SJP
SŁOWNIK SJP

X

fochy

dopuszczalne w grach (i)

fochy

zachowanie wyrażające niezadowolenie; kaprysy, grymasy, dąsy

fochy

dopuszczalne w grach (i)

foch

potocznie: obrażenie się; zwykle w wyrażeniu "strzelić focha" - obrazić się

Fochy

niedopuszczalne w grach (i)

Foch

[czytaj: fosz] nazwisko, m.in. Ferdinand (albo Ferdynand) Foch (1851-1929), marszałek Francji, Wielkiej Brytanii i Polski


KOMENTARZE:

larweczkaa # 2003-08-26

dlaczego nie ma lizcby poj?? przeciez mowi sie : puscic focha

mistrzu10 # 2004-04-21

popieram !! byłem święcie przekonany że jest liczba poj. użyłem na turnieju słowa fochu i ku memu zdziwieniu nie ma w słowniku ! przynajmniej tam gdzie mieszkam jest taka odmiana i mówi się puścić focha:)

mackostwor # 2005-12-20

przychylam się do prośby. Dodać "FOCH" w liczbie pojedynczej.

chlorofil # 2005-12-29

faktycznie, u mnie tez funkcjonuje "zarzucic focha". Jednak w tym słowniku jest już tyle dziwnych słów i uważam, że słowa foch (ktore choc fajne tez jest dziwne)nie powinno byc ;]

babka_hej # 2007-03-18

arcyinteresujące, że ten wyraz ni ma liczby pojedynczej. ciekawam czemu to tak je... ;) Pozdr!

shyshka # 2007-05-07

strzelam focha! o:(

duusiaa92 # 2007-08-15

fochy są a foch nie ma ;|

~gosc # 2008-11-25

Trzeba nakłonić jakiegoś mądrego w tej materii o wypowiedź, skoro na codzień używamy strzelić focha, walnąć focha itp. to powinno się odmieniać podobnie jak dąsy - dąs, kaprysy - kaprys, ...

~gosc # 2009-06-23

a, gdzie liczba pojedyncza? Chyba, że tak jak ze spodniami, czy nożyczkami :-). Ciężko trafić za polską mową, a raczej pisownią :-).

wielorybek16 # 2009-08-09

Wydaje mi się, że rzecz tkwi w tym:

wyraz 'fochy' nie miał liczby pojedynczej tak, jak nie mają jej 'drzwi', a tzw. 'foch' pojawił się kilka lat temu w slangu młodzieżowym i nie został wpisany oficjalnie do żadnego słownika.

~gosc # 2010-02-15

Nie ma focha, są fochy. Słownik języka polskiego to nie miejsce na proletariacki slang.

~gosc # 2013-11-01

Dokładnie! Moja polonistka zawsze powtarzała: Strzelacie fochy, a nie focha! Nie ma liczby pojedynczej i to lubię w tym słówku.

~gosc # 2013-11-01

Twoja polonistka nie mówiła też, że nie powinno się w tym znaczeniu używać formy "dokładnie"?

~gosc # 2013-11-01

Niestety, niektóre polonistki nie wiedzą tego.

przekorny # 2013-11-02

Oj tam, Dokładnie! już się ugruntowało i nic na to nie poradzimy. Sam - co prawda - tego wykrzyknika nie używam, ale bynajmniej nie dlatego, że jestem takim purystą i patriotą językowym, tylko po prostu jakoś mnie ta przypadłość ominęła (wolę używać - Exactly!). =] Nie przeszkadza mi, gdy inni w ten sposób mówią/piszą, byleby zachowywali umiar. Za to denerwuje mnie nowe znaczenie słowa epicki, osoba, która w owym znaczeniu używa tego słowa, wydaje mi się bardzo pretensjonalna lub/i infantylna. Jednak pewnie kiedyś się przyzwyczaję i także tę amerykańską/angielską kalkę w końcu zaakceptuję (bo co mi pozostanie?). :)
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=1075 (wypowiedź profesora Bańki z 2002 roku); http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=12968 (kolejna z tamtego roku).
A tutaj wypowiedź innego eksperta PWN-u Adama Wolańskiego o słowie epicki - http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=10510

marek176cm # 2014-02-21

"Strzelić focha" to jakiś wymysł ostatnich lat.

Zawsze, oczywiście dawniej, mówiło się <stroić fochy>, <robić fochy>, <okazywać/ pokazywać fochy>.
Zwrotu używała zwykle osoba niezadowolona z czyjegoś specyficznego zachowania mówiąc: "Przestań robić/ stroić fochy, bo (np.) wyglądasz śmiesznie, {lub} bo ci z tym nie do twarzy".

Użycie w formie pojedyńczej jest NIEPOPRAWNE i chyba zaczął to ktoś, zapewnie młody, kto nie miał zielonego pojęcia o znaczeniu słowa <fochy> używanego zgodnie z definicją.

Marek / W-wa

przekorny # 2014-02-21

No cóż, popularność tej formy jest na tyle duża, iż obawiam się, że może zostać uznana (chyba że wyjdzie z mody, ale wątpię, już "puściła korzonki").

~gosc # 2015-08-29

Tylko przypomnę o preskryptywizmie i deskryptywizmie.

Tutuaj np. dobry sposób na poznanie zagadnień lub przypomnienie sobie o nich:
http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/preskryptywizm-i-deskryptywizm;15728.html

~gosc # 2015-08-29

"No cóż, popularność tej formy jest na tyle duża, iż obawiam się, że może zostać uznana (chyba że wyjdzie z mody, ale wątpię, już "puściła korzonki")."
Jak znajdzie się w papierowym slowniku, to nawet "ęsi" może zostać uznane...

~gosc # 2015-08-29

Jak się przeczyta wypowiedź przed jej ewentualnym skomentowaniem, to dojdzie się do wniosku, że "zostać uznanym" miało tam znaczyć właśnie "zostać zaakceptowanym przez autorów słowników papierowych".

~gosc # 2015-08-29

domyśla się ktoś, jaką 'emocję' miał wyrażać ten wielokropek?

przekorny # 2015-09-01

Autor bardzo się wzruszył i zapłakał nad marnością tego świata (w szczególności nad nad marnym stanem polszczyzny). =)
P.S. Dziękuję za objaśnienie mego komentarza, jak widać, nie tylko zdania z wielokropkiem bywają różnorako rozumiane... ;)

przekorny # 2015-09-01

* powtórzone 'nad'

~gosc # 2016-05-01

"Fochy" to rzeczownik tylko w liczbie mnogiej, jak drzwi. Ostatnio zadomowiła się w języku potocznym liczba pojedyncza s "foch", ale raczej jest niepoprawna. Poza tym zwroty "strzelać focha" brzmią nieładnie, a poprawna forma to "robić fochy" lub "stroić fochy".