SJP
SŁOWNIK SJP

X

Ostatnie komentarze

(najnowsze z opóźnieniem na moderację)

rozrobić # 16:33 ~gosc

np. ciasto

zlewo # 16:25 ~gosc

Kolejna paranoja jakiegoś niedorozwiniętego admina

koronawirus # 16:24 ~gosc

https://www.google.com/amp/s/lekcjaliteratury.pl/koronawirus-czy-koronawirusa-deklinacja/amp/

Uważam, że bardzo profesjonalnie wyjaśnione.

refulacja # 16:15 ~gosc

Zgadza się. Jałowa.
Refulator może da ci spokój ducha?
To ta propozycja.

Mówki # 16:11 ~gosc

Gdyby admin nazywał się - Tomasz Karpowicz - pytanie byłoby dość zasadne.
Przegrałeś grę w literaki chyba. Ochłoń.

Mówki # 16:06 pluralis4ever

Nawet zabawni na swój sposób są tutejsi kretyni uważający, że w słowniku powinny znajdować się tylko słowa, które sami słyszeli.
Swoją drogą, w którym słowniku występuje "wogóle"?

oceanowa # 16:04 ~gosc

P4e - nie nabijaj się tak.
Ktoś (nie wiem kto) wpadł na pomysł automatycznego tworzenia przymiotników z końcówką -owy. Czy to dobry pomysł i czemu ma służyć - też nie wiem.
Dyskusyjny - to raczej pewne.
Co widzę? Brak pełnej konsekwencji.
No bo gdzież jest - kamienicowy, obscenowy, demonowy, diabłowy, aniołowy, piekłowy, niebowy i pewnie wiele innych?
Jak dla mnie to:
- potwierdzenie tezy, że stosowanie matematycznych (analogie) motywów w języku będącym zdecydowanie czymś nieregularnym i humanistycznym to bzdura,
- potencjalna przyczyna "zawirowań szkolnych". Nauczyciel z mego rocznika na 99% podkreśli "scenowy, oceanowy" jako błędy,
- tworzenie na siłę (bezmyślnie być może) sztucznych językowych bytów bez wyraźnego, sensownego uzasadnienia.

sława # 13:28 ~gosc

gloria

frazes # 13:22 ~gosc

slogan

szlaka # 13:20 ~gosc

szlaka

dewiza # 12:27 ~gosc

maksyma

Mówki # 11:47 ~gosc

Co za bzdury... jak żyję nie słyszałam m żeby ktoś tak mówił.
Tyle zdrobnień nie ma w tym nędznym słowniku a takie bzdury są...paranoja.
Czy admin tego badzieiwa wogóle ma jakieś pojęcie o języku ?

wskaż # 10:25 ~gosc

sdfasfsdf ewr wert wert wert wert ewr t

birbant # 09:18 ~gosc

"Dom zaczęli tłumnie nawiedzać nieznajomi goście, niezmożeni w hulankach birbanci na światową skalę (...)."- Gabriel García Márquez "Sto lat samotności"

status # 06:13 ~gosc

stan, forma, cecha lub zbiór przymiotów określających tak osoby jak i rzeczy

kurdupel # 05:45 ~gosc

knypek, niziołek, mikrus

knypek # 05:44 ~gosc

mikrus

prywatny # 2020-07-01 ~gosc

Zacytuj cały kontekst i zrozum go. Zwłaszcza pierwsze zdanie:
"...Stosuje się takie figury retoryczne (nadmiarowe) dla niezbyt subtelnego - ale dobitnego podkreślenia czegoś.
Zazwyczaj statusu majątkowego, pozycji towarzyskiej, biznesowej...."

Taki styl "pisania" jest charakterystyczny dla tzw. prasy bulwarowej. Nie chodzi tam o logikę ale o zwrócenie uwagi czytelnika - miłośnika takich "rewelacji". Czytasz tę prasę i nie kumasz tego? No to przeceniam cię.

