SJP
SŁOWNIK SJP

X

Ostatnie komentarze

(najnowsze z opóźnieniem na moderację)

wspawa # 2020-11-25 balans

mirnal # 11:12

"...- zły przykład, bo niezgodny z definicją (wspawać w powierzchnię - z definicji wynika, że jeśli z jakiejś powierzchni wypadł fragment, to wspawamy nowy element w to miejsce)."

Skoro takie inżynierskie zacięcie - to uprzejmie przypominam, że ciągle oczekuję na inżynierską, ścisłą informację dotyczącą węży powietrznych okrętu podwodnego. Temat jakby trochę umarł - po tym, jak zasugerowałeś, żebym to ja wyliczał zależności między ciśnieniem wody a materiałem, z którego miałby być zbudowany ów wąż.
Dyplom inżynierski politechniki powinien do czegoś zobowiązywać, zgadza się?

frameja # 2020-11-25 ~gosc

"Ciekawe - dlaczego nie ma w słowniku wielu słów autorstwa Stanisława Lema."

Ja poproszę o "pćmę", zawsze brakowało mi spółgłoskowej przedłużki do ćmy :D

Kozakiewicz # 2020-11-25 balans

Balans = kłamca.
Goscanonim = kłamca.
Mirnal = Krynica Prawdy i Uczciwości.
Ale jaja... Kto podsowiecił mi maść na zajady!!!!!

pomiędzy # 2020-11-25 balans

Taaaak?
Napisz coś jeszcze o polskim donie Dziwiszu, o jakichś wypowiedziach polityków, o Ciciolinie...
Będzie tematycznie pasować. Tym razem może napisz po zalogowaniu się?

wał # 2020-11-25 balans

goscanonim # 2019-01-05

Symptomatyczne jednak, że pod artykułem Mirnal sam go sobie pogratulował (tylko zapomniał się wylogować) :D
Wygląda na to, że niektórzy tu mają rację.

wał # 2020-11-25 ~gosc

Kilka z brzegu przykładów dla gościa z 2020-09-01:

"pokonał wysokość 574 cm"
Pokonał ostatecznie 578 cm, a wcześniejesze, decydujące o złocie próby były na 575 cm.

"... odreagowania na niesportowe zachowanie..."
Odreagowuje się coś, a nie na coś.

"Kozakiewicz popełnił życiowy falstart"
Czy naprawdę utrzymujesz, że słowo "falstart" w odniesieniu do 32-letniego faceta u schyłku sportowej kariery jest trafne?

"Po obaleniu komuny, pan Władysław powrócił do Gdyni.."
Oddzielanie okolicznika czasu od podmiotu to maniera angielska. Dość częsty błąd ostatnio.

"od dużych (wielkich) liter"
A fuj! Co za paskudny rusycyzm (s wielikoj bukwy) :P

G-a

wspawa # 2020-11-25 balans

Ludzie... m176 też - co wy pitolicie?
W słowniku do gier słownych znacznik "niedopuszczalne w grach (i)" oznacza niedopuszczalność w grze słownej o nazwie literaki.
Czytanie ze zrozumieniem zawiodło?
Na dyktandzie będzie ok. W praktyce - np. uzgodnieniach spawacza z klientem - też ok.
Zaś sama gra słowna ma pewne ograniczenia dotyczące zasobów słów "dopuszczalnych" wg określonych kryteriów dopuszczalności - patrz ZSD.
I tyle. Nikt do grania wedle tych zasad nie zmusza. Zawsze w odwodzie są np. bierki czy tysiąc. Ale nawet tam - są inne ograniczenia;-))

frameja # 2020-11-25 balans

Jednorazowe wystąpienie w opowiadaniu sprzed blisko stu lat = podstawa do umieszczenia w słowniku języka polskiego?
Słowo to - ma synonimy - dzida, dziryt, włócznia, oszczep, podobne - lanca
Ciekawe - dlaczego nie ma w słowniku wielu słów autorstwa Stanisława Lema.
I nie są to obcojęzyczne zapożyczenia a słowa "stworzone" przez Polaka.
Zatem słowa jak najbardziej polskie.
I kolejna zagwozdka...

wał # 2020-11-25 ~gosc

"parę błędów rzeczowych różnego kalibru i interpunkcyjnych"
skoro tak sobie tu dyskutujemy, to może jakiś przykład? Jakie to błędy autor popełnił?

