11

Czy to dźwięk pracujących zwojów (dla burebure - zwoi) mózgowych?

blenders # 2005-07-11

Prawdopodobnie syndrom eo w szczególnie krytycznych przypadkach ujawnia się pod postacią fallicznego zwoju papy, opadającego ze szczytu dachu wraz z gromem ciskanym już od progu katedry.

~gosc # 2005-07-11

brawo dla greena za wykasowanie gupot
betis

tevex # 2005-07-22

A "eo" w zwrocie "eo ipso":
http://so.pwn.pl/slowo.php?co=eo

koalar # 2005-12-17

Bardzo proszę o dopuszczenie tego słowa do gry, skoro słownik Zgółkowej jest dopuszczalny.

koalar # 2005-12-17

Dlaczego słowo to nie zostało jeszcze dopuszczone do gry, skoro występuje w słowniku, który rzekomo spełnia ZDS i są z niego dodawane inne słowa? Jeśli komentarz mój został przeoczony, to pragnę ponownie poprosić o dodanie tego słowa, o wiele bardziej istotnego w grze niż jakiś zyuppowany albo zzewnątrzsterowność.

ruchliwy_bolec # 2005-12-18

eo...eo...eo... potwierdzam "eo" jest w dopuszczalnym źródle - "Praktycznym słowniku współczesnej polszczyzny" pod red. Zgółkowej

timon92 # 2005-12-30

poza tym eo występuje w zwrocie "eo ipso"

timon92 # 2005-12-30

Jest w PWN-nie, jest również w Słowniku Ortograficznym, wyd. Wilga

timon92 # 2006-01-01

JEEEEEEEEEEEEEEEST! SUPER PREZENT NA POCZĄTEK ROKU! DZIĘKI BARDZO!

~gosc # 2006-01-01

nic mi o tym nie wiadomo

monileczek # 2006-01-02

no to już przegięcie.........Według dźwiek nasladujący karetke brzmi " iii ooo iii ooo", a nie "eo"..masakra..

strzykawa15 # 2006-01-03

nie no kabaret chyba już pogięło niektórych całkowicie

mrspenniman # 2006-01-03

nie słyszeliście nigdy w piosenkach: eo eo eo? hehehe

diddlinkaola97 # 2006-01-03

:)) Eo to Eo

agoonia # 2006-01-06

dzieci to robią ioioioio (ew. ijoijo). Eo to co najwyżej tarzan w dżungli ;)

pb2012 # 2006-01-07

Literaki tracą na wartości!!!!!!
To jest kpina ze słownika.

vallaquenta # 2006-01-07

eo? Kiedy byłam mała, karetkę naśladowało się tak:
IIIIIIIIIIIJO-IIIIIIIIIIIIIJO-IIIIIIIIIIIJO.
Chyba że to "eo" czyta się z angielska jako "ijo" ;-)
Czasy są dziwne... Z jakiego to slownika?

grischka # 2006-01-07

dodajcie jeszcze yy, óó, ww, rr, tt, pp, dd, ff, gg
scaevus, chory jesteś chłopie

leczcie się dodawacze pierdół, tylko nie wiem czy w waszym statium to jeszcze mozliwa poprawa://///

takie_u # 2006-01-08

kto wymyśla takie bzdury

takie_u # 2006-01-08

dodajmy jeszcze odgłos rzygania , pierdzenia ,mlaskania itp itd
po co wogole jest ten słownik i komu potrzebny ? ?????????

rakshanishu # 2006-01-08

To jest chory wyraz! Dodajmy jeszcze sru (odgłos spadania)
plaśk (odgłos zgniatania owoców) ghlflgh (dziecko mojej sąsiadki)albo coś równie bezsensownego!

robkra1967 # 2006-01-09

sprawdziłem i było:) a myślałem że znam wszystkie 2 i 3literówki:)

~gosc # 2006-01-09

karetka wydaje raczej takie odglos 'ijo-ijo', a winda np 'buuuu'

engeszege81 # 2006-01-10

A np. odgłos paszczy : iiihhhhaaaaa!! Albo czy jest słowo : prrrrrrrrrrr (woźnica do konia tak krzyczy jak ma się zatrzymać). W/g mnie powinno być. Tylko teraz kwestia : przez ile "r"?? Bo chyba nie PR???????????????!!!!!