"...Prywatny to - wg mnie - masz to na własność (lub spłacasz raty) jako wspólny mianownik wszystkich prywatnych obiektów..."

Pytanie dotyczyło szczególnej sytuacji. Odpowiedź jest na temat. Nie sądzę, że p. Hitler musiałby kupić sobie na raty lub za gotówkę pociąg pancerny po to, żeby był on do jego wyłącznej dyspozycji - czyli prywatny.

Rozwodzisz się na temat samochodów ciężarowych. Toż to jest oczywiste, że pluralis miał na myśli samochody osobowe .

Przestań pisać te manipulatorskie bzdury. Nie wiesz, jak wybrnąć z węży powietrznych, z tej ekipy towarzyszącej "pewnie" płetwonurkowi - i stosujesz metodę "słownej sraczki" żeby odwrócić uwagę od swoich ewidentnych wpadek.
Kiedyś to działało ale po iluś zastosowaniach już nie jest skuteczne.

No i zmień lektury. Może poczytaj coś papierowego?
Ale nie jakiś "Superekspres" - raczej "Cichy Don" Szołochowa. Taka lektura uspokaja.

ultralekki # 2020-07-01 ~gosc

Miłośniku kronik wypadków - jesteś taki gamoń czy tylko udajesz?
Inny dziennikarz pisał. Wszyscy piszą tak samo?
Zajmij się czymś pożyteczniejszym.
Dokończ to, co zacząłeś - co z tymi świadkami utonięcia płetwonurka?
Nie zagaduj swojej wtopy. Ta taktyka kiedyś działała ale dziś już nie.

boja # 2020-07-01 ~gosc

Przestań wreszcie pouczać nie wiadomo kogo. Napisz do The Boeing Company - dostaniesz parę milionów dolars na start za jakże cenną uwagę.
Zapłaczą się z żalu - że też nie zatrudnili Mr Nalezińskiego.
Gdybyś dokładnie oglądał ten odcinek "K w p" - powinieneś zapamiętać to, że wspomniano o wersji katastrofy samolotu gdzieś w niezbyt dostępnej dżungli.

Kolejny raz pytam - co z tymi świadkami utonięcia płetwonurka?

byciowi # 2020-07-01 ~gosc

Byciu?
Śpiewanie - śpiewaniowi czy śpiewaniu?

leszcz # 2020-07-01 najgorszywto

Osoba łatwo dająca się oszukać.

refulacja # 2020-07-01 ~gosc

jezeli do wody plynacej w wodociagu doda sie Jakis inny czynnik, np. piasek, to przestanie on byc juz wodociagiem… ...tylko staje sie rurociagiem, ktorym i tak by nim byl niezaleznie od tego, co w nim plynie, ...lub nie plynie...….ciekawa mysl ….... pewnie jak sie doda chloru do dezynfekcji, ...tez przestanie byc wodociagiem ..:::))) ….szkoda, ze ktos nie wpadnie na zlota mysl, ze wodociag mozna, jak na zalaczonym obrazku, zastosowac po prostu i banalnie do roznych celow technologicznych ..., w tym wypadku jako forme transportu piasku za pomoca wody, ......i wciaz bedzie to wodociag, ktorym transportuje sie ten piasek …. cytat: -"wiekszosc polakow wie".....klasyczny forma manipulacji….otoz nawet jak komus sie cos wydaje nie oznacza, ze inny wariant sie wyklucza…..najwyzszy wiec czas by ta "wiekszosc polakow" zrozumiala, ze wodociagi mozna wykorzystywac do roznych celow, nie tylko transportu wody pitnej ... … …cytat: -" to należy ogólnie pisać "rurociąg"....nie ma takiego obowiazku, ...a dzieki temu, ze w samej nazwie uzyje sie jednak "wodociag" zmusi to niezorientowanego w technice nowicjusza do zrozumienia, ze za pomoca wodociagu mozna transportowac rowniez i piasek...jakze wychowawczy sposob wplywania na swiadomosc… ...cytat: -"lub zaproponować nazwę" ....ciekawy brak konsekwencji, bo jak ktos juz proponuje np. "piaskociag", lub "wodo-piaskociag"...to sie to neguje..:::))) ...w sumie...dosyc jalowa dyskusja …::)))

bambo # 2020-07-01 ~gosc

Nie twoja sprawa, bambo.