Myslovitz # 2020-11-25 ~gosc

ciekawa nazwa, przeczytali na drzwiczkach w i zapisali v

pomiędzy # 2020-11-25 ~gosc

Jeśli są istotne problemy językowe i logiczne, to cisza... Ale ploteczkami i teoriami sp. to chętniej się zajmujemy.

wspawa # 2020-11-25 mirnal

"Mój ojciec, spawacz z zawodu, ~wspawa dwa kątowniki między tymi śrubami, po obu stronach nadłamania i wszystko będzie grało" - zły przykład, bo niezgodny z definicją (wspawać w powierzchnię - z definicji wynika, że jeśli z jakiejś powierzchni wypadł fragment, to wspawamy nowy element w to miejsce).

Kozakiewicz # 2020-11-25 mirnal

W internecie zamieściłem tysiące komentarzy i setki artykułów na wielu witrynach. Na każdej miałem jedno konto, przy czym najczęściej jako mirnal lub Naleziński. Nigdy nie dawałem pozytywnych komentarzy dla swoich artykułów pod anonimowymi danymi. Omawiany komentarz zapewne został dodany przez moją pomyłkę lub przez kogoś innego (ile to lat temu? 13?). Redakcja, do której się zwróciłem (nie pamiętam, co odpisała) uznała, że coś się stało i skasowała tekst. Nigdy nie kasują z byle powodu. Jeśli go macie, to zamieśćcie - chętnie ja i inni zapoznaliby się z wielką kryminalną aferą mirnala. O ile się nie mylę, to sam skierowałem was na mój artykuł, więc - gdyby omawiany wpis był zamieszczony z premedytacją przeze mnie - jaki to miałoby sens? Sam bym wskazał na siebie? Gdybym dawał pozytywne komenty dla siebie, to przecież nie raz, więc na pewno zaraz masę innych takich znajdziecie, czyż nie? To mało prawdopodobne, aby złodziej raz tylko coś ukradł.
96699669

elf # 2020-11-25 ~gosc

Elf - imię dla psa
jego żeńskim odpowiednikiem jest Erka.

socjalista # 2020-11-25 mirnal

W przeciwieństwie do kapitalisty.

dziesięciomilowy # 2020-11-25 ~gosc

nie ma technicznej możliwości zanotowania wszystkich możliwych połączeń liczebnikowo-przymiotnikowych.

pobratymiec # 2020-11-25 ~gosc

koks

piżama # 2020-11-25 ~gosc

trzeba spać "na golasa" i problem z głowy :)
- jak ktoś się wstydzi to w majtkach/biustonoszu -

absmak # 2020-11-25 ~gosc

Ale fałsz i szuler jest wporzo? :-)

barber # 2020-11-24 ~gosc

Witam.
Barber- tłumaczy się wprost jako fryzjer męski/ golibroda. Nie ma co więc dorabiać ideologii o przyjęciu się tego określenia, bo to bez sensu by było. Niektórym się wydaje, że jak nazwą sobie coś po "ichniemu" tut. angielsku, to będzie lepsze. Walczmy z tym.! Balwierz, też pięknie. Nawet powiedziałabym - dostojnie. "Luknij za łindoł czy kar stoi na stricie" - stare ale jare i jakże żałośnie pasujące.
Sabina

dziesięciomilowy # 2020-11-24 ~gosc

jest stumilowy, a nie ma dziesięciomilowego?

tirki # 2020-11-24 ~gosc

siema ja nowy
tirki to turecki kebab

covid # 2020-11-24 ~gosc

https://twitter.com/Piechocinski/status/1331331561137041412

Przyznam, że serce mi podskoczyło do gardła, gdy to zobaczyłem - ale Wioskowy jest jednak trochę starszy. Tak jak uważam go za skończonego durnia, tak nie życzę mu śmierci covidowej ani żadnej innej.

swada # 2020-11-24 ~gosc

Ze swadą z całą pewnością wypowiada się P. Robert Makłowicz.

głowaczogłów # 2020-11-24 ~gosc

Czemu brak ?

pean # 2020-11-24 ~gosc

Ciekawie czy już wyszedł...?

Cydrownictwo # 2020-11-24 ~gosc

Zajęcie polegające na wytwarzaniu cydru. Także kierunek studiów np. na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie.

Cydrownia # 2020-11-24 ~gosc

Miejsce, gdzie wytwarzany jest cydr.