rvdi # 2006-01-10

proponuję wprowadzić brum i wrum - odgłosy normalnych samochodów oraz ciuch!ciuch! ze niby pociąg. :)

piratt # 2006-01-12

ale czemu tylko eo? karetka przecież zmienia potem dźwięk na ijo-ijo, potam uła-uła-uła, wszystko z odmianami proszę, np "jestem zmęczony tymi ułami, te ije są takie głośne"

autorowi tego wyrazu życzę szybkiej, troskliwej opieki lekarskiej, oczywiście w pojeździe robiącym: eo

skrecipala # 2006-01-18

ale durne slowo dodane

pokahontaz_23 # 2006-01-19

Ale głupota hahaha
tak wogóle to karetki dźwięk to jest ijo ijo :P heheh przesadzacie już z tymi słowami

limonka77 # 2006-01-21

brawo, brawo, wlasnie zagralam pierwszy raz od dluzszego czasu, i wtopa!!! co nie sprawdze gracza, to strata kolejki- ups, brr, wrr, azesz, ggrrr, ooooooooo, pizd, wszystko jest w tym jezyku polskim!!! super- jakie bogactwo jezykowe, baaaaardzo (wprowadzmy- zamiast bardzo-bo bardziej wymowne takie)rozwijajaca gra sie robi, czy tu o zabawe chodzi, czy o robienie punktow do rankingow? wspolczucia, jesli dla niektorych to taki zyciowy priorytet, zeby glupota piac sie w rankingach, aaa moze wprowadzmy jeszcze slownik kretynizmow(czyt. 2 i 3 literowek) na stronie glownej literakow, po co drukowac? po co sie na pamiec uczyc? grajmy przecigajac sie kto ma lepszy wzrok, by na planszy wpierniczyc jakis madry wyraz eoeoeoeo, karetke slysze, to po tworcow slownika chyba

floor # 2006-01-21

pierdzenie to bedzie:prrrrrrrut mlakanie: mlask mlask żyganie?????? nie ma chyba bleeeeeee z odpowiednią ilością e :D :))))))))))))))))))))))))

chwwp # 2006-01-22

juz lepiej zagrac w kanaste bo tam glupota nie moze nic zmieniac:)

sidewinder # 2006-01-26

W refrenie piosenki Kate Ryan pt. LIBERTINE śpiewa tam EO EO.

glamur # 2006-01-27

to nie jest eo,,,,,,,,,,,,,,,,,,,chyba nigdy kartką nie jeżdziliscie:)

isaan # 2006-01-30

niech bedzie tez IO - skoro jest EO

14sylaw # 2006-02-07

to wszystko jest psychiczne... tylko śmiać się z tego i tyle... ja nie wiem czemu wy się tak zastanawiacie nad tym "eo"... jest w słowniku no to jest i koniec!... a że nie ma odgłosów jeszcze pierdzenia, mlaskania itp. no to zwrócić się można do odpowiednich osób(albo samemu stworzyć własny słownik), a nie sprzeczać się tu <lol>... =>to jest chore... zamiast się bawić grając w tą grę to wy się kłócicie... <horoba psychiczna ogarnia ludzkość><szczeż się kto może><lol2><lol2><lol2><lol2><haha><haha><haha>(wy specjalnie napisałam z małej litery... =P )

elaborek # 2006-03-05

To jest nie powazne aby umieszczac takie dwu literówki
w ten sposób mozna wpisac wszystko co sie chce i wytłumaczyc.
Gra przestaje mie sens, apoza tym te słowa potrzebuja osoby którym brakuje innych słow.

sstaralampucera # 2006-03-07

a żal pomyslec co by tu jeszcze mozna wymyśleć:PP
?????????????????????????????????????????

baziau # 2006-03-10

Kiedyś ten słownik zachowywał się w miarę przyzwoicie, ale jak zobaczyłam w nim "iii", wymiękłam... A teraz "eo"... Jednak nie ma to jak PWN!!!

~gosc # 2006-03-10

eo to cos od europa oszukancow

krol_aslan # 2006-03-25

zajzyjcie sobie do normalnego slonika i porownajcie!

kiciaks # 2006-04-14

a ja myslałam ze dzieci mowia io hehe

djkoalar # 2006-04-16

Zamknięcie możliwości komentowania słówek takich jak ęsi, ii, iii, ćela, ee to skandal.

elusia__26 # 2006-04-28

A moja dwuletnia chrześnica odgłos karetki naśladowała jako "ijuijuiju" I co,tez dodamy?:>

~gosc # 2006-05-06

Niektórzy powinni najpierw zadbac o ortografię, a później zastanawiać się nad sensownością eo.

pewnegodnia # 2006-05-06

zadbac ....fakt;)

wendkarzyk # 2006-05-07

na pewno zadbaĆ muszą

s_l_a_s_h # 2006-06-02

(śPI)

iwan23 # 2006-06-10

faktycznie to "SŁOWO" bije na głowę wszystkie głupoty

lsqu2 # 2006-07-17

a gdzie IIIJJJOOO IIIJJJOOO ???!!!???

dajpanspokoj # 2006-07-30

świetnie się ubawiłem czytając te bzdury GRATULUJE TWÓRCOM ażeby spłodzic takie dzieło trzeba miec łeb nie od parady

adspa_05_ # 2006-08-01

kto to wymyślił?!?! Eo???

szybkizbys # 2006-08-02

a łiju łiju jest ???

ppianista # 2006-08-02

...nie ma!