oceanowa # 2020-07-01 pluralis4ever

"A ja myślałem całe życie , że ona jest oceaniczna"

ja zaś całe życie myślałem, że nie mówi się "internet", tylko "internat", oraz że nie ma takiego kraju jak Iran, tylko Irak.

murzał # 2020-07-01 pluralis4ever

Za mało wykrzykników, nie słychać cię.

ultralekki # 2020-07-01 mirnal

"Był to dwuosobowy, ultralekki śmigłowiec. Z niewiadomych przyczyn w dość szybkim tempie spadł na ziemię" - i słusznie: żadnych uwag co do kwestii prywatny czy państwowy lub spółdzielczy...

Stuker # 2020-07-01 mirnal

Nazwisko, np. Thomas Stuker - pasażer United Airlines; w ciągu 30 lat wylatał samolotami tych linii 10 mln mil; jeden z samolotów UA nosi jego imię (stuknęło mu 30 lat w lataniu).
O Stukerze, ze Stukerem, bez Stukera; p. Stukerowie/Stukery, do p. Stukerów.

Ogórek # 2020-07-01 mirnal

Michał Ogórek - znany satyryk, najlepszy podczas sezonu ogórkowego; urodził się 22 lipca 1955 (socjalistyczne święto lipcowe) w Stalinogrodzie (wówczas Katowice), co dodatkowo wzmaga nastrój groteski; autor żartów i innych michałków.

Karaś # 2020-07-01 mirnal

Sebastian Karaś - pływak, zdobywca 50 medali na Mistrzostwach Polski we wszystkich kategoriach wiekowych, ustanowił 5 rekordów Polski na basenie. Wieczorem 28 sierpnia 2017 roku z plaży w Kołobrzegu wyruszył w stronę duńskiej wyspy Bornholm. Przez całą trasę asekurowała go kilkunastoosobowa załoga, płynąca statkiem obok. Po 28 godzinach i 26 minutach pływak dotarł do celu.

prywatny # 2020-07-01 mirnal

"Zazwyczaj statusu majątkowego, pozycji towarzyskiej, biznesowej.
- prywatny odrzutowiec,
- prywatny śmigłowiec, jacht, prywatne ZOO itp."
Pełna racja - fajnie jest dodać, że np. Lewandowscy mają prywatne ZOO, ale po kiego pisać, że np. Lewandowscy mają willę i prywatny basen? To śmieszne!

prywatny # 2020-07-01 mirnal

"Ponadto samochody, w przeciwieństwie do śmigłowców, zazwyczaj są prywatne"
Gdzie? Samochody ciężarowe w wielu państwach nie są prywatne, śmigłowce obsługujące celebrytów lub turystów są zwykle prywatne.
Zresztą w ino o wypadku najmniej istotnym jest prawo własności tego śmigłowca. Mógł być koszykarza prywatny śmigłowiec i pilotowany przez niego, mógł być jego i pilotowany przez inną osobę, mógł być własnością innej osoby i pilotowany przez tę osobę lub inną a nawet przez koszykarza. Możliwości jest wiele i uwaga, że ś. był prywatny niczego nie wnosi do sprawy.
Podobnie - gdyby zginął rowerzysta, to nie jest istotne, czy to był jego rower, pożyczony czy korporacji, chyba że miałoby to znaczenie dla wypadku.

