(najnowsze z opóźnieniem na moderację)
Ja bym powiedział "dlaczego jest wyblakły, wyblaknięty" bo nie jestem niewolnikiem poprawności słownikowej z powodu analogii.
Priorytet - być zrozumianym.
Do tego służy język.
Jak to się odmienia jak chciałem powiedzieć "Dlaczego paragon wyblaka po miesiącu?". Nie ma słowa "wyblaka", a "blaknie" nie brzmi dość dokonanie... Durny język.
~gość 2016-05-31: spirytualizm to jest coś innego. Tu jest wyższość idei, świadomości, a spirytualizm zakłada duchowość i metafizyczność. To są podobne terminy jednak nie tożsame. To tak, by nie wprowadzać w błąd czytelników.
Potocznie franią nazywa się każdą pralkę wirnikową. Moim zdaniem powinna być uwzględniona wersja pisana od małej litery.
Wpisuję w pole wyszukiwania "sasa" z małej litery i przekierowuje mnie tutaj do "Sasa" z dużej. Nie ma ani słowa o dopuszczalności jako część wyrażenia.
Słowo Frania jest potoczną nazwą na ten model pralki. Czemu słownik nie uznaje tego wyrazu?
Słowa 'dupa' używa się też jako część wyrażeń w określonych sytuacjach, np. gdy coś nie wyszło ('no i dupa'), albo gdy nie ma szans na powodzenie czegoś ('dupa zimna').
Gwara śląska jest Regionalną Odmianą Polszczyzny a nie żadnym "językiem" - fakt, posiada niektóre słowa niemieckie, bo był tam Zabór Niemiecki ----------------- Zaś co do Lechitów, byli oni wspaniałymi ludzmi, Wielkimi Odkrywcami i Filozofami - "Lechita" znaczy "Polak"
Ale co tu niby jest do naprawiania? "sasa" jest dopuszczalne jako część wyrażenia "od sasa do lasa". Było o tym wielokrotnie wspominane wyżej, m.in. przeze mnie.
Kiedy to w końcu zostanie naprawione? Sprawdzam niedopuszczalne słowo przeciwnikowi i tracę kolejkę.
"(...) wypchany pugilares pana męża dozwalający trzymania najmitek" Leon Belmont o "paniach" cyt. w "Służących do wszystkiego" Joanny Kuciel-Frydryszak, Marginesy 2022, s. 173
Znajdować odzew, wzbudzać zgodność: "Jego słowa rezonują z moimi przekonaniami".
Kartoflisko to także żartobliwe określenie na stare i nie równe boisko do piłki nożnej
2. potocznie, o produktach spożywczych: zawierający krem pistacjowy, np. czekolada dubajska, pączek dubajski
Kilkadziesiąt lat temu prawie przy każdym domostwie na kujawskich wioskach znajdował się "SKLEP". Tak nazywano ziemiankę do przechowywania na zimę ziemniaków i warzyw, a latem do schładzania maślanki, którą każda gospodyni otrzymywała przy wyrobie masła.
np: rozkładanie tematu na cząstki ziarniste; nacechowane wysokim poziomem ziarnistości ( na cząstki pierwsze )
gościu 2023, dla mnie to właśnie to 1-sze znaczenie, myślę że jest starsze.
Bami to rodzaj klusków! Proszę doedukować się w daniach kuchni indonezyjskiej, surinamskiej, jawańskiej!
"w latach 90-tych"
Ja kończyłem liceum w 2003 i określenie to było tam wciąż powszechne.
dobrze myślałeś to m.in.: rzeka w Tanzanii i Kenii czy dolina w Tanzanii itd.
Ignorant to ktoś kto nie ma w ogóle wiedzy, zrozumienia lub informacji na jakiś temat. Dyletant natomiast interesuje się jakimś tematem lub dziedziną, ale nie ma w niej wystarczającej wiedzy ani umiejętności.
1. Np. "coś nowego właśnie dropnęło", od słowa "drop" w definicji nr 3 "potocznie: jednorazowe udostępnienie towaru do sprzedaży w sklepie; rzut;". A więc generalnie, gdy wyszło coś nowego.
2. Aspekt dokonany od "dropić", ciągłej czynności, gdy np. jakiś przedmiot "dropnie".
Fleksa, flexa - potocznie to ręczna pilarka tarczowa.
To wyczyn wywieść taki czasownik.
kataklizmiczny – odnoszący się do ciasnego układu podwójnego gwiazd, w którym zachodzi gwałtowna akrecja materii na białego karła, prowadząca do nagłych pojaśnień
@~gosc # 2011-05-12
Od 01.01.2026: w nazwach obiektów przestrzeni publicznej wprowadzenie pisowni wielką literą stojącego na początku wyrazu aleja, brama, bulwar, osiedle, plac, park, kopiec, kościół, klasztor, pałac, willa, zamek, most, molo, pomnik, cmentarz (wyjątek = ulica).
przechwalać się czymś; popisywać drogimi przedmiotami, strojami, osiągnięciami i dowodzić na tej podstawie swojej wyższości
dla mnie glątwa to już i bardziej ogólnie mgliste rozmemłanie, ta nieostrość granic w myśleniu, głowie i mowie, cóż z bagna prawie - wolno Witkacemu słowo wymyśleć, wolno i mnie po swojemu go używać, ono samo do tego zachęca i na to pozwala - pozdrawiam Andrzej Maria
"1. ubogie mieszczaństwo; plebs"
Nieprawda. Pospólstwo to miejska warstwa średnia: biedniejsza od patrycjuszy, ale bogatsza od plebejuszy.
Sprawa przysłówków była wielokrotnie omawiana, choćby pod "mosznowo", "nożowo", "cukrowo", "dorszowo", itp., itd...