_tygrysicaa_ # 2006-08-06

ten słownik kurnika zaskakuje mnie ....

donbartus # 2006-08-07

ja wypowiem sie na ten temat tyle:
to jest CHORE i powinni autorów słownika zabrać karetką na eo na intensywną!!

budyniek # 2006-08-09

Chyba znalazłem nowe znaczenie słowa 'eo' wkrótce rozwieje wszelkie wątpliwości. Zauważyłem na 1 z górskich eskapad że pewien alpinista nie znany mi do tej pory jegomość całkiem sympatyczny zawołał EEEOOO! Przeraziłem się straszliwie gdy zrozumiałem że intencje miał całkiem nie sympatyczne i już wkrótce moim oczom miała się ukazać lawina śnieżna podorząjąca wzdłóż moich śladów które zacząłem stawiać niesamowicie szybko. Na szczęście umknąłem śmierci i mam zaszczyt przedstawić wam ów historie która wyraźnie ukazuje co tak na prawde znaczy słowo 'eo' ...następnym razem na ten dźwięk będę wiedział żeby szybko przebierać nogami i nie oglądać się za siebie. Pzd Adminów. Wasz ulubieniec.. zawsze skory do pomocy ;)

raum # 2006-08-14

to moze zacznijcie dodawac wszystkie odglosy nie tylko z ulic ale takze z przyrody ... skoro erka robi "eo" to dla kazdego rodzaju pojazdu tez cos wymyslcie... smieszni jestescie Ci ktorzy te bezsensowne slowa wsadzacie do slownika, to ma byc gra gdzie sie uzywa j.polskiego a nie gra gdzie uzywa sie kazdego jezyka po troche ... jestescie beznadziejni !!!

slicznotka18 # 2006-08-21

ooo kurcze jak wy sie rozspisujecie w tych komentarzach Pozdrawiam :)

onionek # 2006-08-25

macie nie pokolei w głowach jeśli dodajecie do słownika takie bzdury. Po prostu porażka, brak słów

ams777 # 2006-09-19

do mojego rocznego synka jak mówiłem : "powiedz :samolot" mówił "tuam" i pokazywał palcem w kierunku lotniska Okęcie (mieszkamy w pierwszym wieżowcu od okęcia) - czy możecie wprowadzić do słownika słowo "tuam" jako odmianę słowa "samolot" ??? żenada z tymi bzdurami!!!!!!!!!!!!!!!

onionek # 2006-09-28

ten słownik to smiech na sali...żal..

sabin_figaro # 2006-10-18

Ja proponuje od siebie jeszcze 'ua ua' (badz uła uła) - dzwiek wydawany przez czestych bywalcow dyskotek.
Pozdrawiam wszystkich radosnych tworcow.

martyna12sz # 2006-12-11

dzieci robią io io a nie żadne ,,eo''

agniechgra # 2006-12-29

o kurde i co jeszcze bedzie
łapsiura? jako odgłos chórków w piosence pod papugami? :D

djbartt83 # 2007-01-09

ludzie, co to za słownik ??????

dancinggaara # 2007-01-20

Ciekawe, dlaczego nie ma "io" jako dźwięku wydawanego przez policję?
W ostateczności może być "ijo". Wystarczy popytać małe dzieci na podwórku. A tak poza tym, chcałbym poznać osobę zatwierdzającą słowa do słownika. Postawiłbym jej flaszkę.

izka_280 # 2007-01-27

Czynaśladowanie puszczania bąków też jest w tym słowniku??!!

koalar # 2007-01-27

Jeszcze nie (choć "prr" można by pod to podciągnąć), ale za jakiś czas powinno się pojawić.

~gosc # 2007-02-25

Właśnie chciałam podpowiedzieć odgłos podkołdernika jadowitego, który brzmi: pff. Okazał o się, że autorzy kurosłownika już sobie puścili po jednym i pff egzystuje tu w najlepsze. Jestem za. Teraz gracze powinni zająć się obserwacją akustyczną innych czynności fizjologicznych, bo nigdy nie wiadomo, kiedy gwiazdy lokalnego językoznawstwa je odkryją.

dilly_dally # 2007-02-27

Eo to legendarny tekst mojego chłopaka, Fredusia... :(

mikeal221 # 2007-03-02

eo spiewaja w piosence wisniewskiego

literaturnik # 2007-03-15

przegrałem przez to eo, byłem pewien że tego nie ma w tym idiotycznym słowniku, przecież tu chodzi o myślenie a nie ustawianie samogłosek jak się komu podoba, nie macie żadnego konsultanta językoznawcę, który by powyrzucał te śmieci.
yo, oy, ey, iy, yi, ąę, ęą, uą ąy,wystarczy?
każdy dżwięk można opisać dosłownie tylko czy ktoś zrozumie oco chodzi,
powie człowiek "eo" a drugi od razu zrozumie że jedzie karetka?

asiaaczek24 # 2007-03-21

masakra tej!