refulacja # 2020-07-01 mirnal

Być może w innych językach "wodociąg" ma pojemniejsze znaczenie, natomiast w j. polskim większość Polaków wie, co płynie w wodociągu. Jeśli nie ma nazwy typu "piaskociąg", to należy ogólnie pisać "rurociąg" (z tekstu wynika do czego) lub zaproponować nazwę. Podobnie jest z nazwami mieszkańców np. miast - są znane, a od niektórych miast nie tworzy się nazw, choć można zaproponować.

boja # 2020-07-01 mirnal

Pytanie - czy koło po odpadnięciu od podwozia tonie czy pływa. Nieistotna jest jego masa, lecz jego pływalność. Jeśli drzwi są zrobione jako podwójne poszycie, to również mogą pływać i tylko kwestia odpadnięcia od wraku. Niech pływa cokolwiek - w omawianym wypadku niczego mądrego nie wyłowiono, a gdyby pływał choć jeden element samolotu wysyłający sygnał...

prywatny # 2020-07-01 mirnal

Prywatny to - wg mnie - masz to na własność (lub spłacasz raty) jako wspólny mianownik wszystkich prywatnych obiektów, nie zaś czy jeździ z ogółem czy z wybranymi. Możesz mieć prywatny autobus liniowy i obsługiwać trasy wg rozkładu.

pluralis4ever # 2020-01-27
"Prywatnym, czyli jego własnym".

byciowi # 2020-07-01 ~gosc

No jak to, a odmiana "być"?
Być, bycia, byciowi...

raszpla # 2020-07-01 ~gosc

skwat, ryna , anioł morski

prywatny # 2020-07-01 ~gosc

Normalnie. Pociąg, który ma tylko jednego dysponenta.
Nie może być opcji, że pociąg jest niedostępny z powodu jakiegoś kursu na rzecz innej osoby niż ten dysponent.
To tak, jak z samochodem osobowym. Jest Twój, Ty jeden masz prawo jazdy w rodzinie i jest Twój prywatny. Bez Ciebie nie pojedzie. Lub pojedzie z innym kierowcą o ile komuś go pożyczysz.
Trochę słaby przykład z uwagi na małą oryginalność (dużą liczbę samochodów os.) ale jeśli idzie o sens - chyba dobry.

boja # 2020-07-01 ~gosc

Tak od niechcenia - przyjmując w sposób oczywisty, że koła samolotu wraz z podwoziami mają być piekielnie wytrzymałe (bo w końcu muszą wytrzymać mechanicznie setki przyziemień wielotonowej masy na płycie lotniska), solidnie zamontowane, opony z gęstej i pewnie niecienkiej gumy - twierdzisz, "Wynalasco", że jednocześnie muszą być lekkie (żeby nie tonęły), zamontowane jakoś tak sprytnie żeby koło samo wypięło się z przegubu (nie znam nazwy tego elementu, który chowa się wraz z kołem we wnętrzu samolotu po wystartowaniu) setki lub tysiące metrów pod wodą, w warunkach ogromnego ciśnienia zewnętrznego.
No i z twego "fachowego" wywodu wynika, że samemu kołu muszą towarzyszyć jakieś poboczne moduły "analizujące" długość linki i inne - powodujące odłączanie linki.
Cały ten "system" musiałby w nienaruszonym "zdrowiu" przetrwać megasilne pierdylnięcie samolotu o powierzchnię wody.
Ponadto we wraku musiałby uchować się całkowicie sprawny i długodziałający moduł wyrzucania "piłeczek tenisowych".
Oczywiście za chwilę skwitujesz to tak - te systemy musiałyby być mądrze zaprojektowane z super nowoczesnych materiałów, bo przecież skoro samolot kosztuje setki milionów dolarów to czymże jest dodatkowa kwota jeszcze jednego miliona?
Ty puknij się w główkę. Nałóż może na nią (głowa) jakiś "komin mądrości".
Kolejny raz pytam - co z tymi świadkami utonięcia płetwonurka?