Cydrownik # 2020-11-24 ~gosc

Osoba zajmująca się wytwarzaniem cydru. Tak jak piwowar - piwa i winiarz - wina.

bezinteresowny # 2020-11-24 ~gosc

Aha

socjalista # 2020-11-24 ~gosc

Osoba, która najchętniej żerowałaby na owocach cudzej pracy.

dosza # 2020-11-24 ~gosc

Powinna być. To pojęcie z ajurwedy.

frameja # 2020-11-24 ~gosc

Germański oszczep, z łac. "framea" (Tacyt). W wersji spolszczonej (jako "frameja") słowo to pojawia się w opowiadaniu H. Malewskiej "Stanica" z 1932r. (wydanym w zbiorze opowiadań "Stanica" z 1947 r.).

trynia # 2020-11-24 ~gosc

Właśnie! Nie ma znaczenia tego słowa, więc po co cała ta strona???

siczo # 2020-11-24 ~gosc

moja kochana siczy?! nie, moja kochana siczoi?

wspawa # 2020-11-24 ~gosc

dobra, tu się wspawa ten element i będzie chodziło... no często to się słyszy od mechaników, nie?

Udo # 2020-11-24 balans

No właśnie. Moja intuicja podpowiada mi (może źle, nie wiem), że moderacja zaczęła właśnie oceniać tę "naszą działalność".
I, jeśli moja empatia mnie nie zawodzi - ta ocena nie jest entuzjastyczna.
Z tych długich przerw moderacyjnych w ostatnich wielu tygodniach odczytuję przekaz - przestańcie się "drapać" bo robicie z tego miejsca w necie szambo (mirnalambo - moja wersja).
Miernal - zauważ - jeszcze 5 lat temu to "forum" żyło, pisało w nim wielu spersonalifikowanych osób - jak przekorny, fanmirnala, slowakiwon, pluralis i inni.
Poziom był nieniski. Minęło 5 lat i kto został? Procentowo - bardzo niewielu.
Przyczyna?
Jedna z możliwych - wielu z nich zniesmaczyło się tym twoim "umysłowym betonizmem". Kiedyś te twoje triki (modele pisania) były w miarę dowcipne, nowatorskie. Tak, tak, nawet to ględzenie o Newadzie.
Ale... zatrzymałeś się w rozwoju. Zacząłeś zachowywać się jak ten stary, uważający się za dowcipnego - wuj, który na każdym spotkaniu rodzinnym opowiada te same kawały. I oczekuje aplauzu na jednakowym poziomie za każdym entym ich powtórzeniem.
Do tego dochodzi to twoje hipokrytyczne malkontenctwo, nałogowe wytykanie innym błędów ale jednocześnie demonstrowanie obrazy czy wymownego milczenia na temat własnych błędów.
Taka postawa - Polacy, nic się nie stało! Ja tylko sam siebie pochwaliłem pod moim artykułem. Co się czepiacie...
Lub - napisałem totalną techniczna bzdurę o jakichś "tanich", nikomu niepotrzebnych grzejnikach z kabelków i starych żarówek - ale co tam, nadrobiłem ignorancję techniczną pisząc o "wężach powietrznych" na "Kursku". Że co? Że to też bzdura?
No i co z tego. Przecież wszyscy wiedzą, że jestem Supernową Intelektu w każdej dziedzinie. Zawsze mam rację. To tylko zawistnicy zazdroszczą mi talentu pisania o jakże ważnych tematach - że nurek utonął a samochód uderzył w przekop a Dziwisz to polski don.
Że miałbym werbalnie przyznać się do jakiegoś dupodajstwa?
Bez przesady, po co? Wszak zatem przeto jestem nieomylny. No, prawie...