~gosc # 2008-05-21

po prostu ŻAL

~gosc # 2008-05-21

a jak ktoś jest niewidomy to na czym opiera swoją możliwość postrzegania świata? na dzwiękach... więc może uczmy się co one oznaczają a nie wymyślacie.. jak się komuś ten słownik nie podoba to niech do niego nie zagląda bardzo prosta metoda... a nie innych oczerniacie i oceniacie... każdy może stworzyć swój słownik jak wie wogóle jak to się rob... buhahahaha to jest odgłos mojego głośnego śmiechu na wasze komentarze oczerniające ludzi, którzy prowadzą ten słownik .... słyszycie?? :P
J.LOłka

pinkyrose # 2008-05-31

zawsze myślałam że dzieci mówią łiłułiłu albo coś takiego!

ralflegionowo # 2008-06-01

djkoalar # 2006-04-16
Zamknięcie możliwości komentowania słówek takich jak ęsi, ii, iii, ćela, ee to skandal
ten słownik to skandal a właściwie paranoja

nelly7 # 2008-06-16

co za dużo to nie zdrowo - skoro jest wyraz dźwiękonaśladowczy eo
to dlaczego nie dodadzą wyrazu jak: "sprprpr (smarkanie), prrrryt (gazy uwolnione)"??
słownik zawiera niepoprawne wyrazy, ktoś inny zamiast naśladować karetkę dźwiękiem eo eo , może łi łu łi łu, i co wtedy? kewstia własnego upodobania...

gudziek # 2008-07-04

przestancie ciagle pisac ze karetka robi iju a nie eo pzreczytajcie wyzej komentarze a nie nasladujcie innych !!

~gosc # 2008-07-14

Co to za idiotyczna uwaga: jeśli nie znasz jakiegoś słowa, to nie znaczy, że jest głupie... Głupie jest zamieszczanie takich słów-dźwięków. Każdy subiektywnie podchodzi do takich tematów. Jeden naśladował będzie dźwięk karetki jako EO, a inny np. jako IO. Takie sporne słowa NIE POWINNY znajdować się w tym słowniku !!!!!!

~gosc # 2008-07-21

beznadzieja. nei powinno tego byc ;/

~gosc # 2008-08-15

karetka robi ijo, ijo!

~gosc # 2008-08-24

ja proponuje odgłos orgazmu:
- na kowboja: yeeeehaaaaa
- na prawiczka: ujesuuuu
- na cnotke: yyyyaaaaaaaaapff
- na ruchacza: ryyyyuch

~gosc # 2008-09-22

BZDURA TOTALNA!!!!!

~gosc # 2008-09-24

Dodanie eo było genialne choćby ze względu komentarze:) Słownik PWN się nie umywa.

~gosc # 2008-09-30

pjeby

~gosc # 2008-09-30

http://www.sjp.pl/slownik/login.phtml?target=%2Feo

~gosc # 2008-10-01

pierwsze słyszę. za mojego dzieciństwa mówiło się iją iją...

antos12 # 2008-11-24

"EO"
JA NA TO MóWIE "IJą" ;)

~gosc # 2008-11-30

LUDZIE SKAD WY TO BIERZECIE ????!!!!!?????!!!! MOZE NIECH WSZYSTKIE DWULITEROWKI BEDA DOZWOLONE ?? KTO ROBI SEGREGACJE CO POWINNO BYC A CO NIE ?? JEST : EH UH OH HI HE HA HO HU ALE "AH" NIE MA.. BO??

~gosc # 2008-12-30

chore!! wpiszmy lx, xyi itp

unforgiiven # 2009-01-17

tak dokładnie, dzieci wołają raczej io, albo ijo, a nie jakieś eo. Oo pierwsze słyszę... za chwilę wszystkie dwuwyrazowe nibysłowa będą dozwolone.. ;/

antos12 # 2009-01-28

wola sie ijo ijo albo ijoł

dusklik # 2009-01-29

to wszystko moze byc nasladowaniem jakiegos dzwieku np ejeid jdsiw sksiu ;PPP

~gosc # 2009-02-05

jejku jaki idiotyczny słownik !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

fikurka # 2009-02-09

co to za wyraz bez spółgłoski

kasiulkasp # 2009-02-24

to już są jaja a po polsku nie ma eo tylko io... tak mówią małe polskie dzieci :/ a i tak nie powinno tego tu być...