dezawuować # 2020-07-01 ~gosc

<fr. désavouer> nie uznawać czyjegoś prawa do działań, brak zgody na powoływanie się na czyjeś poparcie, cofać aprobatę, kwestionować upoważnienie kogoś do czegoś

kotew # 2020-07-01 ~gosc

ankier

koło # 2020-07-01 ~gosc

Czyżby obyło?
Nie potrafisz dotrzeć do historii zmian definicji?
Znajdziesz tam siedmiu "poprawiaczy".
Na przeszkodzie stoi obecnie tevex.
Nie napinaj się tak, o Wszystkowiedzący.
Co z tą ekipą świadków na jeziorem włoskim?

boja # 2020-07-01 ~gosc

Co z tymi świadkami utonięcia płetwonurka???
Nie "zakrzykuj" tematu pierdaczeniem o kole.

marów # 2020-07-01 ~gosc

marów to piosenkarka

kociuba # 2020-07-01 ~gosc

do wkładania i wyjmowania chleba z pieca służy łopata - owalna deska na stosunkowo długim kiju umocowana równolegle a kociuba to tak jaby owalna deska przeciętą na pól,( po średnicy) i umocowana na kiju pod kątem prostym( płaską- przecietą stroną do dołu) . Kociuba służy do wygarniania, rozgarniania popiołu, żaru w piecu chlebowym

malapropizm # 2020-07-01 ~gosc

Czy malapropizmem jest omyłkowe zamienienie dwóch wyrazów w zdaniu, np. "z niejednego chleba piec jadłem" zamiast "z niejednego pieca chleb jadłem"?

kanguroszczr # 2020-07-01 ~gosc

Wybaczcie miało być kanguroszczUr...

refulacja # 2020-07-01 ~gosc

Przypominam, ze "rurociag" to jest pojecie ogolne! …. ... To kawal rury, ktorym plynie cos, jakies blizej nieokreslone medium ...Jest to pojecie ogolne dla systemu przesylania roznych produktow... ...a poniewaz refulacja sluzy do przesylania wprawdzie piasku, ale w tej mieszance woda-piasek zdecydowanie wieksza czesc stanowi wlasnie woda …. skoro mamy wiec rurociagi, ktore sa ropociagami, gazociagami, sciekociagami, czyli rurociagami kanalizacyjnymi, a nawet rurociagi, ktore odprowadzaja wode deszczowa czyli powszechnie mowiac kanalizacja deszczowa…. … ...to teoretycznie nalezaloby ten tu rurociag nazwac piaskociagiem? ….Troche dziwnie brzmi….ale ...skoro to sobie ktos zyczy, ...to dlaczego nie …. Jednak raz jeszcze: - ze wzgledu na to, ze tym rurociagiem przesyla sie w wiekszej czesci wode, to jednak wodociag, ...a jak ktos bardzo uparty….to piasko-wodo-ciag ...bo nazwe nalezaloby przyjac od tego, jaki produkt jest danym rurociagiem przesylany, tak, ...jak to sie stosuje w powyzszych przykladach ......ale….obysmy sie zblizyli sie zanadto do absurdu...

koło # 2020-07-01 mirnal

Mamy 12 znaczeń i obyło się bez cenzora? Co stoi na przeszkodzie, aby dopisywać kolejne znaczenia, skoro istnieją?

koło # 2020-07-01 mirnal

Należałoby przystosować jedno lub więcej kół samolotu do funkcji pławy. Po katastrofie koło wynurzałoby się na lince i nadawałoby sygnał do satelitów. Gdyby okazało się, że linka jest zbyt krótka (a dłuższe uznano by za zbyt ciężkie), to koło odrywałoby się i unosiło swobodnie zdradzając, że wrak leży nieopodal, co zawęziłoby obszar poszukiwań. Ponadto z wraku co dobę wynurzałyby się sygnalizatory wielkości piłeczki tenisowej.
Było o kominie ratunkowym, to i o kole teraz.

następne >

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 ...