Miernal, sypię ci piasek w tryby celowo i z premedytacją. Uważam ciebie za etyczne i nieempatyczne dno.
Jednocześnie wiem, że daję ci w pewien sposób tlen.
Gdybym ja cię nie "szczypał" pod tymi twoimi "jak uważacie? Co o tym myślicie?" - to pisałbyś w próżnię.
I pewnie do tego dojdzie. Ja mam jakoś zorganizowane życie, pracuję, wypożyczam książki (choć ostatnio jest z tym problem) do czytania. oglądam TV (prawdopodobnie niektóre te same kanały - jak Polsat Viasat (sic! Wiasat?) History co ty.
Mam żonę, dzieci, znajomych, przyjaciół, zwierzęta. Przemieszczam się, jeżdżę autem (ok. 1200 km/mc) - słowem mam co robić bez lektury komentarzy sjp.
A ty?
Jeśli już do końca "zabijesz" to takie niby forum (nie klub dyskusyjny o wszystkim - to twoje marzenie) - naprawdę będzie kręciła cię zabawa w teatr jednego aktora i jednego widza w jednej osobie?
Pod warunkiem, że moderatorzy umożliwią ci to.
Widzisz, będziesz wtedy jak pies uwiązany na łańcuchu - ale za krótkim, żeby dosięgnąć miski z przysmakami.
Statystycznie jesteś już na ostatniej prostej, dobiegasz siedemdziesiątki.
Ta cała pisanina w necie to chyba twoje najważniejsze zajęcie. Wypełniacz czasu.
Ok, nie krytykuję tego, sam mam podobne doświadczenia. Ale... sposób, styl, w jakim to robisz - odstręcza innych. Bo ty rozsiadasz się całym, bez urazy, dupskiem na szerokiej ławce i nie dajesz innym prawa do posiadania ich własnego zdania, do posiadania ich racji. Jedyne dopuszczalne i słuszne racje - to te twoje. Ci, co sprzeciwiają się - to chamscy i wulgarni hejterzy. Jak oni mogą? Kłócić się z miernalem? Prawie autorem tekstu Konstytucji?
Czas pokaże, czy moje słowa okażą się prorocze, Morderco Komentów sjp.

Geiger # 2020-11-24 ~gosc

(germ. dosł. 'skrzypek') nazwisko, np. Karl Geiger - germański skoczek narciarski; w ostatnim sezonie grał pierwsze skrzypce w reprezentacji zachodnich sąsiadów.
P. Geigerowie/Geigery; do p. Geigera.

cmykać # 2020-11-24 ~gosc

A dlaczego miało być?

mirnalarz # 2020-11-24 ~gosc

Naśladowca wioskowego głupka.

salceson # 2020-11-24 ~gosc

"Z włoskiego 'salzessone'"
Że niby oryginalna włoska nazwa - salceson [wym. salczezon] - brzmi za mało włosko?

plugens # 2020-11-24 ~gosc

PLUGENS - forma pretensji dziewczyn w trudnym okresie. ( ustal. 24.11.2020 Arczi z Pastuchowa)

wokal # 2020-11-24 ~gosc

Wokal jako osoba to - na moje wyczucie poparte pobieżnymi badaniami frekwencyjnymi - bardzo marginalna sprawa. Na poziomie promili w porównaniu z "wokalista". No ale trudno, gdzieś tam w słownikach zanotowano, musi być.

Kozakiewicz # 2020-11-24 balans

https://www.salon24.pl/u/mirnal/41580,kozakiewicz-sprzedal-swoj-gest
"Komentarz został usunięty przez administratora serwisu."

Pod takim artykułem i tam, gdzie zaprowadzi powyższy link.

Nieco obszerniejszy i nie mojego autorstwa opis śmieszno żałosnej sytuacji w wątku "wał".
Będzie odniesienie się? Mirnala - nie gościa. Ale na upartego może być i gość - bo mirnal, jak wszystkim wiadomo - brzydzi się zmienianiem osobowości;-))

mleć # 2020-11-23 ~gosc

Łukasz S.
Pomóżcie w pracy domowej, pliss.
Zadała mi to i czytając tę rozmowę, nic a nic nie rozumiem. To w końcu jak?

covid # 2020-11-23 okr

Panu Mirnalowi wyraźnie dokucza samotność.

kiuweta # 2020-11-23 ~gosc

bardzo dobrze, że nie jest dodane. Jest to tego samego typu dawna naleciałość co "labolatorium" W starszych podręcznikach i ich cytowaniach spotykane jest określenie "kiuweta", prawdopodobnie wynikające z prób spolszczenia oryginalnego "cuvette". Mamy już polskie określenie "kuweta", nie ważne czy kwarcowa, szklana, do celów pomiarowych czy podobnie brzmiąca, dla kota ;) Kuweta to kuweta

wokal # 2020-11-23 ~gosc

Wśród kierowców tirów na ciągnik siodłowy mawia się niekiedy "koń".
Środowiskowo. Jest krócej ale zrozumiale dla środowiska.
W świecie (środowisku) artystów - wokal to wokalista/wokalistka.
Jest krócej. Zrozumiale chyba też. Nie uważasz?
Powszechnie - np. w mediach, zapowiedziach konferansjerów, recenzjach krytyków króluje raczej wokalista.
O to chodzi.... -:))

profecha # 2020-11-23 ~gosc

Wygląda na mało znany.
A więc - potoczny, rzadko stosowany synonim ...

kamena # 2020-11-23 ~gosc

poetycka*

następne >

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 ...