0jczyzna # 2009-04-27

do pana co wyzej wymieniał dwuliterowki, UH tez nie ma:)
nie ma uh i ah, bo porawna pisownia to uch i ach

0jczyzna # 2009-04-27

poprawna*

0jczyzna # 2009-04-27

litera e po angielsku jest czytana "i". wiec eo dotyczy chyba angielskich dzieci!!!!

martaxpxp # 2009-05-07

to samo jest z TS u nas wszystko zalatuje angielszczyzną fuuu

magdaaustria # 2009-05-14

brak mi słów na ten słownik

patij20 # 2009-06-04

Usmiałam sie do łez:), jednak co racja to racja "eo" jest beznadziejne, więc może zastanówmy się jaki odglos wydaje straż pożarna, bądź radiowóz pędzący na sygnale i takie onomatopeje również wprowadźmy, aby kolejni gracze "rankingowcy" mogli tych którzy grają tutaj dla zabawy po sprawdzeniu "ęsi" czy "eo" powyzywać od idiotów co niestety nie jest już zabawne....
Zastanówmy sie co robimy z tym słownikiem.... Kiedyś można bylo bez obaw wejść i grać a teraz najpierw trzeba poświęcić godzinę(jak nie lepiej), żeby wiedzieć jakich "nowości się spodziewać, ale cóż .... hmmm to podobno postęp czy jakos tak się nazywa....
Miłej zabawy życze i pozdrawiam

kata75 # 2009-06-25

Rany boskie... Nie komentuję, bo szkoda słów, kolejne głupoty i tak trafiają do tego słownika.
Nie można oprzeć się na PWN? (www.sjp.pwn.pl).

Twórcy kurnikowego słownika... litości... Pogrążacie się.

~gosc # 2009-08-05

Ja pierniczę! No to już przechodzi ludzkie pojęcie!

~gosc # 2009-08-14

To już lekka przesada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, może dodajmy odgłos pierdzenia, bekania itd.
Bez komentarza.

lach2009 # 2009-08-25

pam param pampam -też powinno być

kobitka2107 # 2009-08-30

tak robi stachurski jak udaje ze spiewa eo eo eo

sylwa2 # 2009-11-23

nigdy nie słyszałem żeby jakieś dziecko naśladowało syrenę eo eo jak już to ijo ijo no chyba że twórca tego słownika ma coś ze słuchem i jestem za tym żeby dodac jeszcze pyr pyr pyr odgłos ciągnika krzyt - odgłos roździeranego prześcieradła i spuszczania wody w kiblu chlups

~gosc # 2009-12-30

boże cudne komentarze. niestety ostatnio zauważyłam że granie w literaki w moim wykonaniu polega na czytaniu tych super śmiesznych komentarzy. i podpisuje się pod każdym tutaj co napisał że to bzdura dodawać takie słówka ale mimo to fajnie jest się pośmiać. hehe. pozdrawiam

~gosc # 2010-03-16

lu jest lepsze od eo !sprawdzcie!

~gosc # 2010-09-09

eo rzeka w Hiszpanii

ksionsche # 2010-11-19

ja nie moge.
Macie racje!
"YYY"
"ee"
"ii"
"eo"
Co to są za słowa?
Fakt że używa się ich jako tych dźwiękonaśladowczych, ale bez przesady.
Głupota!

~gosc # 2010-12-12

troche dziwne jest te słowo

~gosc # 2010-12-27

to jest po prostu śmieszne, takie wyrazy? ludzie opamiętajcie się! Komiczne! Ale się ośmiałam, taki wyrazy!

szeptem25 # 2011-01-08

Zawsze myślałem, że karetka robi "ioio". Proszę, ile się mogę dowiedzieć z tego cudnego słownika..........................

~gosc # 2011-08-21

powiem wam jedno:
możemy tu wypisywać co o tym słowniku myślimy, komentować go, a nawet udowadniać że się myli, ale to i tak nic nie zmieni bo tylko my osoby bez wpływu na jego charakter i stan czytamy te komentarze.

jedyne co możemy zrobić, to nie używać tych głupot w grze. pozdrawiam myslii

~gosc # 2011-10-15

Ja już nie gram online bo to chore. Pobieram słownik do gry z kompem i usuwam wszystkie durne słowa, które natrafię. W wordzie idzie to błyskawicznie. Pozdrowienia dla odpornych.

~gosc # 2011-10-28

chore...to slowo prozaicznie wypada, w stosunku do tych przebrzydlych slow,dodawanych z radoscia przez maniakalnych rankingowcow,ktorzy trzepia z uporem wysokie wyniki,bazujac na wlasnej glupocie i nieswiadomosci naiwnych graczy...tworcy, tych pogwalcajacych slownictwo polskie,wyrazow-maszkar...puknijcie sie w glowe i obudzcie sie z tego snu!!!!

~gosc # 2011-11-18

Dzięki temu słowu wygrałam dziś 383:124 ;-)

~gosc # 2012-01-29

co to jst za słownik?? słownik zawiera wyrazy a nie odgłosy karetki!

pogruszki # 2012-07-20

Uśmiałam sie serdecznie, przypomniał mi sie kultowy film" Rejs" ... odgłos konia paszczowo- patatataj patatataj, niestetyty nam choodziło o ihahaha. Na co ja odpowiadaam -buhahaha, hahaha hihih, hyyy

~gosc # 2013-01-01

ja bym powiedziala ze nasladowanie odglosow karetki to ijo

~gosc # 2013-05-07

Jako stary pogotowiarz informuję, że w karetkach bywają 3 rodzaje sygnałów, zwanych umownie: "pies", "wilk" i "Leon"
Jakkolwiek to brzmi, karetka jedzie po tego, kto tu wpisał EO.
Nie każdy dźwięk jest słowem!

~gosc # 2013-05-08

Tu nad okienkiem do wpisywania ktoś napisał: "jeśli nie znasz słowa, to nie znaczy, że jest głupie". Odpowiadam: jeśli słowo jest głupie, to ja go nie chcę znać.

~gosc # 2013-09-19

No nie wierzę własnym oczom! EO? Ludzie już cyrk robicie! Może zejdźcie na ziemię?!

~gosc # 2013-09-19

tyle lat, a ludzie ciągle to samo... tępota utrzymuje poziom constans

~gosc # 2013-10-04

no nie... :|

~gosc # 2015-04-02

Eo - dwuznakowy kod języka esperanto w ISO-639-1

~gosc # 2018-08-11

jest eo to i io powinno być, jeśli brać na poważnie wytłumaczenie na górze, czyli eo

~gosc # 2019-03-08

Kurde karetka nie wydaje EO tylko IO!!! ) :

~gosc # 2019-08-02

Wg mnie edytorzy słownika mają bardzo ciężkie zadanie.
Np.
prrrrrrr
Przez ile ,,r" mamy to pisać? Przez siedem? A jak ktoś mówi przez 6? A jak przez 5? 4? 7? 12?
I tak można z bardzo wieloma słowami dźwiękonaśladowczymi.
Jeśli to ma sens, to cierpliwości życzę.

pluralis4ever # 2019-08-03

Ale co mają wspólnego twoje "przemyślenia" ze słowem "eo"?

PS. Kwestię tę wyjaśniono już pod "wrrr".

~gosc # 2019-08-03

myślę, że to, że może być też np. eooo

~gosc # 2019-09-05

Wstawianie dosłownie wszystkiego co tylko nam może się z czymś kojarzyć do sjp wg mnie mija się z celem... W takich przykładowych scrabble'ach gra jest po prostu nierówna i tyle. Dla przykładu: ktoś stworzy słowo "eo" którego używa czasem jakieś dziecko i okazuje się ono prawdziwe- punkt dla jednego gracza, no to drugi gracz- stosując powyższą logikę- tez ułoży słowo, np. "brym"- równie popularne i znane (tylko nieumieszczone w sjp), ale punktu już niedostanie... Gdzie tu sens?

~gosc # 2019-09-05

Gra wg zasady - gramy słowami, które obaj znamy dobra jest w domu.
Gra o punkty (net, turniej) wymaga zaznajomienia się z 2 i 3 - bezwzględnie. W necie można śledzić zmiany w bazach słów - co dodano a co usunięto. Tyle, jeśli idzie o ramowe zasady.
Mnie też nie podoba się eo, gu, ęsi, króci.
Ale gra nie jest przymusem. Czy może jest?

pluralis4ever # 2019-09-05

"scrabble'ach"?
"niedostanie"?
Zamiast brać się za gierki słowne, lepiej wylecz się z analfabetyzmu, w przeciwnym razie czarno widzę szanse na jakiekolwiek sukcesy w tym polu.

~gosc # 2019-09-06

"Ale gra nie jest przymusem. Czy może jest?"- oczywiście, że nie jest, ALE (przykładowa analogia) jeżeli lubisz np. jazdę na rowerze, kupisz rower, z tym że jakiś bubel, wywiniesz orła (powiedzmy z powodu szprych czy hamulca) to pójdziesz z reklamacją czy stwierdzisz, że to nie był przymus, aby jeździć na rowerze? Chodzi mi tylko o to, że na prawdę fajna gra przestaje mieć sens, przynajmniej w necie i w gruncie rzeczy jest tak jak napisałeś: w domu w wersji planszowej można pograć, a tutaj co chwile dochodzi coś a la: "yę", "oui" "yhmmm" itd itp. o którym Ty się dowiesz dopiero wtedy, gdy sprawdzisz przeciwnika i stracisz kolejkę (stąd mój poprzedni komentarz w tej kwestii).

pluralis4ever # 2019-09-06

Chciałeś się popisać analogią, ale coś nie pykło. Za rower płacisz i masz prawo oczekiwać, że będzie spełniał swoją rolę, a jeśli nie spełnia, idziesz z reklamacją. Z graniem w literaki (i inne gry) tak nie jest - musisz poznać ich zasady. Pretensje co najwyżej możesz mieć sam do siebie. Słowa egzotyczne typu "yin", "eo", "iii" itp. spełniają regulamin dopuszczania słów do gier, który najwyraźniej tobie jest obcy. A że ciężko wykuć je wszystkie na pamięć - cóż, takie są uroki gry: gdyby ograniczono się tylko do jakichś powszechnie znanych słów, straciłaby swą atrakcyjność.

PS. https://sjp.pl/naprawd%C4%99

~gosc # 2019-09-06

"...oczywiście, że nie jest, ALE..."
Pomijając komentarz dot. trafienia z analogią - myślę, że jesteś na początku pewnego etapu ewolucji mentalnej;-)
Napiszę tak: W swoim czasie, chyba kilkanaście lat temu "obraziłem się" na literaki dokładnie z powodu, o którym teraz piszesz - czyli wprowadzenie do gry słownika autorstwa p. Zgółkowej - NU, GU i in.
Od pewnego czasu (kilka lat) dałem sobie spokój z fochami.
Taka jest gra, takie są jej zasady i reguły - trzeba nauczyć się widzieć plusy a nie krzyże. Trudno, jeśli do gry ciągnie ten cholerny bakcyl.
Zwłaszcza, że dostęp do innej gry słownej, tej, od której zacząłem swoją przygodę, stawał się coraz trudniejszy a grono graczy opłacających swój dostęp małe - słowem kisili się oni we własnym sosie.
Poza tym - warto zdać sobie sprawę z własnej niewiedzy - zajrzyj kiedyś na listę słów dopuszczalnych w grze albo do jakiegokolwiek słownika.
Gwarantuję, że być może ze zdumieniem zauważysz, jak wiele słów widzisz pierwszy raz. O czym to świadczy? Ano o tym, że język polski jest naprawdę bogaty i przeciętny jego użytkownik zna tylko jego fragmenty.
Ja na swój użytek wykombinowałem sobie, że z językiem jest jak z lekarstwami. Dany specyfik leczy jakąś chorobę ale jednocześnie szkodzi na coś innego. I mimo to zażywam ten lek, prawda?
Moja rada - manipulancka i kłamliwa, jak pisuje cyklicznie pewien mój fan - potraktuj EO, GU, NU jako te skutki uboczne.
Co do analogii - piłka kopana. Na podwórzu można grać 3 na 3 z zasadą taką, że 3 kornery = karny.
Ale na Narodowym już nie.:-)))

~gosc # 2019-09-06

To, że nie kumasz mojej analogii nie oznacza, że ona nie (jak to ująłeś) "pykła". Słowa egzotyczne może i spełniają ten regulamin, racja, ale np. od paru dni (no, być może od paru lat), a przecież przed grą nie będziesz się zastanawiał które słowa typu "iii", "eoe" etc. zostały uznane od wczoraj w sjp, a które nie (słownika przecież nikt nie będzie się uczył na pamięć :P ) stąd wzięło się moje pytanie sprzed paru dni, cytuję: "gdzie tu sens?". Gdybym nie lubił tej gry to oczywiście miałbym takie podejście jak ~gość z wczoraj, tj. "gra nie jest przymusem", lecz skoro ją lubię od dziecka to chciałbym parę słów na ten temat tu dodać (z resztą taki jest chyba cel dodawania komentarzy na tej stronie, a nie leczenie kompleksów z dzieciństwa poprzez wytykanie komuś błędu i uznawanie siebie za człowieka nieomylnego :D )

~gosc # 2019-09-06

"Znowu oszukujesz. Onomatopeje to nie są żadne słowa."

I tak i nie.
W języku pisanym od wielu lat funkcjonują "wrr", "hau", "pst", "hm/hmm/hmmm".
Wdarły się na karty książek. Takie słowa - niesłowa.
A że to "coś" znajduje się w treści niektórych słowników, zakwalifikowanych do kanonu danej gry - to już skutek uboczny - czytaj wyżej.
SA i SJP - powstał przede wszystkim dla potrzeb gry słownej. Możesz pisać co tylko chcesz ale tego raczej nie zdezawuujesz.
Zawsze możesz rozstawić sobie w domu planszę do gry i umówić się z innymi graczami, że gramy rzeczownikami, czasownikami i przymiotnikami w obu liczbach, formach podstawowych, pierwszej osobie i w mianownikach.
Powodzenia;-)

pluralis4ever # 2019-09-06

Ale tu nie chodzi o żadne lubienie czy nielubienie. Gry słowne mają to do siebie, że zasób dopuszczalnych haseł często się zmienia, niekiedy z dnia na dzień. Nic na to się nie poradzi. Owszem, można ustalić jakąś zasadę polegając np. na odrzuceniu "mało znanych słów" - tyle że byłoby to jeszcze bardziej bezsensowne posunięcie, wywołujące znacznie większy chaos i lawinę skarg ("Dlaczego dopuściliście słowo X, a słowa Y już nie, skoro oba są w słowniku?!").

PS. https://sjp.pl/zreszt%C4%85

~gosc # 2019-09-06

"...słownika przecież nikt nie będzie się uczył na pamięć..."
Słownika - nie. Ale dwójek i trójek - raczej tak.

"... Gdybym nie lubił tej gry to oczywiście miałbym takie podejście jak ~gość z wczoraj, tj. "gra nie jest przymusem"..."
Zadziwiające. Skąd taki wniosek? Że niby nie lubię gry i gram w nią/nie prawie dwadzieścia lat?
Sorry, nie nadążyłem teraz za Twoją logiką. I nadal nie nadążam w tym, co napisałeś.
Poza tym - nie atakuję Ciebie, może nie zauważyłeś.

~gosc # 2019-09-06

"W swoim czasie, chyba kilkanaście lat temu "obraziłem się" na literaki dokładnie z powodu, o którym teraz piszesz"- ja właśnie też postanowiłem "obrazić" się i w necie tej gry już nie wszczynać, mimo, iż przecież jest fajna. I jeżeli chodzi o moją niewiedzę to się zgodzę- skąd ja (w trakcie gry) mam wiedzieć, że jakieś "ue" (czy coś w tym stylu) znajduje się w sjp, a wszystich dwu- i trójznaków przecież na pamięć nie wykuję, prawda- ot moja niewiedza :)
P. S. Twoja analogia co do gry w piłkę jest na prawdę niezła ;)

A z innej beki, co do: "Sorry, nie nadążyłem teraz za Twoją logiką." to chętnie wyjaśnię. Napisałem, że gdybym nie lubił gry (nie: nie cierpiał, tylko po prostu nie przepadał za nią) to stosowałbym zasadę, że nie chcę i nie muszę w nią grać, a jej zasady mam w poważaniu. Ty natomiast zrozumiałeś tak, że gram w grę, której nienawidzę, co nie? Wyciągnąłeś zbyt pochopne wnioski. Dodałem, że skoro ją lubię to chcę w nią zagrać, a skoro chcę w nią zagrać to chciałbym, by zasady gry (czyli tu: słowa) były jasne/zrozumiałe i szanse równe, a skoro pojawiła się u mnie wątpliwość to poruszyłem ją całkiem niedawno pod tym dziwnym słowem "eo".

~gosc # 2019-09-07

1. Dla gracza z nałogiem gry znajomość 2 i 3 w stopniu ok. 90% to podstawa.
2. Zasady gry (dla mnie) są w miarę jasne. Dodawanie i usuwanie słów z pliku źródłowego to nic nadzwyczajnego. Warto przebrnąć przez ZDS choć to tekst mało rozrywkowy.
3. Równe szanse? Nie żartuj. Pamięć wzrokowa, kojarzenie, refleks, myślenie nieco matematyczne, oczytanie - to unikalne indywidualne cechy każdego gracza. Raczej nie ma dwóch graczy o identycznym potencjale. Gra w necie równa? Ze względu na bogate możliwości wspomagania się równość może być złudzeniem. 100% losowości dobieranych liter? Owszem, w grze live ale nie w necie. Chociaż ten argument nie jest najważniejszy. Algorytm dobierania/losowania liter zawiera skończoną liczbę kombinacji.

Co do obrażania się na grę... Ty jesteś w miejscu, w którym ja byłem w 2006/2007 roku. Potrzebowałem 6-8 lat, żeby " odobrazić się".
Ten czas jest indywidualny. Grywałem wtedy w scrabble ponownie, choć z ograniczonymi możliwościami wirtualnymi.
Czy i kiedy dotrzesz do mojego etapu - nie wiadomo.
Coś musi wziąć górę. Uraza lub chęć gry połączona z choćby częściową akceptacją realiów. Pzdr.

~gosc # 2019-09-07

1. Dla gracza z nałogiem pewnie i tak, ale ja po prostu ją lubię (jak ująłem- "jest fajna"), a nie gram zawodowo
2. Zasady są jasne jak słońce- układamy wyrazy i tyle, no a słownik- już niekoniecznie (co chwile jakieś nowe "eo" czy coś w tym stylu i stąd moje małe niezadowolenie)
3. Równe szanse- oczywiście, przecież każdy korzysta z tego samego zbioru liter, każdy ma taki sam czas i każdego obowiązują te same zasady, myślenie, wzrok, spryt czy taktyka to kwestie indywidualne każdego gracza (to tak jakbyś powiedział, że mundiale są bez sensu bo jak jedna drużyna gra lepiej niż druga no to już nie ma równych szans).
4. Co do obrażania się to nie bez powodu ująłem je w poprzednim komentarzu w cudzysłów, więc myślę, że nie jestem w miejscu, na którym Ty byłeś w 2006/2007 lecz, jeśli już to może 2016/2017 ;)
Pozdro.